spoko ja tez nie mam przyjaciol(-ela)(-olki)

14.07.06, 12:01
i jakos zyje.
nauczylem sie juz sam wychodzic na biegi, na rower, opalac sie.
nauczylem sie juz sam radzic sobie na studiach, uczyc sie, kombinowac.

ludzie sie zmieniaja - wpadaja w nowe towarzystwa zapominajac o starych znajomych, ktorym moga cos zawdzieczac. wchodza w zwiazki bo to jest trendy lub bojac sie samotnosci.

odzywaja sie raz na 1-3 miesiace zeby spytac "jak leci".

jeszcze tylko troche studiow (na ktorych ma dretwe towarzystwo) i mam nadzieje, ze znajde prace albo wyjade za praca zeby sie wreszcie usamodzielnic. i po drodze spotkam duzo nowych znajomosci lepszych od tych z "dziecinstwa/mlodosci".

a wtedy o starych zapomne...

mam nadzieje, ze uda mi sie cos samemu osiagnac dzieki czemu bede z siebie dumny. to za ten czas "przyjazni"
    • be.em Re: spoko ja tez nie mam przyjaciol(-ela)(-olki) 14.07.06, 12:05
      cóż za perspektywa!!! smile))
    • kuriozalna Re: do multisportowy 19.07.06, 14:49
      Kiedys obudzisz sie i stwierdzisz ze nie masz wokol siebie nikogo bliskiego a
      to wcale nie taka fajna perspektywa. Warto pielegnowac nie tlko zainteresowania
      sportowe i wyksztalcenie ale rowniez znajomosci. Mimo wszystko zycze powodzenia
      i zagladaj tu do nas czasem to moze trafi sie ktos niedretwy wink.
Pełna wersja