są takie chwile ,ze....

20.07.06, 14:59
siedze sobie na kanapie , Pola spi i mam straszną ochotę do kogos zadzwonic,
zeby pogadac , tak sobie o niczym,ale siostra pracuje, mama to lepiej nie
gadac, kolezanki wszystkie dwie na urlopie, i mimo,ze wlasnie wypielilam
ogrodek, i wyglada slicznie, wczoraj kupilam sobie nowiutki samochod, wszystko
jest cudownie, kocham mojego męża i Polunie, jest mi źle... troche smutno,
jakoś tak pusto... czy ja jestem nienormalna czy po prostu brak mi
przyjaciolki??sad
    • mysia-mysia Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 15:06
      brak Ci przyjaciółki smile))
      • a_pola Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 15:11
        hmmm, tego sie obawialamcrying
        problem polega na tym,ze zawsze bylam nalogowcem towarzyskim...
    • gacusia1 Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 15:51
      Tez tak mam...czesto nawet czuje sie samotna,to taka samotnosc w tlumie.Nie mam
      z kim na ploty wyskoczyc,czy po sklepach polazic(z mezem to inna bajka).Wtedy
      siadam do kompa i pisze i czytam forumy przerozne.
    • 76kitka Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 15:54

      no to może najwyższy czas byśmy sie do tej Ikei wybrały ? Mam telefon służę numerem smile
      • a_pola Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 22:13
        Jasne Kitko , od wczoraj jestem znowu zmotoryzowana, wiec czemu niesmile
    • sipilitka Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 16:12
      Witam serdecznie.Zagladam do was od wczoraj.Tez miewam takie smutawe dzionki
      jak ty.teraz to wogole wyjechalam z polski siedze w domu w 8 miesiacu ciazy i
      umieram z goraca.tez brakuje mi takiej bratniej duszy do pogadania o byle
      czym.Pozdrawiam i zycze milego popoludnia
      • gacusia1 Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 16:37
        A gdzie teraz mieszkasz?
        • koniczynka777 Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 19:40
          Kazda z nas miewa takie chwile.
          Jestem chetna na pogaduszki gdsyby ktos mial ochote
    • nosmoking1 Re: są takie chwile ,ze.... 20.07.06, 23:58
      ...ze rzucilabym prace i wyjechala na bezludna wyspe albo zostala housewife i
      wcale nie bylabym desperate. Czasem jestem tak zmeczona i poirytowana
      pewnego "rodzaju ludzmi" z ktorymi przyszlo mi pracowac, ze najchetniej bym
      gdzies uciekla.
    • blou1 Re: są takie chwile ,ze.... 21.07.06, 08:09
      A gdzie masz ten ogródek, ja też pieląca ogródki i rabatki jestemwink
      • oliwia.x Re: są takie chwile ,ze.... 21.07.06, 09:29
        ja tez mam takie chwile.
        ja tez jestem chetna na pogawedki
      • a_pola Re: są takie chwile ,ze.... 21.07.06, 13:12
        w Jozefoslawiu k/Warszawysmile, a Ty???
Pełna wersja