Aaa, ale sobie stopy schodziłam...

12.10.06, 13:17
Chciałam kupić prezent dla męża. Schodziłam pół Warszawy, no dobra -
Śródmieście wink, a do domu przyniosłam: szczotkę do włosów dla siebie, pudełko
kredy, figurki dinozaurów sztuk 10, myjki-zwierzątka sztuk dwie dla Młodego.
Skąd wziąć rękawiczki dla perkusisty?
Chyba będę musiała poratować się Empikiem jutro.
    • dzoaann Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 13:22
      Im dłużej nie będziesz mogła prezentu znależć, tym bardziej obrośniecie w
      pierdólki-za każdą wyprawą cośsmile))
      Co do rękawiczek nie mam pojęcia niestety. A to są jakieś specjalne? Jak
      wyglądaja, jeśli można spytać?
      • sweet.joan Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 13:37
        Hihi, nie już chyba więcej pierdółek mi nie grozi. Jutro wchodzę do Empiku,
        biorę płytę i wychodzę. Rozglądałam się kilka dni wcześniej, więc i z Empiku już
        kilka pierdółek mam wink No chyba że mi straczy kasy na składankę samby tongue_out w co
        wątpię.
      • sweet.joan Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 13:41
        A! Zapomniałam smile Rękawiczki takie wygladaja jak rowerowe, takie bez palców,
        tylko cienkie. Od wewnątrz skórka, z wierzchu taka elastyczna siateczka.
        • dzoaann Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 13:50
          Dzięki!
          Każdego dnia się człowiek uczy!
          A tak nie na temat, to fajnego masz blogasmile)
          • sweet.joan Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 13:57
            O, dzięki smile Zarumieniłam się.
            Dodam, że własnie się dowiedziałam, że są też z palcami wink
    • anik801 Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 14:09
      Mój mąż ma 29października urodziny.Niestety nie wiem co mu kupić,choć pomysłów
      mam wiele!
      • sweet.joan Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 14:46
        Jak pomysły masz, to już tylko dokonać wyboru zostało. No i zakupu oczywiście.
    • mamka_klamka Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 20:41
      > Skąd wziąć rękawiczki dla perkusisty?

      Może w sklepie muzycznym są? Jest taki chyba w okolicach Nowego Światu.
      • sweet.joan Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 21:11
        No przecież też tak myślałam. Dlatego właśnie schodziłam stopy, bo byłam w
        trzech i nic.
        • mamka_klamka Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 21:18
          To może zamówić można? Na kiedy musisz je mieć?
          • sweet.joan Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 21:20
            Na jutro, ofkors tongue_out Nic straconego, kupię na gwiazdkę. Jutro lecę po płytkę - to
            zawsze pewnik. Zresztą, poczytałam jakieś forum dla perkusistów i oni twierdzą,
            że rękawiczki są be wink
            Dzięki
            • mamka_klamka Re: Aaa, ale sobie stopy schodziłam... 12.10.06, 21:46
              Zresztą, poczytałam jakieś forum dla perkusistów i oni twierdzą,
              > że rękawiczki są be wink

              To jednak dobrze, że ich nie znalazłaś smile
Pełna wersja