Dodaj do ulubionych

Troche humoru ( niekoniecznie holenderskiego)

24.01.05, 13:01
Mamy z żoną sposób na szczęśliwe pożycie małżeńskie.
dwa razy w tygodniu idziemy do przytulnej restauracji,
trochę wina, dobre jedzenie, później wspaniały sex...
Żona chodzi we wtorki, a ja w piątki.

Żona zrobiła sobie maseczkę błotną i wyglądała świetnie przez
dwa dni. Potem błoto odpadło...

Zapytałem żonę: Gdzie chciałabyś pójść na naszą rocznicę.
Ona na to: Gdzieś, gdzie jeszcze nie byłam.
Więc mówię: Może do kuchni?


Od lat kocham tą samą kobietę.
Żona mnie zabije, jak się dowie!



Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka