Dodaj do ulubionych

W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa?

IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.13, 23:19
Wiem, że obydwie wyspy są całkiem różne, ale może poradzicie? Poszukuję kameralnych miejsc z ładnymi plażami (czy na Teneryfie można takie znaleźć czy same ciemne?), turkusowym kolorem wody, ale jednocześnie chciałabym objechać wyspę i pozwiedzać. Rzeczywiście pod tym kątem Teneryfa bije na głowę Fuertę?
Obserwuj wątek
    • bah77 Re: W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa? 08.03.13, 08:06
      > Poszukuję kameralnych miejsc z ładnymi plażami (czy na Teneryfie można takie znaleźć czy same ciemne?)...

      Jest tam jedna duża, jasna plaża:
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,874,59854596,62257001.html

      A także wiele pięknych, kameralnych, naturalnych, czarnych plaż.

      > chciałabym objechać wyspę i pozwiedzać. Rzeczywiście pod tym kątem Teneryfa bije na głowę Fuertę?

      Tak, oprócz jasnych plaż.

      bah77
      • Gość: jasiu... Re: W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa? IP: *.unitymediagroup.de 08.03.13, 14:14
        No niezupełnie zawsze czerne, czego dowód - fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ic/uc/ld1m/CbsvvVRH27ca1Am7rX.jpg

        Biała, jak na Fuerteventurze to ona może i nie jest, ale do czarnych też bym jej nie zaliczył. No i płasnie dno, bezpieczne, dzieciaki się mogą wyszaleć.

        Z drugiej strony "czarny piasek" jest pochodzenia wulkanicznego i zupełnie nie brudzi. Może wygląda dziwnie, ale swój urok też ma. Ja też proponowałbym w tym przypadku Teneryfę.
      • Gość: Agi Re: W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.13, 23:15
        Nie powiedziałabym, że któraś z wysp jest lepsza lub gorsza. Teneryfa ciekawsza do zwiedzania, komunikacja na wyspie dodatkowo to ułatwia, więcej miejsc do obejrzenia, więcej miast, ośrodków turystycznych, jednak plaże dla mnie osobiście były nie do przyjęcia. Popatrzeć na nie można, owszem, ładnie się prezentują, ale przebywanie na nich nie jest już takie przyjemne. Czarny piasek jest gorący, nie nadaje się, żeby dziecko się w nim bawiło, chodzić można po nim tylko w obuwiu. Przykleja się tak samo jak jasny piasek i w efekcie cały człowiek jest czarny po opalaniu na takiej plaży. Woda o ciemnym zabarwieniu, właśnie przez ciemny piasek, który przecież jest też na dnie, pod wodą i dodatkowo w wodzie zmąconej falami. Mnie osobiście takie plaże nie przypadły do gustu. Jedyna jasna plaża na Teneryfie jest sztuczna, i bardziej szara niż żółta. Tak więc Teneryfa według mnie głównie do zwiedzania. Natomiast Fuerteventura mniej atrakcyjna do zwiedzania, choć też oczywiście nie pozbawiona miejsc, które warto zobaczyć, za to plaże bajeczne, jasnożółte, z drobniutkim piaskiem. Polecam miejscowość Corralej, w której jest port i można stąd popłynąć na sąsiednią wyspę, Lanzarote, która też ma wiele miejs ciekawych do zwiedzenia. Blisko Corralejo znajduje się rezerwat przyrody z przepiękną plażą Las Dunas i wydmami jak na Sacharze. Woda jest tam czyściutka, lazurowa, dno ma łagodne zejście, więc można wejść daleko do wody i bawić się z falami. W Coraralejo nocą jest mnóstwo rozrywek, bary, przeróżne knajpy z muzyką na żywo, dyskoteki, no i port. A dodatkowo w mieście mieszkają nie tylko turyści, jak to ma miejsce na Półwyspie Jandia na tejże wyspie, ale też Kanaryjczycy, dzięki czemu same miasto jest ciekawsze, bardziej klimatyczne. Warto więc zobaczyć obie wyspy, zwiedzić Teneryfę, zwiedzić Fuerteventurę i zakosztować pięknej plaży, a z Fuerteventury popłynąć choć na jeden dzień na Lanzarote, by obejrzeć księżycowe krajobrazy w parku Timanfaja.
      • gonio74 Re: W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa? 09.03.13, 20:58
        Solis, na pewno się nie zawiedziesz. Polecam przejrzenie zdjęć
        jezabel.pl/.
        Są z opisami odwiedzanych miejsc, ja dużo z nich skorzystałam.
        A po Teneryfie polecam Lanzarote! Fuertę zostawiam sobie jak będę miała 70 lat i reumatyzm, wtedy zalegnę za plaży i poleniuchuję:)
        • jusytka Re: W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa? 10.03.13, 23:24
          W lipcu na Teneryfie nie było upałów, temperatura nie przekraczała 30 stopni w czasie kiedy tam byłam. Jednak różnica miedzy południem i północą jest spora, na południu było słonecznie i cieplej, a na północy zbierało się na deszcz! Kiedy wracaliśmy z Loro parku przez góry to nawet zmarzłam!
          • Gość: Agi Re: W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.13, 23:26
            Byłam w ubiegłym roku na Teneryfie w pierwszej połowie lipca i były upały. Przez pierwsze trzy dni owszem, temperatura około 28 st (na południu wyspy), potem jednak 34 stopnie, a do tego bardzo parno. Wtedy właśnie wybuchł pożar na Teneryfie i La Gomerze. Na północy wyspy natomiast, gdy na południu było 28 stopni, odnotowywano 24 stopnie, ale też i chmury były. Jeśli jednak ktoś nie zamierza plażować, to nie stanowi to problemu, temperatura zaś dobra do zwiedzania, spacerów nad oceanem.
              • Gość: jasiu... Re: W kropce. Fuerteventura czy Teneryfa? IP: *.unitymediagroup.de 22.08.13, 21:12
                Ja właśnie piszę, że "Fuerta jest nudnym miejscem", choć oczywiście będę na nią wracał. A wracam tam naprawdę tylko z jednego powodu i tym powodem są najładniejsze w regionie plaże.

                Być może moim problemem jest pewna znajomość innych wysp. To przeszkadza dostrzec "piękno wnętrza Fuerty" bo podświadomie porównuję tą wyspę z innymi. Nie siedzę w hotelu, staram się miejsce w którym jestem poznać dokładnie. Na własne oczy, często na własnych nogach staram się przekonać, ile prawdy (a ile reklamy) zawarte jest w turystycznych folderach. Jeśli czytam zachwyty nad pięknem wnętrza wyspy, to przyznaję, że ich nie rozumiem. Ja nie znalazłem tam niczego, co by mnie zachwyciło. Bo hodowlą kóz (na wyspie jest ich ok. 120 tysięcy) i wytwarzaniem kosmetyków z aloesu to ja się podniecał nie będę.

                Jeszcze raz powtarzam, wracam na Fuertę bardzo chętnie, bo jest to wyspa oferująca najładniejsze plaże i największe możliwości kontaktu z oceanem. To, co widziałem wewnątrz wyspy, moim zdaniem absolutnie na uwagę nie zasługuje i lepiej pospacerować po plażach, niż za wszelką cenę zwiedzać brzydkie, bezstylowe wioski, choćby nazywały się nawet Betancuria. A wulkany - no cóż, Góra Świętej Anny to też wulkan, który wybuchł pewnie w tym samym czasie, co te z Fuerteventury, za to ten z La Palmy, Teneguía, pluł ogniem w 1971 roku. Ja na nim byłem, wrażenie nieporównywalne z tymi z Fuerty.
      • ja.s.i.u teneryfazwiedzanie to niestety banały 15.03.16, 16:34
        Panie podróżnik, zdjęć się nie czepiam, choć jeden z forumowiczów (pozdrowienia bah77) ma zdecydowanie lepsze. Ale o talent literacki powinien się Pan pomodlić. Teksty na poziomie piętej klasy podstawówki, przekładane twórczością opartą na mapach google i street view. W zasadzie zupełnie nic ciekawego.

        Ja rozumiem, pierwszy raz na Kanarach, ale Pan panie podróżniku swoim blogiem robi temu miejscu krzywdę. Zamiast pokazać coś od siebie, na okrągło wychwala Pan zalety wypożyczenia samochodu. A ja uważam, że wypożyczenie samochodu to opcja owszem najtańsza, ale najgorsza.

        Czemu - a bo gdyby Pan pojechał choćby na jedną wycieczkę z profesjonalnym przewodnikiem (nie dotyczy wycieczek organizowanych przez Pana Zbyszka i jemu podobnych) to może przynajmniej usłyszałby Pan o wyspie coś więcej, niż w Wikipedii napisali. Nie wspomnę, że gdyby nie samochód, to może wsiadłby Pan w autobus, który potrafi dowieźć w takie miejsca, w których robi swoje zdjęcia na przykład bah. No oczywiście, że często trzeba kawałek się przejść.

        Chcesz Pan panie podróżniku, żeby pański blog zachwalać, to postaraj się Pan coś od siebie napisać. Nie przepisując tego, co inni już dawno temu napisali. A co do zdjęć - mówię - technicznie może i dobre, ale czy Teneryfa jest taka, jak Pan ją na tych zdjęciach przedstawia? Moim zdaniem, a byłem na wyspach Kanaryjskich wielokrotnie, jest zupełnie inna.

        No fakt, ale to się zauważa na piątym, może szóstym urlopie na wyspach. Może dopiero wówczas powinien pan zdecydować się na bloga, jak emocje opadną, a pojawi się naturalna potrzeba poszukiwania piękna? Radzę się zastanowić.
        • bemeta Re: teneryfazwiedzanie to niestety banały 17.03.16, 11:40
          Drogi Jasiu,
          jezeli chcesz zobaczyc naprawde dobre zdjecia, czesto z malo znanych lub trudno dostepnych miejsc (trzeba sie nachodzic albo wstac o 5 rano zeby ten moment uchwycic) to polecam FB Adrian Negrin Cruz. To moj byly juz wspolpracownik i pasjonat wedrowek i fotografii. Zdjecia sa open, to zaden spam z mojej strony, nawet oficjalne strony miejscowe wykorzystuja jego foty. Polecam Bufadero de La Garita, mieszkam obok, zrobilem dziesiatki zdjec ale zadne nie wytrzymuje porownania. A swoja droga polecam przeczytac co to jest Bufadero, to najwieksza tego typu formacja skalna na GC i warto zobaczyc.
          Pozdrawiam,
          bart.
          • zjawa1 Re: teneryfazwiedzanie to niestety banały 27.03.16, 23:42
            Fureta ma najładniejsze plaże ze wszystkich wysp Kanaryjskich. Ogólnie najpiękniejsze znajdują się na południu wyspy np. Costa Calma. Fakt, to jest wyspa najbardziej dziewicza, dla miłośników obcowania z naturą. Nie ma co na niej zwiedzać prócz punktu widokowego na Betancurii. Jednak uważam, że taka plaża jak Sotavento jakieś 1,5 km od Costa Calma jest chyba najładniejszą w
            Europie, przypomina plaże z Karaibów, tyle że brakuje palm:) Kocham Fuerte i wracam tego lata tam po raz czwarty!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka