W nocy nawiedziła nas...

14.07.06, 14:26
...najprawdziwsza w świecie BURZA !!! To było przeżycie!smile Pięknie sie
błyskało, elegancko grzmiało, no i ten cudny odgłos padajacego deszczu! Rano
napawaliśmy się widokiem kałuż i chłodem wchodzacym do domu przez okno...na a
teraz wyszło słońce i zrobiła się najparwdziwsza w świecie... parówka crying((
    • zrozpaczona11 Re: W nocy nawiedziła nas... 14.07.06, 14:39
      O rany, a ja czekam na deszcz!!! Juz od kilku dni mam zamiar podlać ogródek, ale
      prognozy pogody mnie powstrzymują. A sucho jak pieprz...Dzisiaj od rana coś
      krąży, są chmury, trochę sie ochłodziło (trochę - jakieś 3 stopnie smile) i dalej
      nic. Chyba wezwę jakiegoś szamana.
      • vernalis1 Re: W nocy nawiedziła nas... 14.07.06, 15:35
        A u mnie cały dzięn pada/siapi, raz mniej jraz więcej. temperatura w mieszkaniu
        spadał z 32 do 25 stopni smile)Żyć nie umierać
    • zabelka24 Burze uwielbiam :) 15.07.06, 23:38
      u mnie też zdecydowanie chłodniej smile
    • krtek7 Re: W nocy nawiedziła nas... 16.07.06, 00:55
      Nie wierzę Katklos smile))

      JA TEŻ UWIELBIAM BURZE!!! smile

      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja