Dodaj do ulubionych

Fuerte z Itaką Jandia Resort - czyli nerwy 7-14.12

25.12.09, 13:55
Byłem, wróciłem - żeby nie było ogólnie dość zadowolony w kontekście
ceny (1399 zł za all inclusive).
...ale nerwy zaczęły się jeszcze przed wyjazdem: w pewnym sensie
złożyłem reklamację jeszcze nim... wyjechałem! Tak, tak, oczywiście
jestem pieniaczem i mam w d.pie własną kasę ;)) Ale do rzeczy.
Miejsca się kończyły, mnie czas, a więc szybko (kilka dni przed
wylotem) zakupiłem ww. wycieczkę. A dopiero potem zacząłem... czytać
to forum ;/
No i wyczytałem "JAJA" nt. Maxoraty, Ventury i Tamango. Potem
trafiłem na oficjalną stronę www hotelu, gdzie jasno pisali, że to
hotel ***/**** gwiazdkowy, a NIE jak pisze Itaka w swoim Katalogu,
że to hotel TYLKO 4****!! Wspominają tylko nieco ogólnie, że "część
hotelu jest starsza, a część nowsza". W porządku - tyle że moim
zdaniem co innego mieć starszego Mercedesa (ale jednak Mercedesa), a
co innego nowego Fiata; co innego mieszkać w starszej części 4****,
a co innego w niewiadomo jakiej 3*** - płacąc jednocześnie za 4****.
Uprzejmie spytałem, dzwoniąc do BOK Itaki, w jakiej to części
przewidują zakwaterowanie. Paniusia miała mnie w głębokim poważaniu
i wprost odparła, że "w takiej jaka się panu trafi", co
potwierdziłem jeszcze jednym telefonem do BOKu, kiedy to - tym razem
Pan - przyznał bez żenady, że "może w części ***, a może w ****".
No i ciśnienie mi podskoczyło. Co jak co, ale w Maxoracie
zakwaterowanym być NIE chciałem.
Napisałem oficjalne pismo do Itaki, interweniowało moje biuro -
trwało to 2 dni. Dostałem zapewnienie, że będę mieszkał w części
4**** - zakwaterowano mnie ostatecznie w 4**** Venturze. Może nie
najnowsza część, ale schludna, czysta, wszystko działało itd.
Do Tamango przenosić z rodziną już się mi nie chciało, szczególnie
jak poszedłem... na kolację: PYCHOTA! :)) Jedzenie pycha - i dużo
morskich zwierząt (choć tradycyjne też), jeśli ktoś lubi, owoców
(soki głównie do śniadania). PYCHA!
Jeśli chodzi o męczące schody i wysokość (w dół), którą trzeba było
pokonać w drodze na plażę, to malkontent który to pisał nie zapoznał
się w ogóle z infrastrukturą, z której korzystał: są windy
(zewnętrzne).
Plaża - cudo :)
Pogoda przez większość czasu w ww. terminie: ciepłe lato (wiatr też
ciepły), czasami upalnie. Pięknie!
Ogólnie jestem bardzo zadowolony, ale Itaka okazała się taka jak
myślałem w stosunku do klientów. Częściowo osłodziła to cena.
Natomiast rezydentki na miejscu (wszystkie): całkowite
przeciwieństwo BOKu Itaki w Polsce. Panie pozostawiły bardzo miłe
wspomnienia, choć widać, że taka ciężka - wbrew pozorom - praca nie
dla każdego się nadaje (trzeba mieć twardą psychikę).
Benzyna za ok. 0,75 EUR, tani wynajem aut - POLECAM Kanary, ale
Itakę już niekoniecznie. Z drugiej strony mam świadomość, że są
gorsze biura i tutaj trzeba byłoby Itakę plasować jakość pośrodku,
ale z jakimś minusem (a nie plusem, bliżej lepszych biur).
Wracając na koniec do pokoi: w takim Neckermanie (no pewnie że
drożej!) wybiera się taki a nie inny (spośród kilku do wyboru)
pokój, z takim a nie innym wyposażeniem; tańszy lub droższy;
bogatszy lub tańszy itd.
A w Itace jest taki "jaki się Panu trafi"...

P.S. Jeśli ktoś ma jakieś pytania, to postaram się odpowiedzieć.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka