Dodaj do ulubionych

Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabie

22.09.11, 13:57
Od 1 września 2011 byliśmy z rodziną na w/w wycieczce z Rainbow Tours. Program zrealizowany w 100%, naszą przewodnik była pani Małgosia, a lokalnym pan Marek - ogromny szacunek dla jego wiedzy, sposobu opowiadania i pasji z jaką nas oprowadzał po Izraelu!!! Pierwszy dzień- przylot, późnym wieczorem, więc niestety nie zdążyliśmy już zobaczyć Krateru. NA szczęście zmieniliśmy paszporty na nowe, bo po ubiegłorocznej wizycie w Syrii, ich pieczątki mogłyby sprawić nam trochę kłopotu przy przylocie. Osoby, które miały takie pieczątki (lub z innych krajów, z którymi Izrael nie żyje w zgodzie), na lotnisku i na przejściu granicznym w Tabie były drobiazgowo sprawdzane- taka kontrola całej naszej grupy trwała nawet ponad 3 godziny!! Nie będę pisać szczegółowo o programie wycieczki, wszystko zgadza się z planem z katalogu, kilka rzeczy było nawet dołożonych poza program. Uwagi o hotelach: 3 pierwsze noce w hotelu Betlejem: całkiem przyjemne pokoje, darmowy WIFI (w pozostałych hotelach zresztą też był), jedzenie takie sobie, ale da się przeżyć. Dookoła jest kilka sklepików, można się przejść po kolacji i np. kupić wodę na zwiedzanie, bo u kierowcy jest bardzo droga. Kolejne 2 noclegi były w Tyberiadzie. Hotelik z basenem - ukojenie po całym dniu zwiedzania. Pyszne jedzonko, tylko gorzej z pokojami - u nas pod koniec pojawiły się karaluchy... Za to w Tyberiadzie warto zejść na deptak, chociaż to kawałek drogi z górki (albo skorzystać z taksówki). Przy morzu jest niesamowita fontanna: www.youtube.com/watch?v=BNbJrkX2eE8 . Spektakl trwa około 20 minut i zaczynał się o 20, 21 i 22. Warto!! Oprócz tego liczne knajpki, sklepiki itd. Na przedostatnią noc wracamy do Betlejem, a ostatnią spędzamy w kibutzzu na pustyni - też jest basen.
Największe wrażenie zrobiła na mnie Jerozolima, w niej też spędza się najwięcej czasu podczas całej wycieczki. Udało nam się rano wszędzie wchodzić, tak, że mijało nas długie stanie w kolejkach np. do Bożego Grobu. Dużo zależy od grupy, im bardziej zdyscyplinowana, tym więcej daje się zobaczyć. Trochę za dużo było wizyt w sklepach, na szczęscie w Tyberiadzie wizyta w szlifierni diamentów nie była obowiązkowa, więc jak ktoś nie chciał to jechał do hotelu od razu. Najtaniej jest na bazarze w Jerozolimie, tam dostaliśmy czas wolny ostatniego dnia. Wydawało mi się też niedrogo przy tych sklepikach w Nazaret. W zasadzie codziennie mieliśmy czas wolny na lunch, ale trzeba przyznać, iż Izrael jest dość drogim krajem i koszt kawy to np. 4 dolary, a zestawu frytek z jakimś sznyclem i sałatką ok. 15. Przy drobnych kwotach lepiej było płacić w szeklach.
Co do stroju - przez wiekszość czasu tzreba mieć na sobie tzw. strój kościelny. Spodnie poniżej kolan i bluzka z rękawkiem i małym dekoltem. CZasem wystarczyło tylko okryć się szalem. Panowie nakrycie głowy.
Wykupiliśmy wszystkie wycieczki fakultatywne. Wzgórza Golan - bardzo miła odmiana po zwiedzaniu tych wszystkich kościołów. Jerycho - sama magia miejsca, będąc na terenie najstarszego miasta na świecie, trzeba na prawdę wysilić wyobraźnię. Jerozolima nocą- ciekawa wycieczka, ale w sumie dość droga, bo doliczając wizytę w pubie do którego zaprowadziła nas pzrewodniczka, wychodziło po ok. 32$ na głowę.
Po tygodniu zwiedzania czekał nas wypoczynek w Tabie w hotelu Sofitel. Okolica wygląda tak: Taba jest ok. 2 tys. miastem, które żyje wyłącznie z tych kilku hoteli. Są to raczej zamknięte enklawy, poza które się nie wychodzi, bo i nie ma gdzie i po co. Sofitel jest 1 z 5 hoteli, leżących w zasadzie w centrum Taby ( Taba Heights). Jest to teren ogrodzony, na dość dużej powierzchni, gdzie bez problemu goście mogą sobie kursować i spacerować po terenie tych wszystkich ośrodków. Sofitel jest nad samym morzem, chyba najlepszy, najczystszy i z perfekcyjną obsługą (standard iście europejski). El Wakala zaś, oferuje mnóstwo sklepików (i duzo niższe ceny). Co kilka minut sprzed hotelu kursują do innego darmowe busiki. Warto pozwiedzać inne hotele, bo codziennie są w każdym inne występy.
Podsumowując, polecam wszystkim tą wycieczkę i pobyt w Tabie:) chętnie odpowiem i na inne pytania:)
Obserwuj wątek
    • ryszard2502 Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 26.09.11, 10:09
      Proszę o odpowiedź, czy dużo jest chodzenia w trakcie objazdówki - Izrael nie tylko dla pielgrzymów$ Mam kontuzjowaną nogę, a na początku listopada br. mam zamiar wybrać się na tę objazdówkę po Izraelu.
      • zafoon Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 26.09.11, 12:55
        ja wróciłam w sobotę z wycieczki Odkrywamy Izrael z Konsorcjum Polskich Biur Podróży.
        wszystko było świetnie zorganizowane. po pierwsze przelot do Tel Awiwu, nie musieliśmy przekraczać granicy, tracić czasu na odprawy czy zmianę autokaru. hotele skromne, ale ok. Program zrealizowany w całości a przewodnik miał olbrzymia wiedzę i na każde pytanie odpowiadał wyczerpująco. ceny mają atrakcyjne. porównywałam z innymi ofertami, jesli ktos ma pytania, to chetnie odpowiem
        • go17siak Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 22.10.11, 21:10
          witam,
          przymierzamy sie do wycieczki Okrywamy Izrael lub dziedzictwo Izraela z KPBP. Mam pytanie odnośnie długosci przejazdów autokarem; jak długie są przejazdy i ile trwa najdłuższy.?
      • kamkaz Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 27.09.11, 22:13
        Najwięcej chodzenia było w pierwszy dzień zwiedzania. Autobus rano zawiózł nas do Jerozolimy i odebrał dopiero wieczorem, tak, że cały dzień w zasadzie na nogach. Kolejne dni był już lżejsze, autobus czasem kilka razy nas podwoził w wybrane miejsca. Jest trochę chodzenia, ale często udawało nam się znaleźć jakąś wolną ławkę, czy nawet kamień, żeby sobie odpocząć:)
    • net-kikos Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 11.10.11, 14:43
      Zdjęcia bazaru na Starym Mieście w Jerozolimie gazetail.blogspot.com/2011/10/jerozolima-bazarowo-zdjecia.html
      Zwróćcie uwagę na zdjęcie nr 3 - na dole zdjęcia widać osobę, która uważa że jest Jezusem. Ogólnie jak pojawia się na ulicach to ludność arabska zaczyna pokrzykiwać i się śmiać.
      • kera009a Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 31.12.11, 22:46
        Dla osób wybierających się na objazd z Rainbow Tour po Izraelu zimą kilka uwag:Izrael to drogi kraj dla przeciętnego Kowalskiego np.piwo w sklepie 7 szekli, falafel w budce-15, szaorma 25-35, kawa 10-15szekli.Przed wylotem z Polski warto kupić w sklepie wolnocłowym dużą butelkę wody do picia, w pierwszym dniu nie ma gdzie tego zrobić.Koniecznie zabrać parasol, dobre nieprzemakalne buty, drugą parę na zmianę, również kurtkę na zmianę.Najlepiej zabrać dolary, którymi można płacić wszędzie, choć dla wygody warto wymienić trochę na szekle.Lecimy sami, dopiero po odprawie czeka pilotka, więc nie należy się stresować. Autobus jest luksusowy, kierowca nie oszczędza na klimatyzacji.Pilotki: Polka P.Kasia i Żydówka P.Gosia super, prawdziwe profesjonalistki.Opłata w wysokości 150 dolarów jest zbierana pierwszego dnia, mamy wówczas opłacone wszystkie usługi i napiwki.Zresztą zarówno w Autonomii jak i w Izraelu nie ma żadnego nachalnego nagabywania przez tubylców( jak w innych krajach arabskich).Hotele są ok, choć mogą trafić się drobne problemy typu przytkany zlew, głośno pracujące ogrzewanie, ale jest wystarczająco czysto.Jedzenie w hotelach obfite i smaczne, choć u Żydów dla mnie zbyt mdłe.Zwiedzanie w normalnym rytmie ( nawet dla zdrowych osób w wieku+ 70lat), choć trzeba pamiętać,że program jest napięty i o wolnym czasie można zapomnieć (przeciętnie 5-10min).Jeżeli chcemy robić zdjęcia to od razu, później nie ma możliwości powrotu w dane miejsce.Wszystko na objeździe jest dograne w szczegółach, nigdzie się nie czeka, pilotki nie biegają ,,coś" załatwiać.Na wycieczce nie ma ,,moherów" (bez obrazy), a więc nie ma egzaltacji,religijnych śpiewów, padania na kolana w każdym kościele itd.Pobudka 6.15, śniadanie 7, wyjazd 7.30.Na pewno warto skorzystać z wycieczek fakultatywnych.Zakup wina w winiarni Golan Winery od 35 szekli (warto, wszyscy kupują).Pogoda w grudniu jak u nas w lecie:rano chłodno, ale słonecznie; w dzień ciepło do +22, rzadko pada ( na tydzień lało raz całą noc i rano do godz.11).Zarówno w Izraelu jak i w Autonomii jest całkowicie bezpiecznie, nie widać policji ( za wyjątkiem drogówki i posterunków na chekpointach).Wszyscy mówią po angielsku.Odprawa powrotna na lotnisku bardzo skrupulatna, nie warto zabierać żadnych puszek itp opakowanych towarów-w naszej grupie kazano otwierać jednemu zapobiegliwemu wszystkie konserwy, które wywoził z powrotem do Polski.Jeżeli zastanawiacie się czy warto jechać do Izraela to mówię,że naprawdę warto.
    • piothr Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów 18.02.12, 21:56
      Program wycieczki ciekawy, ale jej nazwa powinna brzmieć "Izrael dla sprinterów". Miejscowy przewodnik (może raczej poganiacz?), p. Marek Eichler, narzuca takie tempo, że wszystkie zabytki ogląda się prawie w biegu. Jego uwagi typu "to teraz na minutkę zajrzymy do kościoła" trzeba traktować jak najbardziej dosłownie. Skandaliczna jest zwłaszcza wizyta w Yad Vashem - na zwiedzanie pan Eichler przeznaczył 50 minut, podczas gdy obejrzenie muzeum z przewodnikiem z tego instytutu zajmuje 4 godziny. 50 minut wystarcza więc na spacer - i to dość szybki - długimi korytarzami muzeum, a nie dokładne obejrzenie ekspozycji.

      Przerwy na obiad to 20-30 minut - naprawdę niewiele, biorąc pod uwagę, że grupa liczy kilkadziesiąt osób, które muszą odstać w kolejce i zdążyć jeszcze zjeść to, co zamówiły. O zakupach raczej nie ma mowy - chyba że w przerwie obiadowej.

      Co najgorsze, ten pośpiech nie jest absolutnie niczym uzasadniony - może poza wygodą samego przewodnika, który wcześniej kończy pracę. Wycieczka wraca do hotelu już ok. 17-18 i tkwi tam bez sensu, ponieważ - zwłaszcza w Betlejem - niewiele można robić.

      Wolniejsze tempo zwiedzania i dłuższe przerwy na posiłek (czy także zakupy) z pewnością byłyby mniej wyczerpujące. A powrót do hotelu o nieco późniejszej godzinie nie dawałby poczucia straty czasu.

      Pan przewodnik jest tyleż kompetentny, co zadufany w sobie. Niezbyt chętnie odpowiada na pytania - zwłaszcza gdy zajmują mu one cenny czas. Oszczędnie gospodaruje też prawdą, gdy jest ona niechlubna dla jego kraju czy rodaków (np. w takich kwestiach, jak żydowski terroryzm w latach 40.). Chętnie pozwala sobie za to na drobne uszczypliwości wobec katolicyzmu czy Kościoła - są one coraz śmielsze, gdy nie napotyka sprzeciwu grupy czy widzi wręcz jej akceptację.

      Kompetencjami imponuje za to polska przewodniczka grupy, p. Aneta Kuberska. Jest wyraźnie zafascynowana kulturą i historią żydowską. Potrafi na ten temat długo i ciekawie opowiadać. Rzadko, niestety, ma ku temu okazję, bo oprowadzaniem grupy zajmuje się przede wszystkim jej izraelski kolega.

      Generalnie wycieczka bardzo ciekawa i chyba - mimo wszystko - godna polecenia. Ale przez to szalone tempo zwiedzania, ciągłe poganianie i nerwówkę pozostawia wielkie poczucie niedosytu.
      • babsztyl72 Hotel Astoria, Tyberiada, Izrael 28.03.12, 22:37
        Uwaga, pragnę wszystkich ostrzec :
        pierwszy raz w życiu byłam w takim hotelu (03-2012), oby nigdy więcej,
        stary brudny obskórny hotel, brudne pokoje, na podłodze wykładzina nie odkurzana chyba kilka miesięcy, karaluchy, poplamiona pościel, śmierdzące wewnątrz poduszki, dostaliśmy brudne używane przez kogoś obcego ręczniki !!!, brudna łazienka, pani sprzątająca odlewa z butelek i kradnie kosmetyki, proszę wszystko chować do walizek na szyfr,

        dla odmiany - bardzo dobre jedzenie
    • 1andrzej1959 Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów 25.03.12, 21:39
      Właśnie wróciełm z objazdówki z Rainbow Tours po Izraelu „ Izrael nie tylko dla pielgrzymów”(15-22 marzec 2012). Gorąco polecam, program szalenie ciekawy i urozmaicony, brak czasu na nudę. Warunki hotelowe w Betlejem i Tyberiadzie oraz wyżywienie (śniadania i obiado-kolacje) bez zarzutu. Niezaprzeczalnym atutem była opieka pilota Pana LONGINIUSZA (LOLKA) ŁUCZAKA , jego wiedza, troskliwść, cierpliwość i poczucie humoru. Wspólnie z przewodnikiem Motim tworzyli niezapomniany duet. Pogoda słoneczna ale 2 dni zimne – chociaż na zwiedzanie bez problemu. Super !!!
      • ewit-a77 Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów 12.08.12, 17:22
        Witam,
        Czy był ktoś na tej wycieczce z pobytem w Eljat?
        Będę wdzieczna za informacje...
        Pozdrawiam
    • djerba Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 28.04.12, 10:10
      wróciłam 26 kwietnia 2012. Było wzorowo. Pilot JAREK -kulturalny, z głęboką wiedzą, taktowny. MAŁGOSIA konkretna, wesoła, z dużą wiedzą. Program, poza kolejką w świątyni w Betlejem, niezbyt męczący. Czas na posiłki w porze obiadu. Bez modłów (to nie jest pielgrzymka), ale z wieloma informacjami z Nowego i Starego Testamentu. Polecam wszystkie fakultety, polecam wycieczkę, jest bezpiecznie, ciekawie i na poziomie :-)
      • aleksandra.m.m Re: Izrael nie tylko dla pielgrzymów/pobyt w Tabi 31.03.13, 20:10
        Chce serdecznie podziękować za wspaniała opiekę podczas pobytu w Izraelu.
        Dawno nie byłam na tak dopracowanej i sprawnie przebiegającej imprezie.
        Podziwiam profesjonalizm pani Anety i pasję dla kultury, obyczajów i dzielenie się wiedzą o Izraelu.
        Jednocześnie chciałam złożyć podziękowania dla Pana Marka.
        Obiektywnie patrząc, nasza grupa miała ogromne szczęście ze trafili nam się tak profesjonalni, serdeczni i sympatyczni przewodnicy.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka