costa calma beach resort fueteventura itaka

IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.09, 21:34
wróciłam właśnie z fuertevetury , z miejscowości costa calma. Byłam
tam w hotelu Costa calma beach resort , duzo czytałam na forum złego
o tym hotelu i jechałam tam z wielkimi obawami czy dobrze wybrałam .
Ponieważ warto jest znać różne opinie chcę dołożyć i własną . Hotel
jest dużym kompleksem składającym się z kilku 4-piętrowych
budynków , 3 duże baseny , jeden z podgrzewaną wodą , 2 brodziki dla
dzieci . Hotel położony jest w pięknym ogrodzie , przy samej plaży .
W hotelu ,do dyspozycji gości ( w ramach opcji all ) , sauna i
jacuzzi oraz siłownia. Za opłatą można ponurkować z profesjonaną
bazą nurkową -niemiecką ( znajduje się w hotelu , świetnie
wyposazona)-średnio za jedno nurkowanie 30euro. Jedzenie praktycznie
przez cały dzień -śniadanie,przekąski,obiad , przekąski,kolacja,
napoje ,lody ,kawa, owoce ,wszystko smaczne ,urozmaicone ,ładnie
podane. Pokoje w hotelu duże , przestronnne , codziennie sprzątane ,
czyściutko ,pachnąco , ręczniczki zmieniane codziennie . Obsługa
hotelu miła i uczynna. Mieszkałam w części Nautilus Beach , w pokoju
z widokiem na ocean , chociaż nie wybierałam tej opcji- to przeczy
często wyrażanej opinii że Polacy otrzymują zawsze najgorsze
pokoje . Wybrałam sie na Fuetreventurę z ITAKĄ ,byłam z tym biurem
już ósmy raz -wszystko zagrało ,dobrze logistycznie rozegrane ( mimo
że lot był opóźniony o dwie godziny). To biuro ma różne drobne
wpadki, ale te zdarzaja się nawet "tym lepszym". Na wyspie
opiekowała się nami rezydentka Magda Rzadka - kompetentna
dziewczyna , widziałam ją na dyżurach (odbywały się w miejscu na
tyle widocznym że nie trzeba było się specjalnie starać żeby ją
widzieć ), miła uczynna . Życzę wszystkim niezadowolonym by bardziej
pozytywnie patrzyli na czas spędzony na wakacjach , nie doszukiwali
się przeszkód tylko odpowiednio delektowali się słońcem ,dobrym
winem i dobrze się bawili a nie szukali dziury w całym . Sama
miejscowość maleńka - mało sklepów , kilka barów i jedna perfumeria
ale za to wiele plenerów do spacerów . Dla tych którzy nastawiają
się na kupno kosmetyków , przy kursie euro 4,60 taniej będzie jeśli
kupicie kosmetyki na okęciu.Sama przepłaciłam nieco kupując na
fuerte .Jeszcze słowo o hotelu - dużą grupę gości stanowią niemieccy
emeryci - pod nich sa organizowane w kafeteriach hotelu (jest ich
kilka ) programy wieczorne -muzyka , tańce .Nie przeszkadzają oni w
dobrym spędzeniu czasu ale jak kogoś drażnią starsi to jest ich
sporo. Leżaki przy basenach dostępne w ciągu całego dnia bez
problemu bo jest ich bardzo dużo . Jeszcze może słów kilka o
pogodzie - ja byłam w okresie 16-23 lutego i w ciągu dnia , w słońcu
było bardzo przyjemnie , słonecznie i ciepło ale ok.17.30 zachodzi
słońce i robi się chłodno -16-17 stopni - bluza obowiąkowa tym
bardziej że wieje dość duży wiatr. Ogólnie wyspę polecam jako dużą
porcję słońca na szare dni w Polsce- życzę udanego wypoczynku i
pozytywnego myślenia - przecież jedziecie na urlop !
    • Gość: kinia76 Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.oswiecim.vectranet.pl 24.02.09, 22:44
      a czy możesz coś więcej napisać odnośnie samego hotelu??? Jak Itaka
      rozmieszcza swoich klientów? w określonych pokojach??? czy wiesz
      która część z hotelu jest "najprzyjemniejsza" i jak u Ciebie było z
      robaczkami:):):)???dużo czytałam na forum o nich....jedziemy tam z 5
      letnim dzieckiem i warunki mieszkalne niestety są dla nas ważne...
      • Gość: xxx Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.mofnet.gov.pl 25.02.09, 08:50
        mieszkałam w częsci Nautilus Beach , pokoje były przygotowane przez
        recepcję wczesniej i recepcjonista każdej rodzinie wyjaśniał jak
        dojść do jej pokoju ,każdy dostawał mapkę i opis hotelu w języku
        polskim .Nasz pokój znajdował sie na 3 piętrze i przez cały pobyt
        nie zauważyłam ani jednego robaka ( a też naczytałam się o nich na
        forum ). Pokoje sprzatane byłu codziennie , było to widać ,
        codziennie zmieniane ręczniki - pokój dość duży , tv z "polonią" , w
        łazience wanna i przesłona pysznicowa - ogólnie z czystości byłam
        naprawdę zadowolona . Mozna w recepcji pobrać ręczniki plażowe ,
        ale trzeba zapłacić kaucję a wymiana tych ręczników kosztuje 1
        euro , więc lepiej wziąć własne . Na terenie hotelu jest plac zabaw
        dla dzieci , były polskie animatorki ,które codziennie coś dla
        dzieci orgazizowały ( mówią w kilku językach bo zajmuja się
        wszystkimi dziećmi), są dwa brodziki dla dzieci , 3 duze baseny -
        jeden z podgrzewana wodą , piasek na dość dużej plaży jest trochę
        ciemniejszy niż nad bałtykiem ale miałki , jest w pobliżu (ok.5km )
        Oasis Park -Itaka organizuje tam wycieczki -to jest park z roslinami
        i zwierzetami , pokazy lwów morskich ,papug , ptaków drapieznych i
        krokodyli , można pojeździć na wielbładach - mozna jechać taxi (
        ok.7euro ) samemu do parku , nie traci się całego dnia -bilet 46euro
        dorosły , dziecko połowę . Co ważne jesli chodzi olinie Eurocypria -
        pilnują w każdą stronę 17 kg na osobę , każdy kilogram więcej to 15
        euro za nadbagaż . Jesli masz inne pytanie to odpowiem - ja byłam
        bardzo zadowolona i z hotelu i z pobytu no ale kazdy oczekuje czegos
        innego ,wiec pytaj .
        • Gość: asik Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 25.02.09, 18:08
          czy w brodzikach była podgrzewana woda??

          czy możliwe są kąpiele w oceanie (czy nie jest zbyt zimno)???

          czy w hotelu jest internet bezprzewodowy??

          dziękuję za informację i pozdrawiam
          • Gość: xxx Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.09, 21:15
            brodziki są płyciutkie i woda sama się nagrzewała w słońcu , w
            oceanie woda miała ok.17 stopni ale odwazni się kąpali , w hotelu
            jest internet bezprzewodowy jeśli będziesz mieć ze sobą laptopa to
            jest wpłatomat dzieki któremu otrzymyjesz kod dostępu ,sa też
            komputery z dostępem do internetu -opłata 1euro za 10 min.pozdrawiam
        • Gość: kinia76 Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.oswiecim.vectranet.pl 25.02.09, 21:14
          bardzo dziękuje za info, trochę mi lżej:) naczytałam się dużo
          nieciekawych rzeczy...a pytanie jeszcze jak z wyżywieniem, czy
          wszystko gra w tej kwestii? My jedziemy na początku sierpnia, mam
          nadzieje że woda w basenach będzie przyzwicie ciepła...hmmm, może
          ktoś wie coś więcej na ten temat?
          A jeszcze odnośnie hotelu, czy możesz doradzić w której części
          najwygodniej być umieszczonym? jeśli chodzi o standard, dojście do
          restauracji, mniejszy hałas, jakość pokoju? itp...i pytanie odnośnie
          tych animacji? czy animatorki organizują tylko wieczory, czy w ciągu
          dnia też zajmują dzieci? no i czy w brodzikach w miarę ciepła woda?
          dziękuję za wszelkie informacje:) Pozdrawiam
          • Gość: xxx Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.09, 21:37
            wyzywienie urozmaicone na obiady i kolacje - zawsze zupka ,kilka
            mięs , rybka, makarony ,owoce morza ,sporo różnych sałatek, sery ,
            zawsze owoce ,kompoty ,mnóstwo słodyczy . sniadanie standard-ser
            żółty , wędlina , paróweczki, jajecznica ,omlety,warzywa,
            twarogi ,mleko mnóstwo platków śnadaniowych - każdy znajdzie coś dla
            siebie . napoje-do śniadania kawa , herbata ,do obiadu dodatkowo
            wino białe , czerwone ,napoje gazowane-cola, fanta itp. możesz nalać
            sobie sama , może przynieść ci kelner -jeśli masz życzenie . W
            barach napoje nalewają barmani , piwo możesz nalewać sobie dodatkowo
            sama .Polacy ze względu na liczbę osób w rodzinie byli kwaterowani w
            różnych cześciach ale nie słyszałam żeby ktoś narzekał czy zamieniał
            pokój .Najbliżej do restauracji jest oczywiście z budynku głównego
            ale już obiady sa serwowane także w barach przy barach , ogólnie to
            nie są wielkie odległości , wszędzie są windy - jest wygodnie. W
            brodzikach woda jest ciepła .ponieważ są one dość płytkie i nawet
            teraz w lutym woda nagrzewała sie dzięki slońcu . Dokładnie rodzaju
            animacji nie wymienię ale widziałam konkursy , tańce , rysunki ,były
            dyplomy i nagrody - zajmują się dziećmi także w ciągu dnia - to
            widziałam. Teraz w lutym woda w oceanie miała ok.17 stopni więc
            korzystano raczej z basenów ale na plaży można było śmiało się
            opalać , dzieciaki lepiły babki i bawiły sie w piasku ,poniewaz
            jedziesz z małym dzieckiem to kolacje na pewno będziesz miała w
            godz.18-19.30 bo tylko w przypadku kolacji sa dwie tury ( druga 20-
            21.30 ) Jesli bedziecie korzystac z jakichś dłuższych wycieczek np.
            na Lanzarote nie ma problemu żeby te godziny zamienić i bez problemu
            korzystać z późniejszej godziny. pozdrawiam
            • Gość: kinia76 Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.oswiecim.vectranet.pl 25.02.09, 21:50
              dzięki za wieklą porcję informacji:) jeszcze jedno, jak ogólnie
              obsługa? kelnerzy? serwis sprzątający, barmani? jak ich nastawienie,
              jak z napiwkami?:) i jeśli chodzi o all to jak się przedstawia
              kwestia alkoholi? i czy faktycznie pora kolacji jest u nich "
              świętością"? a jak ogólnie z hałasem itp i czy faktycznie większość
              to Niemcy?:)...tak dokładnie opisujesz że ciągle nowe pytania się
              pojawiaja, jeszcze raz wielkie dzięki:)
              • Gość: xxx Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.mofnet.gov.pl 26.02.09, 08:10
                jeśli chodzi o obsługę na salach restauracyjnych to kelnerzy w
                porach obiadu i kolacji podchodzą , pytają czy masz życzenie sama
                przynieść sobie napoje czy maja ci przynieść , dbają tez o usuwanie
                na bieżąco zużytych naczyń ze stolików ,tak żebyś zawsze siedziała
                przy czystym stole ,gości było naprawdę dużo więc uwijają się
                bardzo. Barmani , kelnerzy i serwis sprzątający - nikt nawet nie
                sugeruje napiwków poza kierowcami autobusów wycieczkowych - tu
                rezydentka powiedziała że napiwek jest mile widziany ( drobny np 1-2
                euro ) ale nie obowiązkowy. Alkohole w barach , to sa lokalne
                wódeczki,likiery i whisky , nalewają kelnerzy , piwo może nalać
                tobie kelner ale w kazdym barze jest baniaczek z piwem i możesz
                nalać sobie sama . Nikt ci nie wylicza , nie robi notatek że wzięłas
                za dużo . Wieczorami sa otwarte 2 kafeterie , jedna przy głównej
                sali restautacyjnej , a druga w części Nautilus - tu wszyscy
                siadali , niemcy najczęściej grali w karty ,reszta popijała . Wokół
                kafeterii jest mnóstwo innych miejsc do siedzenia -stolików ,
                foteli, na których można przesiadywać i popijać , ty będziesz tam
                latem więc na pewno bedziesz mogła korzystać ze stolików na
                powietrzu teraz ok. 20 było trochę chłodno żeby przesiadywać. Na
                kolację ludzie przychodzili ubrani przeróżnie - niektórzy
                elegancko , niektórzy zupełnie zwyczajnie -krótkie lub długie
                spodnie , koszulka -luz . Jesli chodzi o hałas - najgłośniej było
                wieczorami wokół kafeterii bo tam skupiało się życie towarzyskie ,
                tam grała muzyka , niektórzy tańczyli ,winko ,piwki i drinki
                podnosiło tony , w ciągu dnia życie skupiało sie przy budynku
                głównym i głównych basenach bo one miały ciepłą wodę oraz wokół
                największej kafeterii ze stolikami z widokiem na plażę i ocean . To
                jest duży hotel więc ludzi słychać ale bez przesady . Niemcy
                faktycznie stanowią sporą grupę gości i sa to ludzie starsi (60-75
                lat)ale było też dużo anglików no i nas .Hotel na pewno nie miał
                pełnego obłożenia ale gości było naprawdę dużo ale jest to spory
                obiekt z wieloma miejscami do opalania , posiedzenia , w słońcu i
                cieniu bo jest piekny ogród -wysokie palmy , agawy , kaktusy ,
                kolorowe krzewy -sympatycznie . Ja leciałam z Warszawy - lot był
                opóżniony o dwie godziny ( z 9.00 na 11.00 ) i niestety w drugą
                stronę też o dwie godziny ,tak że na Fuerte przylecieliśmy z grupa z
                Katowic .W drodze powrotnej wyjazd z hotelu mielismy o 11.10 a
                Katowice miały wyjechać o 12.00 - w drodze na lotnisko nasza
                rezydentka dostała telefon że wylot do Katowic nie odbędzie się o
                15.30 ale o 20.30 więc staneliśmy w ostatnim hotelu z którego
                zabieralismy gości i zadzwoniła do pozostałych hoteli z
                informacją ,żeludzie z Katowic wypoczywaja nieco dłużej - nie
                wykwaterowali ich pomimo wszystko tylko zostali w hotelach więc
                myślę że to pozytywne ,choć oczywiście najlepiej byłoby gdyby
                wylecieć punktualnie . My sie nawet cieszyliśmy na to małe
                opóżnienie bo mogliśmy skorzystać i pobuszować po strefie
                wolnocłowej , bo w Costa Calma bylo ich malutko a permumeria tylko
                jedna - chociaż przy przeliczniku 4,6 za euro taniej jset na
                Okęciu . Ponieważ sama często cierpie na głód informacji jak sie cos
                nasunie pytaj .pozdrawiam
                • Gość: kinia76 Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.agf-wrobel.pl 27.02.09, 13:28
                  Bardzo wielkie dziękuję:) pewnie jeszcze pytań będzie mnóstwo:)
                  Pozdrawiam
                • listopad_2005 Re: itaka - gorszej rezydentki nie spotkałam 27.02.09, 18:47
                  I niestety tu pojawia się drobne przeklamanie. Ja leciałam z grupa
                  do Katowic, własnie 23 lutego, kiedy Ty leciałas do Warszawy. Wiec
                  tak, podejscie rezydentki do tematu odlotu to jedna czysta kpina.
                  Zadzwoniła do hotelu , owszem, nawet ze mna rozmawiała. Bylo to
                  okolo 12-tej. Juz wszyscy siedzieliśmy na recepcji i wszyscy
                  zdalismy pokoje. Wiec przeklamanie pierwsze. Drugi minus dla pani
                  Moniki, drugiej rezydentki na wyspie za to,ze obiecala zadzwonić do
                  hotelu o 14-tej. Nie zadzwonila!!!!! Po telefonie jednej z Polek z
                  prosba o oddzwonienie do hotelu i poinformowanie jak się sprawy
                  odlotu maja - pani Monika powiedziala cytuję .... " A po co? ".
                  Jak juz laskawie zadzwoniła to nie chciała rozmawiac z zadnym z
                  Polakow tylko przekazała recepcjonistce, która nam próbowala po
                  angielsku z niemieckim przetlumaczyć....ze mamy dalej czekać. To
                  była jakaś 15 -ta. A my dalej na recepacji, z dziecmi itd. O 17.30
                  miala byc kolacja, oczywiscie nas już nie obejmujaca, to z kolei po
                  moim telefonie do rezydentki dopiero powiedziała,ze mozemy na ta
                  kolacje iść. O wszystko w t tym feralnym dniu trzeba bylo się
                  prosić. Jesli kogoś inetersuje ciag dalszy chetnie opiszę.
                  • Gość: sprezynka Re: itaka - gorszej rezydentki nie spotkałam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 12:39
                    Potwierdzam, że wykwaterowano nas z pokoi o 12h. Feralny lot dnia
                    23.02. Nie ufaj bajkom rezydentów. Czekalismy z małym dzieckiem na
                    walizkach. I tak dobrze, że w recepcji hotelowej, a nie na
                    lotnisku. Sprawa informacji i przesuwania godzin wylotu to żenada.
                    Plus, że nie zdjęto nam opasek all inc. Na posiłki poszliśmy bez
                    konsultacji z kimkolwiek i nie było problemu (obiad i kolacja).
                    Natomiast w barach juz nas od 15h nie obslugiwano. W konsekwencji
                    wylecielismy dopiero o 22.30 i w Katowicach byliśmy o 5h rano
                    polskiego czasu. I nie Eurocypria, tylko włoską linią via...


            • Gość: kinia76 Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.oswiecim.vectranet.pl 25.02.09, 21:51
              a jak wogóle Itaka się spisała? jak z punktualnościa wylotu? skąd
              lecieliście?
        • Gość: sprezynka Re: niższe ceny w Oasis parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 12:47
          Jesli ktos pojedzie sam i zwiedza bez zorganizowanej wycieczki to
          cena biletu - 20E dorosły i 10E dziecko. W lutym byla promocja i
          druga osoba dorosła płaciła tylko 50proc. W cenę biletu wliczone są
          wszystkie 4 shows i busik dowożący do ogrodu botanicznego (cactus
          garden). Nie ma tylko safari na wielbłądach. Więc jesli ktos
          jeździł gdzie indziej to nie warto przepłacać. Do tego z całej
          wyspy można dojechać do Oasis ich darmowym autobusem. Jechaliśmy z
          Caleta de Fuste, było ok i wg rozkładu.
          Zwiedzanie z przewodnikiem kosztuje 46euro. Tylko po co komu
          przewodnik w zoo?

          "jest w pobliżu (ok.5km )
          Oasis Park -Itaka organizuje tam wycieczki -to jest park z
          roslinami
          i zwierzetami , pokazy lwów morskich ,papug , ptaków drapieznych i
          krokodyli , można pojeździć na wielbładach - mozna jechać taxi (
          ok.7euro ) samemu do parku , nie traci się całego dnia -bilet
          46euro
          dorosły , dziecko połowę ."
          • Gość: xxx Re: niższe ceny w Oasis parku IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:49
            skoro promocja dotyczyła lutego co komu po niej w sierpniu a w tym
            miesiącu jedzie Kinia 76 , lepiej więc miec informację o
            maksymalnych cenach i tego co w jej zakres wchodzi a samemu dokonać
            wyboru czy się chce jechać na wielbładach czy nie - owszem z kazdego
            zakatka wyspy jezdzi bus Oasis ale z róznych hoteli , o różnych
            godzinach i akurat z Costa calma bech resort jest możliwość
            dojechania za relatywnie niewielkie pieniądze taxi i nie tracenia
            całego dnia bo busy z hotelu wyjeżdzają o 10 a wracają 0 16 - czyli
            nie kazdemu muszą te godziny pasować i nie każdy chce 6 godzin
            spędzić w parku . Jak czasami czytam niektóre wypowiedzi na forum to
            mi żal jak wy się ludzie meczycie na tych wyjazdach - więc optymizmu
            i pozytywnego myslenia albo zostańcie w domach . pozdrawiam
            • Gość: kinia76 Re: niższe ceny w Oasis parku IP: *.oswiecim.vectranet.pl 03.03.09, 21:06
              I znowu dziękuję za info...to już wiem ile zaoszczędziłam, bo
              wycieczkę Oasis Park mamy w cenie od Itaki:):):)
              A tak wogóle to wszelkie informacje odnośnie fajnych miejsc do
              zwiedzania i odwiedzania i wartych zainteresowania mile widziane:)
              gdzie co i jak...Pozdrawiam
              • Gość: xxx Re: niższe ceny w Oasis parku IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.09, 22:23
                odnalazłam info z itaki odnośnie wycieczek fakultatywnych i tak :
                wyprawa promem na wyspę Lanzarote kosztuje 77 euro , dzieci połowę ,
                objazd Fuerteventury- 44 euro , dzieci połowę , rejs trzy wyspy
                statkiem z przeszklonym dnem -49 euro , dzieci połowę , ouady safari
                ( warunek prawo jazdy przy sobie ) 65 euro, pasażer 38 euro , dzieci
                28 euro , rejs katamaranem 54euro , dzieci połowę . Ja na Lanzarote
                byłam w zeszłym roku latem dwa tygodnie więc te wyprawę sobie
                darowałam . Oasis park warto odwiedzić bo jest dość dziewiczo
                zaplanowany . Wybrałam obcję objazd Fuerte i podobało mi się -
                szczegolnie wydmy Corralejo .Mozna oczywiście wybrac opcje samochód
                i wtedy objechac sobie samemu . Wyspa nie jest duża ,wszedzie jest
                blisko , zyczę miłego wypoczynku , pozdrawiam
          • Gość: xxx Re: niższe ceny w Oasis parku IP: *.adsl.inetia.pl 02.03.09, 18:53
            bez zorganizowanej wycieczki ale z wielbładami bilet dorosły
            kosztuje 46 euro a dziecko połowę -twoje ceny obejmują wejście i 4
            show
            • Gość: sprezynka Re: niższe ceny w Oasis parku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 14:58
              Dokładnie tak, wypisane przeze mnie ceny obejmują wejscie i 4
              shows+dowóz busem z zoo do ogrodu botanicznego, tylko bez
              przejżdżki na wielbłądach. Tak napisłam powyzej. Promocja biletowa
              trwała napewno w lutym, ale nie wiem czy dotyczyła wyłącznie lutego
              czy też marca i dalej. Nie widziałam nigdzie infos odnośnie termiu
              jej trwania. A jest trochę osob na tym forum, kóre się w marcu
              wybieraja. Napisałam, bo warto sprawdzić czy jeszcze bedzie. 50proc
              ceny to jednak dla wielu różnica. Sezon na dobre jeszcze się nie
              rozpoczął, wiec prwwdopodobne,ze będzie. Tyle.

              Gość: xxx O
              bez zorganizowanej wycieczki ale z wielbładami bilet dorosły
              kosztuje 46 euro a dziecko połowę -twoje ceny obejmują wejście i 4
              show

    • Gość: pocio Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.betanet.pl 10.03.09, 08:13
      mam pytanie o dostępność pampersów i innych artykułów dla dzieci - zamierzamy
      jechać od 23 marca na tydzień z dwulatkiem - ogólnie jak Pani widzi ten hotel
      pod względem pobytu w nim z takim małym dzieckiem.
      • Gość: xxx Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.09, 21:46
        Miejscowość Costa Calma jest naprawdę maleńka -centum handlowe
        oznacza zaledwie kilka sklepów ale wśród nich jest apteka więc może
        tam kupi pani pampersy , niestety moje dziecko jest starsze i nie
        jestem zorientowana jak jest z dostępnością produktów dla maluchów .
        Ale jest przy hotelu lekarz o ile byłaby taka potrzeba .Przy hotelu
        jest też malutki sklepik wielobranzowy , nieco dalej dwa inne ,
        reszta to jedna perfumeria , kilka knajpek i trochę sklepów
        prowadzonych głównie przez Hindusów . W hotelu są dwa brodziki dla
        dzieci , dwa placyki zabaw , na plaży widziałam jak maluchy lepiły
        babki z piasku . Jesli chodzi o jedzenie to najwiecej dzieciecych
        potraw jest na śniadaniu - mleko , serki , twarożki, jogurty ,
        obiady i kolacje sa urozmaicone i naprawde smaczne ale wszedzie
        trzeba będzie wybierać coś trudno strawnego - sa przyprawy, oliwki ,
        skórki z warzyw -ale jakościowo nie narzekam - smaczne . Hotel jest
        dostosowany dla osób niepełnosprawnych więc wszędzie są podjazdy ,
        windy i inne udogodnienia np. dla wózka .Trzeba się liczyc ze na
        całej Fuercie szcególnie wieczorem wieje dość silny wiatr. Lot trwa
        ok. 5 godzin ,a potem do hotelu jedzie się jeszcze ok.godziny . W
        czasie kiedy ja byłam , były z Polski rodziny z maluchami .W tej
        częsci ,w której mieszkałam -cztery pietra - korytarze były ułożone
        w formie patia - w środku pusto , na około pokoje - mimo że barierki
        były obstawione donicami z kwiatami uwazałbym żeby dziecko nie
        wypadło . Ogólnie hotel jest naprawdę przyzwoity , było czysćiutko ,
        ładny ogród ,jedyne co może niektórym przeszkadzać to spora grupa
        starszych Niemców ale mi nie przeszkadzali -ja opalałam się na
        słonku , mąż nurkował , cieszyliśmy się urlopem i wypoczywaliśmy
        czego i Tobie Zyczę -udanego urlopu .Pozdrawiam
        • Gość: Wiesia Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 10:31
          Witam serdecznie
          Wybieram się w lipcu do hotelu costa calma beach resort. W związku z
          powyższym mam zapytanie do Pani xxx. Czy w costa calma istnieje
          możliwość zakupu produktów spożywczych? Czy są jakieś sklepiki,
          które oferują np. mrożonki - pierś z kurczaka? Moje dziecko jest
          niejadkiem i zabieram ze soba niektóre produkty spożywcze aby coś
          dla niej przygotować.
          Jeśli mogę to jeszcze mam zapytanie, czy w costa calma lub gdzieś w
          pobliżu są jakieś bazary? Interesuje mnie zakup np. ubrań, torebek,
          butów itp. Czy tam sie opłaca w ogóle kupować takie rzeczy?
          Z góry dziękuję za info...Pozdrawiam
          • Gość: xxx Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.09, 20:06
            w costa calma jest kilka malutkich sklepików oferujących bardzo
            podstawowe produkty - wybór naprawdę nie jest wielki zarówno jeśli
            chodzi o produkty spożywcze jak i przemysłowe -więc z zakupem
            mrozonek może być problem ale hotel w wersji all oferuje w ciągu
            dnia sporo róznych wariantów posiłków więc myślę że coś dziecku
            będzie smakowało- poza tym mimo że oczywiście wiadomo że z
            restauracji nie powinno się zabierać nic do jedzenia to nikt nie
            robił problemu jak się wzięło owoc ,kanapkę itp. W pobliżu hotelu sa
            dwa niewielkie skupiska sklepów ale sa tam głównie sklepy prowadzone
            przez Hindusów : ciuchy , elektronika zabawki ale to raczej tandeta
            nic fajnego i oryginalnego . Tak jak wczesniej pisałam kosmetyki
            mozna zakupić w jedynej w tej miejscowości perfumerii ale przy
            kursie ok.4,60 za euro takiej wychodzą zakupy na okęciu . Po większe
            zakupy trzeba się wybrać samochodem albo autobusem do większych
            miejscowości bo costa calma jest naprawdę maleńkie. Ciekawym
            miejscem na zakupy ale raczej jesli chodzi o duperele do dekoracji
            domu to bazar senegalski - rozkładał się blisko hotelu w niedzielę.W
            samym hotelu też są małe sklepiki z " pamiatkami". Pozdrawiam
          • Gość: Nika Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 19:34
            Ja byłam z rodziną w tym hotelu w ostatnich dniach czerwca zeszłego
            roku. Wyjazd uważam za bardzo udany. Z tego co mi wiadomo w hotelu
            znajdywały się jakieś małe sklepiki, ale raczej z odzieżą, zabawkami
            dla dzieci, biżuterią etc. zaś kawałek od hotelu (jakieś 2 minuty
            drogi) był dość tani sklep spożywczy, gdzie można było kupić takie
            produkty. Jakieś 10 minut od hotelu był duży bazar, gdzie można było
            kupić dosłownie wszystko, jeśli chodzi o odzież, torebki, zegarki a
            nawet zrobić sobie tatuaż henną i zapleść piękne warkoczyki na
            głowie. Większość usług z jakich można było tam skorzystać,
            wykonywali nasi ciemnoskórzy, uroczy przyjaciele z którymi moje
            dzieci naprawdę się zaprzyjaźniły. Wracając do hotelu... Jedzienie
            było pyszne, bardzo urozmaicone jak dla mnie. Animacje też świetne,
            codziennie coś innego, mini club dla dzieci przygotowany był bardzo
            dobrze, ani chwili nie wahałam się aby oddać tam swoją pociechę, co
            prawda 6-letnią (to już dosyć samodzielna dziewczynka) ale wiadomo,
            każda matka boi się że dziecko wpadnie w nie powołane ręce.
            Zaprzyjaźniliśmy się z przyjemną grupą animatorów, moje dwie starsze
            córki (17 lat i 15 ) do teraz wspominają ten wyjazd bardzo dobrze i
            chcą bardzo tam wrócić. Zero zastrzeżeń do hotelu, okolicy ani do
            osób w nim pracujących (wszyscy kulturalni, kłaniali się do każdego
            mieszkańca hotelu, nawet wtedy kiedy zdawali sobie sprawę że
            niektórzy nie rozumieją co się do nich mówi-nie każdy zna języki).
            Mianowicie wyjazd oceniam na 6! Każda ocena będzie inna, więc
            radziłabym nie wnioskować z takich wypowiedzi, czy warto odwiedzić
            ten hotel. Myślę że należy wyjść z założenia ``pojadę, zobaczę i
            nikt mi tego doświadczenia nie zabierze``. Poza tym, zawsze trzeba
            być pozytywnie nastawionym wybierając się na wakacje, wtedy
            zobaczycie że spędzicie je naprawdę fajnie ;)
    • Gość: Soraya Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.acn.waw.pl 30.03.09, 19:51
      Bardzo dziekuje za opinie o hotelu...poniewaz wybieramy sie do niego 27 kwietnia
      rowniez z Itaka (mielismy jeszcze opcje TARO) po przeczytaniu wczesniejszych
      (makabrycznych)opini bylam do dzisaj przerazona i niepewna wyboru.Mamy
      apartament 4 osobowy,jedziemy z dziecmi i troche przerazily mnie wczesniejsze
      opinie o kiepskich warunkach mieszakaniowych i o bardzo kamienistej plazy (a
      wlasciwie braku plazy). Najgorsze jest to, ze wystawiajac opinie nie ma punktu
      odniesienia i wiekszosc z nich okazuje sie pozniej calkowicie odbiejajaca od
      rzeczywistosci. Mam jedno pytanie, czy obok znajduje sie jakies centrum
      windsurfingowe? Bardzo prosze o kontakt na maila, mam kilka pytan na temat
      pobytu ( baska@acn.waw.pl)...pozdrawiam
      • Gość: Marzena Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.polkomtel.com.pl 09.04.09, 08:36
        Prosze o informację czy w hotelu Costa Calma jest bezpośrednie
        dojście do plaży, czy blisko etc. Jakos nie mogę doczukać się tej
        informacji. Zastanawiam się tez nad ty czy wybrac TARO Beach czy
        Costa Calma. Czy wiecie gdzie jest więcej MLODYCH ludzi i gdzie
        więcej dzieje się wieczorami (tak, żeby się nie nudzić).
        • Gość: bb plaza costa calma beach IP: *.lanet.net.pl 10.04.09, 22:23
          ten hotel jest bezp przy plaży, bylam tam 2 tyg na przełomie
          marca/kwietnia. Jest plaża hotelowa, piaszczysta, ma trochę kamieni
          po bokach, ale jest naprawde sporo piasku, byłam z dziećmi, było
          rewelacyjnie, długie płytkie zejście do wody, jak jest odpływ to
          widać więcej kamieni po bokach, lezaki na plaży są darmowe, (zaraz
          obok jest plaża miejska, tam leżaki raczej są płatne).

          Jesli chodzi o mlodych ludzi i rozrywki dla nich to generalnie ta
          miejscowośc nalezy do spokojnych, dla szukających nocnych rozrywek
          lepsze jest Corralejo. W tym terminie co ja byłam w hotelu - koniec
          marca - dominowali niemieccy emeryci i rodziny z dziećmi (animacje
          dla dzieci były super)
      • Gość: Nika Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.09, 20:07
        Plaża jest blisko, trzeba tylko wyjść bramką z terenu hotelu,
        dosłownie minuta i jest się na miejscu. Na plażę nie mogę narzekać,
        ponieważ mało czasu na niej spędzałam. Większość wczasowiczów,
        wybierała opalanie i kąpiel w basenie. Plaża trochę kamienista,
        czysta, zadbana, otoczona pięknymi wielkimi skałami.. w sam raz na
        wieczorny spacer. Uważam że do kąpieli też była świetnie
        przygotowana. Maluszkom, które koniecznie chciałyby wykąpać się w
        oceanie, radziłabym założyć jakieś klapeczki czy sandałki, ponieważ
        skóra dziecka jest bardzo wrażliwa a na brzegu z tego co pamiętam
        znajdywało się trochę kamieni. Jak najbardziej polecam ten hotel,
        zarówno osobą które chciałyby wypocząć, oraz osobą które szukają
        zabawy i przygód (odbywały się małe imprezy, z umiarem oczywiście)
        Jak dla mnie bomba!

        P.S. z tego co wiem, to na patrterze hotelowym znajdywała się sauna,
        jacuzzi i szkoła nurkowania a windsurfing? trzeba byłoby jechać i
        sprawdzić, zapytać w recepcji.
    • Gość: Gość Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.10, 18:57
      Jak czytam te wpisy, to wydaje mi się, że byłam w innym hotelu. Hotel przeżył
      swoja świetność wiele lat temu. Na pewno obecnie nie zasługuje na 4*. My
      mieliśmy apartament, duży, czysty, ale o standardzie bardzo przeciętnym. Okna od
      sypialni wychodziły na korytarz, więc praktycznie cały czas mieliśmy zasłonięte
      okna.Mieliśmy dość duży taras, ale swobodnie można było przejść no sąsiedni
      taras. Poinformowano nas również o tym, że były kradzieże w hotelu. Baseny ładne
      i czyste, ale to wszystko z plusów. Jedzenie na początku było niezbyt dobre i
      mało. Jak przyszliśmy na lunch około godz. 13.30,(lunch był do 14) to zostały
      same resztki. Mimo, że mieliśmy opcję All, to lunch jedliśmy w miasteczku. Sala,
      w której jedliśmy posiłki przypominała mi stołówkę na wczasach pracowniczych,
      rano zazwyczaj brudne obrusy,a w wazonikach stare, sztuczne kwiaty, a najlepsze
      posiłki były na kolację. Najgorszy był bar przy plaży, niezbyt czysty, a
      przekąski serwowane tam kojarzyły mi się z jedzeniem kolonijnym w latach 70 -
      tych ( parówki, chleb i podrzędnej jakości wędlina. Nigdy nic tam nie zjadłam.
      Plaża przy hotelu się kończy i tak naprawdę jest to najbrzydszy odcinek 20
      kilometrowej plaży, która ciągnie się aż do Morro Jable. Na pewno więcej tam nie
      pojadę.
      • kira_a Re: costa calma beach resort fueteventura itaka 17.01.10, 20:21
        witaj, a moge zapytać kiedy tam byłes?

        drugi pytanie dotyczy przelotu, czy byłes z Itaki? jesli tak to jak wyglada sprawa cateringu na pokładzie samolotu? to w koncu ponad 5 godzin lotu, a ja szybko głodna się robie :)
        dzieki za odpowiedź.
        pozdr
        kira
      • Gość: fazi Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: 81.219.178.* 01.10.10, 23:10
        a ja mam wrażenie, że piszecie o różnych hotelach, nie byłem tam, ale jak to jest, że restauracja dla jednego to stołówka, a hotel syf, kiła i mogiła, a dla drugiego raj na ziemi, przecież niektórzy byli w podobnych terminach, może to kwestia nastawienia do urlopu albo....sam nie wiem
        • Gość: jasiu... Re: costa calma beach resort fueteventura itaka IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.10, 13:23
          Jak pierwszy raz byłem na wyspach wszystko podobało mi się wspaniale. Teraz widzę, że za podobną cenę różne hotele proponują różny wachlarz usług. Zauważam, że w jednych hotelach najzwyczajniej w świecie gości się lekceważy, w innych szanuje.

          Dotyczy to np. ilości i jakości potraw (niedosmażone mięsa, to dość popularna reguła), ilości i rodzaju owoców, czy innych deserów. Jeden cieszy się, że są banany i brzoskwinie z puszki, drugi będzie narzekał, że nie ma melonów, czy gruszek.

          Jedna pani będzie zachwycona uśmiechem hiszpańskiego kelnera, drugiej będzie brak szampana do croissantów na śniadanie, czy czarnych oliwek w sałatce. Mnie się wydaje, że część opinii, to po prostu pełne zachwytu teksty, jakie zostały stworzone przez biura podróży - tak zwana reklama szeptana. Inni, szczególnie jeśli znają poziom odniesienia (kolejny urlop) może mają więcej wymagań, a może po prostu są bardziej wymagający. Ot chyba tylko tak można tłumaczyć różnicę w opiniach.
Pełna wersja