Dodaj do ulubionych

Desperacko potrzebuję kontaktu z ludźmi

25.09.07, 14:46
Witam Was,

Nie wiem czy też macie podobne problemy ale odkąd jestem ze swoim
facetem (już ponad 7 lat) to totalnie straciłam wszystkich
znajomych. Wina lezy po obydwu stronach bo ja "slepo zakochana"
spedzalam caly cza sz nim, no a on sie potem do tego niezdrowo
przyzwyczail. W pracy jestem jedyną babką a całe moje towarzystwo to
trzech duzo starszych szefów sad. Nawet pogadać z nimi o duperelach
nie można. Moja najlepsza przyjaciolka wyprowadzila sie na stałe do
Hiszpanii sad(( Sąsiadów jeszcze brak bo wprowadziliśmy się do nowego
mieszkania. Same zmiany i nowości. Tak na prawdę nie mam z kim
pogadać (nie licząc natrętnie wydzwaniającej teściowej...). Po
prostu masakra. Nawet nie mam kogo na kawe czy winko zaprosić do
nowego mieszkania sad
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: Desperacko potrzebuję kontaktu z ludźmi 25.09.07, 15:37
      Ojoj...strasznie brzmi ten Twoj watek...Moze wlasnie tu spotkasz
      jakas duszyczke do pogadania?Oj,jak mnie brakuje ploteczek...wyjsc
      na kawe...Mieszkam od 2,5 roku w Kanadzie.Nie mam tu przyjaciol,a
      znajomi mojego meza mi zwyczajnie nie odpowiadaja...Nie
      zaklimatyzowalam sie tu mimo tak dlugiego czasu.Mysle,ze nigdy
      Kanada nie bedzie moim krajem.Mam wirtualna przyjaciolke z USA i
      gdyby nie pogawedki z nia to chyba bym oszalal do reszty ,-))) Pisz
      i czytaj!Pozdrowionka!
    • 76kitka Re: Desperacko potrzebuję kontaktu z ludźmi 03.10.07, 11:27
      A mnie jakos ostanio dnia brakuje, od miesiąca nie mogę odwiedzić nowosprowadzonych znajomych, a mieszkaja kilometr od mnie. Moje GG 8537568, odpowiadam na maile z poczty gazetowej. Uszy do góry, nie mieszkasz na pustyni. Najwazniejszy krok juz zrobiłaś, zabrałas się do szukaniasmile
      • izabelka0207 Re: Desperacko potrzebuję kontaktu z ludźmi 14.10.07, 09:11
        Mój chłopak pracuje na zmiany,a w mięczy czasie studiuje zaocznie.
        Ja pracuję od pon do piątku na same ranki i zajmuję się 4-letnim
        dzieckiem. Kontakt ze znajomymi straciłam spotykając się z byłym
        chłopakiem (5 lat razem) i teraz jakoś trudno ich odzyskać... Teraz
        muszę wymyślić jakieś zajęcie na weekendy, bo samej w domu siedzieć
        mi się nie chce... Może poznam jakąś mamę, która też się nudzi. Moją
        pocztę "gazetową" znacie...
    • zemfiroczka Re: Desperacko potrzebuję kontaktu z ludźmi 07.11.07, 22:35
      Przeczytalam tytuł i pomyslałam- "jejku to przecież o mnie".
      Od września mieszkam w Warszawie i nie znam tu nikogo więcej oprócz kolegów z pracy mojego męża. Wspólne wypady do kina, spotkania w domach- wszystko fajnie, tylko, że to bardziej są znajomi Tomka a nie moi- zwłaszcza, że on z nimi zna się już 2 lata, no i z niektórymi jeszcze dodatkowo studiował.
      Znajomych nigdy za wiele, ale najlepsi są "swoi własni".
      Internet, fora, maile- to wszystko super sprawa, ale nic nie zastąpi kontaktu z człowiekiem na żywo.

      A marzy mi się taka typowa babska znajomość.....


      A marzy mi się taka typowa babska znajomość....
    • samantha_22 Re: Desperacko potrzebuję kontaktu z ludźmi 26.11.07, 15:48
      Hey

      Mam dokładnie ten sam problem.. I myśle, że rozumiem Cię. Jestem ze
      swoim od 6 lat, a mam 22, wiec sama policzwinkWłasciwie znajomych z
      liceum potraciłam.. a dołączając do tego mój dziwny charakter to
      można się było tego spodziewać.. Ciężko jest się przyznawać do
      własnych błędów, ale mój problem polega na tym, że pomimo że jestem
      otwarta, żywiołowa itd itp.. to po prostu im bliżej się z kimś
      zapoznaje tym szybciej się dystansuje..posrane w głowie mam, mówie
      wam.. ale ponieważ mówicie że na tym forum można o wszystkim gadać,
      to nie boję się..Przyjaciół właściwie nie mam, choć też cięzko się
      do tego przyznać...w podstawówce zadawałam się bardziej z
      chłopakami, nie należałam do "girly girls"..i żałuję.. czasem jak
      siedze sama w domu, i moj men nie wrócił jeszcze z pracy.. to mysle
      tylko, jak się zmienić na lepsze, co poprawić.. a najgorsze jest to,
      że moge tak gadać godzinami.. Pozdrawiam was! bowiem jestem nowa na
      forum gazeta.pl i tyle..
    • wikipati Ja też :) 02.12.07, 10:57
      Ooo, czyżbyście pisały o mnie?? Stare znajomości się gdzieś
      powykruszały po drodze... Kiedy dzieci były małe, to
      wiadomo,zajmowały każdą wolną chwilę i świat kręcił się wokół
      nich.Teraz są duże hihi( 12 i 6 ) i doskanale dają sobie same radę.
      I nagle okazuje się,że nie mam nawet z kim pogadaćsad Nie chcę taksad
      Potrzebuję kontaktu z ludźmi, potrzebuję czasem umówić się na plotki
      i kawę,i potrzebuję sobie czasem ponarzekać na męża smile I nie mam z
      kim, niestety... Więc jakby ktoś miał podobne problemy, to zapraszam
      bardzo, bardzo serdecznie. Razem raźniejsmile Mieszkam nedaleko
      Warszawy.
    • kasiczka87 Re: Desperacko potrzebuję kontaktu z ludźmi 15.04.08, 16:23
      hej, jestem tu nowa, więc witam Was serdecznie smile
      Przepraszam, że rozgrzebuję stary wątek, ale mam dokładnie ten sam problem. Byłam z chłopakiem 7,5 roku - obecnie mam 21 lat. Po dwóch, może 3 latach odcięliśmy się od znajomych i byliśmy tylko my uncertain wtedy mi to nie przeszkadzało, ale 5 miesięcy temu za sprawą innego chłopaka (zakochałam się) zerwałam mój kilkuletni związek, otworzyłam oczy i... no właśnie i... obecnie nie jestem z nikim, mam tylko 1 przyjaciółkę, ale z nią widzę się raz/dwa razy na miesiąc, bo nie mieszkamy w tym samym mieście i zero znajomych sad zawsze marzyła mi się taka przyjaźń jak w "seksie w wielkim mieście", spotkać się, pogadać, pocieszyć... jeszcze do tego pracuję w domu, jedynym moim pocieszeniem jest szkoła zaoczna, gdzie chociaż mogę z kimś pogadać (ale tam sami faceci tongue_out ).
      Chyba zawitam tu na dłużej, mam nadzieję, że coś się zmieni smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka