Dodaj do ulubionych

Co warto o nas wiedziec?

12.07.06, 12:55
Proponuje luzny watek z przymrozeniem oka Tu bedziemy wpisywac jakies zabawne
rzeczy o nas albo smieszne historie, ktore sie nam przydarzyly. To moze
zaczne od siebie.
Ja mam jak ja to nazywam syndrom blondynki. Zawsze wypale cos glupiego w
nieodpowiednim momencie, zawsze smieje sie nie wtedy kiedy trzeba, daje sie
wkrecic w jakies glupoty, ogolnie latwo mi zmacic czaszke. Po fakcie jest mi
strasznie glupio ale wsrod znajomych zapracowalam sobie juz na opinie tej
glupiutkiej i naiwnej.

Siedzialam ostatnio w poczekalni u ginekologa i rozmawialam z przemila
kobieta. Tak nam sie swietnie rozmawialo o zyciu, o ciazy, o dzieciach.
Kobieta raczej puszysta z brzuszkiem a ja wypalilam nagle:
-A w ktorym pani jest miesiacu?
Okazalo sie ze owa sympatyczna pani wcale nie jest w ciazy a ja myslalam ze
ze wstydu zapadne sie pod ziemie. Ona po prostu byla przy kosci.

Obserwuj wątek
    • ludzikowa1 Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 13:34
      Ja mam manie kupowania kosmetykow. W lazience brakuje mi juz polek. Polowy z
      nich oczywiscie nie uzywam ale lubie miec balsamy w roznych zapachach, szampony
      do wlosow z roznych ziol, rozne plyny do kapieli. Brakuje mi juz ciala zeby to
      wszystko w siebie wsmarowac hihi.
      • katklos Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 13:52
        Ja uwielbiam świece, butelki z kolorowego-najlepiej zielonego- szkła, ramki na
        zdjęcia, filizanki, kubki - mam tego pełno, część siłą rzeczy pochowanasmile

        Lubię robić zdjecia, pisać piórem (kiedyś zawsze pisalam zielonym atramentem),
        kupować rożne olejki do kąpieli. Uwielbiam zapach cynamonu.
        Biżuteria tylko srebrna, najlepiej w prostych, geomentrycznych kształtach.

        Niesamowicie lubię wiklinę.

        No i jestem fanką sportu, wiernym kibicem piłki nożnej, siatkówki i tenisasmile
        • nosmoking1 Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 14:01
          No to ja tez sie dopisuje.
          Potrafie naprawic cieknacy kran i wymienic olej w samochodzie, klocki hamulcowe
          i pasek klinowy.
          Tez jestem kibicka pilki noznej i w pracy ogladalam wszystkie mecze MS.
          I nienawidze sie bawic klockami z moimi dziecmi.
          Acha i jeszcze uwielbiam moja tesciowa. Wiem to troche chore wink
          • sweet_pink Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 14:15
            to ja też się dopisze.
            jestem dziwadłem trochę...bo matematykiem z artystyczną duszą...z artystycznych
            spraw to najbardziej lubie robić biżuterię...zwłaszcza kolczyki...niedługo ilość
            posiadanych par bedę liczyć w dziesiątkach...do każdego ciucha inne big_grin
            do tego powalam wszystkich facetów na kolana jak zaczynam opowiadać o moich
            szaleństwach jachtowo-remontowych...umiem obsługiwać wszelkiego rodzaju
            szlifierki, a nawet szlifować wiertarką z odpowiednią tarczą, obsługiwać
            wyżynarkę, opalarkę, wkrętarke...umiem kłaść laminat...poradzę sobie z każda
            farbą choćby nie wiem ilu składnikową...teraz sama remontuje swoje pływadło (ale
            o tym już chyba pisałam).
            właściwie codzień biegam na wysokich obcasach i w spódnicy...często się
            śmieje...i o zgrozo zdarza mi się tańczyć na ulicy uncertain
            • mysia-mysia Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 14:24
              o, a ja jestem matematyczno-humanistycznym dziwadłem wink
              z tym, że teraz stanowczo w kierunku humanistycznym się to rozwija i najlepiej
              lubię pisać, chciałabym kiedyś móc się z tego utrzymać
              czasem zachowuję się "dziwnie" jak jestem gdzieś z moim chłopakiem, np. w
              sklepie stoimy nad jakimiś aparacikami, na których się wcale nie znam, oglądam
              je z namaszczeniem i krzyczę "o, a ten zobacz jaki fajny, o albo ten z czerwonym
              takim prostokącikiem" wink
          • vernalis1 Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 14:18
            Ups! Syndrom blondynki -tak; samochód: naprawa i kierowanie -
            NIEEEE;zanjomośc techniki i komputera -ło matko!!!;rozpuszczanie do granic
            możliwości synka-TAK; marudzenie na męza ale nie
            pozwalm o nim powiedziec złego słowa-tak; dwie lewe ręce do kuchni-tak;
            sprzatanie w niedziele o 8-ej rano:odkurzacz i pralka- to cała ja; a pozatym
            leniwa troszeczke, wygodna, dziób sie nie zamyka (nawet w nocy wink)i zakochana
            na maxa w swoich panach i psie- z roku na rok ten stan sie pogłebia.
    • mon.dan Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 14:35
      a ja jestem małomówna. małomówię dużo słucham, lubię się przyglądąć. Lubię
      szkicowac, brazylijską bossa novę, rekonstrukcje epoki napoleńskiej i stare
      filmy. Wyglądam normalnie, ale trochę jestem dziwadło, tak jak chyba większość
      ludzi. Nie obrażam się jesli ktoś nie chce mnie obrazić, a jak chce to mam go w
      nosie.
      i rzuciłam palenie i jestem z tego dumna smile
    • a.b1 Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 16:06
      Ja kiedyś przyjmowałam, zlecenie od dość starszego faceta, on uprzedził mnie,
      że nie będze mógł sam odebrać, przyjdzie ktoś z jego rodziny. Po kilku dniach
      pojawia się bardzo młodziutka dziewczyna i mówi, że ona przyszła w imieniu pana
      JK, ja jej mówię, że owszem wiem, bo PANI DZIADEK MNIE UPRZEDZIŁ, ona na to z
      lekkim uśmiechem, że to nie jej dziadek a MĄŻ, myślałam, że się pod ziemię
      zapadne!!!!
      • kasia0606 Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 16:45
        Czesc,
        to i sie dopisze. Nie pracuje juz 7 lat i bardzo mi z tym dobrze, choc
        wszystkich zapewniam ze niesmileLubie Harrego Pottera i Anie z Zielonego Wzgorza i
        ksiazki Joanny Chmielewskiej. I jestem mistrzem w manipulaniu mezemsmile)))
        • m_amelie Re: Co warto o nas wiedziec? 13.07.06, 10:08
          kasiu 0606 chetnie poznalambym tajniki manipulacji mezem!!!!!smile))
          a od siebie...hmm jestem calkiem normalna mama i zona, pracujaca w domu (oby juz
          nie dlugo bo mnie roznosiwink musze sie stad wyrwac)
          jestesm poczatkujacym amtorem fotografii z ogromnymi brakami z teorii
          uwielbiam kupywac ciuchy (na szczescie to maz trzyma kasewinktak bardzo ze czesto
          sa one niepotrzebne
          a poza tym koncze magisterke i przymierzam sie do wykombinowania czasu tylko dla
          mnie...corka mam nadzieje pojdzie do zlobka
          a tak jeszcze calkiem na koniec to jestem zawsze usmiechnieta od ucha do ucha i
          pozytywne myslenie mnie nigdy nie opuszcza!
          pozdrawiam
          • kasia0606 Re: Co warto o nas wiedziec? 13.07.06, 11:25
            To nie takie proste. Mnie zajelo to prawie 10 lat. Ale teraz jestem w stanie
            uzyskac wszystko co chce. Krok pierwszy "oblaskawic kota" czyli uspic jego
            czujnoscsmileTzn. w praktyce u mnie oznaczalo to duzo komplementow oczywiscie w
            kierunku mezasmileWszystkie pomysly byly supersmile Wszystko co zrobil bylo wspaniale.
            W razie porazki mowilam ze to inni sa be. I pocieszalam, glaskalam i powolutko
            na zasadzie pomocy podsuwalam rozne rozwiazania ( to byl krok drugi). Zanim cos
            zaproponowalam to staral sie uzyskac na dany temat duzo informacji. Moj maz jest
            informatykiem i mysli racjonalnie i tylko fakty do niego przemawiaja ( to trzeci
            krok chociaz bardzo czasochlonny)i najwazniejsze nigdy nie pokazuje jak bardzo
            mi na czyms zalezy. Rzucam haslo ot tak od niechcenia i powoli co jakis czas
            wracam do tematu. I dziala! I oczywiscie wszystko jest zawsze wspanialym
            pomyslem mojego mezasmile Podam przyklad: po zakupie dzialki ja chcialam wziasc
            kredyt na budowe a on zeby zaoszczedzic i z tych oszczednosci postawimy domsmile))
            Wiec nie nalegalam ale zaczelam czytac forum w muratorze pt. dzienniki budow.
            Wciagnelam w to meza , a tam na tym forum to 90% budujacych korzysta z kredytow.
            I maz czytajac i patrzac jak te domy sie ladnie z kredytu buduja zmienil zdanie.
            Co ja mowie wpadl na genialny pomysl ze tez wezmiemy kredyt i sie pobudujemy.
            Coz za wspanialy pomyslsmile)) Tak to mniej wiecej u nas dzialasmile
            Pozdrawiam
            • mysia-mysia Re: Co warto o nas wiedziec? 13.07.06, 11:42
              Na początku jak przeczytałam o manipulowaniu to się przeraziłam, ale teraz to
              widzę że ja robię podobnie (no może aż tak bardzo go nie wychwalam) i nie
              myślałam nigdy że to manipulacja tylko dyplomacja smile
              Zauważyłam kiedyś że jak powiem mojemu facetowi: zrób tak i tak to będzie dobrze
              w chwili, gdy on akurat uważa inaczej no to się zaprze i nici z mojego pomysłu.
              Teraz podsuwam mu rozwiązania delikatnie, razem z nim omawiam za i przeciw z
              lekkim naciskiem na "za", podsuwam przykład innych ludzi, którzy też tak zrobili
              (to chyba najbardziej na niego działa), pozwalam mu się wygadać a na koniec
              pozwalam mu podjąć samodzielną decyzję smile Trochę to trwa. Ostatnio zastosowałam
              to w sprawie kupowania mieszkania (od dewelopera, w budowie) no i udało się choć
              roztrząsaliśmy to prawie dwa tygodnie.
              Generalnie to trzeba wyczuć na co facet jest najbardziej czuły i na tym się
              delikatnie skupić.
      • bujanna Re: Co warto o nas wiedziec? 12.07.06, 21:47
        No ja jestem elektrykiem, nie pracuję, uwielbiam swoje dzieci,
        od dwóch lat piszę pracę licencjacką- więc jestem leniwa,
        ciągle się prubuje odchudzać,
        uwielbiam kupować buty, mam ich mnustwo,
        nie lubie sprzatać, uwielbiam gotować i piwo karmi mogę je pic litrami.
        No i tyle narazie.
    • oxygen100 Re: Co warto o nas wiedziec? 13.07.06, 14:19
      jestem starzejaca sie kobieta. Poki co wygladam w miare mlodo ale plam
      watrobowych i innych oznak boje sie jak diabel siweconej wody. Nie mam jeszcze
      dzieci i 34 lata. Pewnie szybciej dopadnie mnie wujek klimek niz decyzja o
      macierzynstwie. Nie czuje sie z tego powodu gorsza, choc chcialabym chociaz
      chciec miec dziecko. Poza tym pracuje naukawo w naukach medycznych, obijam sie
      jak moge, mam astme i lysego acz przystojnego dosc meza, ktory wie ze penis nie
      sluzy tylko do oddawania moczu. Chcialabym miec koty. W zeszlym roku znalazlam
      taka jedna bide i wychowalam ja. Teraz bida ma rok i mieszka u mojej siostry.
      Jest kochana acz niezla z niej wscieklicatongue_out
    • karolina10000 Re: Co warto o nas wiedziec? 13.07.06, 16:17
      Bardzo lubię czytac książki, interesuję sie psychologią, parapsychologią i
      medycyną.Uwielbiam chodzić do kina i na musicale,oglądać hoorrory/thrillery.
      Mam słabość do chipsów, spaghetti i cappucino. Kupuję dużo kosmetyków, mam taką
      słabość.Fascynują mnie koty, choć obecnie żadnego nie mam na stanie.
      Nie znoszę gotować i prasować.Jestem mamą butelkowa do szpiku kościwink
    • izabela_741 Re: Co warto o nas wiedziec? 14.07.06, 11:51
      Czesto popelniam gafy i wlasciwie mnie to nie rusza. Bywam zlosliwa,
      szczegolnie jak trafiam na osobe, ktora ma problem w doborze argumentow i
      stosuje "mur". Potrafie tez niezle sie pieklic.
      A poza tym zlota ze mnie kobieta!!! Lubie ludzi, lubie sie spotykac, UWIELBIAM
      zwiedzac miasta, zabytki, w ogole lazikowac i gadac.
      Interesuje sie "po lebkach" architektura, fotografia, mam fiola na punkcie
      cywilizacji dalekiego wschodu; ksiazki- no, coz po dluugim okresie postu znowu
      zaczynam po nie siegac. Kocham obrazy - niemal wszystkie.;P
      Wybralam juz studia na uniwersytet trzeciego wieku i mysle, ze na emeryturze
      nie bede sie nudzic. Zamierzam sie umuzykalniac. smile)
      No i czasem troche uprawiam sport. Dawniej intensywniej a teraz tylko plywanie,
      kajaki, rower.... i chyba aktualnie nie ma co wyliczac wiecej. Bo mam lenia i
      preferuje dolce far niente nad ruszaniem konczynami.
      Ale mam gdzies gleboko mocne postanowienie poprawy.;DD
    • zrozpaczona11 Re: Co warto o nas wiedziec? 14.07.06, 14:06
      Ja z wielkim samozaparciem urządzam ogród przy domu. "Pomaga" mi w tym mój
      kochany dwulatek, więc ostatnio ogród jest w opłakanym stanie smile Poza tym po
      dłuższej przerwie wróciłam do książek a najlepiej odpoczywam leżąc w wannie
      pełnej piany i słuchając dobrej muzyki. Razem z mężem lubimy zwiedzać (raczej
      naszą Ojczyznę, choć zagranicę również).
    • nici11 Re: Co warto o nas wiedziec? 15.07.06, 08:32
      Ja jestem typem spontanicznym zwariowanym ale tez bywam zlosliwa i troszke
      zazdrosna.Co tu duzo mowic jestem z pod znaku skprpiona co mowi samo za
      siebie.Uwielbiam swoje kochane dzieciaczki choc duzo pochlanaija mojej energii
      i pracy a sczegolnie ten molodszy.Lubie czytac ksiazki,ogladac filmy typu
      thillery.Nie pracuje nadczym bardzo ubolewam bo lubie kontakt z ludzmi czego
      teraz bardzo mi brakuje.Jestem straszna gadula i czasem moge zagadac na smierc
      ale moi znajomi juz sie do tego przyzwyczajli i do moich gaf tez bo tego tez
      nie brakuje.Dobra rozpisalam-zreszta jak zwyklesmile))
    • kabaste Re: Co warto o nas wiedziec? 18.07.06, 14:43
      Jak typowo jak na zodiakalnego baranka jestem strasznie uparta. Zwłaszcza jak
      do czegoś dażę - jestem gotowa użyć wszelkich sposobów żeby dopiąć swego (ale
      po trupach nie idę - jestem raczej pokojowym barankiem) - poprostu z uporem
      maniaka dożę do osiągnięcia celu. A jeśli ktoś mówi - no co ty kaśka nie dasz
      rady zrobić tego czy tamtego - to działa to na mnie jak płachta na byka - stanę
      na uszach a celu dopnę wink No i mam takie zboczenie, że lubię pomagać innym,
      sprawiać przyjemność drobnostkami, spełniać innych życzenia, itp...
    • samki22 Re: Co warto o nas wiedziec? 30.07.06, 13:36
      Witam! A ja mam 22lata i uwielbiam fotografować, aktualnie najwiekszą
      przyjemnosć sprawia mi robienie zdjeć mojej 22miesiecznej córeczce,co staje sie
      coraz trudniejsze z racji an jej błyskawiczne przemieszczaniesmile ponadto
      uwielbiam starocie,te typowo stare jak antyki i te troche nowsze tyle,ze
      używane uwielbiam chodzic po pchlich targach i kupować filiżnaki,rameczki i
      różne duperele takie nie powtarzalne obrazki,których nie znajdę w stu tysiacach
      innych polskich mieszkań.No i mam jeszcze jedno bardzo poważne uzależnienie ,a
      mianowicie lumpeksy,poprostu kocham po nich chodzic i za śmieszną (naprawdę
      śmieszną bo rzeczy które kupuję kosztują 5zł maximum a najczęściej złotówkę bo
      taki fajny lumpeksik otworzyli)kasę ubierać swoją rodzinkę czyli męża córeczkę
      siebie ,ale takze i rodziców.wpadłam w ten szał zakupowy i nie mogę wypaśćsmile
      pozdrawiam tych wszystkich którzy mają fioła na punkcie kupowania rzeczy
      oryginalnych za małę pieniądze
    • karolajna75 Re: Co warto o nas wiedziec? 10.08.06, 08:20
      Lubię jeansy, kocham koty (na razie nie mam... ale chcę), uwielbiam czytać
      książki (w tej chwili brakuje mi czasu na czytanie sad ), wróżę z kart,
      szydełkuję. Lubię oglądać zdjęcia znajomych i te artystyczne też. Bywam
      złośliwa, marudna, niezadowolona. Odkurzam mieszkanie o 4.30 rano. Nie lubię
      gotować, ale sprzątać tak. Muszę wypić rano mocną kawę. Piwkiem nie gardzę. Nie
      potrafię chodzić w butach na obcasach. Nie maluję paznokci i ciągle je
      przycinam. Lubię chodzić w glanach, w żakiecikach nie. Raczej mało mówię,
      więcej słucham i przyglądam się. Mam astmę i ciągle boli mnie łeb... dalej nie
      chce mi się pisać...
      • jasminar Re: Co warto o nas wiedziec? 20.08.06, 17:34
        Jestem złośliwa,mściwa i jak ktos mi zalezie za skóre to wrrrrwink ale to ponoć
        scheda po znaku zodiakuwink pasjami wkładam na siebie jeanswink lubie nietypowe
        ubrania,buty i torebki więc za cholere nie mogę znalezc nic dla siebie w
        sklepach wymyślam wiec rózne wzory takowych ale nie mam bakcyla żeby to jakos
        ogarnąc i popełnić jakigoś buta np.smile uwielbiam psy najlepiej wielkie,popijam
        chętnie beerwink pasjami oglądam mecze piłki nożnej,pisze wiersze i
        opowiadania...erotyczne teżwink ponoć całkiem niezłe,kupuję ciuchy mniejsze co ma
        mnie zmobilizować do odchudzania kiedy ciałka przybywasmile,zmieniam mężów jak
        rękawiczki wink (to opinia mojego exsmile a miałam ich dopiero dwóchwink,uwielbiam
        kino,wspinać sie po górach..wogóle w górach czuje się the bestsmilegram na
        fortepianie ..niestety ostatnio b.żadkocrying
    • zemfiroczka Re: Co warto o nas wiedziec? 22.08.06, 16:32
      Nie maluję się, nie chodzę na obcasach- chociaż mam nieco ponad 150 cm, nieznoszę różowego i nie czytam horoskopów. Pasjami wycinam z gazet przepisy kulinarne i kolekcjonuję ksiązki kulinarne koniecznie ze zdjęciami potraw- tylko po to żeby je potem przeglądać. Nowe przepisy wcielam bardzo rzadko- zadowalam się zwykle zdaniem "o to jest fajne, mozna by kiedys wypróbować"- tyle, że owo kiedyś raczej nie następuje predko wink
      Ach i uwielbiam chodzić po przeróżnych kiermaszach książkowych, tanich książkach, antykwariatach. Do ciucholandów tez czasem zaglądam smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka