dzoaann
12.10.06, 09:32
weszliśmy do Lidla z mężem i zrobiliśmy zapas bożonarodzeniowych słodyczy,
które po przyjściu do domu starannie schowaliśmy

Tak mi się skojarzyło, po Madzi rewelacjach

Zdecydowaliśmy się no to, bo w zeszłym roku bardzo nas śmieszyły tak wcześnie
wystawione Mikołaje, a potem jak myśmy chcieli kupić, to był bardzo skromny
wybór. W tym roku, nauczeni smutnym doświadczeniem, zrobiliśmy zapasy wcześniej.
Aha, zapasy maja dłuuugą datę ważności.
A w Polsce to chyba raczej sklepy szykuja sie na Święto Zmarłych, co??Tu niby
Haloween rządzi, ale Mikołaje już są

))