Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac?

14.01.11, 10:25
Witam moze ktos byl w miejscowosci lub w poblizu costa calmo?
moze doradzicie lub napiszecie cos o hotelach w tej okolicy?
    • Gość: evulevu Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 11:26
      Na Twoim poprzednim wątku polecałam Ci Costa Calmę, teraz mogę polecić hotel Taro Beach- przy samej plaży, mimo iż kupowaliśmy ofertę na last minut mieliśmy jeden z moim zdaniem lepiej usytuowanych pokoi- w 1 rzędzie od plaży z widokiem na ocean. Jak dla mnie hotel bardzo porządny, w Itace opcja HB, ale jest mozliwość wzięcia all incl. Jedzenie super- bardzo dobry i duży wybór, poza typowo kontynentalnymi daniami również kuchnia kanaryjska. Czysto i schludnie, ładny teren hotelu- zadbany, sporo kociaków, więc dla dzieci radocha. W hotelowym budynku wypożyczanie samochodów, w tym 1 , w której pracuje Polka, więc jeśli z językami obcymi nie ten tego, to jest to spore ułatwienie, poza tym oferuje bardzo dobre ceny.
      • nefree Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? 14.01.11, 11:36
        Dziekuje Ci za te cenne informacje, wsrod tylu ofert ciezko znalezc cokolwiek dobrego
        • Gość: evulevu Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 11:45
          Żaden problem, jeśli będziesz miał/a jakieś pytania odnośnie Fuerty czy pozostałych Kanarów z chęcią pomogę:)
          • nefree Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? 14.01.11, 12:59
            a czy ten hotel jest blisko centrum? mozna spacerkiem dojsc do do sklepow barow?
            zastanawiam sie jeszcze nad r2 rio calma, co lepsze? ponoc rio calma jest daleko od centrum.
            • Gość: evulevu Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dynamic.chello.pl 14.01.11, 13:26
              Centro Comercial, jak to u nich mówią, jest vis a vis hotelu- knajpki, sklepiki itp. W zasadzie to hotel leży właśnie w centrum miejscowości, spacerkiem można dojść do marketu Spar ( tanie zakupy spożywcze). Sama miejscowość jest dość spokojna, hotele, kilka CC, raczej na spokojniejsze wakacje, ale przynajmniej można sobie wypocząć.
            • 77.bah Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? 14.01.11, 13:26
              > a czy ten hotel jest blisko centrum?
              Dość blisko. :)
              Do najbliższych sklepów i barów - ok. 1'-5', do tańszych sklepów - ok. 20'.

              > zastanawiam sie jeszcze nad r2 rio calma, co lepsze? ponoc rio calma jest daleko od centrum.

              Bardzo fotogeniczny, dużo dalej do centrum:
              fotoforum.gazeta.pl/72,2,874,108355647,108457337.html

              Pzdr

              bah77
    • Gość: jasiu... Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.11, 17:08
      Popieram evulevu, Taro Beach jest hotelem, który ma jedną z najlepszych opinii w tej miejscowości, poza tym leży bardzo blisko ładnej plaży.

      Natomiast r2 rio calma nie polecam. Hotel leży praktycznie poza Costa Calma i wszędzie jest daleko. Jest w dziwnym stylu, niektórym może się to podobać. Ma fajny wodospad, basen ma piaszczyste dno. Jeśli chcesz posiedzieć w hotelu, a wszędzie będziesz udawać się samochodem, to może i to dobra oferta, bo na spacery się nie nadaje. Do pierwszej plaży, gdzie się wykąpiesz (początek Costa Calma) w oceanie jest około kilometr. Niestety - na plażę z góry, powrót już tak różowy nie jest.

      Ja zrobiłem trochę inne zdjęcie: zapodaj.net/dc487805898c.jpg.html

      Po lewej stronie masz hotele w Costa Calma (tu gdzie się ludzie kąpią). Na górce, ten z wieżą, wyglądający jak kościół, to jest właśnie r2 rio calma. Wielki, potężny, pełen przepychu, ale samotny, daleko do sklepów itd. Z tej góry zejścia do oceanu z taką plażą, jak na zdjęciu bezpośrednio nie ma. Widzisz zresztą, gdzie się kąpią ludzie. Ok. 1,5 kilometra od hotelu, a do laguny i ślicznej plaży Sotavento to już cała wyprawa jest.
      • Gość: elka Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 11:37
        @jasiu
        jesteś niekonsekwentny :):)
        polecasz hotel z sieci SBH,, od której zamierzasz uciekać z daleka z powodu organizacji kolacji
        taro jest obok costa calma beach, w którym byłam
        i ja akurat wybrałabym CCB nie Taro- większy teren, więcej basenów, fajniejsze bary, plaża z leżakami hotelowymi za free,
        no ale kwestia gustu:)

        natomiast trzeba sobie również zdawać sprawę, że sama Costa Calma - to wiocha, totalna
        i jeśli ktoś lubi większe mieściny, więcej sklepów, barów itp. to powinien wybrać inną miejscowość
        moim zdaniem zaleta CC to plaża osłonięta klifem, na której tak nie wieje, ale za plaża węższa
        zdecydowanie niż np. w Jandia, Coralejo
        ale podjechać autobusem czy samochodem - to no problem
        każdy musi rozważyć swoje preferencje co do wakacji :)
        • Gość: jasiu... Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.11, 14:27
          Czyżby w Taro wprowadzili posiłki na dwie tury?

          Może coś się zmieniło, ale kiedyś to właśnie kuchnia, zdecydowanie lepsza, niż w pozostałych trzygwiazdkowych hotelach była jedną z większych zalet hotelu. No i nie spotkałem tam ani jednego karalucha (jaszczurki czasem się trafiały). Było czyściutko, może stąd teraz się mówi, że Taro ma trzy i pół gwiazdki (bo klimy nie ma).

          A co do CCB masz rację, większy, większy teren, lepsze zdjęcia można zrobić. Ale już wyprawa na plażę Sotavento (najpiękniejsze miejsce w okolicy) to około 1,5 kilometra dalej w jedną stronę. A przecież na północ od hotelu nic ciekawego nie ma, nikt tam nie chodzi, no chyba, żeby zdjęcia zrobić. Pytanie więc - co lepiej - dobry hotel, w miarę blisko centrum, czy położony na uboczu i na górze, ale za to pełen przepychu a'la Dubaj. Wybór należy do każdego, ale warto aspekt odległości, choćby od najbliższego marketu (szczególnie ważne przy HB), też brać pod uwagę.
          • Gość: elka Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 17:17
            jasiu
            w Taro masz opcję HB i all
            moja znajoma była we wrześniu ub. roku i w all były tury
            dlatego zwracam na to uwagę

            a odległości są względne :)
            jeśli mówisz o drodze lądowej - to OK
            ale wzdłuż linii brzegowej - nie zgodzę się z 1500m, choć wzdłuż plaży jest 'bardzo urozmaicone ' przejście i nie każdemu musi odpowiadać:
            mogę się tylko domyślić, że w przypadku wysokiej fali, można w ogóle się nie przemieścić
            ja nie miałam problemu i piszę o wyjeździe w I poł. listopada'10
            byłam a Taro / gościnnie, w ciągu dnia i wieczorami/ w tym roku i mi się nie podobało:(
            a jeśli chodzi o CCB - to porównanie do Dubaju - no proszę ):(@jasiu
            ja nie 'pałam zachwytem do tego hotelu - tylko porównuję z TB
            byłeś w niejednym miejscu na świecie , więc to chyba cynizm :)lub przynajmniej złośliwość :)
            a odległości do marketu ?- mizerne, w końcu jesteśmy na wakacjach i mamy czas
            problem mogę uznać tylko w przypadku chorobowym - jeśli ktoś ma problemy ruchowe
            ja ani nie zachęcam, ani nie zniechęcam- nie ukrywam, że wybrałam ten hotel z powodu ceny w BP Itaka, ale odpoczęłam- taki był mój cel i jestem zadowolona
            ale jeśli miałabym większe wymagania - to ani Taro ani Costa Calma Beach, zwyczajnie standard min, w każdym z tych hoteli :( :)
            • Gość: jasiu... Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.11, 18:14
              No cóż, to znaczy, że Taro na psy schodzi, bo kiedyś tur nie było ;/

              Z ostatnim zdaniem zgadzam się w zupełności, mnie się podoba H10 Tindaya Hotel i wcale nie dla tego, że na plażę FKK się wychodzi. Brałem go pod uwagę, poszuka, posprawdzam oceny. Po prostu do Sotavento bliżej, a tak poważnie, to w tym roku myślę może o Esquinzo. Jeszcze decyzji nie podjąłem, ale oglądałem zdjęcia, a znajomi też zachęcali.

              A do CCB, szczególnie jeśli ktoś przyjeżdża z dzieckiem w wózku (właśnie ta górka) ja bym nie zachęcał, ale wszystko kwestia gustu.
              • Gość: elka Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 19:35
                @jasiu
                czyim jesteś agentem - bo po wnikliwym przeczytaniu Twoich postów, w różym czasie - mam takie właśnie wrażenie :)
                "ta górka" w CCB jak i Taro umożliwia właśnie przemieszczanie się i korzystanie z wszystkich atrakcji: bardziej w CCb niż w Taro :)
                ta "górka' to malutkie wzniesienie na drodze asfaltowej, i wielka osłona na plaży przed wiatrem
                a droga morska z TB i CCB - prawie taka sama do Sontavento / chyba że różnica ok 400m - to jakiś wielki problem :)/
                powiedzmy sobie szczerze - wszystkie hotele SBH są bardzo średniej jakości, nawet pomimo dobrej lokalizacji
                są akceptowalne w dobrych promocjach, ze względu na cenę; natomiast jeśli miałabym zapłacić pełną cenę jaką chcą biura w PL - to wypad po prostu



                • Gość: jasiu... Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.11, 20:24
                  jak widzisz internet mam z niemieckiego telekomu, a więc agentem nie jestem.

                  Wpisałem sobie w maps.google.com/ (możesz to skopiować) 28.168049,-14.210218 - to jest właśnie miejsce (współrzędne hotelu) CCB

                  I dałem wyznacz trasę do Taro Beach, Costa Calma, España

                  Możesz też wpisać 28.164303,-14.221891

                  Kliknąłem na ludziku (trasa piesza). Drogami wyszło mi 1,8 kilometra (22 minuty). Pamiętaj, że jeśli gdzieś idziesz, musisz też wrócić. A więc kolejne 1.8 km (czyli razem ponad 40 minut drogi). Z Taro do pięknej, szerokiej piaszczystej plaży praktycznie trudno odległość określić, bo hotel znajduje się na jej skraju. Z CBB, do najbliższej plaży, gdzie można wejść do wody (obok Sunrise Costa Calma Palace) google maps pokazuje mi 800 metrów.

                  Nie wspomnę też, jaka odległość jest z Taro do centrum handlowego, bo centrum znajduje się przed hotelem. No ale tury na posiłkach, to dla mnie problem i dlatego dziękuję za informacje. Ponieważ sam rezerwuję najczęściej za pośrednictwem albo www.sonnenklar.tv/ albo www.ab-in-den-urlaub.de/ będę sprawdzał, czy tury są, czy nie ma. Naprawdę jeszcze raz dziękuję za zwrócenie uwagi, bo dla mnie to jednak problem jest.
                  • Gość: elka Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.11, 21:41
                    @jasiu, PROSZĘ
                    ja mówię a autonogach:) i własnych doświadczeniach spacerowych,
                    a TY ??GPS?? i jakieś tam cyferki :):):)
                    miałam dotychczas dobre zdanie o Twoich postach, ale dziś, UPS dałeś Czadu Chłopie :):)
                    ZAWSZE jest inaczej plażą a inaczej drogą asfaltową, o której piszesz
                    ale ja nie po to jadę nad morze, żeby zasuwać asfaltem :)
                    czy z Taro czy z CCB droga do Sontavento - jedna: po piachu, kamyczkach, kamieniach, czasem niedostępna, wdłuż morza oczywiście ; bo asfalt to - samochodem :):):)
                    ale w TB leżaki na plaży platne. w CCB - bezpłatne - i dla niektórych to istotna różnica
                    chociaż hotele - oba - całkiem bezpłciowe,
                    a zakupy:):) tylko i wyłącznie w większych miejscowościach niż Costa Calma - i wybór i ceny
                    więc @jasiu, wyluzuj, bo nie tylko Ty bywałeś na Kanarach :):):)
                    • Gość: jasiu... Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.11, 10:36
                      A ja myślę, że nasza dyskusja bardzo dużo wnosi dla ludzi.

                      Niezależnie, którą drogę wybierzesz na powrót (asfaltem, czy ścieżką, obok takiej budy, gdzie trzymają motorówki), to i tak w górę jest to droga uciążliwa, a do tego w kurzu. Nogi po tej podróży nadają się do umycia, choć wychodzisz z czystego oceanu. Ja tamtędy nie raz chodziłem i naprawdę widzę trudności dla osób z maluchami, szczególnie na wózkach. Ty masz swój punkt widzenia, ja swój. Poza tym na politechnice, to człowiek lubi podeprzeć się GPS-em i mapą, stąd moje szczegółowe, oparte o konkretne mapy i pomiary dane.

                      Oczywiście ludzie będą przyznawać rację tobie, ale będą też analizować moje uwagi. Każdy wyciągnie swoje wnioski. I o to właśnie na forach chodzi - dać mnóstwo konkretnych danych, ale nie podejmować za nikogo decyzji.

                      Jeszcze jedna uwaga - przy HB Polacy noszą wodę najczęściej z supermarketu, który jest właśnie ok. 1 km od CCB - niedaleko Fuertaventura Playa. Choć z drugiej strony, zamiast iść na siłownię, można nosić zgrzewki z wodą. Efekt ten sam, a taniej. Aha - czasem oprócz wody trzeba jeszcze coś przynieść. Sklep z niedrogim alkoholem jest ok. 200 metrów od Taro, to też dla niektórych ważne. I to są właśnie fakty, a decyzja - niech ją ludzie podejmą.
              • bemeta Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? 15.01.11, 19:56
                > No cóż, to znaczy, że Taro na psy schodzi, bo kiedyś tur nie było ;/

                No Stary, teraz to juz sobie jaja robisz.....

                Wygogluj sobie pare hoteli z czolowki GC, i dowiesz sie ze maja zmiany na kolacji.. klienci (jak widac nie wszycy) lubia miec swoj stolik o swojej godzinie i swojego kelnera ktory wie jakie wino pija i czy woda ma byc z gazem czy bez, przedkladaja to ponad szalencza gonitwe do stolikow na tarasie czy przy oknie...
                Ehhhh... gdzyby sie wszystko dalo tak prosto wytlumaczyc..
                No coz na wszystko jest klient, ale rozumiem ze w 3* AI to bez roznicy.
                Widac ze hotele np. Ríu Palace to psi poziom... bo maja tury i stoliki rezerwowane...

                Pozdrawiam z Puerto de Mogán,
                bart.
                • Gość: jasiu... Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dip.t-dialin.net 15.01.11, 20:33
                  a ja kelnera nie lubię!

                  preferuję szwedzki stół i zwracam uwagę, by taka forma posiłków występowała. W ostateczności czy to rozwodnione wino nalewa kelner, czy ja, to nie ma żadnego znaczenia. Nie spotkałem na żadnej z wysp naprawdę dobrych win w restauracjach hotelowych. Owszem, są, ale nie na terenie hoteli, szczególnie jeśli są w opcji AI.

                  Z drugiej strony restauracja, to nie stołówka i jeśli żąda się ode mnie odpowiedniego ubioru (choćby długich spodni), to ja żądam, by traktowano mnie równie poważnie i pozwolono zjeść nie wtedy, kiedy jaśnie pan kelner ma wolny stolik, ale wtedy, kiedy to ja jestem głodny. Może faktycznie za długo żyję w Niemczech, ale nie sądzę, by takie "nowinki" przyjęły się tam, gdzie Niemcy zostawiają pieniądze. Ordnung muss sein, ale nie na urlopie!
                  • Gość: evulevu Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dynamic.chello.pl 15.01.11, 20:47
                    Fakt, w Taro są kolacje na 2 tury, z czym spotkałam się po raz pierwszy i co osobiście uważam za duży plus, nikt nikogo nie podsiada, nie czeka się przed wejściem na wolny stolik, każdy z kelnerów ma swój rewir i pamieta gości, stół jest zawsze przygotowany i czysty dla nowych gości, ma się na spożycie 1,5-2 godz. co w zupełności wystarczy, a jeśli komuś nie odpowieda godzina przydziału - bez problemu można sobie zmienić. Wg mnie więcej hoteli powinno działać w tym systemie, unikając w ten sposób bałaganu i nerwówki gości oczekujących na wolny stolik.
                    Co warto podkreślić w hotelu większość gości to Niemcy i co mogłam zaobserwować nie tylko w tym hotelu i nie tylko na Fuerte, jeśli chodzi o maniery przy stole oraz wygląd przy kolacji ( nie wspominając o śniadaniu) pozostawiają wiele do życzenia. Myslę, że trochę "ordungu" by sie jednak przydało, bo nie odpoczywają siedząc w gaciach w swoich 4 scianach, tylko wśród innych ludzi, którym często odchodzi apetyt :)
                    • Gość: jasiu... Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.11, 10:43
                      napisałaś: a jeśli komuś nie odpowiada godzina przydziału - bez problemu można sobie zmienić

                      Kiedyś w tym hotelu był szwedzki stół i nigdy nie było problemu z wolnymi stolikami. A kelnerzy, tylko zmieniali obrusy i sprzątali brudne talerze. To działa, choć przy HB trudno dopilnować, kto powinien za napoje dopłacać. Bo zawsze napoje nalewało się samemu. No cóż, świat się zmienia.

                      A co do Niemców - im Ordnung wystarczy u siebie, a na urlopie trzeba odreagować. Poza tym wolę Niemców od pijanych Anglików, czy rozwrzeszczanych, rozkapryszonych Włochów. W końcu cena urlopu powinna obejmować też pewien margines wolności i swobody.
                      • Gość: evulevu Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 11:05
                        Szwedzki stół jest nadal, a do kelnerów prócz przygotowania stołu należy zabieranie ze stołu brudnych naczyń na bieżąco i przynoszenie napojów zarówno dla HB i all- doskonale wiedzą którzy goście jaki mają przydział. Poza tym myslę, że jest bardziej elegancko i przyjemniej, gdy przy kolacji kelner dba o gościa i przynosi napoje wg zamówienia niz latanie z kieliszkiem do jakiegoś saturatora z winem w drugim końcu sali :)
                        A propos tzw obłożenia stolików, pewnie zalezy w jaim terminie się jedzie, gdy byłam maj/ czerwiec było full ludzi na obu turach, dlatego ten system się doskonale sprawdzał.
                        • Gość: elka Re: Costa Calmo - Fuerte jako hotel wybrac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 17:40
                          @jasiu
                          i to jest najbardziej złota myśl na tym temacie :)
                          "A ja myślę, że nasza dyskusja bardzo dużo wnosi dla ludzi. "

                          Każdy z nas lubi coś innego, coś innego mu się podoba, ma inne oczekiwania jeśli chodzi o : hotele, miejscowości turystyczne , zakupy, itp.
                          I masz rację, że polemika osób, które były w danym miejscu, wnosi więcej przemyśleń dla osób planujących wyjazd, niż takie : hotel cudny, żarcie świetne, było super, rezydent do d..,
                          ceny niskie...wysokie - to takie uogólnienie, nie adresowane do nikogo.

                          Ja generalnie przez ok 15 lat wyjazdów w różne miejsca- nigdy nie byłam tak naprawdę niezadowolona absolutnie i mająca chęć składać reklamację. Widziałam różne mankamenty, ale nie były na tyle istotne, żeby psuć sobie nimi humor na wakacjach, i tych krótszych i tych długich.
                          Dlatego lubię konstruktywna krytykę "poprzedników', bo wiem mniej więcej, czego się spodziewać.
                          A i malkontenci i "PR"-cy będą wszędzie i zawsze.
                          Więc moim zdaniem - wystarczy wiedzieć, czego się chce :)
Pełna wersja