Dodaj do ulubionych

Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby?

24.04.07, 20:44
Obserwuj wątek
    • hania_2006 Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 24.04.07, 23:48
      Przede wszystkim być z osobą, która została osierocona. Jeżeli chce mówić, to
      słuchać. Jeżeli nie to najlepiej być w poblizu lub powiedzieć, że się pojawimy
      gdy tylko będziemy potrzebni. Jak jesteśmy to zrobić gorącą herbatę, może coś
      ugotować (lepiej zupę, bo nic stałego nie chce przejść przez gardło). Po prostu
      być. Wiem, co piszę. Czasami myślę, że obecność mojej koleżanki uratowala mi
      życie po śmierci mojego męża. Serdecznie pozdrawiam i życzę udanego wsparcia.
      Hanka
      • zeng Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 25.04.07, 07:08
        I nigdy nie mówić, że "czas leczy rany", to chyba największy błąd. Nie mówię,
        że nie leczy, każdy ma inny organizm i każdego rany inaczej się zasklepiają,
        ale wierz mi, nikt nie chce tego słuchać nawet w najlepszych intencjach...
        • hendik Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 25.04.07, 11:30
          O i nie mówić "zobaczysz jeszcze ułożysz sobie życie"!!! Ja szłu dostawałam jak
          to słyszałam.
        • dryfujacabezcelu Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 25.04.07, 15:19
          Danielu... czas nie leczy ran... przyzwyczaja nas tylko do bólu... z czasem
          uczymy się z nim żyć.... a rany i tak pozostają rozdarte....
        • hania_2006 Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 25.04.07, 20:45
          Nie mówić też "nie ty pierwsza i nie ostatnia" albo "pamiętaj, że masz dla kogo
          żyć" albo "wiem, co czujesz" i tym podobne rzeczy. Jednym słowem nie umniejszać
          straty czy też jej nie bagatelizować. Nie mówić, co ktoś powinien czuć ale
          słuchać co czuje. Nie zabraniać płakać, lepiej przytulić i poczekać aż się
          wypłacze, nie kazać "wziąć się w garść" bo nie ma garści. No i rozumieć, że
          zachowanie kogoś, kto stracił najbliższą osobę, nie jest użalaniem się nad sobą
          czy zwykłym mazgajeniem. To jest ból, którego istnienia nawet nie
          podejrzewałam. To jest tęsknota, którą czujemy bez przerwy. To jest jeszcze
          wiele innych uczuć takich jak rozpacz, niedowierzanie, złość, smutek, poczucie
          winy czy bezradność. Tracimy radość życia, nie mamy marzeń, nie odpoczywamy,
          właściwie nie wiemy co my tu jeszcze robimy. Jak ktoś powiedział, ci co zostają
          są czasami bardziej martwi od tych, co odeszli. O tym wszystkim pamiętaj gdy
          chcesz pomóc. Pozdrawiam. Hanka
    • mskaiq Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 25.04.07, 12:26
      Zrob wszystko aby pozbawic ta osobe zalu. Zal przynosi bol i placz, zal nie
      jest miloscia, czesto przynosi depresje.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • zeng Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 25.04.07, 14:57
        Może nie żal, ale ból i rozpacz z pewnością są potrzebne. Nie da się bez nich
        przeżyć żałoby.
    • kacha214 Re: Jak pocieszyć po stracie bliskiej osoby? 26.04.07, 12:49
      Ja najgorsze co usłyszałam po wypoadku mojego chłopaka to "Jesteś młoda,
      jeszcze ułożysz sobie życie" poczułam się tak, jakbym miała już o nim
      zapomnieć, a nigdy nie zapomnę, jak można zapomnieć kogoś kogo się
      kocha...Przecież to niemożliwe!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka