Dodaj do ulubionych

Fuerteventura-wyspa trupów i smoków

07.06.11, 14:05
3 tygodnie temu byłam zachwycona wiadomością, że lece na wakacje.Wybrałam miejsce raczej spokojne,chciałam sobie pospać, poplażować.Co do hotelu jak i uroków samej wyspy absolutnie nie mam zastrzeżeń.Natomiast przeraziło mnie towarzystwo jakie mnie otaczało przez dwa tygodnie!!!Czułam sie nie jak na wczasach tylko jak w senatorium!Kobiety w wieku 70 lat porozbierane do bikini,schorowane z jakimiś wylewami na nogach, plastrami, o kulach itd.Sami anglicy-o nas mówią że sie nie potrafimy zachować ale Ci angole to w wiekszości normalnie jak świnki.Młodsze angielskie przedstawicielki to wielkie smoczyce(20-25 lat około 100kg-sztuka w sztuke) i ich smocze dzieci ktore ciągle grasują przy barze lub na restauracji.Jestem przerażona!!!!Wyspa miała być spokojna ale nie wymarła-nie spodziewałam sie ibizy (nawet tego nie chciałam) ale tam kompletnie nie ma co robić wieczorami.Oj nie polecam-no chyba, że ktos jest minimum po 60
pozdrawiam
Obserwuj wątek
      • kol Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków 08.06.11, 19:01
        Na Furecie byłem dwa razy w lutym. Pomiędzy Costa Calma a jakimś odludziem. Generlanie to nie jest wyspa imprezowa, ale też nie raj emerytów. Możesz biegać, wypożyczyć rower itp itd. Jak chcesz siedzieć w hotelu i 100 metrów od niego to się wynudzisz. Niedaleko Costa - jakieś 2 km jest plaża dla serferów. To młodzi ludzie. Jest też knajpa. Raczej się nie wynudzisz.
          • Gość: elka Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.11, 23:03
            kiniusia
            było czytać przed wyjazdem :)
            ale szczerze współczuję - braku tolerancji, do innych ludzi :(
            jak chcę jechać na wakacje i się dobrze bawić- jadę ze sprawdzoną ekipą - własną, jak się Ja ma :):)
            w pozostałych przypadkach - to losowo i nie zawsze się udaje
            ale... trupy i smoki ???:( - rozumiem, że jesteś Miss Wszelaka, skoro taka opinia, tylko czemu nikt Cię nie zna ?? :):):) jak jesteś tak szczupła i piękna :) i WOW
            • Gość: Kika Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.ups.com 09.06.11, 09:54
              Ignorancja ludzi mnie przeraza. Skoro wybierasz jakies miejsce urlopowe, warto byloby o nim wczesniej poczytac i wybrac stosownie do oczekiwan. Ja lecialamsie na Fuerte w marcu, bylismy w 7 sprawdzonych osob, o nudzie nie moglo byc mowy. Do tego poczytalam wczesniej gdzie na tej wyspie sa miasteczka, a nie tylko hotelowe molochy. I tak wybor padl na Corralejo, wieczorami duzo sie dzialo, knajpki, restauracje, duzo mlodych ludzi. Zwiedzalismy wyspe i widzac Costa Calma smialismy sie ze na takie typowo hotelowe odludzie wycieczki woza polakow, ale widac ty wolalas towarzystwo +60 w hotelowym barze skoro sie na ta wycieczke zdecydowalas
            • kiniusia300 Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków 09.06.11, 16:23
              Czytaj ze zrozumieniem i nie wypisuj bzdur.To nie brak tolerancji tylko opinia!jeśli nie znasz takiego słowa to współczuje.Wyraźnie napisałam że nie spodziewałam sie ibizy ale że wyspa na której spedziłam wakacje jest dla młodych osób nudna i bezbarwna pod względem rozrywek.A przeważająca liczba osób to starszki które są schorowane i grube angielki z rozkrzyczanymi dziecmi.Może miss nie jestem ale towarzystwo mi nie odpowiadało i panujący klimat czy to jest brak tolerancji według ciebie?radze odświeżyć wiedzę.A właśnie może sie tak bulwersujesz bo sama nosisz 100 kg i w bikini paradujesz?:P pozdrawiam
              • Gość: jasiu... Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.11, 16:48
                kiniusia, zrozum, niektórzy za nic na świecie nie powiedzą, jak było naprawdę. Poza tym część wpisów pochodzi od osób zainteresowanych w tym, by wyjazdy na wyspy były, obojętnie kogo wysyłają. Ot biura turystyczne i tę wyspę chcą sprzedać i na niej zarobić.

                Prawdą jest, że to najtańsza wyspa i dlatego wiele osób ją wybiera. Ja już dawno zauważyłem, że każda wyspa ma swoją specyfikę. Inna jest Fuerteventura, podobnie jak inne są Teneryfa, GC, La Palma, czy La Gomera. Nawet pobliska Lanzarote również jest inna. Specyfiką Fuerteventury są plaże, najładniejsze na Kanarach. Można tu się kąpać, można też uprawiać sporty wodne - surfing, czy Kiteboarding. Ale nie można tam jechać w nadziei, że się kogoś pozna, poimprezuje w fajnej dyskotece. Nie ta wyspa.

                Osoby, które zachwycają się lokalami na Fuerteventurze, najprawdopodobniej porównują ofertę tej wyspy z Łebą, albo Rowami. Oczywiście, jeśli ktoś nie widział Ibizy, Majorki, czy niektórych miejscowości nad Morzem Śródziemnym (w Europie! nie mówię o Tunezji), to mu się może i będzie podobać.

                Co do anglików - gorsi są rozwrzeszczani Włosi i ich rozpieszczone bachory. A że urodą wiele społeczeństw nie grzeszy (nie tylko Anglicy, Szwedzi, Niemcy nie są lepsi pod względem wizualnym), to wiadomo od dawna. Mnie tam nawet w tych wypadkach negliż nie przeszkadza, w gruncie rzeczy, co mnie obchodzi, jak ktoś inny wygląda.
                • kiniusia300 Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków 09.06.11, 17:15
                  Przytłoczyła mnie masowość tych ludzi,nie dało sie ich nie widzieć czy zwyczajnie nie zwrócic uwagi.Poza tym też mnie jakoś specjalnie nie interesuje jak kto wygląda ale to co tam widziałam było momentami niesmaczne.Dla mnie rozdział wysp kanaryjskich został zamkniety przynajmniej na 30 lat, no chyba że sie coś zmieni.Forum służy do wyrażania opinii i moja jest krótka... nie polecam nikomu poniżej 30 a nawet 40 roku życia.
                  • Gość: andd Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 11:20
                    W części rozumiem Twoje rozgoryczenie, mimo że jest facetem. Na Teneryfie też leżą stare, rozebrane i na początku byłem w szoku, ale zbiegiem czasu zaczęło mnie to śmieszyć i zrozumiałem, że na wakacjach to ma być luz i jak Bóg stworzył... Na pewno nie można z tego powodu przekreślać wysp kanaryjskich. Ja na pewno jeszcze tam wrócę..... dla widoków... :)
    • der1974 Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków 09.06.11, 23:34
      Fuerteventura nudna i bezbarwna pod względem rozrywek????

      Myślę, że to zależy od tego czego kto oczekuje. Ja byłem tam w styczniu, w Costa Calma, sam. Potrafiłem sobie zapewnić mnóstwo rozrywek, nie czułem się znudzony. Łaziłem wzdłuż wyspy z jednej strony na drugą, wykupiłem wycieczkę wokół wyspy, byłem na Lanzarote, siedziałem w barze w hotelu i gadałem z różnymi ludźmi. Jeździłem autobusem po różnych miejscach.

      Nie rozumiem jak można stwierdzić, że FV to nudna i bezbarwna wyspa.
    • camel_3d zle trafilas:) 10.06.11, 12:31
      ja tam lubie fuerte,,bo wlansi enie ma polakow stojaych przy barze i wolajacych, ze chca wodki...
      ale tez nie jezdze do duzych hoteli..mam swoj ulubuiony hotel...10 domkow i basen. :) i to mi wystarczy. ciesze sie ze wieczorami nei ma imprez, ktore dudnia do 4 rano..
    • Gość: toja Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.11, 13:38
      po pierwsze: sanatorium. radzę zapamiętać bo może będziesz musiała kiedyś skorzystać..
      Po drugie: ja też mam wylew na nodze. To znaczy, że mam siedzieć w domu???
      Po trzecie: starsi ludzie podróżują więcej niż młodzi, bo mają więcej czasu i pieniędzy (przynajmniej w zachodniej Europie). Jeśli nie chcesz z nimi spędzać wakacji, czytaj np. Tripadvisor.com przed wyborem hotelu. Poznasz opinie pod tym kątem. Ja kupiłam swoim dorosłym dzieciom wakacje na jednej z hiszpańkich wysp, i w hotelu było więcej młodzieży. Trzeba wiedzieć gdzie chce się jechać, a nie wybierać w ciemno, mieć pretensje i pisać głupoty...
      Ja z kolei wybierając wakacje (kilka razy w roku) unikam hoteli, gdzie w większości są Anglicy. Oczywiście tylko i wyłącznie z powodu podawanego jedzenia, pod ich kątem. Życzę ci, jak będziesz na starość wypoczywać w jakimś hotelu, jak już będziesz miała nadwagę, żeby jakaś małolata z figurą Kate Moss spojrzała na ciebie z pogardą. Amen
      • kiniusia300 Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków 10.06.11, 16:55
        Ale ja nie patrzylam na nikogo z pogardą a wrecz przeciwnie.Byłam pełna podziwu że kobietki które ledwo przechodzą od stolika do stolika przyleciały samolotem i wygrzewają sie na słońcu paląc papierosa.I nie pisze głupot ani nie mam pretensji bo sama wybrałam takie miejsce.Ostrzegam tylko młodych ludzi, że pobawić sie tam nie można.Miło jest pochodzić,pospacerować nad oceanem ale to nie jest rozrywka.Może czułam sie taka znudzona bo spedzałam tam 2 tygodnie a nie tydzien,nie wiem.Zwyczajnie wieczorem umierałam z nudów.
        • kiniusia300 Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków 11.06.11, 09:45
          Byłam z chłopakiem i z rodzicami :DKtoś mnie tu wcześniej przed wyjazdem ostrzegał, że to biedna nudna wyspa na której nic nie ma.Nastepnym razem bede uważniej wybierała miejsce wyjazdu wakacyjnego-żałuje że w tym roku nie pojechałam do kołobrzegu.Pozdrawiam Panią od seksturystyki-może masz jeszcze jakieś rady?co gdzie jak?widze że zorientowana ;)
          • Gość: Haneczka40tka Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.play-internet.pl 11.06.11, 11:11
            Droga Toja, mam takie samo zdanie jak i Ty!!!

            Kiniusiu, Twój pierwszy wpis absolutnie nie jest opinią lecz pogardliwą wypowiedzia na temat ludzi starszych, chorych czy grubych.
            Nie ma na szczęście na świecie takiego prawa, które by zabraniało ludziom podróżowania, wakacji czy odpoczynku ze względu na wiek, wygląd czy stan portfela!!!Współczuję Twoim najbliższym i współczuję Tobie, ale mam nadzieję,że ta Twoja pogarda odwróci się kiedyś przeciwko Tobie!!!
            Ja cieszę się na widok starszych ludzi, którzy mogą, chcą podróżówać w nawet podeszłym wieku,że korzystają z życia,że się cieszą słonkiem , swobodą, życiem!!!Żałuję tylko jednego: że wśród tych ludzi nie ma polskich emerytów. Nie ma i nie będzie bo polski emeryt jest na finansowym dnie!! Ale to już temat na inny wątek.
            A jak chcesz być wśród młodzieży to jedź sobie z Almaturem do Loret de Mar albo na Ibizę, tam takich "modelek" jak ty jest na pęczki!!!

            Wyrazy współczucia Młoda Dziewczyno!!!

            A swoją drogą byłam na czterech Wyspach Kanaryjskich, wszędzie jest mnóstwo starszych osób, ale do głowy by mi nie przyszło ich osądzać czy opiniować. Brzydko Kiniusiu, brzydko!!!
    • Gość: Irysek81 Płytka ocena IP: *.toya.net.pl 11.06.11, 12:31
      Droga Panno,
      nie wiem ile masz lat ale twoje postrzeganie świata oceniam na poziom 16-latki. Jeśli marzyły Ci się rozrywki i całonocne balowanie w dyskotekach to trzeba było w ogóle nie ruszać się z miejsca zamieszkania, wszak w Polsce mamy takie atrakcje.
      Może po prostu trafiłaś na Fuerte przypadkiem bo rodzice zafundowali Ci wyjazd - w tej sytuacji Twoje rozczarowanie jakoś można jeszcze zrozumieć.
      Zgadzam sie z osobą która stwierdziła, że osoby inteligentne sie nie nudzą. Ja wylatuję na Fuerte 12.06, świadomie wybrałam tę wyspę gdyż marzyły mi się piękne, długie i szerokie plażę oraz ocean. W zeszłym roku byłam na Majorce i trochę mi tego brakowało. Dla mnie osobiście całodniowe spacery po plaży są atrakcją i rozrywką bo mieszkając na codzień w środkowej Polsce po prostu tego nie mam i tęsknię za takim spędzaniem czasu.

      Życzę Ci przyjemnego pobytu w Kołobrzegu, jeszcze zdążysz się załapać na kwaterę :)
      Pozdrawiam wszystkich rozsądnych!
      • kiniusia300 Re: Płytka ocena 13.06.11, 16:43
        No i oczywiście temat odwrócony jest z jednej skrajności w drugą skrajność.Nie można nawet wyraźić swojej opinii.Schowaj swoje domysły głeboko w kieszeń bo ani nie jestem glupia ani rodzice nie zafundowali mi tego wyjazdu.Skończ bredzić najlepiej.Ostatni raz powtórzę dla osób którym zaadresowałam wątek, że jeżeli chcą jechac na "emeryckie" wakacje to polecam-a jeśli mają ochote odpocząć,troche sie pobawić-połączyć to ze sobą to niech sobie odpuszczą.I tu nie chodzi o zakazy czy nakazy,prawa ludzi starszych i ich poziom finansowy w róźnym wieku.Mnie sie tam zwyczajnie w świecie nie podobało.Czy tak trudno to zrozumiec?I jakie znaczenie ma tu bycie "miss" jak to szanowne państwo nazywa.Jestem normalną przecietną dziewczyną co nie zmienia faktu, że nie czuje sie świetnie w towarzystwie +55 na wakacjach.Popełniłam błąd dlatego przestrzegam innych-od tego to forum chyba jest?a może sie myle?
        • Gość: MartaProbl Re: Płytka ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 21:48
          Problem polega na tym, że różne rzeczy można powiedzieć w różny sposób. Poziom Twojego pierwszego postu jest żenujący i tyle. Jeśli rzeczywiście zależałoby Ci na ostrzeżeniu innych wybierających się na Fuerte, to poprzestałabyś na radzie, by wybierać inne wyspy, jeśli ma się ochotę zabawić i szuka głośnych imprez i młodego towarzystwa (choć i to można przy odrobinie wysiłku i mądrym wyborze miejsca wypoczynku na Fuerteventurze znaleźć). Ty zaś zrobiłaś dość paskudny w swej wymowie wywód na temat trupów z wylewami wylegujących się na plaży i angielskich smoczyc wraz z potomstwem robiących chlew w restauracjach. Widzisz różnicę?
        • Gość: Agnieszka Re: Płytka ocena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.11, 21:48
          A ja myślę, że zwyczajnie źle trafiłaś z hotelem. W tym, w którym ja mieszkałam sporo osób było 55+ ale i drugie tyle w wieku 20-30. I można było ich spotkać wieczorami w hotelowym barze, na plaży albo w knajpie niedaleko hotelu (naprzeciw Spaaru w Costa Calma). W tejże knajpie bawiło się zresztą sporo młodych ludzi. Oczywiście, że nie był to jakiś clubbig ale potańczyliśmy prawie co wieczór. Także ja na brak towarzystwa i zabawy nie narzekałam, ale też nie siedzieliśmy co wieczór w hotelu na niemieckojęzycznych wieczorkach z papugami.
    • Gość: Frugo Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.dynamic.chello.pl 19.06.11, 15:29
      W piątek wrócilśmy z Fuerteventury,kobieto pewnie cię oszukali i wywieżli na wyspę Bergamuta, bo ja widziałem ludzi szalejących na deskach surfingowych, quadach, jeepach, golasy baraszkujące na nieziemskich plażach. Najlepszy ubaw na katamaranie, skuterze wodnym itp ale wtedy trzeba wydać trochę więcej niż 7 dniowa opłata w biurze podróży. Owszem są też inni np. ludzie z dzieciakami, wieczorem spacerujących nieco starszych ale może i Ty nie powinnaś tam być, bo coś mi się zdaje, że ideałem nigdy nie byłaś. Pewnie chciałaś budzić podziw i szaleć po dyskotekach a nie po plażach więc polecam Las Vegas a najlepiej do Mielna.
      Nie pozdrawiam
      Frugo
        • Gość: frugo Re: Fuerteventura- IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 18:08
          Byliśmy w miejscowości jandia ni daleko Moro Jable hotel stella paradise ,bez zarzutu.Obsługa dyskretna i miła pierwszy pokój nam nie pasował bo był na parterze z zamianą nie było problemu na terenie 3 baseny ogromny ogród. Na miejscu bezpłatne zoo i darmowe pokazy tresury .Obok hotelu knajpki ,sklepy .Plaża oooogromna rewelacja spacerkiem można iść do moro jable i powłóczyć się po wąskich uliczkach.Najlepiej jechać do połowy czerwca jest naprawdę gorąco potem wieją passaty ale ten wiatr jest czasami zbawienny . Na forum czytaliśmy :brać swetry , ani razu go niezałożyliśmy ogólniewypoczynek rewelacja
          • Gość: Dubliner Re: Fuerteventura- IP: *.ntlworld.ie 21.06.11, 19:38
            Temperatura powietrza o tej porze roku jest funkcją prędkości wiatru, który chłodzi jak powietrze chłodnicę w samochodzie. Dzisiaj wyjatkowo słabo wiało 5-6 knots, więc temperatura w połowie dnia sięgnęła ponad 35stopni. Tutaj można sprawdzić 10minutowe uśrednione odczyty z Playa de Sotavento, na której znajduje się the René Egli Center największa szkółka widurfingowa na wyspie. W tej chwili ok 18:30 jest 30stopni Celsjusza. Ale patelnia!!!
    • fuerte.ventura Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków 21.06.11, 08:52
      I tu się z moją szanowną przedmówczynia nie zgodzę. Fuerteventura to wyspa na tyle prosta i do tego stopnia nieskomplikowana, że wystarczy 2-3 godziny w sieci, żeby poznać jej specyfikę, wszystkie jej zalety i wady. Nawet na tym forum jest wiele użytecznej informacji (mimo że chłamu jest niestety coraz wiecej) natomiast na innych portalach są tony, dosłownie tysiące stron informacji i miliony zdjęć. Wybierając Corralejo jako bazę eskapady nie ryzykuje się w 100% niczym. Sporo barów i dyskotek, restauracje, hipermarkety, wypożyczalnie samochodów, rowerów, balonów, jachtów, światowej klasy raj windsurfingowy oraz dziesiątki sportów do czynnego uprawiania. Chciałbym mieć tyle forsy, czasu oraz zapału, żeby z tego wszystkiego móc skorzystać. Towarzystwo mieszane, w każdym przedziale wiekowym. Poza tym słowa 'angol' nie ma w żadnym słowniku na świecie, więc używanie go i na tym forum Turystyka Świat Europa powinno być zabronione jako wyjątkowo ofensywne i nieprzyzwoite. Nikt nie chce, żeby nas obrażano, więc tym samym nie obrażajmy innych...
        • Gość: frugo Re: Fuerteventura-wyspa trupów i smoków IP: *.dynamic.chello.pl 26.06.11, 12:54
          Knajpki są w nie których jest muzyka na żywo co tańczenia wszystko zależy od gości przy hotelu jest dyskoteka ale otwata była tylko w sobotę chyba że coś w wysokim sezonie się zmieniło. Ale generalnie szaleństwa nie ma w hotelu vis a vis jest bar czynny do 23 i barman o imieniu KIKE podchodząc na luzie i z uśmiechem można z nim załatwić wszystko napiwek jest rzeczą drugorzędną, ale mile widziany bo jesteś zapamiętany . I PROSZĘ MÓWCIE ŻE JESTEŚCIE Z POLSKI !
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka