Dodaj do ulubionych

Czy kierowcy myslą?

07.06.13, 19:28
Dzis o 19 przechodziłem przez pasy na Zeganskiej przy urzedzie. Tuz przede mna przechodzilo 2 panow. Samochod od strony Pozaryskiego zatrzymal sie wpuszczajac nas na pasy, a ten jadacy od strony stacji zignorowal , kierowca do ostatniego momentu probowal wymusic pierwszenstwo na pieszych na srodku pasow, a gdy mu sie nie udalo, dal w ostatniej chwili po hamulcach i zahamowal z piskiem chyba 1 cm od faceta przechodzacego przede mna. Sorry ale takim powinni odbierac prawo jazdy dozywotnio. On zabije kogos predzej czy pozniej, ale takie wymuszenia na chama na pasach to codziennosc.
Czy nie uwazacie ze powinni drastycznie zwiekszyc kary dla tego typu kierowcow? Z odbieraniem prawo jazdy dozywotnio?
Obserwuj wątek
    • Gość: Z Wawra Re: Czy kierowcy myslą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.13, 20:19
      Ja swoich chłopaków uczyłem ( jak jeszcze z nimi jeżdziłem), że auto może im zniszczyć życie, że nigdy "na wydrę", a pieszy zbliżajcy się do pasów ( i na pasach ) to świętość. Tego doświadczyłem w Niemczech i Norwegii. Dziś drżę, bo za chwilę czeka mnie powtórka psychotestów ( nikt nie jest doskonały), których ważność się kończy ( 5 lat) - na ulicach widzę ziomali kierowców - niewidomych i bez wyobraźni, w bagażnikach dostrzegam kije, ale nie widzę piłeczek i stąd proponuję "psychotesty" dla wszystkich, co 5 lat:)
      • w_v_w Nie chcialam wczoraj pisac :( 07.06.13, 20:57
        stalam do skretu w lewo, w strone Radosci przy sklepie z elektronarzedziami, drabinami.
        Kierowcy jadacy w kierunku Warszawy omijali potraconego kotka, chcialam go zabrac do lecznicy, wtem jakis sqrwysyn WOT samochod terenowy ciemnoczerwony, celowo rozjechal zwierzaka, jak gdyby nigdy nic skrecil w kierunku szkoly 138 :(
        Moglam tylko zdjac z jezdni kocie truchlo i ulozyc na poboczu, na trawie.

        Byc moze burak zaglada na nasze Forum, niech wie, ze to co zrobil, wroci do niego z nawiazka!

        Wawerka
        • aninianin Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( 08.06.13, 00:47
          Sorry ale takiego sk...na to to tylko na odstrzal.
          Najgorsze ze to cos wychowa swoje potomstwo na jeszcze wieksze potwory.
          Wspolczuje, moglas pstryknac zdjecie szybko komorka i zniszczyc gnide np w prasie.
          • w_v_w Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( 08.06.13, 07:02
            zazwyczaj nie trace rezonu, ale tym razem zamurowalo mnie:(

            Sa rozne sytuacje na drodze, czesto zwierzaki wybiegaja, czasem trudno zareagowac, ale w tym miejscu spore natezenie ruchu z obu stron i predkosc minimalna, i maly zwierzak brutalnie potraktowany, ale zlamas musial pokazac swoje prostackie "ja".

            Wawerka
            • Gość: gizmo Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.13, 16:24
              Takie rzeczy to tylko we Wawrze. No może w Aninie, ale tam rzadziej. Na Pradze Południe kierowcy jak widzą kota to się zatrzymują i karmią go tuńczykiem z puszki.
              • w_v_w Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( 08.06.13, 17:25
                Niestety masz racje, bo to tranzyt dla powiatu otwockiego WOT oni najczesciej zabijaja w Wawrze zwierzeta i ludzi.

                Wawerka
                • Gość: gizmo Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( IP: *.adsl.inetia.pl 08.06.13, 17:52
                  I jadą z Anina. Wszystko jasne. Na Pradze Południe kierowca, któremu się przyśni, że potrąca człowieka, oddaje nazajutrz prawo jazdy. Sąsiadowi. Ten ma odebrane, to mu się przyda.
                  • w_v_w Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( 08.06.13, 19:30
                    z jakiego Anina?

                    Wawerka
                    • Gość: gizmo Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.13, 10:07
                      Nie mam pojęcia. Ja się o istnieniu Anina dowiedziałem z tego forum. To taka miejscowość gdzie napadają bandycko na klientów sklepów.
                      • w_v_w Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( 09.06.13, 12:35
                        to straszne, wyobraz sobie, ze Grochow byl przedmiesciem Wawra.

                        Wawerka
                        • Gość: gizmo Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.13, 12:55
                          To stare czasy. To był historyczny błąd i został skorygowany. Teraz przedmieściem Wawra jest Anin.
                          • w_v_w Re: Nie chcialam wczoraj pisac :( 09.06.13, 13:36
                            Anin jest "perla w koronie" ;)

                            Wawerka
        • Gość: marder Pocieszenie - nie zawsze tak jest IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 15:27
          Przykro mi z powodu losu tego zwierzaka, ale nie zawsze tak jest. W listopadzie w deszczu na ul. Międzynarodową na Saskiej Kępie wbiegł 7-8 tygodniowy kociak. Został potracony, leżał zwinięty w kłębek. Moja żona z córką jechały Międzynarodową, zobaczyły co sie wydarzyło, żona zatrzymała samochód na awaryjnych i udało sie wydostac kota z pod innego samochodu, wszyscy ratowali zwierzaka. Dziewczyny zawiozły go do kliniki, okazało się, że na szczęście nic mu się nie stało. Był tylko przemarźnięty i przemoczony. Dziś nazywa się Farciarz (Kot - bo na nic innego nie reaguje )i mieszka z nami. Nie lubię kotów, ale skoro nasz pies zaakceptował takie towarzysto, to ja też muszę.
          • Gość: gizmo Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.13, 18:22
            Uprzedzę i napiszę, ze Saska Kępa też była przedmieściem Wawra.
            • Gość: marder Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 21:53
              haha fajne, trafiłem na ten wątek przez przypadek... Wawer to dalekie przedmieście Kępy. Pozdrawiam
              • Gość: tia Nieprawda IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.06.13, 22:01
                Wszystko w Warszawie, aż hen, do Siedlec, to przedmieścia Kamionka, który to Kamionek ma najpiękniejszą starówkę w Europie.
                • aninianin Re: Nieprawda 09.06.13, 22:03
                  Zacytuje graffiti z okolicy:

                  Anin to stolica, reszta okolica :))
                • w_v_w Re: Nieprawda 09.06.13, 22:32
                  a Ursynow, to przedmiescia Kozienic :D

                  Wawerka
              • w_v_w Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest 09.06.13, 22:04
                zapoznaj sie z historia Saskiej Kepy a tak w ogole, to "szczerze" wam zazdroszcze tego pieknego obiektu do haratania w gale.
                Mam nadzieje, ze kiedys do "cudo" rozbiora, wtedy Saska Kepa odzyska charakter.

                Pozdrawiam
                Wawerka
                • Gość: gizmo Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.13, 22:16
                  Stadion jest na Kamionku. Nie wiadomo czy Saska Kępa jest na Kamionku, ale ustalenia trwają. Natomiast Grochów jest przedmurzem Warszawy.
                  Tak wiec nie mogę złożyć oferty odsprzedania stadionu bez zgody kamionkersów.
                  • w_v_w Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest 09.06.13, 22:36
                    granica jest sporna, fakt. Szkoda, ze tak paskudzi okolice.

                    Jestem szczesliwa, ze Wawer jest tak daleko od "City" ;)

                    Wawerka
                  • Gość: marder Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.13, 23:44
                    Sorki, ale:
                    1. weźcie sobie ten stadion w cholerę, jak jest mecz to mamy mega b...l w okolicy, więc zabierajcie go choćby jutro.
                    2. Kępa to wyspa, jesteście za kanałem a my przed, wy jesteście na Grochowie a my w centrum O!
                    3. mam koszulkę I Love Saska Kępa więc łatwo nie odpuszczę
                    ;-)
                    • w_v_w Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest 10.06.13, 01:53
                      Nie badz smieszny, ja mam koszulke z napisem I'm a virgin tez jestem bardzo dumna :P

                      No, poza tym podobno mieszka tam "piekna corka Tuska", do Wawra jak sie sprowadzil Giertych, to ceny nieruchomosci spadly, Saska Kepa tez moze stracic na "urodzie" Stadion juz ja szpeci jeszcze teraz ta mietla. Macie przegwizdane :D

                      Wawerka
                      • Gość: marder Re: Pocieszenie - nie zawsze tak jest IP: *.dynamic.chello.pl 10.06.13, 12:56
                        na kamionku istniało biuro LPR... I faktycznie ze stadionem na razie mamy przegwizdane.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka