Dodaj do ulubionych

mimo nagonki na moja osobe ,mam ...

30.03.05, 17:15
do ciebie misterze sporo szacunku,bo na forach holenderskich czytalam rowniez
posty twojego autorstwa,ktore wnosily wiele pozytecznych informacji.Nie
rozumiem dlaczego przypusciles akurat atak na moja osobe...?Moje,,ja" czyli
moje zycie,swiatopoglad ,moja praca i moje opinie sa MOJA prywatna sprawa-
kazdy ma prawo wypowiadac sie ,to podstawa demokracji(o ile oczywiscie
zachowujemy ogolnie przyjete zasady...).Nie musisz miec pogladow identycznych
z moimi,jest tez powod dla ktorego byc moze lepiej poslugujesz sie jezykiem
polskim niz ja(w Polsce tylko bywam,mam ojca Niemca,wiekszosc zycia
spedzilismy w Niemczech),moze jestes bardziej elokwentny,ale czy to sa powody
dla ktorych musisz mnie wytykac palcami?Nie zamierzam prowadzic z toba
dyskusji.bo na razie nie ma wspolnych tematow,ale nawet gdyby takie byly to
uwierz mi,ze nie przyszloby mi do glowy,by przypuszczac na ciebie atak tylko
dlatego,ze mamy odmienne zdania.To tak jakbys nie mogl zgodzic sie z tym,ze
ja jestem kobieta a ty mezczyzna.Mam nadzieje,ze tym ani innym postem ,nie
urazilam cie,nie mam takiego zamiaru,nie mam takiej natury.Szanuje ludzi
takimi jakimi sa i szkoda,ze nawet z przyjaciol chcesz zrobic wrogow,bo
niestety tak odbieram twoje posty.Pozdrawiam serdecznie.Kasia
Obserwuj wątek
    • mister1 Re: mimo nagonki na moja osobe ,mam ... 31.03.05, 00:25

      "Autor: kasiaa10

      ...
      Nie moge jednak kasowac watkow,ktore w zaden sposob nikomu nie ublizaja i nie
      lamia zasady forum o forum.Jestem tylko administratorka tego forum.Porozumiem
      sie z Adminka,ale nie powinnas przejmowac sie drobiazgami.Z szacunkiem-Kasia "

      jestes podobnie jak ewelina odpowiedzialna za kasowanie watkow ktore nikomu nie
      ublizaja a cos istotnego wnosza do dyskusji a jednoczesnie na tymze forum
      kroluja posty ktore ublizaja osobom cieszacym sie zasluzonym szacunkiem w tym
      kraju...
      (a takze za blokade mojego nicka na waszym forum)
      Pozdrowienia
      Mr


      • kasiaa10 Re: mimo nagonki na moja osobe ,mam ... 31.03.05, 13:35
        widzisz mister ,tu nie chodzi o to,kto i dlaczego kasuje watki,bo fakt bycia
        administratorem forum nie oznacza wszechwladzy.Ja nie chce spowiadac sie ,co ja
        kasuje,co kasuje Ewelina i jeszcze 2 niwych administratorow,ktora zostala
        wyznaczona w zwiazku z tym,ze ja prawie nie mam czasu zeby zajmowac sie forum,a
        Ewelina ze wzgledow osobistch ma go w chwioli obecnej rowniez nie za wiele.
        Ale moj poprzedni post mial inny charakter,ja nie domagalam sie ,zebys dalej
        pisal to,co napisales w odpowiedzi,ale zebys zastanowil sie nad tym co
        robisz,kogo i za co krytykujesz.Uwazam nadal,ze w stosunku do mojej osoby
        postapiles po prostu po swinsku,a dlaczego ,to wyjasnilam w watku ,ktory
        zalozylam.Jesli nie masz nic na swoje usprawiedliwienie ,to wez poprawke na
        przyszlosc,bo takim zachowaniem na pewno nie zyskujesz sobie przyjaciol,nie
        pozyskasz tez w ten sposob nowych uczestnikow do swojego forum.Ja powiem ci
        prawde,ze mialam ochote z toba czasami podyskutowac,ale teraz sie po prostu
        boje,bo skoro zmieszales mnie z blotem bezpodstawnie i nie potrafisz tego nawet
        logicznie wyjasnic(bo coz znaczy ,,kasowanie postow" i jak to sie ma do
        obrazania kogos..?),to mysle,ze nie ma sensu na dalsza rozmowe;a pamietaj,ze
        sam sobie wystawiasz swiadectwo i jesli chcesz,by ludzie cie szanowali,to
        musisz nauczyc sie(bo jeszcze tego nie umiesz) szanowac innych takimi jacy
        sa.Szkoda,ze ...A wlasciwie na co te slowa...Pozdrawiam serdecznie.Kasia
        • martanowa22 Re: cenzury nie ma 01.04.05, 14:07
          mister1 napisał:

          > znaczy sie - na trzy ostanie posty odpowiedzialem emailem...
          i uwazasz ,ze taki mail jak do mnie przyslales usprawiedliwia twoja cenzure i
          wyjasnia wszystko?Wrecz przeciwnie-swiadczy o tym,ze nie masz nic rozsadnego na
          swoje wytlumaczenie,bo cenzura to cenzura,a to,ze jak piszesz,ktos podszyl sie
          pod ciebie,to albo smieszne i co najmniej dziwne albo po prostu dziecinnie
          glupie i na pewno nie stanowi powodu do kasowania postow.To dopiero jest
          CENZURA!Uzywales wulgaryzmow i myslales ,ze Adminka pozwoli ci zostac i dalej
          siac niesnaski ;i za to miales pretensje do calego swiata?A teraz tlumaczysz
          sie ,ze sam kasujesz...bo ktos sie pod ciebie podszyl.A jaki to ma sens i
          zwiazek z cenzura na forum,ktore w tytule ma ,,bez cenzury,,?Albo dodaj,ze
          cenzura nie dotyczy wulgarnych postow ale...podrobionego nicka(tylko
          ktorego,boo masz ich wiecej niz jeden)?Nieladnie!
          • mister1 podszywanie sie pod cudzy nick 01.04.05, 14:37
            Niestety, takie rzeczy sie dzieja, istnieje nawet hackerski program do lamania
            hasel - swego czasu na forum szwedzkim takze ktos sie podszyl pod mego nicka (
            administrator go pozniej przylapal i opisal mi dokladnie w jaki sposob to sie
            stalo).Ja nie mam zwyczaju uzywac wulgaryzmow, a nazwanie kogos "bydlakiem" za
            obraze ksiecia Bernharda ( w kilka dni po smierci a jeszcze przed pogrzebem),
            nie ma nic wspolnego z wulgarnoscia, lecz jest jak najbardziej w takim
            przypadku precyzyjnym okresleniem. Domyslam sie, ze autorem chamskiego tekstu
            pod podrobionym nickiem jest ta sama osoba.
    • kasiaa10 Re: mimo nagonki na moja osobe ,mam ... 01.04.05, 11:38
      Misterze przeczytalam twoj mail i tez mi przykro,ale dalej podtrzymuje ze w
      stosunku do mnie postapiles bardzo nieladnie i niestety nie jest dla mnie do
      przyjecia tlumaczenie,ze ktos cie obrazil.W jaki sposob ja mam sie z ta osoba
      utozsamiac i z tego powodu otrzymywac baty?Naprawde nie wiem gdzie w tej chwili
      znajduja sie te,,obrazliwe" dla ciebie posty,zawsze przeciez mozesz je wskazac
      i poprosic o skasowanie.Do tej pory to inne osoby prosily,zeby kasowac twoje
      wypowiedzi i przyznaje,ze te ktore zniknely byly bardzo wulgarne-nie ma
      problemu z ich przywroceniem ale czy chcesz sie jeszcze raz wstydzic...?
      Dlaczego wczesniej nie napisales maila,ze ktos cie obrazil,ze sobie tego nie
      zyczysz;a prade mowiac to kasowanie dotyczylo nie tylko ciebie i byc moze
      znalazly sie w tej grupie posty innych osob.Ale nie sadz,ze jesli kogos
      obrzucasz blotem,bo np.ma szacunek do islamu,przyjazni sie z muzulmanami,ma
      wyzsze wyksztalcenie i prestiz w spoleczenstwie ,uzywasz niecenzuralnych slow
      to ktos cie za to pochwali,zostawi twoj post i bedziesz bohaterem.Jesli
      chcesz,by ciebie ludzie szanowali to musisz miec szacunek dla innych.A moja
      sprawa,obrazenie mnie jest kolejnym przykladem twojej slabej osobowosci(ze tak
      ladnie to ujme) i nadal nie potrafisz wyjasnic swojego ,,wybryku",ktory jak
      widzisz nie zjednal ci zwolennikow;wystawiasz sam sobie
      swiadectwo.Pozdrawiam.Kasia
        • kasiaa10 Re: mimo nagonki na moja osobe ,mam ... 01.04.05, 19:58
          ja nie stworzylam tego watku,zeby pytac cie o zdanie w sprawie jakiejs
          mniejszosci w Holandii(probujesz zboczyc z tematu,rozumiem dlaczego..),ale
          zarzucam ci brak lojalnosci i bezsensowne,bezpodstawne ataki na moja osobe .I
          chcialam znac powody,ale poniewaz ich nie ma ,wiec nie potrafisz logicznie
          umotywowac swojej postawy.Mnie nie obchodzi ani twoje zycie ani twoje
          poglady,ale nie zycze sobie rowniez bys bawil sie moja osoba,wysmiewal moj styl
          zycia ,moje wartosci i idealy.Myysle ,ze przegrales tu walke przede wszystkim z
          samym soba,ale nie zamierzam dluzej prowadzic dyskusji,bo zbaczasz na
          tory,probujac odsunac od siebie ewidentna przeciez wine.Po prostu nieladnie i
          tak naprawde to ten niby podszyty nickowiec mial bardzo podobny do ciebie styl
          wypowiedzi,a w cuda wierza dzieci i glupcy...Pozdrawiam.Kasia
            • kasiaa10 Re: mimo nagonki na moja osobe ,mam ... 01.04.05, 20:22
              przeczytaj sobie dokladnie moj 1-szy post ,bo widac ze tak odbiegles od
              tematu,ze sami sie gubisz w tym co piszesz;chociaz bedac na twoim miejscu,tez
              nie chcialabym pewnych rzeczy pamietac.Jeszcze raz ,na twoje zyczenie brzmiace
              nieco jak zadanie,pytam :jaki powod przyjales decydujac sie na atakowanie mojej
              osoby?Drwienie z czyichs uczuc i pogladow jest chyba wina skoro nie potrafisz
              podac przyczyny,a zaslaniasz sie kasowaniem twoich postow(co zreszta sam
              zrecznie wczoraj zrobiles).Kazda w miare inteligentna osobe stac jest od
              czasuiu do czasu na slowo,,przepraszam",bo ludzie popelniaja bledy,ale...moze
              nie powinnam oczekiwac tego od wszystkich.Nie zycze sobie ,bys w jakikolwiek
              sposob manioulowal moimi postami,jest to obrzydliwe.Nie jestes dla mnie
              partnerem do dyskusji,bo nie nadajemy na tych samych falach.Skoro jednak ja
              ciebie nie obrazam(to dla mnie dyshonor i hanba) to rowniez prosze,bys z dale
              trzymal sie od mojej osoby.Kasia
    • meganzwprosta Re: mimo nagonki na moja osobe ,mam ... 07.06.05, 16:26
      kasiu,
      Nie jestes jedyna osoba na ktora mister robi nagonki, mnie sie czepia juz w
      bardzo chamski i wulgarny sposob juz od ponad 2 lat. Jednym z przykladow jest
      jego dzisiejsza odpowiedz na moje pytanie, kiedy bedzie otwieral swoj sklep w
      Utrechcie::

      Mister napisal:
      "Nie mam ochoty ogladac twej zapijaczonej twarzy z podkrazonymi od
      wieloletniego chlania marnego alkoholu oczyma i sluchac twego bezmyslnego
      belkotu."

      ot, gentelmen

      M.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka