Dodaj do ulubionych

Ambar Beach czy Barcelo Club El Castillo- Ktoś był

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.08, 16:11
Wybieram sie na Fuerteventure i niewiem który hotel jest lepszy. Proszę o
jakieś opinie! pozdrawiam
Obserwuj wątek
        • a-na Re: Ambar Beach czy Barcelo Club El Castillo- Kto 02.02.09, 22:11
          Ja byłam w październiku i w części przy restauracji trwał generalny remont
          apartamentów. Jest duża szansa, że już skończyli (pracowali naprawdę uczciwie od
          8-18)albo za niedługo będzie koniec:)) W części gdzie ja mieszkałam nie ma mowy
          o karaluchach. Apartamenty są bardzo czyste, nie ma naprawdę do czego się
          przyczepić. Są za to malutkie mrówki faraona ale one żyją na całej wyspie i z
          kim bym nie rozmawiała (w drodze powrotnej)to były w każdym hotelu.
          • Gość: sprezynka Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 10:43
            Lecę do Barcelo Club za kilka dni z małym dzieckiem i mam 3pytanka:
            - jaka jest temp. w apartamentach? zastanawiam się czy w lutym nie
            będzie chlodno i czy brac koc dla dziecka.
            - czy są suszarki do włosów?
            - jakies udogodnienia dla dzieci typu place zabaw?
            - czy została jeszcze jakaś częsc hotelu niewyremontowana wczesniej
            i nie remontowana wtedy?
            Dzieki z góry za odpowiedź.
              • Gość: A Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 94.254.220.* 12.02.09, 13:11
                Właśnie wróciłem z Fuerteventury. Byliśmy w Barcelo Club El
                Castillo. Byłem z dwójką dzieci - 4 lata i 1,5 roku. Jeśli chodzi o
                pogodę - warto zabrać dla dzieci lekkie ciuszki (kiedy zaświeci
                słońce jest bardzo ciepło) oraz jakieś bluzy (które pewnego dnia
                zdejmowałem i zakładałem co kilka minut :)(momentami pojawiały się
                chmury i wiało-wtedy robi się chłodno) W apartamentach są suszarki
                (do włosów). Jesli to małe dzieci proponuję zabrać odpowiedni zapas
                pampersów - na miejscu do kupienia, ale strasznie drogo (nam
                brakło). Jeśli chodzi o temp. w apartamentach w nocy - dzieci spały
                w cienkich piżamkach. Co ciekawe, pojechały chore, po licznych
                kąpielach w oceanie i basenach-wróciły zdrowe :) Generalnie wyspe i
                hotel polecam. Gustownie urządzone apartamenty. Świeżo po remoncie.
                Bardzo przyjazny dzieciom (i nie tylko). Duzy plus, to lokalizacja
                niedaleko lotniska-po 5 godz. locie dzieci mają dosć podróży. Widok
                samolotów dodaje uroku. Nie słychać ich. Dużo by można tutaj
                napisać :) Polecam i pozdrawiam. w razie pytań mogę pomóc w miarę
                możliwości - aldev@tlen.pl
                • Gość: Marzena Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.aster.pl 13.02.09, 23:49
                  Witam! Mam kilka pytań dotyczących Barcelo Club el Castillo.
                  Chciałabym się dowiedzieć czy w apartamentach Barcelo Club el
                  Castillo jest klimatyzacja (w biurze podróży twierdzą że jest ale w
                  katalogu nie ma o tym mowy). Chcę lecieć w czerwcu więc to dla mnie
                  istotne. Po drugie, proszę o odpowieć czy cały obiekt jest już po
                  remoncie. Bardzo proszę jeszcze o kilka uwag na temat jedzonka w tym
                  hotelu oraz animacji dla małych dzieci (3,5 roku). Czy program
                  animacyjny przewiduje coś takiego jak wieczorne mini disco. Dziękuje
                  z góry za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie.
                  • Gość: A Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 94.254.143.* 14.02.09, 09:51
                    Jest klimatyzacja (oddzielna dla pokoju dziennego i sypialni). W
                    aneksie kuchennym jakieś tostery, mikrofalówki, czajnik, talerze,
                    miseczki, łyżki etc.
                    Właściwa cześć hotelu (chyba pokoje powyżej nr 2000, wszystko na
                    prawo od drogi, po stronie recepcji) jest wyremontowana. Wszystko
                    ładne, nowe, czyste, bardzo ładnie urządzone.
                    Są proramy animacyjne. Niestety zabawa dla dzieci trwała tylko i aż
                    30 min. Atmosfera na mini disco super. Moim dzieciom sie bardzo
                    podobało.

                    Do jedzenia nie można sie przyczepić. Wszystko bardzo ładnie podane,
                    olbrzymi wybór, wszystkiego pod dostatkiem, przepyszne desery.
                    Obsługa bardzo miła. Zawsze czysto. Moim zdaniem ten hotel niebawem
                    bedzie mial **** Ja szczerze polecam. Pozdr.
                      • Gość: A Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 94.254.229.* 16.02.09, 09:45
                        Ja, będąc z 2 dzieci (+ wózek) wybrałem dół (schody dosyć strome).
                        Na dole do dyspozycji jest taras z leżakami, krzesłami i stoliczkiem-
                        nie ogrodzone (co jest minusem, bo cały czas była gonitwa za
                        dziećmi:)) Często przechodzą ludzie.

                        Plus góry, to taras ogrodzony murkiem (na pięterku), na którym
                        spokojnie mozna się opalać, nikt nie podejży ;) + ładne widoki. Bez
                        dzieci zdecydowanie wybrałbym góre. pozdr.
                            • Gość: A Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 89.108.218.* 17.02.09, 09:57
                              W barku przy basenie kolejek zero (w lutym). Obsługa bardzo szybka,
                              sprawna i konkretna. Dostępne napoje ciepłe, zimne, drinki, lodówka
                              z lodami dla all inc., do tego jakieś frytki, hamburgery itp. (do
                              niektórych drinków i dań ciepłych trzeba dopłacać-warto zapoznać sie
                              z cennikiem). Polecam piwo w zmrozonym kuflu ;) Kolejki są czasami
                              wieczorem w barze z mini disko ;) Jest jeszcze bar w recepcji czynny
                              od 18:00-23:00 - zero kolejek :)

                              Oprócz 'nic nie robienia' koniecznie trzeba wypożyczyć samochód (od
                              30-35E za dobe, wypozyczając na 3 dni wychodzi taniej, paliwo
                              taniutkie). Jednego dnia warto wybrać sie na północ wyspy (śliczne
                              krajobrazy, jazda super, zero skrzyzowań-same ronda i przecudne
                              widoki :). Można zrobić rundke po stolicy, później w góre na wydmy i
                              do el cotillo (niesamowite krajobrazy, klify, ocean-polecam zachód
                              słońca w tej miejscowości)-rezydentka na miejscu na pewno powie
                              gdzie warto pojechać-A WARTO! W wypozyczalni dają tez mapy-dosyć
                              szczegółowe, gdzie zaznaczone są miejsca warte odwiedzenia.

                              W okolicach hotelu mini golf, rejsy katamaranem, można popłynąć
                              łodzią podwodną.

                              Nie jest tanio. Raczej średnio lub drogo ;) Ceny pampersów mnie
                              powaliły (niestety nie pamietam konkretnych cen, może ktoś inny
                              pomoże). Pozdr.
                              • Gość: nina 103 Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.09, 09:13
                                Dzięki za wyczerpujące informacje,mam jeszcze zapytania,czy
                                musiałeś pytać,co wchodzi w zakres opcji all,bo jeżeli część
                                odpłatna,to czy jak będę zamawiać,czy dopiero jak wezmę to dopiero
                                się okaże,że muszę zapłacić.Jak wyglądają posiłki,czy są
                                serwowane,czy samoobsługa?Czy podpisuje się rachunki po zamawianiu
                                posiłków wchodzących w zakres all.I ostatnie pytanie,co z ręcznikami
                                na plażę,bo na zdjęciach hotelu widać tylko materace?Czy pamiętasz
                                może ile kosztował serwis plażowy-ręczniki i parasol?
                                • Gość: A Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 94.254.136.* 18.02.09, 09:54
                                  Dla 'bezpieczeństwa' pytałem przy zamawianiu, bo nie chciało mi sie
                                  zagladać do karty (a torebki ze sobą raczej nie nosze, wiec głupia
                                  sytuacja, gdyby tak trzeba było dopłacić ;). W kartach w barach jest
                                  wszystko wyszczególnione. Zamawiając whisky + cola ;)
                                  naleją 'darmową' (jakąś) Jeśli chcesz np. Jacka Danielsa-trzeba
                                  dopłacić.

                                  Posiłki są w formie bufetu. Podchodzisz sama i nakładasz co chcesz i
                                  ile chcesz. Po posiłkach niczego nie podpisujesz. Masz na ręce
                                  opaskę, siadasz w części sali wydzielonej dla all. Najesz sie,
                                  wychodzisz. Czasami w barach pytają o nr pokoju, niekiedy dają tez
                                  do podpisania rachunek.

                                  Niestety nie dane mi było poleżeć gdziekolwiek w ciągu dnia, bo
                                  musiałem biegać za dziećmi. Kojarzy mi sie cena 11-12E za leżak +
                                  parasol na plaży. Można też zawsze zabrać swój ręcznik (nie
                                  hotelowy). A tak wogóle to tam jest super ;)
                      • Gość: gość Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 213.77.82.* 20.02.09, 08:00
                        Ludzie, którzy tam byli byli z dziećmi i było co robić. A z jakiego
                        biura lecisz? Jak z wypozyczeniem łózeczka nie wiem, tam gdzie ja
                        byłam w Barcelo Jandia Playa, mielismy od razu wstawioną dostawkę i
                        łózeczko dla dziecka, dowiedz się w biurze czy są jakieś dodatkowe
                        opłaty ale myślę, że nie.
                          • Gość: A Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.toya.net.pl 23.02.09, 00:00
                            Nie ma opłat za wózek i nie jest on wliczany w bagaż. Trzeba go
                            jednak pokazać przy odprawie na lotnisku i dać do oklejenia (żeby
                            nie zaginął). Wóżek odbierają przy wsiadaniu do samolotu i znoszą go
                            pod podkład. Na 'Fuercie' wózek wyjeżdża na innej taśmie niż bagaże.
                            Do samolotu spokojnie można zabrać jakieś soczki dla dziecka,
                            jedzenie, danonki itp. w bagażu podręcznym (nam nikt jeszcze nie
                            sprawdził i nigdy nie było problemów, że wiecej niż 100 ml itp.-ew.
                            wyrzucicie;) W Polsce (na lotnisku i w samolocie) nie licz, ze ktoś
                            Cie przepuści z dzieckiem, pomoze z wózkiem itd... Generalnie
                            wszyscy sie pchają, jakby miało zabraknąć miejsc. Z samolotu też Cie
                            nie wypuszczą :) Jakby było inaczej, daj znać :)

                            (Też byliśmy z Itaki, choć to nie ma znaczenia),

                            --
                            Jeśli chodzi o czystość w hotelu-pokoje były sprzątane każdego dnia-
                            świeżutkie, pachnące ręczniki, czysta łazienka itd. Nie było sie do
                            czego przyczepić. Basen polecam w nocy :) (podgrzewany 24h).pozdr.

                            p.s. Nie jestem pracownikiem ani Itaki, ani Barcelo Club El
                            Castillo ;)
                            • Gość: sprezynka Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 12:22
                              Potwierdzam co pisze przedmówca. Hotel powyżej oczekiwań. Głównie
                              dla rodzin z dziećmi. Taki panuje w nim leniwy klimat i sporo
                              udogodnień. Bylismy z 2-letnią córą od 9 lutego br. Zamówione
                              łóżeczko już czekało w pokoju. Apartament to sypialnia, pokój
                              dzienny, oddzielony aneks kuchenny wyposażonyw mikrofalówkę,
                              toster, kuchenkę elekt., okap, czajnik, naczynia. Telewizor lcd,
                              suszarka do włosów. Duzy taras, nasz akurat z widokiem na plażę.
                              Wszysto nowe, świeżo po remoncie w pokojach 2000. Kilka basenów
                              (jeden z podgrz.wodą), barów, porządne all inclusive, jedzenia nie
                              do przejedzenia i super drinki z karty. Miniklub. Codziennie
                              minidisco (czekała na nie) + animacje, w dzień mało widoczne,
                              wieczorem fajne. Połozony przy samej plaży. Plaża mniej ciekawa niż
                              na pn/pd wyspy, ładna przy przypływie, ale za to w zatoce, więc
                              zdecydowanie mniej wiało. Spora płycizna dla dzieci. Komplet
                              plażowy 2lezaki+parasol - 9euro, 1parasol +1 lezak - 6euro.
                              Miejscowość tez leniwa. Dobra baza wypadowa, wszędzie blisko. Warto
                              objechać wyspę pożyczonym autem. Wypożyczalni mnóstwo. Nie kuście
                              się na propozycję Itaki. Ta sama wypożyczalnia bez pośrednictwa
                              oferuje niższe ceny. Róznica kilkunasu euro. W 4dni można objechac
                              calutka wypse z pn na pd i ze wsch na zach. Od Corralejo, prze El
                              Cotillo, Betancurię, Ajuy do Jandii i Morro Jable. Oczywiscie
                              zwiedzajac wiele rzeczy po drodze. Polecam Oasis park i w nim
                              Cactus garden - nie tylko dla dzieci. Pampersy najtańsze w sieci
                              Spar. W Netto i innych nawet do kilkunastu euro za 15sztuk
                              (widzialam 15euro-15sztuk). W samej Caleta de Fuste w soboty
                              lokalny targ.
                              • Gość: Nina103 Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 14:46
                                Dzięki kochana za nowe wieści o hotelu,napisz proszę,czy w terminie
                                kiedy byliście było już pełne obłożenie?Jak z miejscami przy
                                basenach?Czy rezydentka przekazała Wam od razu informacje,co wchodzi
                                w all,czy sami musieliście szukać(taką sytuację mieliśmy w Turcji,o
                                jednym z barów rezydentka wcale nie wiedziała).Już się cieszę na to
                                smaczne jedzonko, a,czy te zamówienia z karty są dodatkowo płatne?
                                Napisz mi proszę,czy korzystaliście z restauracjii(tych nie
                                wchodzących w all?Jak tam z cenami?)Dzięki za podpowiedż dotyczącą
                                wypożyczalni samochodów.Pozdrowienia.
                                • Gość: Renata Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.chello.pl 02.03.09, 19:22
                                  Wielkie dzięki za aktualne informacje o hotelu - wybieramy się do niego w marcu.
                                  Czy woda w zatoce jest na tyle ciepła, że da się kąpać ? Czy jest duży wybór
                                  owoców ? Jak kształtują się ceny "na mieście", a ile kosztuje np. taksówka do
                                  stolicy ? Czy jest gdzie wyjść wieczorem ( myślę o knajpkach i sklepikach, nie o
                                  dyskotece )? Na co trzeba uważać, żeby nie dopłacić do "all" - czy jest tak, że
                                  lokalne napoje są w "all" a np. oryginalna tequilla jest płatna. Jak z
                                  kompetencją rezydentki - czy rzeczywiście wie coś poza cenami za wycieczki i
                                  wynajem samochodu. Czy potrafi pokierować, gdzie warto pojechać samochodem (
                                  najlepiej w miejsca, o których nie mówią przewodniki.
                                  Z góry dziękuję za info.
                                  • Gość: sprezynka Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 14:50
                                    W lutym nie było pełnego obłożenia, żadnych kolejek do barów, w
                                    restauracji głownej minimalne kolejki do dań przyrządzanych przy
                                    nas. Spotkanie z rezydentką odbyło się pierwszego dnia do
                                    przylocie, niecała godzina. Rozdała mapę wyspy i infos o
                                    wycieczkach fakultatywnych. Własciwie mogłoby się bez niego obejść.
                                    I wiecej jej nie widzielismy. Przy zakwaterowaniu dostaliśmy plan
                                    hotelu z zaznaczonymi miejscami wchodzącymi w opcję all inc., plan
                                    miasteczka i mapę wyspy. Ulotki są wystawione w recepcji. Ponadto
                                    przy wypozyczeniu auta dostalismy kolejną mapę. W restauracji
                                    glownej - el Menu wszystko wchodzi w opcję all inc, a w obu barach
                                    leży na stole menu x3 (alkohole, snacki, gotowe drinki - warto
                                    przejrzeć) z wypisanymi cenami. Jest trochę rzeczy za 0,00 euro w
                                    opcji all. Nie ma potrzeby dokupować, choć jesli komuś zalezy na
                                    konkretnych markach to musi dopłacać. Ja akurat preferowałam
                                    lajcikowe drinki.
                                    Smak jedzenia to rzecz względna, po kilku krajach arabskich napewno
                                    ok. Jedzenia jest dużo, donoszą, ale na 2 tygodnie średnio
                                    urozmaicone (nie czepiam się absolutnie). Były pyszne krewetki,
                                    duże małże, rózne miesa, w kazdą niedzielę szampan do śniadania.
                                    Piwo, wino białe, czerwone, różowe do kolacji. Owoce są: głownie
                                    banany, jabłka, gruszki, kiwi, pomarańcze, brzoskwinie, kandyzowane
                                    figi, kandyzow.daktyle, rodzynki, orzechy etc.
                                    W trakcie naszego pobytu można się było kąpac i w basenie, i w
                                    oceanie. Nie było super ciepło, ale kąpiących nie brakowało. My
                                    poprzestalismy na taplaniu sie po kolana. Nie było problemu z
                                    leżakami przy basenach. Na plazy tym bardziej, zwłaszcza, że płatne
                                    jak to na Kanarach. Plaże państwowe i wszędzie 9euro komplet
                                    2leżaki+parasol.
                                    Caleta de Fuste to b.spokojna i leniwa miescowosć, ale jest trochę
                                    knajpek i barów. I uliczka handlowa. Więcej rozrywek i sklepów w
                                    Corralejo i Jandii. Ceny wszędzie zbliżone, np. kawa 2-4euro.
                                    Taksowką nie jeździlismy. Ale standardowe ceny taxi były
                                    umieszczone na jednej z mapek, kurs Caleta - lotnisko chyba 9euro.
                                    Nie pamietam wiec nie będę zmyslala. Pożyczylismy samochód i nim
                                    pojechalismy też do stolicy. Drogi świetne i samemu naprawde łatwo
                                    się jeździ. Nie ma problemów z parkowaniem. Udanych wakacji.


                                      • Gość: sprezynka Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:14
                                        Po kolei. Ceny wypożyczenia auto zależą od ilości dni i wielkości
                                        samochodu. My wzięliśmny jeden na 3 dni, drugi na 1 dzień.
                                        Generalnie najmniejsze auta (typu Seat Ibiza, Kia Picante, Nissan
                                        Micra) 1 dzien- ok. 30-40euro, 4dni- ok.100-120euro, tydzien
                                        jeszcze taniej. Terenowki 1 dzien od 50-60euro. Benzyna ok. 0.7euro
                                        za litr.
                                        Ceny perfum dla nas zależą od kursu euro. W trakcie naszego pobytu
                                        bylo to 1E-4,88zł, więc wychodziło drogo. W wakacje 2008- 3zł, więc
                                        raj. Ale to i tak trochę taniej niż w PL, zwlaszcza przy
                                        promocjach. Moje typy najtaniej chyba w sieciowych perfumeriach w
                                        Las Rotondas w stolicy. Ale nie zwracałam bacznej uwagi. Za to
                                        aparaty fotograficzne, kamery tańsze mimo kursu.
                                        Hotel składa się z 3 części, jedna nad otwartym oceanem, druga ze
                                        starszymi bungalowami-bardziej zielona, Itaka kwateruje chyba tylko
                                        w najnowszej czesci - pokoje od 2000. Remont częsci bungalowów
                                        ciagle trwa, ale nie jest w ogóle uciążliwy i na pierwszy rzut oka
                                        wcale go nie widać.
                                        Telewizor właczalismy sporadycznie. Raz hotelowi remontowcy
                                        dzialali przy kablach (cały dzień;)) i przy okazji włączyli Polsat
                                        News, potem już go nie było mimo przeszukiwania. Jakaś
                                        przedpotopowa Polonia 1. Właczyli też Disney Channel dla dzieci. Z
                                        informacjynych jest SkyNews. Tyle pamiętam.
                                        • Gość: Nina103 Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 13:58
                                          Sprężynko,dzięki za wszelkie info.I za to,że nie zapomniałaś wejść
                                          na strony i przekazać trochę informacji,czytałam twoje pytania
                                          dotyczące hotelu na forum wakacje,jeszcze przed twoim urlopem i
                                          zastanawiałam się,czy się odezwiesz po powrocie,i tu proszę jaka
                                          miła niespodzianka.Ja jeszcze tylko jedno zapytanie dotyczące
                                          ostatniego dnia-o której opuszczaliście pokoje?czy wiesz może,jaka
                                          jest cena-dokupienia pokoju,czy all obowiązuje do końca,ja mam wylot
                                          bardzo póżno w nocy.Pozdrawiam.Mam nadzieję,że Renia po swoim
                                          powrocie też nie zapomni o tych,którzy śledzą wszystkie informacje o
                                          hotelu.
                                          • Gość: sprezynka Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 14:55
                                            W tym nie potrafię pomóc, opuszczalismy pokoje o 12h zgodnie z
                                            koncem doby hotelowej, a wyjazd z hotelu mial być o 13h, więc nie
                                            znam cen przedłuzania. Niestety nasz wylot opóźnił sie (o 7 godzin,
                                            pisałam w wątku o Costa Calma), ale nie było wiadomo o ile,
                                            przesuwano godzinę, wiec nikt nie dobieral 1/2doby. Siedzielismy na
                                            walizkach do 20h.
                                            Aha jeszcze jedno, w hotelu chyba nie ma ręczników
                                            basenowych/plażowych. Nie słyszałam o możliwosci wypożyczenia. W
                                            pokoju oczywiscie sa i wymieniane codziennie. Udanego urlopu.
                                            • renataban Re: Barcelo Club El Castillo- Kto 04.03.09, 15:08
                                              Jam mam jeszcze jedno, króciutkie pytanko....
                                              Czy nie mieliście problemów z porozumiewaniem się - myślę oczywiście o języku
                                              angielskim. Słyszałam, że na Kanarach to głównie da się dogadać po hiszpańsku (
                                              logiczne ) i po niemiecku, gorzej jest z angielskim...
                                              I jeszcze jedno ... czy jak opóźniał się samolot, to byliście w hotelu ? A jak
                                              tak to czy mogliście korzystać z np. obiadu i "all"
                                              Renata
                                              • Gość: sprezynka Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 14:41
                                                Nie mieliśmy żadnych problemow z komunikacją po angielsku ani w
                                                hotelu, ani u lekarza, ani też w innych miejscach. Nawet jesli w
                                                wypożyczalni aut pracownica nie znała go dobrze, to na tyle, żeby
                                                się porozumieć tak. Nie było problemu. Ale też wszystko jest
                                                zorganizwane w taki sposób, że nie musicie za wiele rozmawiać z
                                                innymi ludźmi jesli nie macie ochoty. W hotelowej recepcji podobno
                                                pracuje też Polka. My jej nie spotkaliśmy.
                                                • bentley31 Re: sprezynka 11.03.09, 13:19
                                                  jedziemy do Barcelo w poniedziałek 16.03 z dwulatką i
                                                  półroczniaczką, będzie dobrze?
                                                  basen jest podgrzewany? (bo nasza starsza od kilku tygodni planuje
                                                  pływanie, a nie wiem, czy będzie wystarczająco ciepło...
                                                  mam tez pytanie odnośnie pieluch i słoiczków:
                                                  nie wiesz, czy są tam Huggiesy lub Pampersy i Hipp?
                                                  Będę wdzięczna za informację,
                                                  G.
                                                  • Gość: A Re: sprezynka IP: *.toya.net.pl 11.03.09, 22:05
                                                    Bedzie dobrze :) Jeden basen podgrzewany 24h. Jest brodzik(dla 2
                                                    latki super). Pieluchy są, tylko b.drogie (a przy obecnym kursie E
                                                    bedzie mega drogo. Czasami 1pampers=1E). Początek lutego był
                                                    wystarczająco ciepły na kąpiel. Ktoś wyżej pisał, ze słoiczki tylko
                                                    nestle. Ja nie zwracałem uwagi. Słoiczki i pampersy zabrałbym ze
                                                    sobą. pozdr.
                                                    p.s.jak nie zwariujecie podczas lotu z dziećmi na kolanach, to
                                                    później bedzie super ;)
                                                  • bentley31 Re: sprezynka 12.03.09, 09:22
                                                    dzięki bardzo za informację...:-)
                                                    a na kaolanach na szczęście jedna, bo starsza ma już ponad 2 lata i
                                                    będzie miała swoje miejsce...:-)
                                                    G.
                                                  • Gość: sprezynka Re: sprezynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.09, 10:00
                                                    Nie zwariujecie podczas lotu. Będzie dobrze. W tym kierunku lata
                                                    dużo dzieci i bawią się razem w samolocie w przejsciu na stojąco
                                                    (tak było u nas, nawet moja 2-letnia córa). A z maluchem jeszcze
                                                    łatwiej:)
                                                    Pampersy były w wielu sklepach, ale ceny nawet 15E za paczuszkę
                                                    15sztuk. Widzialam w markecie Spar niedaleko Sheratona (spacerek
                                                    promenadą) pieluchy w dużych paczkach, wychodziło znacznie taniej.
                                                    W sklepach Netto napewno byly słoiczki, mleko, kaszki, ale nie wiem
                                                    czy Hipp też. Spory wybór jest w stolicy w supermarkecie w centrum
                                                    Las Rotondas: słoiczki, jogurciki Nestle-4paki, kaszki Nestle
                                                    jakich u nas nie ma (w koncu Nestle "8 zbóż" produkowana w
                                                    Hiszpanii;). Najmniejzy wybór był w dziecięcych sokach i
                                                    herbatkach - granulowane tylko w ziołowe w aptekach. Nasza dwulatka
                                                    żywila się restauracyjnym jedzeniem, a pieluch już nie używamy.
                                                    Aha w aptece obok Centro Castillo i hotelu Barcelo Fuerteventura
                                                    też są niemowlęce rzeczy+ akcesoria. Udanego wyjazdu i napisz jak
                                                    było.
                                                  • baba113 Do bentley31 14.03.09, 14:06
                                                    Odezwij się prosze po powrocie lecimy do tego samego hotelu i pewnie
                                                    będziesz dla nas na bieząco cenną skarbnicą wiedzy :-)
                                                  • Gość: aga16 Re: Pytanie o wycieczkę na Lazarotte IP: 160.83.57.* 25.03.09, 15:00
                                                    Czesc, wlasnie przedwczoraj wrocilam z fuerteventura , hotel super a
                                                    co do Lanzarotte jak lecisz z Itaka to koszt wycieczki u nich to 73
                                                    EUR i warto sie wybrac wlasnie z nimi, wycieczka jest organizowana
                                                    przez Polke Pania Ewe ktora odbiera wycieczke na Lanzarotte i
                                                    organizuje ja tak ze nawet z dziecmi mozna jechac nie ma ogromnego
                                                    tempa a widzi sie to co warto zobaczyc na Lanzarotte dodatkowo
                                                    trzeba pamietac ze park narodowy Timanfaya czyli wulkany jest
                                                    mozliwy do zwiedzenia tzw objazd po wulkanach jest mozliwy tylko
                                                    autokarem wiec zorganizowana wycieczka wjezdza na objazd bez
                                                    problemow dodatkowo Pani Ewa przygotowala płyte z opowiescia o
                                                    wulkanach i to robi ogromne wrazenie widok wraz z podkladem z
                                                    płyty . Jadac na wlasna reke nie masz pilota w jezyku polskim a
                                                    dodatkowo trzeba czekac az sie autokar zorganizuje i wyjedzie na
                                                    objazd po wulkanach natomiast w okresie letnim trzeba czekac dosc
                                                    dlugo w kolejce do autokaru objazdowego. Jak chcecie cos wiedziec
                                                    pytajcie postaram sie odpowiedziec:)))
                                                  • aguch31 Re: sprezynka 25.03.09, 10:46
                                                    Witam,
                                                    a czy dzieci ponieżej 3 roku mogą bawić się na mini disco? Moja
                                                    córeczka będzie miała nieco powyżej 2 lat ale jest baaardzo tańcząca
                                                    i byłaby to dla niej wielka frajda.
                                                    Do jakiego wieku dzieci mają pobyt gratis?
                                                  • Gość: sprezynka Re: sprezynka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:02
                                                    Aguch31 a dlaczego mają mieć zabronione? Moja niespełna 2-letnia
                                                    córa tanczyła na mini disco, jeździła w pociągu przez cała sale i
                                                    super sie bawiła. Aż tak, że 2 razy popłakała się, że już koniec,
                                                    bo to tylko 30min dziennie. Obecnie pyta: "kiedyś pójdziemy na
                                                    dyskotekę?" i oglada w domu filmiki. Mini disco w tym hotelu jest w
                                                    barze przy basenie. Uczestniczyła również jako 9-miesieczniak
                                                    (raczkując) i 1,5roczniak w podobnych dyskotekach w innych krajach.
                                                    Nie było problemu. Sama zobacycz, będą dzieci w rożnym wieku.
                                                    Udanej zabawy.
                                                  • bentley31 Re: wróciliśmy 25.03.09, 11:55
                                                    Generalnie mogę polecić Barcelo Club El Castillo, choć panie
                                                    sprzątające mogłyby się bardziej przykładać do pracy... ale to taki
                                                    drobiazg.
                                                    Jeżeli chodzi o lot, to lecieliśmy z Itaki liniami Eurocypria i nie
                                                    mieliśmy żadnych kilogramów przewidzianych na młodszą córkę (nota
                                                    bene zapłaciliśmy 15Euro za każdy kilogram nadbagażu ponad 17kg na
                                                    osobę) wózka nie wliczają do bagażu.
                                                    Jeść w samolocie nie dają, ale w czarterach raczej nie dają, więc
                                                    się nie spodziewaliśmy.
                                                    W tamtą stronę wylecieliśmy o czasie, a z powrotem mieliśmy jakieś
                                                    40 minut opóźnienia. Ale ok.

                                                    Miejsce zdecydowanie przystosowane dla dzieci. Byliśmy córkami: 7-
                                                    miesięczną i 2,5 letnią.
                                                    Mini-disco fajne, szkoda że tylko pół godziny.
                                                    Place zabaw, rzeczywiście, lepsze na mieście.
                                                    ZOO super, pojechaliśmy tam wynajętym samochodem i zapłaciliśmy
                                                    29Euro za dwie osoby dorosłe, dzieci za darmo.
                                                    Za wynajęcie Seata Ibizy za 2 dni zapłaciliśmy 80Euro, a wzięliśmy z
                                                    wypożyczalni rekomendowanej przez Itakę i bylismy bardzo zadowoleni,
                                                    bo odebraliśmy kluczyki z recepcji i tam tez je oddaliśmy po 2
                                                    dniach. Aha, nie bylo problemu z fotelikami dla obojga dzieci.

                                                    Dobre jedzenie, bardzo sympatyczna obsługa.

                                                    Kilka fajnych basenów, w których nasza starsza córka spędziła sporo
                                                    czasu.

                                                    Jeżeli chodzi o ceny rzeczy dla dzieci, to rzeczywiście nie są
                                                    niskie, Pampersy wychodzą po ok. 1Euro za sztukę, soczek Hippa ponad
                                                    2 Euro w sieci Netto, natomiast w jakichś innych, większych sklepach
                                                    trochę taniej.
                                                    Jakby co, odpowiem na pytania.
                                                  • bentley31 wróciliśmy 25.03.09, 11:55
                                                    Generalnie mogę polecić Barcelo Club El Castillo, choć panie
                                                    sprzątające mogłyby się bardziej przykładać do pracy... ale to taki
                                                    drobiazg.
                                                    Jeżeli chodzi o lot, to lecieliśmy z Itaki liniami Eurocypria i nie
                                                    mieliśmy żadnych kilogramów przewidzianych na młodszą córkę (nota
                                                    bene zapłaciliśmy 15Euro za każdy kilogram nadbagażu ponad 17kg na
                                                    osobę) wózka nie wliczają do bagażu.
                                                    Jeść w samolocie nie dają, ale w czarterach raczej nie dają, więc
                                                    się nie spodziewaliśmy.
                                                    W tamtą stronę wylecieliśmy o czasie, a z powrotem mieliśmy jakieś
                                                    40 minut opóźnienia. Ale ok.

                                                    Miejsce zdecydowanie przystosowane dla dzieci. Byliśmy córkami: 7-
                                                    miesięczną i 2,5 letnią.
                                                    Mini-disco fajne, szkoda że tylko pół godziny.
                                                    Place zabaw, rzeczywiście, lepsze na mieście.
                                                    ZOO super, pojechaliśmy tam wynajętym samochodem i zapłaciliśmy
                                                    29Euro za dwie osoby dorosłe, dzieci za darmo.
                                                    Za wynajęcie Seata Ibizy za 2 dni zapłaciliśmy 80Euro, a wzięliśmy z
                                                    wypożyczalni rekomendowanej przez Itakę i bylismy bardzo zadowoleni,
                                                    bo odebraliśmy kluczyki z recepcji i tam tez je oddaliśmy po 2
                                                    dniach. Aha, nie bylo problemu z fotelikami dla obojga dzieci.

                                                    Dobre jedzenie, bardzo sympatyczna obsługa.

                                                    Kilka fajnych basenów, w których nasza starsza córka spędziła sporo
                                                    czasu.

                                                    Jeżeli chodzi o ceny rzeczy dla dzieci, to rzeczywiście nie są
                                                    niskie, Pampersy wychodzą po ok. 1Euro za sztukę, soczek Hippa ponad
                                                    2 Euro w sieci Netto, natomiast w jakichś innych, większych sklepach
                                                    trochę taniej.
                                                    Jakby co, odpowiem na pytania.
                                                  • Gość: adam Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.gprs.plus.pl 17.03.09, 01:12
                                                    A ja wlasnie kilka godzin temu wrocilem z Bacelo. Moge powiedziec
                                                    tylko tyle, ze to extra hotel, taki prawdziwie wakacyjny. Polecam ,
                                                    przede wszystkim jest dobry dla dzieci, ale tam wszyscy dobrze sie
                                                    czuja. Wlasciwie nie mozna miec do czegokolwiek zastrzezen. Zwykle
                                                    nie narzekam na wakacjach, raczej wybieram hotele 4*, ale musze
                                                    przyznac, ze ten hotel zrobil na mnie naprawde duze wrazenie. Chyba
                                                    tam kiedys wroce......
                                                  • stephany Re: Barcelo Club El Castillo- Kto 23.03.09, 12:00
                                                    Co do tematu dzieciowego. Pampersy i jedzenie radze zabrac ze soba
                                                    bo ceny są kosmiczne. Słoiczek 240 kosztuje prawie 3 e, 15 euro
                                                    paczka pampersów, mleko w puszce 250g 12e. Najtaniej w sklepach
                                                    sieci Spar.
                                                    Co do przelotu to niemowlę INF ma możliwość zabrania ze sobą 4 kg
                                                    bagazu! Bardzo rygorystycznie podchodzą do ograniczenia 17 kg
                                                    głównego i 3 podręcznego. Z Itaki przelot bez cateringu, kanapka 5E/
                                                    20 pln :) Kawa/ Herbara 3e/12pln można zabrac ze soba na pokład
                                                    jedzenie pt. kanapki i zamknięte fabrycznie opakowania.

                                                    Jeśli chodzi o sam pobyt w hotelu. Plaza jak na kanaryjską "ładna" -
                                                    piskowa nie kaminista. Zjazdy dla wózków i plac zabaw na plaży.
                                                    Jednak jesli chodzi o plac zabaw na terenie to wygląda bardzo
                                                    kiepsko i dawno już czasy swietności ma za sobą. Dla młodszych
                                                    dzieci jest mały plastikowy domek i zjezdzalnia dostępne tylko w
                                                    ciągu 4 godzin dziennie. Organizowzne sa zajęcia dla dzieci w wieku
                                                    powyżej 3-4 lat. Codziennie o 20.30 mini disco.

                                                    Ręczniki plażowe są do odbioru w recepcji.
                                                    Są fakultety, możliwa wycieczka do parku a la zoo. Cena niestety
                                                    powala 50e od osoby dorosłej i coś ok 25 za dziecko.

                                                  • Gość: sprezynka Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.09, 14:25
                                                    Do stephany:

                                                    Może zależy od linii lotniczych. W lutym br lecielismy Eurocyprią z
                                                    Itaką i infant miał dodatkowo 10kg bagażu w jednej z naszych
                                                    walizek + wózek spacerówkę. Mój bagaż podreczny (plecak) miał 6kg,
                                                    nikt poza mną tego nie sprawdzał.

                                                    >Co do przelotu to niemowlę INF ma możliwość zabrania ze sobą 4 kg
                                                    > bagazu! Bardzo rygorystycznie podchodzą do ograniczenia 17 kg
                                                    > głównego i 3 podręcznego.

                                                    Rzeczywiscie plac zabaw słaby. Polecam place zabaw w centrum
                                                    miasteczka. Wystarczy spacer, żeby je znaleźć lub dopytanie w
                                                    recepcji. Domek i zajęcia są w miniklubie. Nasza dwulatka tez się
                                                    tam bawiła.

                                                    > Jednak jesli chodzi o plac zabaw na terenie to wygląda bardzo
                                                    > kiepsko i dawno już czasy swietności ma za sobą. Dla młodszych
                                                    > dzieci jest mały plastikowy domek i zjezdzalnia dostępne tylko w
                                                    > ciągu 4 godzin dziennie. Organizowzne sa zajęcia dla dzieci w
                                                    wieku
                                                    > powyżej 3-4 lat. Codziennie o 20.30 mini disco.


                                                    Zoo i ogród botaniczny to Oasis park -taniej.
                                                    Fakultet/zwiedzanie z przewodnikiem kosztuje 46euro. Ale nie warto
                                                    przepłacać. Jesli ktos pojedzie sam i zwiedza bez zorganizowanej
                                                    wycieczki (po co komu przewodnik w zoo?) to cena biletu - 20E
                                                    dorosły i 10E dziecko. Ostatnio była promocja (może jeszcze jest) i
                                                    druga osoba dorosła płaciła tylko 50proc. czyli łącznie
                                                    zapłacilismy 30euro za 2 dorosle +infant za darmo. W cenę biletu
                                                    wliczone są w 4 shows i busik dowożący do ogrodu botanicznego
                                                    (cactus garden). Nie ma tylko safari na wielbłądach (to w tych
                                                    46e). Więc jesli ktos jeździł gdzie indziej (Egipt/Tunezja itd) nie
                                                    warto przepłacać. Do tego z całej wyspy można dojechać do Oasis
                                                    parku ich darmowym autobusem. Jechaliśmy z Caleta de Fuste, było ok
                                                    i wg rozkładu. Sporo osób korzystało, głównie nie-Polacy. To jedna
                                                    z atrakcji tej wyspy, zwłaszcza Cactus garden.

                                                    > Są fakultety, możliwa wycieczka do parku a la zoo. Cena niestety
                                                    > powala 50e od osoby dorosłej i coś ok 25 za dziecko.
                                                    >



                                                  • Gość: marcind Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 21:03

                                                    To ja mam kilka pytań na pocztek
                                                    - czy w hotelu jest basen z podgrzewaną wodą
                                                    - czy w tych dwóch restauracjach potrzebna jest rezerwacja
                                                    - jak była pogoda
                                                    - czy są ręczniki kąpielowe
                                                    - czy są jakieś fajne restauracje w pobliżu hotelu (kuchnia regionalna lub owoce
                                                    morza)lub na wyspie i jakie są ceny
                                                    - czy można wypożyczyć skuter.
                                                    - i najważniejsze jak wrażenia z hotelu i wyspy?
                                                  • Gość: Aga16 Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 160.83.57.* 26.03.09, 12:07
                                                    to w odpowiedzi na Twoje pytania po kolei:
                                                    - w hotelu jest 4 baseny w tym jeden z podgrzewana woda i jacuzzi
                                                    właczanym miedzy 11-13 a potem o ile pamietam od 15-17 tej woda jest
                                                    na tyle ciepla ze spokojnie mozna poplywac basen ma w najglebszym
                                                    miejscu 1,6 m
                                                    - nie wiem o ktorych dwoch restauracjach mówisz posiłki sa w
                                                    restauracji EL MENU natomiast sa jeszcze BAR ARENA tam wieczorami
                                                    odbywaja sie mini DISCO (20:30) i SHOW 21:30 restauracja PAELLA i
                                                    jeszcze jedna ktorej nazwy nie pamietam byla raczej pustawa i nie
                                                    sadze aby była koniecznosc rezerwacji
                                                    - plaza jest płatna - na Kanarach sa wszystkie plaze publiczne i sa
                                                    tam lezaki i materace bez recznikow przy basenach rowniez nie ma
                                                    recznikow
                                                    - restauracja z dobrymi owocami morza i fajna obsługa ktora moge
                                                    polecic w Caleta de Fuesta to Los Cambrinus ( nie wiem czy dobrze
                                                    napisałam nazwe) jadłam tak pyszne krewetki co do cen to jest róznie
                                                    obiad z ryb czy owoców morza mozna zjesc w dwie osoby za cene ok 25
                                                    EUR z piwem a na wyspie w Morro Jable jest zaraz przy porcie kantyna
                                                    rybacka ktora polecam - pyszne ryby
                                                    - co do skuterow to je tam widzialam ale cen nie pamietam
                                                    wypozyczenie samochodu np. najtanszego typu Corsa 35 EUR za 1 dzien
                                                    a za 3 dni o ile dobrze pamietam w granicach 75 EUR warto pojechac
                                                    na południe do Coffete (dzikie piekne plaze) prowadzi tam droga
                                                    szutrowa ale spokojnie samochodem typu corsa mozna dojechac i Ahoy
                                                    gdzie jest na plazy czarny piasek i piekne widoki ze skał
                                                    - wrazenia z hotelu i z wyspy tak jednym słowem rewelacja warto
                                                    rowniez pojechac na wycieczke zorganizowana na Lanzarotte koszt 75
                                                    EUR natomiast objazd po wulkanach na Lanzarotte robi wrazenie
                                                  • Gość: Aga16 Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 160.83.57.* 26.03.09, 12:15
                                                    i jescze co do pogody bo nie napisałam:

                                                    w ciagu dnia jest ciepło w słoncu ponad 30 stopni ( wiec w cieniu w
                                                    granicach 22st) przez 2 tygodnie zdarzył mi sie jeden taki dzien ze
                                                    słonce sie schowało czasami rano idac na sniadanie miedzy 8 a 9-ta
                                                    myslalam ze słonca nie bedzie po godzinie robilo sie ładnie
                                                    wychodzilo slonce i swieci tam do godz 18-tej wiadomo ze od 17 -tej
                                                    nie juz tak bardzo mocno jak w południe:) jest czesto silny wiatr i
                                                    wieczory sa chłodne w porównaniu z dniem wiec trzeba zabrac cos
                                                    cieplejszego jak sie chce spacerowac wieczorami oczywiscie wystarczy
                                                    cos z długim rekawem nie ma koniecznosci zakładania kurtek.
                                                  • Gość: Renata Re: Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.chello.pl 31.03.09, 21:34
                                                    Jeżeli chodzi o napiwki to zwyczaje jak w Polsce - nie musisz , ale zawsze
                                                    byłoby miło. Dla Pani która sprząta nie zostawia się pieniędzy "na poduszce" -
                                                    bo uznano by to za kradzież, chcesz dać , daj do ręki. Kelnerowi zostawia się na
                                                    stoliku lub daje przy barku. Nie wiem ile powinno się dawać, my dawaliśmy po 1,2E...
                                                    Sejf kosztuje 2E dziennie, trzeba dać 7E kaucji, którą zwracają po wymeldowaniu
                                                    i zwrocie kluczyka. Sejf znajduje się w szafie, jest duży, więc upchniesz tam
                                                    również np. aparat foto czy kamerę. A czy potrzebny - tak naprawdę to chyba nie...
                                                    Nie wiem kiedy jedziesz, ale jeśli niedługo to kąpiele głównie dla "morsów".
      • baba113 Jak to jest z tym bagażem 01.04.09, 22:10
        Mnie w biurze powiedzieli że Itaka na Fuertę lata Travelservice a z
        tego co tu czytam to okazuje się że Eurocyprią!!! Zamieszałam się.
        A swoją drogą leciałam już z dzieckiem (infantem) Eurrocyprią i dla
        synka mieliśmy 10 kg dodatkowo
        • Gość: aga16 Re: Jak to jest z tym bagażem IP: 160.83.57.* 02.04.09, 10:12
          lecialam z Eurocypria i na os dorosła 17 kg a na dziecko do 3 lat 10
          kg to moge smialo potwierdzic. Przy odprawie w polsce stala pani z
          Eurocypria i robila problemy jak było chocby 5 dkg wiecej niz to co
          mozna warto miec jakis plecak zeby sie przepakowac do bagazu
          podrecznego inaczej trzeba płacic za nadwyzke od 1 kg 15 EUR
          natomiast podrecznego nie waza niby mozna miec 3 kg ale jak bedzie
          wiecej to nic sie nie dzieje bo nikt tego nie sprawdza
      • Gość: aga16 Re: Ambar Beach czy Barcelo Club El Castillo- Kto IP: 160.83.57.* 02.04.09, 10:07
        polecam apartamenty zaczynajace sie na 21xx ( 1 oznacza gore)nie
        proponuje apartamentow z widokiem na ocean tzn zaraz blisko oceanu
        bo wieje troszke dalej ale nie ma problemow ze zmiana apartamentu o
        ile tylko sa wolne i nie ma potrzeby placenia za zmiane apartamentu
        w recepcji pracuje Polka P. Danusia jest bardzo mila i pomocna ale w
        ogole obsluga recepcji jest ok:)te apartamenty o ktorych pisze sa
        chyba odnawiane i w nowej czesci hotelu. Teren jest rozlegly i te
        czesci hotelu sa rozne w rozumieniu apartamentow. Tak dla bardziej
        przejrzystego obrazu apartamenty te o ktorych pisze sa jak sie
        wyjdzie z recepcji od strony parkingu to po prawej stronie a nie po
        drugiej stronie ulicy.
    • Gość: turyści Re: Ambar Beach czy Barcelo Club El Castillo- Kto IP: *.swidnica.mm.pl 22.04.09, 21:34
      Witam
      Wrócilismy z wczoraj z barcelo. Bylismy 2 tygodnie. Ale od początku
      Na lotnisku obowiazuja limity 17 na osobe, jezeli macie jedna torbe
      na dwie osoby to maksymalnie 32 kg( tu troche przycinaja).
      Podręcznego wogóle nie ważą. Pogoda 23 - 27, odczuwalna dużo wyższa,
      wieje, ale przyjemnie, radzimy zacząć sie opalać na kremy z wysokim
      filtrem grubo powyżej 10. Słońce smaży. Preparaty do opalania drogie
      (10-15e)radzimy zabrac z polski. Apartamenty ładne, polecamy piętro
      od strony ulicy, ponieważ na tarasie cały czas jest słońce. W
      pokoju jest lodówka, mikrofala, czajnik, kuchenka, opiekacz,
      zastawa, teewizor lcd, kablówka( jeden polski program). Jedzenie w
      restauracji głownej super, świeże, menu powtarzalne. Hotel
      przyjazny,w wiekszości turyści z Angli. Bar główny ( bar arena)
      ekskluzywny moze nie jest, ale obsługa bardzo mija. Kącik dla all
      inclusive, nawet wyposazony( maszyna z drinkami, nopoje, lody,
      kanapki, alkohol w butelkach). Jednak radzimy korzystać z karty i
      zawawiac te same drinki u barmana.W karcie jest wyszczegolnione co
      dla all in bezpłatnie. Kultura gości wysoka, z wyjątkiem pijących na
      umór Polaków, z których pijaństwa śmieją sie barmani - trochę to
      przykre. Jeżeli ktoś planuje zakupy w strefie bezcłowej to niech
      zrobi je na wyspie. Różnice na kosmetykach ( perfumeria riu
      polecamy) i alkoholu od kilku do kilkunastu e. W soboty targ na
      wyspie( okulary,ciuchy, motywy afrykańskie, kosmetyki, skóra,
      podróbki,zegarki). Fajnie pójść i trzeba sie targować.Można kupić
      nawet za 10-15% ceny początkowej. Jednak trzeba też uważac bo są
      strasznie nachalni i wcisną wszystko niezdecydowanemu po wysokiej
      cenie. Warto wypożyczyć samochód. W 2-3 dni można na spokojnie
      zwiedzić całą wyspy( góry, wydmy), i poodpoczywać na dzikich
      plażach, na samym południu wyspy. Atrakcji w hotelu sporo, wystarczy
      język obcy w stopniu komunikatywnym. Hotel bardzo przyzwoity,
      przytulny, miły,jeżli ktoś szuka luksusów to tam ich nie znajdzie.
      Przeważająca ilość gości hotelu to średniozamożni turyści, w
      większości bez all in.Tak więc nie ma sie czego i kogo wstydzić.
      polecamy gorąco.
      P.S. nie ma potrzeby brania reczników kąpielowych
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka