Dodaj do ulubionych

Nie mialo tak byc:-(

24.07.06, 19:00
Wlasnie siedze i rycze i jestem zalamana totalnie. Zrobilam przed chwila test
ciazowy i wyszedl mi pozytywny. Okres spoznial mi sie dopiero 5 dni ale mam
bardzo regularny cykl wiec sie zaniepokoilam i postanowilam zrobic ten
cholerny test.Nie planowalam dzieci a juz na pewno nie przez najblizsze 5
lat. To dla mnie totalna katstrofa. Dopiero co zrezygnowalam z tabletek i
mialam przejsc na inna forme antykoncepcji ale juz nie zdazylam. Boze co ja
teraz mam zrobic. ja nie chce tego dziecka. Jestem nieszczesliwa i nie
potrafie tego przyjac do wiadomosci. Czy jest jakas szansa zeby test sie
pomylil? Ja tego po prostu nie chce. Naleze do kobiet ktore na matke sie nie
nadaja. nigdy w moich zyciowych planach nie bylo miejsca na dziecko. Boze mam
nadzieje ze za wczesnie panikuje, ze test sie pomylil, ze to wszystko okaze
sie nieprawda. Ide plakac w poduchesad((((((((((((((((((((
Obserwuj wątek
    • be.em Re: Nie mialo tak byc:-( 24.07.06, 19:08
      Rany...i co mam Ci napisać..? Że dziecko to szczęście? Ze tak chciał los..?
      Kurcze... stało się. Duża jesteś - zniesiesz to dzielnie. A ja Ci życzę, żeby
      wszytskie emocje na nie zmieniły się w lawinę na taksmile I siły życzę. I sorry
      ale testy się nie mylą na pozytywnie - na negatywnie mogą.
      • gugitsa Re: Nie mialo tak byc:-( 05.08.06, 23:34
        jesli nie usuniesz (a kysz, strzez sie przed ta mysla!!), to zobaczysz swe
        dziecie, zrozumiesz, co za szczescie cie spotkalo... kto powiedzil, ze z
        dzieckiem realizacja jakichkolwiek planow jest niemozliwa? wszystko sie zmieni,
        to fakt, ale twoje marzenia i chec ich realizacji moze zostac niezachwiana.
        dziecko nierzadko jest motorem i sila napedowa wszystkich pozytywnych
        reakcji... ja tez nie chcialam oskara. i co? mam go i do konca swiata nie
        powiem mu tego, ze choc przez chwile chcialam go nie chciec. wszystko sie
        zmienilo. na dobre. na lepsze. i kocham go ponad wszystko... przeczytaj
        ponizszy post znaleziony na mlodziutkich mezatkach. zaczelam czytac i
        wymieklam. poszlam popatrzec na moje slonko, spalo wtedy. i wylam jak glupia...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=46342687
    • gacusia1 Re: Nie mialo tak byc:-( 24.07.06, 20:13
      Jest minimalna szansa,zeby test byl niewiarygodny.Moze pozostalo Ciusuniecie?
      Na pigulke wczesnoporonna tez juz chyba za pozno? Wspolczuje Ci,chociaz wiem,ze
      wiele matek pragnie miec potomstwo i nie moze.Los nie jestsprawiedliwy.
      Zastanow sie dobrze nad decyzja.Porozmawiaj z mezem(partnerem).Rozwaz NA KARTCE
      wszystkie ZA i PRZECIW.Trzymaj sie dzielnie!
      • ludzikowa1 Re: Nie mialo tak byc:-( 24.07.06, 21:45
        Kochana kiedy juz oswoisz sie z mysla ze jestes w ciazy zobaczysz ze twoje
        myslenie odwroci sie o 180 stopni. Pierwsza ciaza i to w dodatku nieplanowana
        zazwyczaj wywoluje takie negatywne emocje. Moja znajoma kiedy zaszla w ciaze w
        czasie studiow, gdy nie miala mieszkania, pracy i obecenego meza znala zaledwie
        3 miesiace przez cale 9 miesiecy rozpaczala i plakala ze nie nadaje sie na
        matke, ze odda dziecko. Kiedy urodzila i wziela swoja corek w ramiona to tak ja
        pokochala ze teraz stawiam ja za wzor matki polki. Ciaza nie musi oznaczac
        konca swiata i rezygnacji ze wszystkich swoich planow i marzen. Daj sobie
        troche czasu, sytuacja jest jeszcze swieza. Nie namawiam do usuniecia bo jestem
        przeciwna aborcji. Przemysl sobie wszystko, porozmawiaj i znajdz oparcie w
        mezu. Zobaczysz wszystko bedzie dobrze, bo macierzynstwo to najpiekniejsza
        rzecz na swiecue.
    • nosmoking1 Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 11:16
      No coz ja mimo wszystko bardzo ci gratuluje i zycze wiecej pozytywnych emocji.
      Mam nadzieje ze Twoje zalamanie przeksztalci sie w ogromna radosc i pokochasz
      ta mala fasolke ktora nosisz w brzuszku smile.
      • a_pola Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 12:09
        witaj, doskonale Cie rozumiem, zaszlam w ciaze tydzien po slubie bez planu i
        przez zaskoczenie, plakalam , wydawalo mi sie,ze moje zycie sie skonczy,ze
        wszystkie moje plany sie nie zrealizuja... nawet moj gin widzial,ze nie jestem
        zachwycona gdy mi potwierdzil ciaze, ... pisze szybko wiec nie bede sie
        rozwodzic o poszczegolnych etapach,ale powiem Ci teraz ,ze strasznie sie wstydze
        tego jak sie wtedy zachowywalam, moich slow i mysli i kocham moją malutką
        Polunie najbradziej na swiecie,a tez myslalam,ze nie nadaje sie na matke i ,ze
        nie chce miec dzieci...
        jesli chcesz pogadac na privie napisz, moj nr gg 1691087... mysle,ze moge
        troszke Ci pomoc , bo wiem przez co przeszlam...
        trzymaj sie
        kasia
    • izabela_741 Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 12:25
      Kuriozalna -z TYM mozna zyc. Dla mnie kiedys ciaza oznaczala kompletna kleske.
      Ja tez panikowalam, myslalam, ze to katastrofa, czemu tak nie z pore, dlaczego
      ja?????
      Z perspektywy ponad 2 lat powiem Ci, ze nie jestes w stanie wykombinowac, co
      przyniesie Ci zycie. Moze z dzieckiem wlasnie bedzie Ci najlepiej?
      Dzisiaj wiem, ze nie dosc, ze nic by sie nie stalo (w sensie, ze dziecko nie
      pokrzyzowaloby planow rodzinnych i zawodowych), to zycie ulozylo nam sie tak,
      ze... tylko dziecka brak.
      Chetnie bym sie z Toba zamienila.
      Trzymam za Ciebie kciuki i jak chcesz szczerze pojeczec to zapraszam na priv.
      Uszy do gory!!! Dasz rade.
    • blou1 Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 13:21
      Nie płacz nie płacz (sama wyłam). Emocje opadną, oswoisz sie z myslą o ciąży,
      potem ją zaakceptujesz, potem poczujesz ruchy, potem zaczniesz wsłuchiwać się w
      ruchy, potem sama nie bedziesz wiedziała kiedy zaczniesz głaskać brzuch, potem
      będziesz wyczekiwała kiedy się urodzi.
      Jak narazie spokojnie nie ty pierwsz zaszłaś w ciążę nieplanowaną (patrz ja
      też, dwa razy). A dasz radę bo dzielna kobita z Ciebiesmile
      • sweetassugar Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 13:56
        to pierwsza reakcja jak widać baardzo żywiołowa
        trzeba sie z tym przespać, pomysleć na spokojnie bez emocji i wtedy dopiero
        zdecydowac jak to ma wszystko wyglądać, a napewno się wszystko ułoży tak jak
        zapisane jest w gwiazdach
      • grania_ja Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 17:00
        moje gratulacje!!! zostaaniesz mamą smile
        czytając twój post jakbym słyszała siebie rok temu... szok, bunt i wielkie NIE
        NIE CHCE, NIE TERAZ...ale to było kiedyś.
        teraz zakochana w synku ciesze się że jest częścią mojego życia. główa do góry
        masz dużo czasu na aoswojenie sie z sytuacją. ciąża nie przekreśla planów
        zyciowych jedynie na moment je oddala, ciesz sie każdą chwilą i baw się dobrze.
        chora nie jesteś na imprezy możesz chodzić, spotykać się z przyjaciółkami,
        pracować...
        jak by co zawsze możesz do mnie naapisać, z chęcia ci odpisze.
    • 19maj Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 19:45
      gratuluje ja tez podobnie zareagowałam jak dowiedziałam się że jestem w ciąży ,
      a teraz żałuję że tak krótko trwa ciąża dla mnie był to piękny okres czasu.
      Zobaczysz oswoisz się z tym,myśl pozytywnie. Pozdrawiam gorąco Iza
      • mmmw5 Re: Nie mialo tak byc:-( 25.07.06, 23:10
        Wiesz, nie znam kobiety, która stwierdziłaby, że zaszła w ciążę w odpowiednim,
        zaplanowanym momencie. Byłam w ciąży dwa razy i za każdym razem nie było euforii
        tylko obawa. Za pierwszym razem, bo był pierwszy, za drugim, bo już wiedziałam
        co mnie czekasmile Ale czekałam na dzieci i nigdy nie żałowałam, że je mam.
        Mam nadzieję, że z czasem oswoisz się z tą sytuacją i dostrzeżesz pozytywy.
        Życzę Ci tego mocno i pozdrawiam
        • majazuzanka Re: Nie mialo tak byc:-( 26.07.06, 21:13
          z chęcią napisałabym Ci ze jesteś głupia ale tego nie zrobie bo szanuje twoje
          zdanie i chwilową reakcję. zaszłam w ciąze 18 mc temu, nie w pore, totalna
          wpadka. Bylismy bez mieszkania, slubu i pieniędzy - ja studentka chłop na
          marnym etacie. Siedziałam na przystanku i trzesłam gaciami jak głupia
          zastanawiając sie jak mu to powiem. Powiedziałam popłakałam sie, przytulilismy
          sie. Szybko organizowalismy slub i wszystko zaczeło się układac - pokochalismy
          nasze DZIECKO az czar prysł bo poroniłam kilka dni przed slubem w momencie
          kiedy nasz aniołek kończył 3 miesiące.
          I przez kolejych 8 miesięcy robiłam wszystko zeby zajść w tą cholerną ciąze,
          która na poczatku tak zrujnowała nasze plany i była niewyobrazalna.
          Dzis mamy sliczną kochana coreczkę, mąż sie zmobilizował i znalazł lepszą
          prace, zaczelismy budowe domu i pomimo wzlotów i upadków nie wyobrazam sobie
          innego zycia. Bo kocham swoją czwórkę nad zycie.
          • kuriozalna Re: Nie mialo tak byc:-( 26.07.06, 21:37
            Powiedzialam w koncu mezowi o ciazy. Nawet nie macie pojecia jaki jest
            szczesliwy. Powiedzial ze to najpiekniejsza wiadomosc jaka w zyciu dostal.
            Ostatnio byly spore awantury wlasnie z tego powodu. Przed slubem umawialismy
            sie ze nie bedzie dzieci a potem mojemu mezowi cos sie odmienilo i strasznie
            sie o to klocilismy. Maz walnal mi taka przemowe po tym jak mu wczoraj
            powiedzialam ze az mi szczeka opadla razem z negatywnymi emocjami. Jakos powoli
            doszlam do siebie. Maz kazal mi wziac urlop w pracy i za tydzien jedziemy nad
            morze odpoczac i poukladac mysli, nacieszyc sie soba. Tak mnie ostatnio wkurzal
            ten moj maz a teraz po prostu mi totalnie zaimponowal.
    • victorianie Re: Nie mialo tak byc:-( 28.07.06, 11:33
      Ja tez gdy "nieplanowo" zaszlam w ciaze mialam takie mysli i tak sie
      czulam..powiem ci ze teraz nie wyobrazam sobie zycia bez synka..on jest czecia
      mnie..usmiechnij sie i nie trac tego pieknego okresu ciazy na smutki...i
      ciekawa jestem czy nie zmienisz zdania jak zobaczysz na usg maly punkcik w
      ktorym bedzie bilo serduszko..bo ja dopiero w tym dniu jak zobaczylam pierwsze
      usg..w tym dniu dotarlo do mnie ze to prawda ..ze bede mama ..I CIESZ CIE
      CIAZA!!!!!!
    • kuriozalna Re: Nie mialo tak byc:-( 28.07.06, 12:31
      Dziekuej wam dziewczyny bardzo, wasze posty bardzo mi pomogly. Pierwsza moja
      mysl byla o usunieciu ciazy ale teraz troche mi wstyd za ta reakcje. Choc
      jeszcze nie oswoilam sie do konca z mysla o tym ze bede mama to jest juz o
      wiele lepiej. Jeszcze raz Wam dziekuje.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka