Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste)

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 14:45
Jak w temacie - jeżeli ktoś potrzebuje najświeższych wieści z wyspy - służę pomocą:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Asia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.02.11, 19:14
      Ja poproszę o wieści np. na temat pogody? W jakim hotelu byłaś? Mnie interesuje konkretnie Elba Sara - może przypadkiem widziałaś? Z góry dzięki
      • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 19:37
        Jeśli chodzi o pogodę, to dla nas była idealna - było słonecznie, ciepło (w ciągu dnia tylko krótki rękawek i spodenki), dwa razy padał deszcz (raz 10 minut i raz ok. godziny). Wiatr wiał, owszem, ale wcale nie był bardzo dokuczliwy.

        Jeżeli chodzi o hotel Elba Sara, to widzieliśmy go w czasie spaceru - jest położony na skraju miejscowości między Sheratonem a lokalnym centrum handlowym Atlantico. Nie wiem, jak jest wewnątrz, ale z zewnątrz robił pozytywne wrażenie:)

        My, po wielu perturbacjach z BP Itaka, wylądowaliśmy w końcu w hotelu Broncemar Beach, który mogę z czystym sumieniem polecić (choć chyba żadne z naszych biur nie ma go w ofercie).
        • Gość: noonka Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.acn.waw.pl 21.02.11, 19:50
          Witam! Jaki miała Pani problem z Itaką? Pytam, bo pierwszy raz jedziemy z tym biurem właśnie do Fuerteventury (Monica Beach) pod koniec maja. I czy była Pani zadowolona z wyjazdu?
          • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 20:12
            Po przylocie na miejsce dowiedzieliśmy się (siedząc już w autobusie transferowym), że niestety, ale nie pojedziemy do hotelu, który zarezerwowaliśmy, bo BP zostało poinformowane dwie godziny wcześniej, że nie mają już wolnych miejsc. Nie pytając nas o zdanie wywieźli nas do zupełnie innej miejscowości (mieliśmy jechać do Corralejo, zostaliśmy zawiezieni właśnie do Caleta de Fuste), do hotelu przypominającego raczej domki campingowe na Mazurach. Zrobiła się straszna draka - łącznie z telefonami do konsula, przyjazdem ichniej straży miejskiej, policji lokalnej i międzynarodowej. Tylko dlatego, że postawiła się cała 40-osobowa grupa udało nam się wywalczyć lepszy hotel i pobyt był generalnie bardzo udany.
            Na koniec dodam jeszcze, że Itaka zwyczajnie nas okłamała, bo swoimi kanałami dowiedzieliśmy, że lista z naszymi nazwiskami była w tym nieszczęsnym "zapasowym" hotelu już ok. 8 rano (a my wylecieliśmy z Polski o 17), a w hotelu, za który zapłaciliśmy, nikt o naszym istnieniu nigdy nie słyszał...
            • Gość: Rysiek Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 21:06
              Czesc mam takie pytanko lecimy 25.02 czy Tobie również Itaka skróciła pobyt lot miał byc po 8.00 przesuneli na 17.10 i skrócili odlot aha jaki miałaś zarezerwowany hotel R2 Pajara Beach jedziemy Itaka 4 raz ale pierwszy raz sa takieproblemy.

              pozdr
              • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 21:17
                Tak, wylot mieliśmy o 17.10, powrót o 9.50. Tym się jednak specjalnie nie przejęłam, bo to stały numer wielu biur podróży i w zasadzie nie ma na to mocnych - wszak w warunkach uczestnictwa jest zapisane, że pierwszy i ostatni dzień przeznaczony jest na dojazd i powrót. Ale to, co nam zafundowali na miejscu to już solidna podstawa do reklamacji, którą jako grupa już złożyliśmy.
              • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 21:18
                Aha. Rezerwowaliśmy hotel Oasis Papagayo w Corralejo.
                • Gość: Rysiek Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 21:47
                  Jeszcze jedno pytanko korzystaliście z wycieczek fakultatywnych organizowanych przez Itakę?
                  • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:08
                    Byliśmy z Itaką na Lanzarote. Polecam - zarówno ze względu na samą wyspę, jak i na pilotkę, która ją prowadziła.

                    Na własną rękę byliśmy w Oasis Parku i w Costa Calma na południu wyspy.
                    • Gość: Rysiek Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:20
                      Na Lanzarote najbardziej mi zależy i jeszcze na wyspe Lobos może pamiętasz w jakie dni odbywały się wycieczki?
                      • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:31
                        Lanzarote była na pewno we wtorki i w środy, Fuerteventura Tour w poniedziałek. Na Lobos - nie pamiętam, ale z tego co wiem, to ta wycieczka organizowana przez Itakę polega głównie na pływaniu wokół wyspy (rejs trwa ok. 5 godzin), a na samej wyspy czasu wolnego jest tylko ok. 2 godzin. Jeżeli będziesz mieszkał w Corralejo to chyba bardziej opłaci Ci się kupić w porcie bilet na prom na Los Lobos we własnym zakresie.
                        • Gość: Rysiek Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 22:36
                          Ok dzieki serdeczne.
                          • Gość: malmoni Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.sgh.waw.pl 22.02.11, 12:15
                            hej, a zwróciłaś może uwagę czy są tam jakieś publiczne place zabaw dla dzieci? a jak wygląda plaża? jest łagodne zejście do morza? lecimy 6 marca z 20 miesięcznym synkiem i przydałoby się jakieś miejsce do zabawy, my lecimy prywatnie bez biura do kompleksu amuley mar, a kapaliście się w oceanie? rok temu jak byliśmy na lanzarote była trochę zimna woda, ciekawe jak teraz? pierwotnie mielismy mieszkać w hotelu broncemar (skusił nas podgrzewany basen) miło wiedzieć że byłby to dobry wybór :), a możesz polecić jakieś fajne knajpki?
                            • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 12:31
                              Place zabaw są - jeden na plaży, i dwa w mieście. Jeden z nich jest cały ogrodzony murkiem i wysypany piaskiem, więc myślę, że dla takiego malucha będzie w porządku.

                              Plaża jest piaszczysto-kamienista (im bliżej oceanu tym więcej kamieni), przy brzegu jest dość płytko, ale przydatne były buty do wody. Jeśli chodzi o kąpiele w oceanie, to temperatura wody jakoś szczególnie do nich nie zachęca, ale trochę ludzi w wodzie było - łącznie z moim mężem i córką:) W każdym razie Bałtyk w sezonie letnim cieplejszy raczej nie jest:)

                              Knajpek nie polecę, bo mieliśmy all inclusive w hotelu. Poza hotelem byliśmy tylko dwa razy w Old Sport Tavern na meczach LM i LE:)
                            • susy11 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 22.02.11, 14:16
                              hej! jak lecicie z Polski? chodzi mi o trasę , koszty i kiedy rezerwowaliście bilety?
                              dzięki za odp
                              • susy11 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 22.02.11, 14:17
                                to wyżej miało być do malmoni:)
                                • malmoni20 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 23.02.11, 08:27
                                  my lecimy lotem do madrytu ( w listopadzie kupilismy bilety w promolocie za 720 zł dwie osoby dorosłe i niemowle w dwie strony) i stamtąd easy jet na fuerte troche kombinowania ale duzo taniej niż biuro, na powrocie lecimy ryanairem do madrytu, tam nocujemy bo powrót lotem mamy w piątek a ryanair w piatki nie lata całość na 2 osoby dorosłe i niemowle wyniosła nas ok. 1500 zł, apartament wynajelismy korzystajac z oferty stronki owners direct za 3 poziomowy apartament z dostepem do podgrzewanego basenu, tarasem, kuchnią dwiema sypialniami, łazienką i wc płacimy ok. 150 dziennie, nam zalezało na przestrzeni ze względu na dziecko www.ownersdirect.co.uk/canaries/c1157.htm to jest nasz apartamencik :), a i udało się nam dogadać żeby część kasy zapłacić na miejscu :) jak masz więcej pytań pisz na priv :)
                          • kiniusia300 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 07.06.11, 14:32
                            bilet na lobos kosztuje 15 e/os i można spokojnie samemu popłynąć tymbardziej że nic tam kompletnie nie ma wiec nie warto zbytnio inwestować
                  • Gość: loczek243e Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.14, 18:48
                    Ja mam jechać 26.04.2014r. i mamy wyjeżdzać o 4.00 z Gdańska
            • kiniusia300 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 07.06.11, 14:28
              Moja znajoma pracuje w biurze podróży i takie sytuacje mają miejsce nagminie.itaka sprzedaje hotele ktorych nie ma w ofercie-okłamuje klientów wiedząc juz w momencie sprzedażdy ze nie mają rezerwacji w danym hotelu
            • Gość: dk Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.globalconnect.pl 29.09.11, 21:34
              Dziwię się ze nie wystapiliście z grupowym pozwem przeciwko Itace. dawno nie powinno ich być na rynku . Na Rodos było podobnie ZŁODZIEJE JAKICH mało . Ja zarezerwowałam pokój z widokiem na morze a dostałam na skały. po roku udało sie odzyskać marną kasę 200 zł
              Wiec radzę wszystkim naciągnietym przez Itakę o pozywanie ich do Izby Turystyki .
        • Gość: sasasasa Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.13, 09:22
          Właśnie jadę 7-ego do Broncemar Beach z TUI na 14 dni ;) Już się nie mogę doczekać :)
        • fryzjerzy5 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 12.07.13, 08:59
          Witam . Możesz powiedzieć coś więcej o Hotelu Broncemar Beach ? Tam bedziemy we wrześniu.
          • misiek991 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 25.07.13, 00:09
            Właśnie wrocilem z Calety, apartamenty Caleta Dorada, przyjemnie i niedrogo.
    • Gość: xyz Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 91.208.72.* 22.02.11, 14:37
      Jedno mnie tylko zastanawia. Sądząc z opisu pani Marty zamiast Oasis Papagayo zaproponowano im Barcelo Club El Castillo 4*. Widziałem obydwa hotele i ich otoczenie. Zainteresowani wiedzą, że ten Barcelo akurat świetnie się sprzedaje i to za cenę dużo wyższą niż Papagayo i nie bez powodu. Można poczytać opinie również na tym portalu.
      A co mnie zastanawia? Czemu taka zamiana hotelu trafia się takim co to nie potrafią docenić tego farta !? Ale nic. Pozostaje mi życzyć, aby następnym razem taka gratka się nie trafiła i żebyście dostali dokładnie to co wybraliście i za co zapłaciliście - to najwyższa dla was kara.
      • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.11, 14:49
        A skąd wniosek, że zaproponowano nam Barcelo Club El Castillo???

        Wywieziono nas do Club Caleta Dorada (którego w katalogowej ofercie Itaki w ogóle nie ma).

        Odpowiadając na resztę Pańskiego posta - tak, chciałabym dostać dokładnie to, za co zapłaciłam. Być może Pan nie czułby się na naszym miejscu zrobiony w balona - my (cała 40-osobowa grupa( tak się czujemy i tyle.
    • Gość: just me Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 93.159.152.* 22.02.11, 23:21
      Witam!

      A jak z cenami wycieczek fakultatywnych, mozna cos blizej?
      I jesli mozna wiedziec, to co z typu "pamiatek" (wiem, ze z tym na kanarach problem) mozna przywiezc?

      Z pogoda z tego co czytam ok, ale czy da sie polezec na plazy i zlapac choc troche opalenizny? :) lece w piatek, wiec wszelkie informacje bardzo mile widziane :)
      • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.11, 22:36
        Co do wycieczek fakultatywnych - Lanzarote - 77 euro, Fuerteventura Tour - ok. 45 Euro. Pozostałych nie znam, bo nie korzystaliśmy ani my, ani nikt z naszej grupy.
        Aha! Oasis Park można swobodnie zrobić na własną rękę (wychodzi połowę taniej, niż z biurem), z każdej turystycznej miejscowości jeżdżą tam bezpłatne autobusy, wstęp - 18 Euro dorośli i 10 Euro dzieci plus jazda na wielbłądach (odpowiednio 15 i 10 Euro).

        Poleżeć na plaży czy przy basenie spokojnie można (jeśli zamierzasz dużo czasu spędzać na plaży, to myślę, że warto zaopatrzyć się na miejscu w parawan, żeby wiatr nie dawał się zbyt mocno we znaki), a słoneczko elegancko opala:).

        Aha! W kwestii pamiątek - jest tam generalnie takie samo "badziewie" jak wszędzie - magnesy, figurki, ręczniki itd, itp. My przywieźliśmy sobie kozę (symbol Fuerty), likier bananowy, kolczyki ze skały wulkanicznej z wycieczki na Lanzarote i sporo kamyków, muszelek itd.
    • Gość: Wojciech Kl. Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.unknown.vectranet.pl 24.02.11, 13:27
      cześć! Lecimy z dziewczyną na Caleta de Fuste do hotelu Geranios Suite and Spa. Nie na własną rękę, a z BP Alfastar. W katalogu hotel wygląda bajecznie, mam nadzieję, że w rzeczywistości też tak będzie. Jeżeli możesz, napisz co można robić oprócz wylegiwania się na plaży, czy są dobre szkoły nurkowania i z których warto korzystać, jakie są knajpki gdzie nie jest drogo, a można zjeść coś fajnego no i właśnie a propos jedzenia to czego warto spróbować? Z góry dzięki i pozdrawiam, Wojtek.
      • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.11, 13:59
        My czas na wyspie podzieliliśmy właściwie po równo między leniuchowanie, a zwiedzanie. Na miejscu poza plażą kręciliśmy się głównie po miasteczku, spacerowaliśmy promenadą wzdłuż morza (polecam przejść się na lewo od portu po drodze zaopatrując się w fistaszki - spotkacie "tłumy" oswojonych wiewiórek kanaryjskich które zamieszkują nadmorskie skałki:). Ze szkoły nurkowania nie korzystaliśmy, ale podobno jest jedna (w porcie jest coś w rodzaju centrum sportów wodnych i m.in jest tam szkoła nurkowania) - mój mąż oglądał jakieś filmiki na Youtube z nurkowania w Caleta de Fuste i podobno różne fajne stwory zobaczyć można:)

        Jeśli chodzi o knajpki, to tak jak pisałam wyżej my mieliśmy All Inclusive, więc na mieście się raczej nie stołowaliśmy. Na piwko (i meczyk przy okazji:)) można się wybrać do Old Sport Tavern - niedrogi miejscowy Tropical (piwo) i fajny klimat lokalu.

        Co do jedzenia - w naszym menu hotelowym sporo było ryb i owoców morza - ja nie przepadam, ale mąż się zajadał, więc jeśli lubisz, to na pewno warto:) Aha! I warto spróbować typowej zupy kanaryjskiej - jedliśmy ją w czasie wycieczki na Lanzarote. Zupka pycha - robiona na gęsto, z warzywami, ciecierzycą i miejscową kiełbaską - coś na kształt naszej grochówki:)
        • Gość: Klaudia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.aster.pl 26.02.11, 10:55
          Marta, to ja juz nie rozumiem, najpierw piszesz ze wywieziono was do Broncemar Beach gdzie jest wyzywienie wlasne albo hb , a potem na jedna z odp z oburzeniem piszesz ze skad taki pomysl ze hotel Barcelo Club El Castillo, a dalej piszesz o hotelu Dorada Garden Caleta gdzie jest all, to gdzie w koncu byliscie ? jesli chcesz komus pomoc to po co takie niejasnosci? ja z itaka bylam wiele razy i owszem zdarzaja sie zmiany hoteli niestety nie z ich powodu co tez w umowie jest zapisane ! moga zmienic, jedyne co musi sie zgadzac to ilosc gwiazdek i wyzywienie, ja np kiedys trafilam do hotelu gdzie byl hb ale specialnie dla naszej grupy zorganizowali all, dobrze wszyscy wiemy ze to zamieszanie jest spowodowane egiptem. Polacy strasznie narzekaja i nie potrafia docenic tego co maja, owszem tez wole meic hotel ktory wtbieram bo jesli zle wybralam moge miec do siebie pretensje no ale niestety takie rzeczy sie zdarzaja ja np wolalabym swoj zaplacony egipt ale nawet teraz balabym sie tam poleciec. wracajac do itaki to ona i tak bardzo korzystne oferty miala w porownaniu np z moim biurem gdzie wyspy byly drogie i musielismy doplacac
          • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.11, 12:37
            Klaudia, czytaj ze zrozumieniem - wyraźnie napisałam, że najpierw wywieziono nas gdzieś (czyli właśnie do Club Caleta Dorada), a stamtąd, po spędzeniu jednej nocy i walkach z rezydentem, przenieśli nas właśnie do Broncemar Beach (nie wiem, skąd masz informacje, że pobyt tam jest tylko z wyżywieniem własnym lub HB - my, jak zresztą większość gości, mieliśmy All Inclusive).

            I co to znaczy, że Polacy nie potrafią docenić tego co mają? Co niby miałam doceniać? Że biuro nabiło mnie w butelkę? Może powinnam im być wdzięczna za to, że w ogóle gdzieś nas raczyli zakwaterować? Zastanów się, co piszesz.
    • urszkow Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 14.03.11, 15:44
      Hej Marta:) Właśnie z rodziną za tydzień wybieramy się do Broncemar Beach. Moja córcia ma 8 miesięcy a synuś 3 latka. czytałam, że dużo ludzi ma problemy z żołądkiem czy to prawda? No i jak pogoda można sie poopalac troszkę?
      • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.11, 20:00
        Hej! My (i chyba nikt z naszej 40-osobowej grupy) nie narzekaliśmy w czasie pobytu na żadne problemy pokarmowe. Wręcz przeciwnie, jedzenie było smaczne, świeże i urozmaicone.

        A co do pogody - jeżeli nie lubisz upału, ale ciepełko i słoneczko to powinno być ok;)
        • urszkow Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 15.03.11, 13:00
          OK:) Dzięki:)
          • Gość: maggi Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 193.200.51.* 17.03.11, 15:13
            Hotel R2 Pajara Beach, czy ktos byl? Prosze o info odnosnie hotelu i okolicy, jedziemy z 4-ro latkiem. Dzieki!
            • Gość: K@sia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 217.96.29.* 28.03.11, 11:08
              Maggi,

              Wróciłaś już z R2 pajara beach? Jesli tak proszę o opinie, dzięki. My jedziemy 15.04 z dwulatką?
              • Gość: Aga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.msz.com.pl 28.03.11, 14:00
                Dziewczyny ja jadę 17.04 z 2-latkiem potrzebne jest mi info czy w caleta de fustes sa do kupienia w sklepie jakies kaszki?? gerberki , pampersy ?? Bardzo mi to ułatwi planowanie pakowania się??

                Jak macie jeszcze jakies info o hotelu geranios suits and spa bedzie super
                • Gość: Aga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 16:51
                  W centrum miejscowości są chyba 2 markety SuperDino, ale nie jestem pewna czy mają asortyment dziecięcy. Myślę, że pewniejszym miejscem będzie większy supermarket SPAR w centrum handlowym Atlantico (pieluchy widziałam na pewno, myślę, że jedzenie dla maluchów też powinni mieć) - centrum znajdziesz idąc główną ulicą (ewentualnie plażą) na południe za hotelem Sheraton.
                  • Gość: Aga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.dynamic.chello.pl 28.03.11, 20:48
                    O to wielkie dzięki, przynajmniej pieluchy mam z głowy:). W sumie to nie koniec swiata gerberki tez powinny byc:)
                • Gość: k@sia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.11, 23:14
                  Aga, jesli chodzi o hotel to polecam sprawdzic na holidaycheck. Ja tak wybralam swoj.
                  My lecimy 15.04 tez z dwulatkiem, mam pytanie czy masz juz moze opracowany tzw "niezbednik" dla malucha tzn. lekarstwa itp.
                  Bo ja juz mam metlik w glowie ...
                  • Gość: Aga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.msz.com.pl 29.03.11, 15:29
                    Wiesz co my hotel mamy Geranios Suits and Spa, a Ty też będziesz w Caleta de fustes??

                    Jeśli chodzi o niezbędnik.. to tez mam mętlik, na pewno trzeba wziąć smecte na biegunke, cos od gorączki, od kataru no i jakieś leki które ewentualnie dziecko przyjmuje.Dobry balsam z filtrem i dobry humor:) Ja myślę, że nie ma co brać duzo bo przynajmniej w caleta de fustes jest apteka wiec zawsze mozna kupic jak jest cos potrzebne. Najbardziej skupilam sie na jedzeniu bo on troche niejadek jest a nie chce mi sie brac mu 10 okakowan kaszek:) . Najwyżej sie przegłodni:)
                    • Gość: k@sia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.11, 20:07
                      My bedziemy w Costa Calma i podobno jest zdecydowanie mniejsza od Caleta de Fuste dlatego moje obawy czy dostane np. pampersy lub lekarstwa ...
                      Własnie kaszki ..., ja biore 3-4 opakowania mam nadzieje ze wystarczy;-) jesli chodzi o inne jedzenie bedzie dostawac to co podane w restauracji ... wlasnie najwyzej sie przeglodzi ... moja uwielbia jajka wiec jest opcja awaryjna mysle ze łatwo dostępna ...
                      • Gość: Aga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.dynamic.chello.pl 30.03.11, 23:04
                        No tak... w sumie lepeiej w bagażu uwzględnić jedzenie a potem miec lekka walizke i zakupy zrobic bo takie kosmetyki i perfumy są:)

                        W końcu to nie koniec świata i tam też miejscowi są wiec muszą być artykuły dla dzieci.
                        A wybieracie sie do Oasis Park? Bo my planujemy wlasnie wycieczkę tam z małym, podobno bardzio fajnie jest.
                        • Gość: k@sia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 217.96.29.* 31.03.11, 08:46
                          Do Oasis obowiązkowo, mała uwielbia zwierzęta więc mysle, że będzie zachwycona ;-)
                          Również planujemy wynająć samochód na jeden dzień i objechać wyspe, reszta wypoczynku na plaży...
                          • Gość: magdzja Geranios Suites & Spa IP: *.mtvk.pl 07.05.11, 09:01
                            czy ktoś już wrócił z tego hotelu i może podzielić się opiniami
                            • Gość: Demi Re: Geranios Suites & Spa IP: *.146.201.21.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.05.11, 09:50
                              Będę w tym hotelu od 30 maja , po powrocie zdam relację
                              • Gość: aga Re: Geranios Suites & Spa IP: *.dynamic.chello.pl 06.06.11, 22:15
                                Ja byłam w tym hotelu 16 dni od 17 kwietnia...
                                Hotel sam w sobie nie zasluguje na 5*, jedzenie bardzo smaczne i dużo tylko na sniadania to lipa a tak poza tym fajnioe, obsługa rewelacja mila i pomocna.

                                Basen 1 nie podgrzewany i ze słoną wodą. wiec z dzieckiem mniejszym troche srednio.

                                W srodku hotelu dla gosci ecco holiday 1 godzina na basenie dziennie, ale tak chlorowana woda ze nie polecam.

                                Jeśli chodzi o plażę... to bezposrednio przed horelem sa krzaki i jamu i plaza nie jest zaadaptowana do wypoczynku , 100m w lewo jest plaza publiczna tylko od razu mówie same kamienie wiec przydadza sie buty, z kolei 150m w prawo przy hotelu sheraton piekna plaza.

                                Jeśli ktos potrzebowałby wiecej info proszę o kontakt.
                                • Gość: magdzja Re: Geranios Suites & Spa IP: *.mtvk.pl 12.06.11, 19:33
                                  byłaś może na wycieczce w OASIS PARK? jest gdzieś w pobliżu mżliwość wykupienia rejsu statkiem?
                                  • Gość: Marta Oasis Park i wycieczki statkiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.11, 20:01
                                    Wycieczkę do Oasis Parku jak najbardziej polecam. Jeśli chodzi o rejsy statkiem/katamaranem, to z Caleta de Fuste chyba nic wycieczkowego nie wypływa (może jest jakaś łódź ze szklanym dnem czy coś w ten deseń, ale szczerze mówiąc nie przypominam sobie). Na pewno tego typu rejsy są organizowane z Corralejo (katamaran na Lobos) i zdaje się z Morro Jable (katamaran wokół Płw. Jandia).
                                    • Gość: Iga Re: Oasis Park i wycieczki statkiem. IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.11, 18:03
                                      Marta,

                                      będę chciała zobaczyć Oasis P.na własną rękę. Być może to było już gdzieś w treści i nie zauważyłam - czy tam można dojechać jakąś komunikacją, czy wynająć samochód? Ja będę w Caleta de fuste, hotel Elba Carlota.

                                      Pzdr
                                      Iga
                                      • Gość: Marta Re: Oasis Park i wycieczki statkiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 11:51
                                        Chyba, już gdzieś wyżej o tym było ale odpowiadam:) Do Oasis Parku kursuje specjalny oznakowany autobus. My jechaliśmy spod hotelu Barcelo, ale wydaje mi się, że zatrzymywał się także w okolicy Waszego hotelu (bo o ile się nie mylę Elba Charlota jest gdzieś niedaleko Sheratona?) przy stacji benzynowej. Myślę, że najlepiej będzie dowiedzieć się na miejscu (np. w recepcji hotelu), gdzie jest najbliższy przystanek tego bezpłatnego autobusu. Aha! Wyjazd jest w okolicach godz. 9, powrót o 18.
                                  • Gość: widmo Re: Geranios Suites & Spa IP: *.mtvk.pl 20.06.11, 14:16
                                    prosze o jakies imformacje na temat hotelu jedzenie bary plaza okolice wycieczki itp z gory dzieki
                                • Gość: gośc Re: Geranios Suites & Spa IP: 195.117.40.* 21.06.11, 20:16
                                  witam, chetnie dowiem sie czegos wiecej o tym hotelu, oraz co warto ze soba zabrac, jaka pogoda, co warto zobaczyc, chcialabym by ta podroz poslubna byla udana
                                  • Gość: Tomasz Re: Geranios Suites & Spa IP: *.mtvk.pl 27.06.11, 10:13
                                    witam mam pytanko dla ludzi co byli w hotelu czy slychac samoloty ktore tam startuja ?? i jak z wieczorami czy sa bardzo chlodne... jak jedzenie hotelowe i z barami??.... pozdrawiam
                                    • Gość: Aga Re: Geranios Suites & Spa IP: *.msz.com.pl 28.06.11, 13:35
                                      Więc tak... samoloty to nie tylko słychac ale latają nad głowami najwięcej w poniedziałki i niedziele:)

                                      ok 10-15 dziennie chociaz mi to nie przeszkadzalo.

                                      Hotel bardzo fajny obsługa super, ale co prawda na 5* nie zasługuje
                                      Woda w basenie niepodgrzewana i z oceanu czyli słona i wysuszająca skórę.

                                      Jedzenie bardzo dobre.

                                      W porcie można wykupic rejs lodzia podwodna bardzo fajne sczegolnie dla dzieciakow, nurkowanie, plywanie z fokami itp

                                      No i przede wszystkim jesli zamierzacie chodzic nad ocean na plaze przy tym hotelu i na publiczna to wezcie buty do wody bo duzo kamieni.

                                      Jak ja bylam w kwietniu to wieczorem bylo ok 19 stopni

                                      Generalnie czasem jest tam spory wiatr, ale pza tym piekne widoki

                                      Jesli chcecie samochod rezydentka z Ecco holiday ma kontakt do faceta ktory podstawia auto pod hotel i z tamtad je tez zabiera ze wszystkimi oplatami fotelikiem dla dziecka ubezpieczeniami to ok 45euro za dobe

                                      My w dobe zjechalismy cala wyspe. Fantastyczne plaze przy costa calma 300 metrow szerokosci i lazurowa woda
                                      • Gość: milla.2 Re: Geranios Suites & Spa IP: 156.17.170.* 04.07.11, 22:20
                                        wróciliśmy niedawno z tego hotelu, zarówno my jak i nasi znajomi uważamy, że był to jeden z lepszych hoteli, w jakich przyszło nam spędzać wakacje. Przestronne dwupokojowe apartamenty (sypialnia + pokój dzienny z aneksem jadalnianym, mała kuchnia z kompletnym wyposażeniem - nawet mikrofalówka, łazienka z aneksem wc+bidet za matową przesuwaną szybą, podwójna umywalka, klimatyzacja osobno włączana w obu pokojach) Woda w basenach rzeczywiście słona, ale za to b.czysta, nam to zupełnie nie przeszkadzało, zwłaszcza że w każdej z części gdzie były baseny są prysznice ze słodką wodą - można się od razu spłukać po wyjściu z basenu. All inclusive w barze przy basenie od 11.00 do 18.00, drinki alkoholowe, napoje gazowane (oryginalna cola, fanta itd) butelkowana woda mineralna, przekąski typu kanapki, ciastka, frytki, nuggetsy, owoce - jak dzieci nie dojadły na śniadanie (albo się nie dobudziły) to zjadały kanapkę na basenie. Obsługa: barmani (William - młodszy i Pedro- starszy) rewelacja. Przemili, William w czasie naszego pobytu uczył się paru słów po polsku:) kopiowali sobie z naszych iPodów polską muzykę- przy czym my zaznaczyliśmy, że na wyjeżdzie zagranicznym wolimy słuchać lokalnej muzy :) Animatorka Angeles uczyła nas salsy, marenge, bachiaty - fantastyczna kobieta.
                                        Dużo ludzi z małymi dziećmi - i trudno się dziwić- hotel pod tym względem jest przystosowany do pobytu rodzin z małymi dziećmi- mają pokój do zabaw dla dzieci coś w stylu "małpi gaj", część jego jest na zewnątrz (jedyne zastrzeżenie, że mogliby częściej przemywać te materace- nasze dzieci po wizycie w tym przybytku miały brudne stopy). Codziennie wieczorem jakieś animacje w amfiteatrze- pokaz węży, śpiewający do muzyki z karaoke Dave Stevens (wtorki i soboty) - zabawny showmen 50+ ;) bingo i oczywiście lekcje salsy, jeśli tylko goście wyrażą ochotę (my skwapliwie z tego korzystaliśmy:) )
                                        wycieczek fakultatywnych nie kupowaliśmy- pożyczyliśmy na 1 dzień auto (36 euro Renault Clio, 1l paliwa ok 1 euro) i zwiedziliśmy wyspę.
                                        Dla rodzin z niemowlętami: w Caleta de Fuste można kupić praktycznie wszystko dla niemowląt: pampersy (Spar w Centrum Atlantico, Hiperdino), mleko Nestle i jeszcze jakieś inne, słoiczki z obiadkami i deserkami, nie widziałam tylko herbatki granulowanej dla niemowląt. Ponieważ woda w kranach ma specyficzny smak, bo pochodzi z odsalarni (na wyspie jest duży deficyt wody słodkiej, stąd pewnie taniej jest miec sloną wodę w basenach) do gotowania dla dzieci warto kupić wodę mineralną niegazowaną albo wziąść butelkę z baru.
                                        Internet bezprzewodowy jest tylko w okolicy recepcji, ale ciągle się zrywa, mówili nam że od jakiegoś czasu czekają na fachowców, ale wiadomo to południe - "maniana" Nawet pani w Sparze kasuje powoli, klient nie pakuje się od razu, tylko czeka aż ekspedientka mu pomoże, dopiero po spakowaniu ostatniej torby wyciąga portfel do płacenia:)
                                        co do karaluchów, to w czasie całego wyjazdu widziałam dwa, jednego w naszej sypialni - rzeczywiście są wielkie.. drugi w korytarzu hotelowym przy basenie. No cóż, podobno na wyspach to standard, ale ja i tak miałam następną noc z głowy;)
                                        • Gość: Tomasz Re: Geranios Suites & Spa IP: *.mtvk.pl 06.07.11, 15:09
                                          mam pytanko jak z pogoda?? czy bylo cieplo i jakie moze raczej zimne?? i czy naprawde jest tam wieczne i jak z wieczorami czy brac cos cieplejszego??
                                          • Gość: Beata Pogoda w czerwcu IP: *.insat.net.pl 09.07.11, 22:29
                                            Niedawno wróciłam z Calety de Fuste.Pogoda upalna,najwyższa temp.37 stopni,wieczory cieplutkie zazwyczaj wieje przyjemny wiatr,w samej Calecie wiatr umiarkowany,ale w innych częściach wyspy wieje mocniej.
                                          • Gość: ooooona21 Re: Geranios Suites & Spa IP: 31.42.3.* 02.08.11, 12:05
                                            hotwl -porażka. Pokoje rzeczywiście świetnie wyposażone, duże.Ale na tym koniec. Sprzątanie codzienne wg dziwnego klucza- jak zmienili pościel to kurze przez kilka dni nie ścierane.Właściwie ograniczały się do ścierania mopem podłogo.Taras przez 2 tyg nie był sprzątnięty nigdy. Co ciekawe po zostawieniu napiwku zawsze było posprzątane gorzj niż zwykle. Brak miejsca gdzie można posiedzieć i porozmawiać. "Teatr" zamykano razem z barem o 23. Zresztą było tam duszno, klimatyzacja nie dawała rady. Lobby-zmarnowana przestrzeń gdzie stało kilka sof-tapczanów- siedzieć się na tym nie dało nijak. W podcieniach ani jednego fotela, ławki- nic. Palacze siedzieli na obramowaniu fontanny. Animacje- to oddzielny rozdział. Bo własciwie ich nie było. Podstarzały showmen i codziennie bingo. Polska animatorka bawiła się z dziećmi, grała w piłkę przy basenie , robiła co mogła ale niewiele mogła.Z pięciu gwiazdek podobno jednej już nie mają od jakiegoś czasu.Ale zasługują najwyżej na 3. Jedzenie przyzwoite choć bardzo monotonne. Aha zieleni ze zdjęć prawie wcale nie ma. Za zaniedbanie roślin które tam mają zabrałabym im resztę gwiazdek.
                                            W lipcu z 2 tygodni jeden właściwie był pochmurny z przejaśnieniami po południu. Sama wyspa dostarcza wrażeń na max jeden tydzień. gdyby nie sympatyczne towarzystwo to nudaaaa. Ale co z tego jak w hotel zamierał po 23
    • Gość: Zooka Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.mofnet.gov.pl 08.07.11, 13:00
      Potrzebuję informacji, gdzie w Caleta znajdują się przystanki autobusowe, czy jest może jakiś jeden centralny przystanek, z którego możnaby pojechać do Puerto del Rosario, Corralejo, Moro Jable, może ktoś korzystał z komunikacji miejskiej?
      • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 21:17
        Jest jeden przystanek w okolicach centrum i drugi gdzieś koło Sheratona (czyli na wylocie z Caleta de Fuste w stronę Costa Calma i Morro Jable). Autobusiki całkiem w porządku, klima działa, ale mają jedną zasadniczą wadę - jeżdżą jak chcą, mimo, że jakieś tam rozkłady jazdy teoretycznie obowiązują;)
        • Gość: magdzja Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.mtvk.pl 10.07.11, 19:21
          wybiera się ktoś w pierwszej połowie sierpnia?
          • amelka1974 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 11.07.11, 09:33
            TAK, ja sie wybieram 2+1, wraz ze znajomymi: 2+1, 2+2 w terminie 31.07-14.08. do Elba Sara, a Ty jak?
            • Gość: Tomasz Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.mtvk.pl 14.07.11, 14:26
              moze ktos mi powiedziec jak z wiatrem czy naprawde jest tam wietrznie
              • Gość: Dubliner Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.ntlworld.ie 14.07.11, 20:25
                Tutaj masz pomiar, między innymi, wiatru na Playa Sotavento a jak chcesz zobaczyć na własne oczy jak wieje, to trzeba sie przyjrzeć palmom. Kamerka on-line

                Dziś, jak widać z wykresu, było momentami 30 Knots czyli 55km/h
              • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 20.07.11, 11:34
                jest BARDZO wietrznie, nawet w środku lata wieczorem lepiej mieć ze sobą jakąś bluzę, szczególnie jeśli ktoś jest zmarźluchem :)

                w Caleta de Fuste wieje stosunkowo słabo (w porównaniu do innych miejsc na wyspie :) )

                gdyby ktoś miał jakieś pytania - zapraszam. aktualnie jestem w Caleta de Fuste.
                • Gość: asikko Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.sileman.net.pl 20.07.11, 12:56
                  witaj, b.montana!

                  w niedzielę postawię stopę na ziemi caleta de fuste :-)

                  Przeczytałam już o tym miejscu spooorooo, ale wiadomości z pierwszej ręki są zawsze pożądane :-)

                  1. Zakwaterowanie: Elba Sara. Jakieś najnowsze info dotyczące tego hotelu? Wyczytałam, że hotel miał tragiczną plażę bezpośrednio przy budynku, ale miało się to zmienić w tym sezonie...

                  2. Sprawdzam pogodę i sprawdzam, a tam na przemian - chmury, słońce, a najczęsciej słońce mozno za chmurami...Jak w końcu wygląda sytuacja na niebie?

                  3. Woda w oceanie - da się zanurzyć stopy i nieco mniejsze stópki?

                  Na razie tyle pytań. Dzięki!

                  • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 21.07.11, 00:01
                    1. znam bliźniaczy hotel - Elba Carlota. Plaża jest ok. wiadomo, nie jest to plaża niczym Sotavento, ale np. tutaj photosynth.net/view.aspx?cid=734296b7-a6eb-4d1d-8010-ab7d8ce9d5c3 widać, że wygląda nieźle. jest to plaża przy Carlocie i właśnie z niej korzytają goście Sary z tego co zauwazyłam :)
                    2. dokładnie taka jest pogoda - rano pochmurno, wieczorem chłodno, w ciągu dnia 50% chmur i 50% słonca, może jednak z niewielką przewagą słońca.
                    3. ja się kąpię cała, chociaż przy zachmurzonym niebie ciężko mi się później rozgrzać, ale jestem zmarźluchem. dzieciaki po kilkanaście/dziesiąt minut siedzą i zdrowe się wydają ;))
                • Gość: Tomasz Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.mtvk.pl 20.07.11, 21:13
                  mozesz mi powiedziec czy woda w oceanie jest zimna czy da sie kąpać i jak wygladaja ceny piwo woda jakies przekonski pamiatki?? z gory dzieki Tomasz
                  • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 21.07.11, 00:04
                    woda - około 40 centów za 1.5-2 litry w EuroSpar/Padilla w CC Atlantico, piwa nie piję więc nie wiem (mogę spojrzeć następnym razem). słodycze dosyć tanie, jedzenie typu serki, wędliny dosyć drogie.
                    w oceanie spokojnie można się kąpać :)
                    • Gość: Tomasz Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.mtvk.pl 21.07.11, 10:14
                      a powedz mi jeszcze czy sa upały ?? i czy brac wiecej cieplejszych ubran??
                      • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 22.07.11, 12:14
                        nie ma upałów, temperatura utrzymuje się pomiędzy 18 a 28, dzisiaj jestem w szortach i sandałach, ale mam też sweter i chustkę na szyję ze sobą, bo zimny wiatr wieje i całe niebo w chmurach ;)
                        • Gość: Iga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.11, 17:59
                          trochę mnie zaniepokoiły te inf.o pogodzie. Nasz lipiec był okropny, chciałam się wyrwać gdzieś, gdzie pogoda pewna, a widzę, że się chyba zbytnio nie wygrzeję przy tych chmurach:-(
                          • Gość: marek Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.aster.pl 08.08.11, 18:51
                            Nie ma co przesadzać.
                            Chmury były, ale max do 10-10:30.
                            Potem wszystko się rozchodziło i był piekarnik.
                            Co prawda nie czuć gorąco bo wieje wiaterek, ale to tylko na plus.
                            Kremu trzeba używać sporo.
                            • Gość: Iga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.08.11, 21:22
                              Dobrze to słyszeć. A kiedy byłeś? Teraz może w lipcu?
                              Czy orientujesz się, czy do Oasis Park można dojechać jakąś komunikacją z Caleta de fuste czy lepiej wypożyczyć samochód?
                              Pozdrawiam
                              • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 09.08.11, 02:04
                                codziennie do Oasis Parku jeździ bezpłatny autobus, który wraca z Oasis o godzinie 18. w jakim hotelu będziecie?
                                • Gość: Iga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.ip.netia.com.pl 09.08.11, 09:21
                                  w Elba Carlota. weszłam właśnie na stronę Oasis P., i widzę, że do tego hotelu ten bezpłatny bus też zajeżdża.
                                  • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 09.08.11, 09:31
                                    o 9.15 sprzed hotelu. albo wsiadasz do autobusu i kupujesz bilet do parku za 24 euro już w samym Oasis, albo u rezydenta za 23 euro.
                                    • Gość: xxs Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.Red-79-148-111.staticIP.rima-tde.net 10.08.11, 13:28
                                      b.montana napisz proszę jak dotrzeć komunikacją miejską do corralejo spod hotelu elba sara.
                                      • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 10.08.11, 17:18
                                        prawie spod hotelu odjeżdża 03 do Puerto de Rosario i stamtąd z dworca autobusowego kolejny autobus do Corralejo. Jeśli chcecie jechać na plażę i będize Was przynajmniej trójka, to bardizej opłaca się wynająć auto :)
                                  • Gość: daga1889 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 94.40.84.* 12.08.11, 15:15
                                    prosiłabym o jakieś opinie z Elba Carlota jak wrócisz bo też się tam wybieram.
                                    • Gość: Jacuś Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 193.201.167.* 12.08.11, 16:46
                                      Witaj,
                                      Wróciłem 9 sierpnia z Elba Carlota. Hotel taki sobie po dobrych opiniach i 4 jego gwiazdkach spodziewałem się czegoś więcej. Pokoje dość duże i czyste w łazience trochę gorzej (brudne fugi, rdza na umywalce). Ja akurat miałem szczęscie bo miałem pokój na I piętrze z widokiem na ocean ale są też takie z widokiem na ulicę i centrum handlowe. Restauracja główna niezbyt czysta (niedomyte naczynia, brudne obrusy) i jedzenie takie sobie często twarde i przesolone.
                                      Z leżakami na basenie nie ma problemu, zawsze znajdą się wolne z tym, że te pod parasolami są zajmowane w pierwszej kolejności. Baseny są dwa (jeden z podgrzewaną wodą) i brodzik dla dzieci (woda równiez ciepła). Bar na basenie czynny w godzinach 10:30-18:00. W barze kanapki i owoce, jogurty, lody, alkohole, napoje a od 15:00 pizza, hotdogi, hamburgery.
                                      Generalnie w hotelu coś się dzieje do 23-ej później wszystko zamiera. Dyskotek żadnych nie ma. Jeśli ktoś chce się pobawić to najlepiej wybrać się do stolicy (taxi 15 euro).
                                      Na plażę blisko - trzeba przejść przez ogród i promenadę. Bardzo blisko również do centrum handlowego Atlantico (z hotelu trzeba wyjść w lewo). W centrum sporo fajnych sklepów z ciuchami, perfumeria, supermarket i taniej niż w Polsce.
                                      Generalnie hotel taki sobie ale szału nie ma.
                                      Jak masz jakieś pytania to pisz.
                                      Pozdrawiam.
                                    • Gość: Iga Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.08.11, 10:18
                                      ja jadę dziś i wracam 06.09, jeśli wyjeżdżasz po moim powrocie to się będę mogła z Tobą podzielić swoimi wrażeniami:-)
                • gra_ski Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 25.10.11, 10:45
                  Witam. Byłem z rodziną na początku lipca w hotelu Sunrise Paradiso Playa w okolicy Morro Jable .Oczywiście wiało nieżle, ale to traktuje jako atrakcję. Jedynie zdziwiła mnie temperatura wody w basenach -była bez mała lodowata . W następnym roku (lipiec) wybieramy się ponownie na Fuertaventure hotel Elba Sara (Caleta de Fuste) .Czy woda w basenach jest również zimniejsza niż w oceanie . Bardzo prosze o informacje. gra_ski........
                  • Gość: beatkar Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 15:52
                    Ja rowniez wybieram się w lipcu do hotel ELBA sARA. Z jakiego biur Panstwo jada? Szukam rowniez informacji o tym hotelu.
                    • gra_ski Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 28.10.11, 22:35
                      Witam. Lecimy 15.07 na dwa tygodnie z TUI. Narazie innych ofert nie widziałem. Hotel wydaje się całkiem niezły i opinie też niczego sobie. Co do opisu hotelu myśle , że na forum jest chyba najwięcej informacji. Opisy biur podróży są takie same i ograniczone.Sporo zdjęć jest na
                      holidaychek.pl . Po poprzednim pobycie na wyspie mamy bardzo pozytywne wspomnienia.
                      Myśle że i tym razem będzie super ni jestem drobiazgowy i nie czepiam się drobiazgów
                      Pozdrawiam i życze udanych wakacji. Szkoda tylko że jeszcze tak długo trzeba czekać. gra_ski
            • Gość: magdzja Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.mtvk.pl 14.07.11, 16:43
              ja wybieram się do Geranios Suites & Spa
              • anainuan Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 20.07.11, 21:41
                Czy ktoś wybiera się 26.08.2011 r. do hotelu Barcelo Castillo Beach Resort?? Ja lecę z mężem i 18- sto miesięczną córeczką :)
                • Gość: filandrynka Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.28.169.132.zetnet.slupsk.pl 30.07.11, 23:33
                  Ja wybieram się tam dopiero 5 grudnia.Proszę napisz po powrocie o swoich doświadczeniach. Też lecę tam z 5 latkiem i 1,5 roczną dziewczynką. Trochę boję się czy mała zniesie 5 godzin lotu...poza tym w grudniu to raczej może być kiepska pogoda...Może ktoś wie jak jest w grudniu?
    • Gość: monikakaw Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.adsl.inetia.pl 13.08.11, 08:21
      jedziemy 26 września do San jorge &Antiqua z Alfa Starem.Był ktoś może a może też sie ktoś wybiera
      • Gość: malvvina Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.abb.pl 31.08.11, 12:13
        hej, ja tez lece 26 wrzesnia do san jorge z alfa starem :)) z kim lecisz? wiesz cos na temat tego hotelu?
        • Gość: monikakaw Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.11, 15:49
          Lecimy we dwie rodziny . z 6 latką , 8 latką i 12 latka , łacznie 7 osób. pozdrawiam i dozobaczenia na wyspach
    • Gość: malu Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.smevpn.tpnet.pl 16.08.11, 08:39
      b.montana mam do Ciebie nietypową prośbę. skoro pracujesz w hotelu elba carlota to moze kojarzysz piosenki wykonywane podczas animacji na basanie. Bardzo mi zależy na tytułach tychże piosenek. Bylam z rodziną w tym hotelu dwa tygodnie temu i ciagle te nuty chodzą mi po glowie....
      • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 16.08.11, 14:48
        podaj maila, wyślę :)
        • Gość: malu Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 89.228.4.* 18.08.11, 11:45
          wendru@wp.pl
    • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 23.09.11, 23:00
      gdyby ktoś z Was leciał do Elba Carlota, to BARDZO proszę o wiadomość na maila gazetowego- chciałabym prosić o drobną, naprawdę drobną przysługę.
      • Gość: agula Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 28.10.11, 23:52
        jaka pogoda jest na fuercie ok polowy listopada,czy woda jest ciepla????????
        • Gość: shir Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.wolv.cable.virginmedia.com 21.01.12, 11:21
          latacie na fuerte na paszportach czy honoruja tez dowody osobiste?planuje leciec z uk na fuertevenure(caleta de fuste)broncemar beach hotel,moze jakieś opinie?jakies atrakcje?mozna poleniuchowac na plazy czy nie da rady na tych kamieniach?i co z tymi paszportami i dowodami?bede wdzieczna za pomoc;)
          • Gość: Marta Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.12, 22:47
            Wyspy Kanaryjskie to Hiszpania, więc oczywiście dowód wystarczy.
            Jeśli chodzi o Broncemar Beach - wylądowaliśmy tam po licznych perypetiach, które nam zafundowała Itaka:) Hotel bardzo przyjemny, czysto, polecam bungalowy oddalone trochę od centralnej części hotelu z basenami (cisza i spokój). Jedzenie bardzo smaczne, do centrum dwa kroki, do plaży krótki spacerek. Na plaży można leniuchować (nie wszędzie są kamienie, jest fragment plaży ze żwirem i tam spokojnie można poleniuchować). Jeśli lecisz z dzieckiem - jest kilka placów zabaw (jeden na terenie hotelu, jeden na plaży i dwa w mieście).
            Jeśli będziesz miała jeszcze jakieś pytania - pisz śmiało.
            • Gość: Mikołaj Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 11:21
              Po zapoznaniu się z Twoimi przygodami z BP Itaka stwierdzam iż moja przygoda z tym BP jest niemal bliżniacza.W terminie 04-03-2011 do 11-03-2011 wykupiłem z żoną Oasis Papagayo w Corralejo z uwagi na fakt iż w tym czasie w Corralejo , 300m od Papagayo przebywała nasza rodzina zamieszkała na stałe na wyspie Jersy .Po przylocie na lotnisko poinformowano nas oraz inne osoby (ok 12 os.) iż będziemy zakwaterowani w innym hotelu z uwagi na błąd hotelarza o czym dowiedzieli się w chwili wylądowania samolotu.Nas też wywiezli do Caleta de Fuste - Club Caleta Dorada.Po powrocie złożyłem reklamacje do Itaki na co otrzymałem propozycję rekompensaty w wysokości 360pln. Z roszczeniem 50% kwoty całej wycieczki wystąpiłem z pozwem do sądu. Do chwili obecnej brak wyroku- myślę iż ostatecznie będzie na 3 rozprawie w listopadzie.
              Marta mam prośbę - napisz jaki był finał Waszej reklamacji, z tego co słyszałem to jest norma w praktykach BP Itaka.Pozdrawiam
    • Gość: Celina Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.12, 13:21
      Witaj Marta,
      wbieramy się to tego hotelu Broncemar, z dwójką małych dzieci, piasek na plaży jest dla mnie istotny :-) Mam pytanko, gdzie najbliżej znajdziemy taką plażę? Pisałaś, że ta w okolicy to raczej z kamieniami... Z góry dziękuję i pozdrawiam :-)
      • Gość: Agula Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.b-ras1.rtd.sligo.eircom.net 29.02.12, 20:05
        bylam w Caleta de Fuste w lsitopadzie 2011 hotel elba carlota plażą-piasek,czysto hotel boski jedzenie tez,polecam!!!!
        • Gość: Nowicjusz Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.net155.okay.pl 02.06.12, 21:45
          ..a może ktoś był w Hotelu Cay Beach Caleta z Itaką ?

          Może jakieś opinie o tym ośrodku - tak to nazwę bo są to ponoć bungalowy - apartamenty - wiele się nie spodziewam +3 /
          Lecę po raz pierwszy z żoną i córą 3,5 lat - wylot z Poznania.
          • Gość: ania Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.12, 21:55
            też tam lecimy 4.06 z 4 latką i 10-miesięcznym synkiem, z Katowic
      • Gość: sasasasa Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.13, 09:26
        Proszę pojechać do Corralejo. Przed miasteczkiem jest wielokilometrowy pas wydm z drobniutkiego, żółtego piasku. Parkuje się przy drodze, na poboczu. Tam jest plaża.
    • camel_3d czy heniek to jeszcze tam jest? 04.06.12, 21:11
      wiesz, na rogu stalo... kolo tej palmy...
    • megan.1203 Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 08.09.12, 08:45
      a może ktoś się wybiera 30 września do Elba Sary? :) Pozdrowionka
    • Gość: iza Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.wardynski.com.pl 07.02.13, 11:23
      Witam, jaka jest tam pogoda, temp powietrza w lutym?
    • Gość: Asia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: 92.51.225.* 07.02.13, 13:47
      Witam właśnie lecimy za tydzień na Fuerteventurę.Mam dwojkę dzieci.Mam pytanie,co mam zabrać ze sobą.Czy wieczory o tej porze są chłodne.Proszę napisac mi o czym powinnam wiedzieć.Proszę napisać mi cokolwiek:))Z góry dziękuję.Pozdrawiam
      • b.montana Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 08.02.13, 00:44
        wieczory są chłodne, a w tym tygodniu każdy dzień jest chłodny, od niedzieli ciągle w długich spodniach i kurtce chodzę ;)
        • Gość: anita Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.13, 20:41
          Witam,co możesz powiedziec o miejscowości?jest co robic w ciągu dnia i wieczorami?jak z pogodą cały czas jest chlodno?i co możesz polecic do zwiedzania?
    • grzegorzkraw Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 04.04.13, 23:52
      Witam, wraz z żoną wybieram się w maju na Kanary.
      Proszę o praktyczne porady: ceny przelotu, noclegów, posiłków, transportu . . .
      Będę wdzięczny za wszystkie informacje.
      Pozdrawiam
    • Gość: Andzia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.13, 21:03
      Wróciłam dzisiaj :)
      Chętnie odpowiem na pytania
      • Gość: gość Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.13, 09:40
        w jakim hotelu byliście? My lecimy do Elba Sara
        • Gość: Andzia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.13, 18:24
          Byliśmy w hotelu Elba Sara :)
          • Gość: gość Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.13, 08:22
            No i jak ogóle wrażenia? Byłam w tym hotelu jakiś czas temu i wracam tam. Jak jedzenie? Czy Pani Kinga jest jeszcze w barze? I przede wszystkim jak czystość bo jak ja byłam było naprawdę ok :)
            • Gość: Andzia Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.13, 09:33
              Do "gość" :)
              Wrażenia jak najbardziej pozytywne,
              jedzenie ok. (nawet ja- maruda nie narzekałam ).
              Ogólnie czysto, jedynie pod koniec dnia kibelek przy basenie lekko zasyfiony,
              Obsługa b.miła, najgorsze odczucia mam do Pani M. z recepcji- Polki.
              Pani Kinga nadal pracuje w barze na górze i czasami na "stołówce"
              Proszę pozdrów Ją od ludków "od gazet" i "kiełbasy krakowskiej ",
              No i te widoki z tarasu !!, my bylismy w pokoju 442, więc widok nie tylko na ocean i baseny, ale tez port, latarnie i miasteczko.
              Pozdr.
    • grzegorzkraw Re: Wróciłam z Fuerteventury (Caleta de Fuste) 09.04.13, 12:42
      Witam, wybieram się w maju na Wyspy Kanaryjskie m in. na Fuerteventura.
      Jeśli mogłaby Pani udzielić mi kilka podstawowych informacji, będę wdzięczny:
      - jakimi liniami najlepiej dolecieć
      - gdzie szukać przyzwoity, niedrogi nocleg
      - jak się poruszać na wyspie
      - jakie są ceny żywności
      - ile kosztuje przepłynięcie na sąsiednią wyspę
      - jakie są w tej chwili temperatury?
      z góry dziękuję za odpowiedzi
      pozdrawiam
      Grzegorz
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka