Gość: morfeusz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.05.05, 18:01
Poprawianie prac skończone. Teraz siedzę i zakreślam kwadraciki. Dla arkusza
z poziomu podstawowego to prawdziwy koszmar. Przy 50-70 pracach staje się to
najbardziej nudną i jałową pracą, jaką można sobie wyobrazić. Przy
zakreślaniu kolejnej dzisiątki uświadamiam sobie, jak bezmyślnie to
zaplanowano. Przecież o wiele prościej byłoby od razu wpisywać te dane do
arkusza kalkulacyjnego. Niepotrzebne byłoby potem skanowanie skrzydełek. No,
ale najwyraźniej uznano w CKE, że poloniści to bezmózgowcy i nie są w stanie
posługiwać się komputerem. Cóż, może pomysł z kwadracikami był do dobry na
początku reformy, teraz to zakrawa na jakąś kpinę. Chyba że chodzi o
przewalanie pieniędzy za wykonywanie dwa razy tej samej pracy.