Brak mi slow

24.07.06, 22:03
Moja siostra to tak wybitna jednostka ze mozna by o niej ksiazke napisac. Ma
36 lat i jest jeszcze panienka. Twierdzi ze sie nie wyszalala choc od czsu
ukonczenia liceum nic innego nie robi. Miala juz tylu facetow ze sama polowy
ich imion nie pamieta. Ostatnio wpadla na pomysl internetowych randek i
umawia sie z facetami z netu. Nie ma z kim jechac na wakacje i umiescila
ogloszenie w necie ze chetnie kogos zabierze. W dobie tylu zboczencow i
psychopatow ona robi takie numery. Probowalam jej wyperswadowac ten pomysl
ale jak grochem o sciane. Mam wrazenie ze rozmawiam z jakims dzieckiem. Jest
atrakcyjna wyksztalcona babka z opinia hmmm ze tak powiem nadszarpnieta. Boje
sie o nia, ze w koncu zostanie sama. Nie jest juz pierwszej mlodosci, tak
latwo nie bedzie jej znalezc meza z takim podejciem, a i o dzieci troche
trudniej im sie jest starszym. Wkurza mnie ta moja siostra niesamowicie. Za
kazdym razem kiedy przyjezdza lub dzwoni to az sie boje co tym razem wymysli.
No i dzis wymyslila wakacje z nieznajomym z netu. Ja nie chce ingerowac i
wchodzic buciorami w jej zycie, ja sie po prostu o nia martwie bo to moja
siostra!
    • maro76 Re: Brak mi slow 24.07.06, 22:29
      bez takich szurniętych w pozytywnym sensie jednostek swiat byłby mniej ciekawysmile
      zakładam z opisu ze jest wystarczajaco inteligentna zeby nie dac sie
      omamic jakiemus szemranemu typowi

      prosze przesłać ode mnie pozdrowieniasmile)
    • nosmoking1 Re: Brak mi slow 25.07.06, 11:22
      Pozostaje tylko nadzieja ze siostra do 40tki sie uspokoi. Kazdy ma swoj czas na
      zakladanie rodziny smile
    • blou1 Re: Brak mi slow 25.07.06, 12:13
      Albo pogodzenie się z temperamentem siostuni. Niektórzy tak już mają.
    • 76kitka Re: Brak mi slow 27.07.06, 14:29
      A czy twoja siostra kiedykolwiek mówiła, że chce mieć męża i dzieci ? Może Ona nie chce się zrealizować w życiu jako matka i żona i ma własny pomysł na życie. A ludzie zawsze gadają i nie ma się czym przejmować, jak nie powiedzą, że puszczalska, to powiedzą, że udaje świętą.
    • aniolki21 Re: Brak mi slow 27.07.06, 18:25
      moim zdaniem gdyby Twoja siostra chciala zalozyc rodzine to zrobilaby to juz
      dawno, moze ona poprostu taka juz jest, tego nie zmienisz. Moze ona tak
      poprostu chce tak zyc. Nie powinnas mowic jej jak ma zyc, rozumiem ze sie o nia
      martwisz ale to jest dorosla kobieta ktora w jakims stopniu zdaje sobie sprawe
      co jest dla niej dobra a co nie. Nie musisz uszczesliwiac jej na sile.
      Zachowanie mojej siostry tez mi sie nie podobalo, probowalam uczszesliwiac ja
      na sile. Przez to wiele razy sie klucilysmy, pozniej doszlam do wniosku ze to
      ze mi sie cos nie podoba wcale nie znaczy ze jej sie nie podoba. Wiec
      odpuscilam i siostra zyje jak chce. Gdybym byla na Twoim miejscy nie
      walczylabym az tak bardzo z jej zachowaniem bo to jest jej zycie a nie Twoje.
      Pozdrawiamsmile
      • ludzikowa1 Re: Brak mi slow 28.07.06, 17:32
        W sumie to macie racje ze to jej zycie. A skad pomysl ze ona chce zalozyc
        rodzine? Od niej samej. Ilekroc jest u mnie slysze ze chcialaby juz dzieciatko
        i rodzine i dobrego meza. Czasem zabiera moje dzieci na weekend i kiedy je
        odwozi to juz od progu wola ze bedzie za nimi tesknic i ze znowu jej mieszkanie
        takie puste. Daltego tak mnie irytuje ta cala sytuacja bo z jej podejsciem to
        rodziny nigdy nie zalozy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja