Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki

16.07.07, 20:01
Wróciłem 7 lipca z wycieczki "Dwie wyspy" Lanzarote i Fuerteventura.
Dawny Fisher Air ma trzy samoloty w tym trzy zepsute. Jak leciałem
to przesuneli wylot najpier o 10 godzin, apotem jescze o 15 godzin.
Wrócliłem też spóźnionym kursem, na szczęście w całości. W niedzielę
jak mi doniesiono sms z Fuerteventury miała do W-wy wracać kolejna grupa
i też porażka, do południa 16.07.2007r jeszcze siedzieli w hotelu na walizkach.
Oczywiście kosztem nastepnej grupy, która nie wyleciała w terminie.
Ostrzegam tych którzy lecą z Itaka w najbliższym czasie.
    • Gość: flara Re: Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki IP: 198.36.87.* 18.07.07, 15:03
      wlasnie wrócilam wczoraj z Fuerte. Faktycznie, siedzielismy- nie do poludnia, a
      do godziny 20tej. Co prawda w 4 gwiazdkowym hotelu, ale jednak atmosfera
      oczekiwania nie pozwalała się tym cieszyć. Momentami było to ... ujmę to
      ładnie...drażniące.. Samolot mial wylecieć o 23:30, ale oczywiście byl
      opoźniony. Byiśmy ostatnim samolotem który tego dnia opuścił lotnisko. Rezydent
      opowiadał nam, ze to pierwszy taki przypadek, ze wcześniej nic takiego się nie
      zdarzyło... szkoda mi tylko tych, którzy PODOBNO wylądowali 16go zamiast na
      Fuercie, w Madrycie... (takich info nam udzielono- jaka jest prawda??)
      • bea5612 Re: Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki 18.07.07, 16:10
        Mimo wszystko ktoś podarował nam jeden dzień urlopu więcej...
        Rezydentka zajęła się nami pierwszorzędnie, choć rzeczywiście mówiła, że to
        pierwszy taki przypadek. Mnie najbardziej drażnili pijani Polacy, którzy robili
        awanturę na lotnisku - taka polska wieś...
        • Gość: margo Re: Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki IP: *.chello.pl 18.07.07, 23:29
          Ja też wróciłam z Fuerte wczoraj rano i choć jak większośc nie byłam zachwycona
          tym, że ktoś mi zrobił przedłużone wakacje to żenujące było zachowanie grupy
          pijanych Polaków (nie tylko mężczyzn...), którzy o mały włos nie pobili
          rezydentek. Na szczęście ktoś wezwał patrol policji i może to ich trochę
          ostudziło. Porażka!!!! Dobrze, że późny wieczór i lotnisko było praktycznie
          puste bo naprawdę wstyd. Wypada tylko wspołczuć rezydentkom no i tym, którzy
          lecieli na Fuerte, oni stracili 1,5 dnia!Nie chciałabym być na ich miejscu.
          • Gość: mag Re: Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki IP: 217.153.206.* 19.07.07, 08:55
            to prawda z grupą ludzi, którzy zamiast na wyspie wylądowali w Madrycie -
            znajomy był w tej grupie i biorac pod uwagę, że leciał na tydzień z dwójka
            dzieci to był delikatnie mówiąc wyprowadzony z równowagi. Tochyba jednak częsty
            przypadek, że opóźniają się wyloty.
    • Gość: Jupix Re: Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki IP: 195.20.110.* 31.07.07, 10:43
      Mój urlop na "Dwóch Wyspach" Lanzarote i Fuerteventura trwał od 15/07 do 29/07.
      Oczywiście w jedną i drugą stronę był opóźniony lot o kilkanaście godzin. Z
      turnusu na turnus historia z transportem turystów przez Prima Charter się
      powtarza. To jest karygodne! BP Itaka oczywiście nic z tym nie robi! Jak długo
      jeszcze turyści z Polski będą koczować na lotniskach na Lanzarote i
      Fuerteventura? Opóźnienia w wylotach trawją już od czerwca!!! Ostrzegam tych
      którzy lecą z Itaka w najbliższym czasie. Wracaliśmy 29/07 z Lanzarote z
      lotniska w Arecife oczywiście opóźnionym lotem.
    • Gość: Jimi72 Re: Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki IP: *.hrk.pl 31.07.07, 15:25
      Trochę świeżych atrakcji o lotach Prima Charter. 14.07 miałem wykupiony w Itace
      wylot na Fuerteventurę - planowany wylot 10:10. Po przybyciu na lotnisko okazało
      się, że samolot uległ awarii i wylot jest przesunięty na 14:00. Na szczęście
      jesteśmy z W-wy więc w taxówki i do domu, bo nie będziemy z dzieckiem sterczeć
      na lotnisku. O 14:00 okazuje się, że jednak wylot o 20:00, ale 100% gwarancji
      nie ma, no to znów do domu. Samolot wyleciał o godzinie 22:00 i należał do
      amerykańskiego przewoźnika Omar Travel - widać wynajęty w ostatniej chwili. Po 5
      godzinach lotu, powinniśmy lądować na miejscu i tu kolejna atrakcja!!! - pan
      pilot informuje nas, że lotnisko na Fuerte jest już zamknięte i właśnie lądujemy
      w MADRYCIE!!!. (Do Madrytu leci się 3 h to co przez 2 godziny krążyl nad
      Hiszpanią????) Oczywiście żadnych wyjaśnień nie uzyskaliśmy. Na szeście
      zapewniona nam hotel i nie musieliśmy koczować na lotnisku. Na Fuertę
      wylecieliśmy następnego dnia dopiero o 20:00!!
      Koniec końców straciliśmy 2 dni urlopu, najedliśmy się strachu i konkretnie
      zestresowali. Z powrotem było lepiej, no i miałem okazję przelecieć się po raz
      pierwszy w życiu liniami LIBIJSKIMI samolotem typu Lokheed, który z wyglądu i
      odpadającej farby w środku pamięta pewnie wczesne lata 70-te.
      KOSZMAR!!! Prima czarter ma 4 samoloty na krzyż i ten który miał rzekomo awarię
      tuż przed naszym wylotem, ma zapewne awarię permanetną (patrz post o Lanzarote
      oraz kłopoty z powrotem z Hurgady) i Prima Charter łata dziury czym się da, więc
      nie zdzwicie się jak okaze się że macie lecieć do waszej wymarzonej miejscówki
      wysłużonym Tupolewem:)

      Jim
      • seala1 Re: Prima Charter znowu wystawiła klientów Itaki 01.08.07, 23:05
        Jim byliśmy na tych samych wakacjach;-) Byliśmy z taką małą córeczką Leną;-)
        A opowieści pani Magdy rezydentki Ci się podobały?
Pełna wersja