oj, dzieci, dzieci...

21.09.06, 11:55
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3632171.html
    • keneth82 Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 12:15
      I co teraz takiemu dziecku zrobic?
      • dzoaann Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 12:21
        Straszne...posiedzi do 21 roku życia, a potem wyjdzie? I co dalej?? Czy taki
        człowiek jest w stanie normalnie funkcjonować??
        Przecież to nie wypadek, tylko morderstwo...
    • zona_mi Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 13:01
      Aż dreszcz przechodzi.
      Ale to chyba normalne zachowanie nie jest - ja bym się doszukiwała problemów w
      domu, może w relacjach z rodzicami? Nie wierzę, że dziecko żyjące we względnie
      zdrowych układach może zrobić coś takiego.
      • madziaaaa Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 13:04
        Ja też nie wierzę zona. Mam nadzieję, ze dzieciaki ze zwykłych, kochających się
        rodzin tego nie robią. Choć potem rodzice zapewniają w tych wszystkich"Pod
        napięciem", że to takie spokojne dziecko było... Nie wierzę.
    • endzi11 Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 13:28
      Włos sie jeży na głowie jak sie czyta takie rzeczy.Moim zdanie powinni ją
      sądzic jak dorosłą osobe jeśli zrobiła to z premedytacją,bo czy taki poprawczak
      czegoś ją nauczy dobrego? Czy mają tam odpowiednie zajęcia z psychologiem?
      • madziaaaa Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 13:31
        zajęcia są, ale co z tego. Większość z tych dzieciaków jest tak knąbrna, że nie
        przyswaja takich wiadomości. Uważają, że zamknięcie ich w ZP, o zbrodnia i cały
        świat sprzysiągł się przeciwko nim.
        • kika2345 Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 13:44
          moim zdaniem juz z tej dzieczynki nic nie bedzie przeciez po takim czynie
          zostaje cos w psychice do konca zycia .A resocjalizacja ciezko mi w to wierrzyc
          ale oczywiscie jestem jak najbardziej za.
    • anik801 Re: oj, dzieci, dzieci... 21.09.06, 14:09
      A swoją drogą ten gość też jakiś dziwny-21lat i umawia się z takimi małolatami.
      I pomyśleć,że przez takie coś doszło do zabójstwa.Ja jak czytam takie rzeczy to
      się już teraz zaczynam bać o własne dziecko!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja