quad safari na fuerteventurze?

IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 09:38
Znalazłam namiary na taką imprezę, albo w Corralejo alba Caleta de Fuste, może ktoś korzystał i napisze na czym polega takie safari. Zastanawiam się też nad wypożyczeniem quada i pozwiedzaniem pustkowi na własną rękę. Samochodem nie wszędzie można dojechać.
    • Gość: jasiu... Re: quad safari na fuerteventurze? IP: *.dip.t-dialin.net 10.07.11, 10:57
      Kilka quadów, do tego czasem trajki (motocykle trójkołowe) - jeśli będziesz w Costa Calma, to możesz się zapisać na tzw. czarnym targu, organizowanym 2 razy w tygodniu przez murzynów. Na tym samym targu możesz kupić pseudomarkowe ciuchy, ale uważaj, za przewożenie takich podróbek czasem celnicy na lotnisku mogą nałożyć bardzo wysoką karę. Nie opłaca się.

      Co do samego safari, jest to przejazd kilku pojazdów - jeden za drugim - w tempie traktora, wykonującego orkę, po kilku drogach, z wjazdem na plażę. Jeśli się zdecydujesz, weź najgorsze ciuchy, bo kurzy się okropnie. Tempo nadaje pierwszy pojazd (organizator - przewodnik) i tylko ten ma jakiś komfort. Im dalej, tym kurz większy. W czasie kilkugodzinnej wycieczki przejeżdżacie kilkanaście kilometrów po drogach. Raczej nie po asfalcie, ale przecież nie chodzi o wypadek i zniszczenie pojazdów. Stąd stopień trudności jest właściwie żaden. Jak wszystko i ta impreza jest przygotowana na możliwości i kondycję spasionego niemieckiego emeryta.

      Jeszcze jedno - jeśli się skusisz, weź aparat, ale dobrze go obwiń w reklamówkę. Ten wstrętny kurz wciska się wszędzie, ale zwykła szczelna torebka foliowa radzi sobie z tym najlepiej.

      Zobacz - http://www.spiritoffuerteventura.com/index.php/en/excursions-family-fun-fuerteventura/guided-tours-fuerteventura/quads-and-buggy-tours-fuerteventura/952-quad-and-buggy-excursions-xtreme-car-rental-costa-calma-fuerteventura.html - i tak cały czas.

      Ja bym się już drugi raz na takie "wrażenia" nie dał nabrać.
    • Gość: Looka Re: quad safari na fuerteventurze? IP: *.dynamic.chello.pl 10.07.11, 11:09
      Dzięki za wskazówki, czyli chyba jednak zdecyduję się na samochód, safari może sobie odpuszczę.
Pełna wersja