paradise costa taurito

IP: 94.75.121.* 13.01.10, 13:13
za dwa tygodnie wybieram sie na gran canarie do costa taurito. czy
byl ktos w grudniu lub styczniu tego roku? jak sprawa z basenem?
wiem, ze maly ale czy chociaz cieply? woda podgrzewana solidnie czy
tak sobie, a moze wogole? wiem tez, ze w poblizu jest aqua park ale
czy czynny o tej porze roku? w zeszlym roku bylam w styczniu na
fuerte w coralejo i byl do kwietnia zamkniety. jak jedzenie? to
hotel z opcja all, nigdy nie korzystalam z takiej opcji bo malo
przebywam w hotelu ale tu musialam wykupic calosc bo podobno hotel
nie ma innej opcji. wiec jak z tym all? napoje ile kto chce? alkohol
tez? a przekaski jakies rozsadne? tez bez ograniczen?
no i jeszcze jakies info o rezydencie. pomocny??
    • motylanoga71 Re: paradise costa taurito 13.01.10, 13:54
      na GC woda w oceanie nawet latem jest cieplejsza od basenowej, a biorac pod
      uwage ze macie na miejscu zatoczke, a druga w Puerto de Mogan (gdzie polecam
      wybierac sie po kolacji korzystajac np z taxi) to basenami nie zaprzatalbym
      sobie glowy
    • Gość: Anetka Re: paradise costa taurito IP: 91.189.25.* 13.01.10, 14:36
      Witaj, załozyłam ten wątek nie tak calkiem dawno, więc poczytaj
      sobie
      forum.gazeta.pl/forum/w,39880,102299079,102299079,Hotel_Paradise_Costa_Taurito_Gran_Canaria.html
      Ja z rodzinką wybieramy się do tego hotelu 3 lutego, a Wy?
      • Gość: richeza Re: paradise costa taurito IP: 94.75.121.* 13.01.10, 16:51
        anetka, dziekuje za link do watku. niewiele tam sie dowiedzialam,
        wlasciwie tylko tyle, ze woda w basenie zimna. ale moze w
        listopadzie jeszcze nie podgrzewali. teraz moze jest inaczej. licze,
        ze otrzymam jakies swiezsze informacje od ludzi, ktorzy wrocili
        niedawno - w grudniu lub jescze lepiej w styczniu. my lecimy 29.01 i
        zostajemy tydzien. moze jeszcze ktos cos dorzuci w temacie.
        co z all? i jak wyglada sprawa auqa parku. no i moze jeszcze jakies
        cenne uwagi...
        pozdrawiam
        • Gość: Magda Re: paradise costa taurito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 17:14
          Byliśmy w drugiej połowie grudnia w sąsiednim hotelu paradise lago taurito.
          Woda w naszym basenie była porządnie podgrzewana, zdecydowanie cieplejsza od oceanu.
          Woda w oceanie do przyjęcia, można było długo wytrzymać jak już się weszło (ale
          to wejście średnio przyjemne :-)).
          Aquapark czynny, woda lodowata - ale dzieci i tak bez problemu sie kąpały.
    • Gość: richeza Re: paradise costa taurito IP: 94.75.121.* 15.01.10, 20:35
      no i zalegla cisza:( czy nikt nie wrocil ostatnio z gc z tego hotelu?
      mam juz troche informacji ale ciagle licze na wiecej. jak to jest z tym
      all incl? no i wogle jak bylo? jak rezydent itaki?
    • Gość: Jacko Re: paradise costa taurito IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.10, 00:06
      Nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy lecą ponad 5 godzin, żeby kąpać
      się w basenie. Sorry, dla mnie to idiotyzm!!! Masz ocean, ciepły pod
      nosem i kąpiesz się w basenie? Po co lecieć na Kanary, wystarczy
      pójść na basen w Polsce...
      • Gość: richeza Re: paradise costa taurito IP: 94.75.121.* 16.01.10, 02:06
        no nie wiem co dla ciebie znaczy cieply ocean. bylam w zeszlym roku na
        fuerte w styczniu i ocean byl zimny. nie dalo sie kapac niestety.
        wprawdzie rezydentka mowila, ze to najzimniejsza zima na kanarach od
        wielu lat ale mysle, ze temperatura wody w tym roku nie bedzie jakos
        znaczaca wieksza. zreszta nie chodzi mi w tej podrozy glownie o kapanie
        i plaze. gdyby tak bylo, wybralabym egipt. my chcemy glownie zwiedzac.
        na dlugie siedzenie na plazy szkoda nam czasu. ale fajnie byloby od
        czasu do czasu moc wskoczyc i popluskac sie w basenie. ale powtarzam -
        kapiele nie sa glownym celem tej wyprawy, a temperature oceanu
        sprawdzalam w zeszle zimowe ferie. dla mnie za zimny!
    • Gość: Do Richeza Re: paradise costa taurito IP: 91.189.25.* 23.01.10, 09:59
      Witaj. Jak Twoje wrazenia z pobytu w tym hotelu, czy juz wróciłaś.
      My się wybieramy 3 lutego, więc chcialabym wiedzieć czego się
      spodziewać.
      pozdrawiam
      Anetka
      • Gość: richeza Re: paradise costa taurito IP: 94.75.121.* 23.01.10, 13:53
        anetka, ja lece dopiero 29.01.10 i zostaje do 5.2.10 wiec niestety nie
        bede mogla ci jeszcze nic napisac. jak ty przylecisz to ja juz
        niestety bede sie zbierac do polski. pozdrawiam
        • Gość: Anetka Re: paradise costa taurito IP: 91.189.25.* 23.01.10, 14:18
          Dzięki za odzew. Trochę się obawiam wyboru tego hotelu, bo
          przeczytałam niezbyt pochlebne opinie na stronie wakacje.pl Opinie
          są ze stycznia, więc aktualne .Moje obawy dotyczą wyżywienia, ale
          najwyżej będziemy się stołowac poza hotelem.pozdrawiam
          • laurka112 Re: paradise costa taurito 30.03.10, 23:48
            drogie forumowiczki i jak było??
            poproszę o szczegółowe relacje, bo bierzemy ten hotel pod uwagę na
            lipcowe wakacje:)
            wszystkie wskazówki mile widziane.
            • Gość: richeza Re: paradise costa taurito IP: *.aster.pl 03.04.10, 22:12
              hotel nie jest zly. nic nadzwyczajnego ale nie ma sie do czego
              wlasciwie przyczepic. jedzenie znosne. pewnie, ze po tygodniu to
              robi sie monotonne ale wybor jedzenia duzy, owoce i lody byly,
              salatki tez, klopotow zoladkowych nie bylo wiec ok. soki i drinki
              dosc podle, ale najwazniejsze ze mozna bylo brac ile kto chcial. na
              basenie serwowane byly przekaski w ciagu dnia - no i byly to po
              prostu resztki ze sniadania. suche tosty, czasem jakas wedlina, ser
              i jakies slodkie bulki. niespecjalnie w moim guscie, ale co kto
              lubi. w kazdym razie cos przekasic sie dalo. ale i tak najwazniejsze
              picie. werja hp jest jedniak kosztowna przy zalozeniu, ze ciagle do
              popoludniowego posilku trzeba zamawiac picia u kelnera i potem za
              byle wode placic 2 euro. wole jednak opcje all. pewnie, ze musze w
              polsce wiecej placic ale potem juz nie mysle co i w jakiej ilosci
              wziac zeby nie wydac majatku na napoje. widok z okna dla wszystkich
              taki sam - pokoje wychodza na jedna strone. wcale nie jest glosno a
              ta nieszczesna budowa, na ktora sie patrzy nie przeszkadza. stoi na
              gorze, wokol inne szczyty, wijaca sie tam droga z autobusami i
              samochodami, ktore suna pod lub z gory, fajne sczcegolnie w nocy
              (swiatelka) . widok jest rowniez na cale taurito, aqua park i inne
              hotele. pisze o widoku z pietra, bo nie wiem jak z parteru. pokoje
              parterowe sa moim zdaniem niefajne, bo wiekszosc ma wejscie z
              zewnatrz i jest to jednoczesnie jedyne okno w pokoju. takze jak dla
              mnie to troche klaustrofobicznie. bierzcie pietro. no chyba ze
              wolicie wyjscie bezporednio na trawke, to tez ma swoje plusy, ale
              tam moga chodzic wszyscy, tak wiec spokoju nie bedzie. animacje w
              hotelu dosc mizerne, ale cos sie dzieje. ping-pong, lucznictwo,
              gimnastyka itd. troche dretwo ale jak sie komus bedzie nudzic to
              moze byc.
              pilotka, ktora byla w styczniu - beznadziejna, ale do lipca moze sie
              zmienic. pojawila sie w hotelu tylko raz a potem tylko przy
              wyjezdzie. nie byla raczej zainteresowana pomoca przy np. zmianie
              pokoi, raczej dzialala na korzysc hotelu a nie klientow. no coz,
              klienci sie zmieniaja a ona tam zostaje. cdn...
              • laurka112 Re: paradise costa taurito 03.04.10, 22:23
                dzięki za odzew i relację, czekam na resztę:)

                a zwiedziliście coś fajnego? i jak tam sama miejscowość? ruchliwa, jest
                co robić i gdzie połazić?
                • Gość: richeza Re: paradise costa taurito IP: *.aster.pl 04.04.10, 01:37
                  obiecalam ciag dalszy, wiec kontynuuje juz krotko. czystosc w hotelu
                  nie powala ale posciel swieza, reczniki zmieniane, sprzatane
                  codziennie, a nie powala,bo ,,koty,, w katach czasem fruwaja. po
                  prostu pokojowe chyba za dokladnie tego nie robia. basen jak to
                  wszedzie przeczytac mozna maly. w sloneczny dzien moze byc problem z
                  lezakiem. wszystko zajete. plaza w taurito mala i nie bardzo piekna,
                  piach ciemny, ale woda cudna. choc w styczniu byla oczywiscie
                  chlodna. ale niektorym to nie przeszkadzalo i plywali (przed
                  ulewami, ktore nawiedzily nas w czasie pobytu i zniszczyly plaze i
                  zabrudzily wode). miejscowosc malutka, typowo turystyczna. nie ma
                  nic oprocz hoteli. na dole w hotelach sklepy (jeden spozyczwczo-
                  przemyslowy, reszta to pamiatki, troche ubran, wypozyczalnia
                  samochodow - uwaga na opony - czasem sa lyse). w srodku miejscowosci
                  duzy aqua park i tereny spacerowe - ogrod plus tereny do mini-
                  golfa. obok duzy pawilon z automatami i kregielnia. przy plazy bazy
                  nurkowe , w tym jedna polska. jedna knajpa przy plazy, bar przy aqua
                  parku i to wszystko. wieczorami animacje w centrum taurito, tzn przy
                  aqua parku. jest on polozony centralnie, w dole i jest otoczony z
                  dwoch stron hotelami. z trzeciej strony jest ocean a naprzeciwko z
                  czwartej strony ten mini ogrod z palmami i kaktusami. a dalej juz
                  wyjazd z miasteczka. tak wiec jesli liczycie na jakies kameralne,
                  fajne knajpki albo jakies atrakcje nie hotelowe to nic z tego.
                  miejscowosc jest do zniesienia na 7 dni, dwa tygodnie to za duzo.no
                  ale oczywiscie wszystko zalezy od tego, co komu potrzeba. my nie
                  jechalismy sie opalac i kapac (to tylko przy okazji) ale glownie
                  pojezdzic po wyspie. wynajem samochodu bez problemu, niedrogi -
                  warto. a przystanek autobusowy tez w poblizu hotelu jest, wiec mozna
                  i bez samochodu dac rade (ale troche czasem w tloku). co zwiedzic? -
                  czytajcie przewodnik, nie wiem co lubicie, napewno puerto de mogan -
                  wystarczy pol dnia, koniecznie wydmy maspalomas - dlugosc ok 6
                  km,ale niekoniecznie trzeba przejsc cale. samo maspalomas lub playa
                  del ingles - dla lubiacych sklepy, gwar, dyskoteki i nocne zycie.
                  wyspa jest mala wiec napewno uda wam sie sporo zobaczyc. z tym, ze
                  drogi bardzo niebezpieczne. autostrada oczywiscie w porzadku, ale
                  te, ktore prowadza przez gory i wzdluz zachodniego wybrzeza tylko
                  dla doswiadczonych kierowcow. krete, waskie, przepiekne widokowo,
                  ale tylko dla odwaznych. jesli nie chcecie pozyczac auta to
                  pozostaje wam autobus, ale wtedy juz calej wyspy nie zaliczycie. a
                  jesli chcecie jechac do stolicy to polecam wycieczke od rezydenta.
                  ciezko sie jezdzi i parkuje autem, miasto jest duze i trzeba byc
                  wytrawnym i doswiadczonym turysta aby sie tam nie pogubic i zobaczyc
                  to co warto. a tak jedziecie autokarem z przewodnikiem i mozecie cos
                  z tego zwiedzania pozytecznego wyniesc. reszta wycieczek, jesli
                  wezmiecie auto, lepiej samemu. taniej i zatrzymac sie mozna
                  dowolnie. wez jednak pod uwage, ze to co pisze dotyczy pobytu w
                  styczniu, co dzieje sie tam w lipcu nie wiem. moze bedzie tak goraco
                  ze nie bedzie sie wam chcialo jezdzic , tylko spedzicie ten czas na
                  plazy lub w aqua parku. mysle, ze tak czy tak - bedziecie
                  zadowoleni. moje zdanie - pobyt bez rewelacji ale warto. cena w
                  styczniu byla przystepna ok 1800 zl z pelnym wyzywieniem wiec
                  wiedzialam ze hotel wypasiony nie bedzie. Nie oczekiwalam luksusow,
                  wiec sie nie zawiodlam. zupelnie przyzwoity standard. troszke
                  zawiodlo mnie samo taurito, bo oczekiwalam, ze bedzie gdzie
                  pochodzic. lubie spacery plaza - ta jest malenka, z jednego jej
                  konca do drugiego idzie sie jakas minute, dwie. lubie tez pochodzic
                  wieczorem po uliczkach, niestety ich brak w taurito. czulam sie
                  troche jak w galerii handlowej, gdzie w centralnym punkcie jest
                  fontanna (w taurito aqua park), a dookola sklepy(tu hotele).ale sama
                  pogoda wynagradzala wszelkie braki. wystarczyla swiadomosc ze
                  siedze w miejscu gdzie jest 20 stopni a w kraju mroz i snieg. ale w
                  lipcu tez pewnie bedzie pieknie. milego urlopu!
                  • laurka112 Re: paradise costa taurito 05.04.10, 10:45
                    jeszcze raz bardzo dziękuję za obszerną relację:) dowiedziałam się już
                    sporo i wiem, że hotel byłby ok, ale ta miejscowość jednak nie jest dla
                    mnie, bo za mała i w dodatku na 2 tygodnie. oczywiście tylko
                    wypożyczenie auta wchodzi w grę, bo uwielbiamy pojexdzić i samemu
                    decydowac o postojach i ziwedzanych miejscach:)

                    dzięki i pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja