wrocławianka bez dobrej koleżanki

24.07.06, 18:09
Przyjaźń to mocne słowo. Na bycie przyjaciółką to trzeba sobie zapracować,
ale jak by nie zwał, cierpię na brak babskiego towarzystwa, przyznaję.
Szkoła, studia przeminęły, młodo wyszłam za mąż, obecnie jestem w ciąży i
jakoś tak wyszło, że koleżanki powyjeżdżały za granicę i nie mam z kim
poplotkować. Uprzedzam, że mimo ciąży, jestem normalna smile
Chętnie poznam nowe twarze.
Pozdrawiam,
Magda
    • ludzikowa1 Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 24.07.06, 22:05
      Witamy i dopisz sie do watku poznawczego "Skad jestesmy". Tam tez sa juz
      kobitki z Wroclawia smile
      • mag-dallena Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 24.07.06, 22:08
        Dzięki Ludzikowa smile
        Czułam dyskomfort taka sama tutaj. Już lecę!
    • blou1 Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 25.07.06, 10:45
      A gzdie mieszkasz, w której części Wrocławia. Ja trochę starsza już jestem i
      mamuśka dwóki. Pozdrawiam.
      • mag-dallena Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 25.07.06, 11:34
        Wolę starsze towarzystwo smile
        Wrocław - Krzyki. Okolice Parku Południowego.
        • blou1 Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 25.07.06, 12:11
          No to ja trochę dalej, obrzeża. Za to w Twojej okolicy bywamy na przysłowiowej
          kawce u rodzinki, z tym że z dziećmi. A wtedy nie ma szans nie wyrwę się ze
          szponków moich tyranków.
          Jedyne wypady samej do miasta wtedy, kiedy uda mi się zostawić pociechy pod
          czyjąś opieką. Dam znać kiedy mój następny wyjazd i chętnie pogadam czymś
          zimnym. A bywam w galerii bo i dojazd dobry i wszystko w zasięgu ręki a przy
          limicie czasowym to ważnesmile
          • mag-dallena Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 25.07.06, 13:23
            Mi "Tyranki' nie przeszkadzają, ale na pogaduchy lepiej faktycznie może bez
            pociech. Przynajmniej pierwszy raz.
            To daj znać, jak będziesz miała "wolne". Też bywam w Galerii. W cukierni raczę
            się słodkimi męskimi organami - pycha! big_grin choć ludzie dziwnie na mnie wówczas
            patrzą he he, a niedawno wypatrzyłam na wystawie w MORGANIE cudne jeansy!
            Ekspedientki ściągnęły mi je z manekina, bo ostatnia para, mierzę - IDEALNE!
            Pytam o cenę - ponad 700 pln!!! Pobladłam, podziękowałam i wyszłam pocieszyć
            się w cukierni.
            Mam tylko problem z parkowaniem. Boję się wjechać tam na parking suspicious (tak wysoko
            i kręto!) a w okolicy z tym kiepsko... Ale dam radę smile
            • mmmw5 Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 25.07.06, 15:08
              No to jesteśmy prawie sąsiadkami. Ja mieszkam na Klecinie.
              Pozdrawiam
            • blou1 Re: wrocławianka bez dobrej koleżanki 25.07.06, 15:33
              Parking jest blisko galerii w stonę TRAUGUTTA, całe 20, 30m. Dobra babki,
              kiedyś się zgadamy i może na jakieś winko czerwone wyskoczymy przy okazji ( w
              zależności od okoliczności sok z czarnej pożeczki).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja