Dodaj do ulubionych

Boicie się śmierci ?

03.08.06, 11:56

Obserwuj wątek
    • szymonstanczyk tak 03.08.06, 13:05

      Jak najbardziej tak. Wywołane jest to moim życiem. Wiem że będzie ono osądzone
      sprawiedliwie . Licze jednak że Bóg wybaczy mi moje słobości i będę mógł się
      radować z życia wiecznego.
    • furino Re: Boicie się śmierci ? 03.08.06, 15:16
      Ja swojej śmierci się nie boję. Tak myślę teraz. Chyba jestem na nią w dużym
      stopniu gotowy. Ale boje się cierpienia fizycznego i przede wszystkim boję się
      śmierci innych ludzi. Oczywiście rodziny, przyjaciół ...
    • tofik991 Re: Boicie się śmierci ? 03.08.06, 22:53
      Czy wszyscy piszący "nie" robią to z przeświadczenia, że ich temat śmierci nie
      dotyczy w najbliższym czasie i będzie jeszcze czas na strach gdy się
      zestarzeją? Czy też uważacie, że w młodym wieku umiera się przeważnie wskutek
      nieszczęśliwego wypadku, co często przebiega tak szybko, iż strach nie zdąży
      przemknąć przez głowę?
      Swoją drogą, człowiek nieuleczalnie chory, bardzo cierpiący prosi już tylko o
      dwie rzeczy, naprzemian o cud lub śmierć.
      • dobrotka06 Re: Boicie się śmierci ? 07.08.06, 16:31
        Śmierci się nie boję. Ani własnej ani innych. Boję się samotności którą ta
        śmierć zostawia...
        I nie uważam, że mnie temat śmierci nie dotyczy bo mam "zaledwie" trzydzieści
        lat. Po prostu chyba nigdy się jej nie bałam. Może to kwestia wychowania...?
        Nie wiem...
      • lenkaa2 Re: Boicie się śmierci ? 06.04.07, 12:31
        Boję się bardzo...ale jeszcze bardziej boję się samotności i starości.Teraz
        urodziłam pierwsze dziecko i zastanawiam się jak bardzo mocno rodzic cierpi po
        stracie dziecka.Nie wiem jak można to przeżyc?a przecież ludzie żyją
        dalej.Jestem świadoma śmierci jako ostatniego etapu życia,ale wiem że ciężko
        będzie się z nią pogodzic.Byc może dlatego ,że mam chorą duszę i ciągle szukam
        drogi do Boga...dlatego też się jej boję.
    • zojkaojka Re: Boicie się śmierci ? 04.08.06, 00:24
      Boje sie cierpienia,naglej i niespodziewanej,potepienia i jeszcze jak sobie
      poradza z tym moi bliscy,dzieci...Ale jest mi tez poprostu zal zycia- tamten
      swiat chocby najpiekniejszy bedzie juz inny...To moze glupio brzmi ale czy
      wypije tam grzanca zmarznieta po nartach,czy bede sie kochac z mezem,czy
      poplywam w jeziorze,urodze dziecko?!!!!A ta cudna ziemia, wszechswiat,cale to
      nieogarniete piekno...co z nimi bedzie?..............A na drugie kopytko to
      tesknie za tymi co odeszli i licze na to ze ich spotkam:-)
      • 80dominika Re: Boicie się śmierci ? 04.08.06, 08:58
        Mi kilkanaście lat temu zgniał brat w wypadku, miał 24 lata. Zdałam sobie wtedy
        sprawe jak kruche jest życie i jak mało trzeba by "przestać być". Teraz moja
        babci ma 85 lat, choruje, schudła jest słaba i tak naprawdę czeka na śmierć.
        Cigle mówi, że ona to już umrze niedługo, a z drugiej strony się modli o to by
        Bóg pozwolił jej pożyć jak najdłużej. Chyba się boi... Śmierć jest częścią
        życia, ale co się wtedy czuje? czy śmierć boli?
        • havana06 Re: Boicie się śmierci ? 04.08.06, 19:22
          Dominiko, napisałaś bardzo mądrze.Jak sądzę, nawet bardzo starzy ludzie
          niechętnie godzą się ze śmiercią. Moja najukochańsza Babcia umierała przy
          mnie .Miała 68 lat. Mnie się wydawao , że jest b. stara.
          Teraz ja mam tyle i wcale jeszcze nie chcę od was odejść.
          Mama odeszła niedawno.
          Trudno jest mi się z tym pogodzić, ale wiem, że tak ma być.
          Może nie mam racji, ale sądzę, że powinnaś Sobie życzyć, aby ktoś najblizszy
          Ci umierał przy Tobie.
          Przy mnie umierała moja Mama.
          Najukochańsza z mam.
          Jestem b. wdzięczna opatrzności, że w tej chwili nie była sama.
          A to , jak my przeżywamy ich odejście jest sprawą każdego indywidualną.
          Życie jest kruche jek wspomniałaś.I innej prawdy nie ma.
          Jeśli Cię tylko na to stać bądź przy Swojej Babci.
          Jeśli przy Tobie umrze powinnaś być dumna.
          Może jest coś o czym my nie wiemy????
          Ja zbliżam się do starościb
          • blanka_e Re: Boicie się śmierci ? 11.08.06, 09:06
            Napisałaś:"Jeśli przy Tobie umrze powinnaś być dumna"
            Chcesz przez to powiedzieć, ze jest to wyróżnienie, gdy ktoś bliski przy nas
            umiera? a co ma powiedzieć ktoś taki jak ja? ani moja Mama ani Tata
            nie "poczekali" by ktoś z bliskich był przy nich...Nie chcieli wyróznić ani
            mnie ani nikogo? Wiesz, to bardzo boli, pamietam żal mojego brata po śmierci
            mamy: w kółko powtarzał "co ona czuła w tamtym momencie, co widziała? sufit
            szpitalnej sali?" a ja musiałam go pocieszać jak umiałam najlepiej, choć wcale
            nie było mi lekko. Tak samo Tata-odszedł tak cicho, spokojnie, jakby nie chciał
            nikomu przeszkadzać nikogo absorbować, a przecież tak bardzo wszyscy się
            kochalismy, tak byliśmy ze soba związani...Niestety, ja nie "mogę być dumna"
    • puola Nastawienie psychiczne i radosna smierc 04.08.06, 20:29

      Lek przed smiercia jest typem leku przed czyms nieznanym. Moze on byc
      niesamowicie spotegowany przez nabyte wzorce sugerujace czym jest to nieznane.
      Z drugiej strony smierc jest tak pospolitym i naturalnym zjawiskiem ze
      racjonalnie biorac nic specjalnego w tym zjawisku byc nie moze.

      I wlasnie ten aspekt naturalnosci zjawiska smierci jest podstawa do zupelnie
      innego spojrzenia. Jezli postrzega sie zycie jako naturalne ale fantastyczne
      zjawisko o skonczonym czasie trwania, to rozkoszuje sie kazda jego chwila
      w tym i kazda chwila przed jego koncem i chwila ostatnia. W tym sensie smierc
      jest postrzegana w radosnym sensie tak jak ostatni akord utworu muzycznego i
      cisza po nim.
        • abasia471 Re: Boicie się śmierci ? 07.08.06, 22:56
          Boję się umierania. Cierpienia i tego, że zostawię moich bliskich. Dopóki
          śmierć jest daleko łatwiej o filozoficzny ton, gdy się zaczyna zbliżać
          przychodzi strach. Jestem osobą wierzącą, ale to nie załatwia wszystkich moich
          problemów związanych ze śmiercią. Bardzo chciałabym umrzeć nagle, a najlepiej
          we śnie. Modlitwa: od nagłej i niespodziewanej śmierci, zachowaj nas Panie, nie
          jest przeze mnie odmawiana. Za dużo się napatrzyłam na trudne umieranie moich
          bliskich.
            • kasia.kul Re: Boicie się śmierci ? 09.08.06, 14:39
              Ja się nie bałam, nie bałam się do chwili kiedy urodziłam dziecko. Teraz
              chociaż nie boję się to może zbyt mocne określenie, powiem tak, kiedy nie
              miałam dziecka, właściwie było mi wszystko jedno, gdybym miałam umrzeć to cóż,
              moje słowa byly takie , ze Bóg tak chciał, teraz gdybym miała odejść, to chyba
              bym się dość mocno poklóciła o to z Bogiem, bo mam jeszcze 2,5 letnie
              dzieciątko i za nic w świecie nie chciałbym jej zostawić.
    • agies2000 Re: Boicie się śmierci ? 09.08.06, 15:20
      odkad zmarla moja mama(15 lipca 2006)nie boje soe smierci,bo wiem ze sie z nia
      tam spotkam i bede przy niej bezpieczna.Aczkolwiek chce zyc jak najdluzej bo
      mam 2 male coreczki,ktore mnie potrzebuja.Smierc chyba nie boli.Moja mama
      umierala na raka,czyli cierpiala,ale 2 dni temu snila mi sie i powiedziala ze
      wbrew wszytskiemu miala bardzo spokojna i lekka smierc,czyli pomimo tego
      cierpienia fizycznego odchodzimy moze spokojnie?
        • misio9943 Re: Boicie się śmierci ? 16.08.06, 12:18
          Boję się śmierci bo wiem, że w swoim życiu nagrzeszyłem, boję się śmierci bo
          niewiem co dalej będzie z moją żoną i dzieckiem, mamy tyle niedokończonych spraw
          a do jakegiś czasu nimogę przestać o tym myśleć czuję jak by byłą gdzieś blisko
          obok mnie. W dodatku boloi mnie głowa i kark może to jakaś depresja. Kiedy
          umierał mój dziadek miałem 9 lat - dziś nie pamientam go niestety zbyt dobrze i
          tak sobie myślę, że gdybym ja teraz umarł to mój czteroletni syn równierz by
          mnie niepamiętał a chcę być dla niego wzorem do naśladowania, chcę go uczyć i
          się z nim bawić chcę kochać się z żoną. Mam jeszcze tyle spraw do zrobienia
          muszę coś po sobie zostawić - BARDZO BOJĘ SIĘ ŚMIERCI
    • justyna302 Re: Boicie się śmierci ? 19.08.06, 15:30
      Ja też się śmierci nie boję. Tłumaczę sobie to tak: jeżeli nie było mnie od
      początku wszechświata do mojego urodzenia i jakoś nie martwiło mnie to, to
      dlaczego potem miałoby być inaczej?
      Albo przecież gdybysmy śmierć porównali do snu - to skoro we śnie nie mamy
      świadomości swojego istnienia, nic nie czujemy, nic nie myślimy, tak jakby nas
      nie było i wcale nie jest to straszne, wręcz przeciwnie, wszyscy lubimy ten stan
      - to może tak samo jest ze śmiercią?
      Natomiast kiedy myslę o smierci swoich bliskich to od razu chce mi sie płakać.
      Wszystkich, wszystkich bym chciała od niej uchronić. I to nie z powodów
      egoistycznych, bo mnie będzie smutno, ale dlatego że nie chcę żeby się bali,
      żeby cierpieli, żeby czuli się samotni idąc w nieznane.
      Dlatego czasem myslę, że dobrze byłoby umrzeć pierwszej. Zeby utorować im drogę,
      żeby ci, których tak kocham nie bali się tam iść, bo będą wiedzieli że ja już
      tam jestem. Zeby pierwsza zobaczyć jak to jest, a może jesli będzie to możliwe,
      dać im jakiś znak, że nie ma się czego bać.
      Ot, takie wynurzenia, może troche śmieszne, ale prawdziwe..
    • toskania8 nie wiem 07.09.06, 01:05
      nie wiem, tego człowiek nie wie nigdy, a w każdym razie na pewno nie wtedy,
      kiedy wydaje się to bardzo odległe i tak naprawdę nie do końca wierzymy, że nas
      to też dotyczy, choc niby jest to jedyna pewna rzecz na tym niepewnym świecie.
      Kiedy staniemy bezpośrednio przed taką ewentualnością (na przykład dopadnie nas
      cięzka choroba), wtedy będzie pora się z tą myślą zmierzyć.
      W każdym razie na pewno boję się zniedołężnienia, bezradności, całkowitego
      zdania na łaskę czy opiekę innych, samotności umierania i cierpienia.
      • kasia285 Re: nie wiem 11.09.06, 17:15
        boje sie umierania-bolu i jego dlugosci- nie boje sie smierci, ale chciala bym
        aby troche poczekala mam male dziecko i bardzo chce je wychowac.
        • blue_ice1 Re: nie wiem 14.10.06, 18:51
          kiedys,gdy bylam wolna,bez zobowiazan- nie balam sie. Teraz - jako mama corki
          ktora doswiadczyla smierci taty i - mimo,ze ma ojczyma- wciaz mowi *mamo-Ty
          jestes dla mnie wszystkim*, tak- teraz sie boje smierci. Smierci dziecka -
          nie wiem jak bym przezyla, i smierci wlasnej- bo mysle ze corka popelnilaby
          samobojstwo.........
    • kozborn Re: Boicie się śmierci ? 28.11.06, 23:14
      Nie boję się śmierci. Swojej oczywiście. Myślę, że samej śmierci się nie
      zauważa. Nie ma chyba momentu, w którym mówimy sobie - oho, właśnie się zaczeło,
      właśnie umieram, właśnie gaśnie we mnie życie. Odpływa z nas świadomość, a
      jeżeli ona, to i jakiekolwiek zdawanie sobie sprawy z czegoś. Tak samo
      niepodobna świadomie zasnąć. Myślę, że śmierć przypomina właśnie zapadnięcie z
      sen. Cyt, i Cię nie ma. Jak przed urodzeniem... Nie wierzę w życie po śmierci,
      jestem ateistą. Nicość doskonała.
      • zeng Re: Boicie się śmierci ? 29.11.06, 09:41
        mylisz się kozborn, jeżeli człowiek jest przy świadomości (nie jest
        nieprzytomny) i o ile ma na to czas, to wie, kiedy umiera. Dokładnie wiedział
        to mój dziadek, żegnał się z nami, odganiał śmierć, widział ją, my
        wiedzieliśmy, że ją widział.
        • aniawx Re: Boicie się śmierci ? 29.11.06, 10:09
          ja też się z to Tobą kozborn nie zgodzę. Byłam przy moim narzeczonym jak
          umierał. Tracił przytomność, ale cały czas wołał "Kochanie to już koniec".:( To
          było straszne, siedziałam przy Nim i nic nie mogłam zrobić:(( Tylko czekać...
    • imagiro Re: Boicie się śmierci ? 29.11.06, 17:03
      poznalem przed kilkoma laty pewnego franciszkanina (W USA), wlasciciela osrodka
      duchowego, autora kilku ksiazek ... na pytanie czy boi sie smierci odpowiedzial:
      nie moge sie doczekac, zabawa tam na calego a ja tu, na tej ziemi ... hm...
      trzeba znac tego czlowieka, by wiedziec, ze nie zartowal ... moze wiec
      niektorzy z nas wiedza cos na ten temat ?
      • zoyka6 Re: Boicie się śmierci ? 06.01.07, 00:26
        Boję się bólu. Byłam z mamą jak umierała na raka i widziałam jej cierpienia.
        Poza tym mam dzieci i strasznie chciałabym się przy nich zestarzeć. Dużo już
        zrobiłam w życiu ale marzeń mam jeszcze na wiele lat. I daj Boże mi je
        zrealizować.
        • anna6131 Re: Boicie się śmierci ? 22.01.07, 07:46
          Choć nie jestem jeszcze stara, ostatnio dość często myślę o śmierci. Nie
          uwierzycie mi, ale JESTEM CIEKAWA, jaka też ona będzie. Niespodziewana, we
          śnie? Nie daj Boże, po długiej chorobie? A może w wyniku jakiejś tragedii, np.
          żywiołu? Oczywiście nie chciałabym cierpieć, ale myślę, że nade wszystko ważne
          jest pozałatwianie wszystkich swoich spraw tu na Ziemi i pojednanie się z
          ludźmi oraz Bogiem. Gdy umieramy nagle, nie mamy takich szans... Mój syn śmieje
          się z moich obaw, mówi, że coś sobie wymyślam. Ale ja mam specjalne miejsce,
          gdzie leży testament, kontrakt z cmentarzem, polisa ubezpieczeniowa i wykaz
          długów. Te długi spłacam co miesiąc i odkreślam sobie, ile mi ubyło. Żeby mój
          syn mógł oddać wszystko, czego ja ewentualnie nie zdążę i żeby zawsze mógł
          popatrzeć ludziom w oczy. Chciałabym też przed śmiercią widzieć moje dziecko
          ustawione w życiu i samodzielne, a przede wszystkim - wierzące, tak jak matka.
          Wtedy na pewno będzie mi lżej odejść i odejdę bez strachu - do lepszego
          świata...

          • bernadka.1 Re: Boicie się śmierci ? 12.03.07, 23:42
            zawsze bałam się panicznie śmierci. Nic niej przecież nie wiedziałam. Ale od
            momentu śmierci mego ukochanego synka już się nie boję. Wiele po śmierci synka
            czytałam, przypomniałam sobie o sednie mojej wiary czym jest zmartwychwstanie i
            życie wieczne. Teraz staram się żyć lepiej......chce sie spotkać z Kamilkiem.
    • marw6 Re: Boicie się śmierci ? 13.03.07, 20:20
      Czlowiek sprawiedliwy i darzacy do sprawiedliwosci sie jej nie boi ale z nia walczy tutaj trzeba tajemnej wiedzy i gnostyki aby myslec chociarz o jakiejs walce ze smiercia.Jedyną drogą do zbawienia jest zdobycie tajemnej wiedzy (gnosis); posiada ją wybraniec Boży, a więc ktoś kto pozostaje w łączności z Bezimiennym Bogiem. Wtajemniczone grono wsłuchane w głos takiego wybrańca może oczekiwać na wyrwanie się z absurdalnego świata. Tajna wiedza jest przypomnieniem prapoczątków duszy i uświadomieniem boskości własnej jaźni. Elitarność gnostycyzmu bierze się stąd, że nous (intelekt zdolny do intuicji) nie został równo między ludźmi rozdzielony, stąd nie wszyscy mogą mieć udział w boskości.

      Zgodnie z ustaleniami przyjętymi na konferencji w Messynie (1966) gnoza to wiedza o boskich tajemnicach przeznaczona dla wybranych, natomiast gnostycyzm to grupa systemów II wieku po Chrystusie, które głosiły, że w człowieku jest iskra Boża pochodząca ze świata Bożego; iskra ta spadła na świat i ma powrócić z powrotem do Boga, aby z Nim się zintegrować. W gnostyku jest jedność i tożsamość jaźni, iskry Bożej, boskiej rzeczywistości i poznania. Wobec chaosu i absurdu świata gnoza ma być jedyną drogą wyzwolenia.
    • mallutka Re: Boicie się śmierci ? 16.03.07, 14:16
      Ja się boję, bardzo.

      Kiedyś jakiś aktor (nie pamiętam dokładnie, kto -starszy juz pan), zapytany w
      wywiadzie, czy boi się smierci, odpowiedział, że nie - bo przecież np. 70 lat,
      200, 1000 temu nie było go świecie, świat istniał, ludzie przeżywali swoje
      radości i smutki - a on tego zupełnie nie odczuwał, bo go "nie było".
      Jest więc przekonany, że tak samo będzie "po". Świat dalej będzie istniał, nowi
      ludzie będą przeżywać swój czas - ale on nie będzie tego "czuł", bo znów wróci
      do takiego stanu jak przed własnymi narodzinami.
      Przyznam, że na chwilę mi pomogła ta prosta interpretacja - rzeczywiście ma
      dużo racji.

      Ale to i tak nie zmienia faktu, że raz na jakiś czas, najczęściej przed snem,
      dopada mnie taki gwałtowny, paniczny strach (taki z somatycznymi objawami -
      oblewa mnie zimny pot, trzęsą mi się ręce, oddycham szybciej). Uświadamiam
      sobie, że kiedyś mnie NIE BĘDZIE.
      NIE BĘDZIE.
      Że czas nie jest mi dany na wieczność..

      Nie mogę sobie z tym poradzić.
    • lily26 Re: Boicie się śmierci ? 23.03.07, 22:46
      tak to jest kiedy nie wierzy sie w istnienie duszy.ja bym oszalala majac
      swiadomosc ze jestem jedynie cialem i niczym wiecej.to znaczy ze jestem
      zaprogramowanym na pewien czas robotem ktory ma pograzyc sie w nicosci.tym
      bardziej ze zycie jest tak krotkie i smutne.naprawde przykro by bylo gdyby ten
      padol lez mial okazac sie wszystkim..wlasnie tego najbardziej sie boje ze potem
      niczego nie bedzie(chociaz wtedy nic bym nie czula ale tego wlasnie za nic w
      swiecie bym nie chciala)albo tego ze ten inny swiat okaze sie gorszy od tego lub
      bede musiala pokutowac za swoje winy.przeraza mnie tez mysl o reinkarnacji.mimo
      wszystko mam nadzieje ze smierc jest wybawieniem i przejsciem na inny etap a nie
      koncem.
      • hania_2006 Re: Boicie się śmierci ? 24.03.07, 10:09
        Ja się nie boję odkąd jest tam mój mąż. Zawsze był parę kroków przede mną i
        torował mi drogę, teraz jest tak samo. Bardzo chciałabym go tam spotkać i liczę
        na to. Nie wiem co jest po drugiej stronie ale jeżeli to wszystko ma jakiś sens
        to coś musi być. Bardzo chciałabym przekazać to mojej córce ale ona nie jest
        gotowa na rozmowy o śmierci. Ja niestety tez nie byłam przed śmiercią męża i
        teraz żałuję, usiłował ze mną o tym rozmawiać.
    • martikozi Re: Boicie się śmierci ? 20.04.07, 11:47
      czasami jak tak się zamyślę zastanawiając sie co będzie po śmierci? Nic? Nagle
      wszystko się skończy, nie będzie mnie, zniknę i co? Nie będe rozmawiać, nie
      będę chodzić, nie będę nic.....to mnie ogarnia jakaś trauma :-) przerażenie.
      A czasami jak się wkurzam to już sobie myślę że olewam ten głupi świat i głupie
      niesprawiedliwe życie i moge juz umrzeć bo nie chce mi się żyć....
      Dziwne to życie....
      • kaczanov Re: Boicie się śmierci ? 12.05.07, 17:10
        każdy kto bez dystansu i świadomości istnienia poddaje się ziemskim
        'przyjemnościom' panicznie boi się śmierci. to jest coś 'normalnego' w
        dzisiejszym świecie. jest to spowodowane m.in tym, że większość ludzi usiłuje
        pojąć umysłem świat, śmierć, istnienie, przemijanie itd. proponuję spojrzeć w
        niebo, ale nie myśląc o niczym, tylko poczuć moc istnienia, poczuć oddech, śpiew
        ptaka czy wiatr. umysł wytwarza swoje schematy bazujące na doświadczeniach z
        przeszłości i uzyskuje jakiś wypaczony obraz, iluzję świata, kombinuje, chce
        wszystko wiedzieć, boi się. energia i świadomość pochodzi tylko z wewnątrz.
        polecam teksty Zen, naprawdę można po nich spojrzeć na świat nie przez pryzmat
        umysłu. polecam też książkę "Potęga teraźniejszości" - Eckhart Tolle
      • annas1961 Re: Boicie się śmierci ? 13.07.07, 11:42
        Witam wszystkich,polecam ksiązkę napisana przez księdza ,wykładowcę,teologa
        Francois Brune pt <<Umarli Mówią>> wydaje ją chyba wydawnictwo <<Adam>> ul
        rolna w-a tak pisze na książce,dodam ze wpadła mi w ręce przypadkiem, bardzo
        mnie zafascynowała,jezeli możecie przeczytajcie a potem opiszcie wrazenia , a
        moze ktos już czytał? Poruszany jest temat życia po zyciu,udokumentowane
        kontakty ze zmarłymi itd bardzo mnie podniosła na duchu,moja wiara się
        wzmocniła.Myślę że jak ma się 100% wiary w boga to śmierć nie przeraża i życie
        ma sens, nie zrazajcie się tytułem naprawde warto przeczytać

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka