Dodaj do ulubionych

Oszukani przez pośredników pracy w holandii

09.02.07, 12:58
Witam wszystkich którzy zostali oszukani przez pośredników oferujących pracę
w holandii.
Pracowałem w holandii przez okres 1 miesiąca, zrezygnowałem ponieważ
posrednik u którego byłem zatrudniony nie wypłacił mi pieniędz, a niektórym
osobą nie przelewał wszystkich pieniędzy na konta - także ostrzegam
szczególnie przed firmą LEVEL ONE z opola.Jezeli chcecie otrzymać więcej
informacji piszcie gajowy80@gazeta.pl pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ciesia LEVEL1 06.05.07, 16:25
      Ja mam sporo znajomych ktorzy pracuja juz od kilku lat w levelu i nie
      narzekaja. Oczywiscie sa jakies jednorazowe incydenty, jesli ktos pije badz
      jezdz po pijaku i rozbije auto to bardzo mi przykro ale to oczywiste ze za to
      trzeba zaplacic. Ja od nikogo nie slyszalam ze zalegaja z wyplatami czy nie
      wypacaja . A moze to konkurencja sie odzywa?:)
      • gajowy80 Re: LEVEL1 16.05.07, 08:44
        Nie zgodze sie z Tobą!!!
        tam gdzie pracowałem a dokładnie w Nimegen u pracodawcy Orient Plaza, był obóz
        pracy, nie tylko ja byłem oszukany przez Level one ale także moi znajomi. A ta
        Anieszka opiekunka spraw polskich z Espel to kłamca i oszust.
        Nie jestem z konkurencji. A do holandii już nie pojadę. I jeszcze co do
        pieniędzy to wielu z nas nie otrzymywało kasy na czas. Mi do tej pory wiszą
        kase o której mogę już zapomnieć.Moi znajomi również byli w podobnej
        sytuacji.Nie powiem ale nie wszyscy byli oszukiwani, bo jak by to było jak by
        firma kręciła wałki na każdym. Taki proceder za szybko by wyszedł.
        Ja tylko ostrzegam przed Level1 na swoim i moich kolegów przykładzie, że nie
        każda firma jest uczciwa w stosunku do wszystkich.A co do
        pijanych,rozbijających auta i innych przewinień-zdarzały się ale nie w naszym
        sąsiedztwie czyli Groosbek.
        Pozdrawiam
      • veronica09 Re: LEVEL1 01.06.07, 11:59
        Witam.Pracowalam dla firmy level one pół roku.W tytm czasie bylam
        oszukiwana,klamana.koordynator Krzysztof nie byl w stanie odpowiedziec na
        postawione mu pytanie.Potrafił tylko kLamac i straszyc.zostałam również
        oszukana na rozliczeniu.Opiekun znajduacy sie w Almere absolutnie sie nie
        interesuje problemami Polakow a szczególnie młodych osób.


      • glosnydzwon-pl Re: LEVEL1 26.05.08, 16:39
        witaj kolego,nie zasłaniaj sie broniąc tej firmy konkurencja,morze
        ty jestes pracownikem tego bióra co?i w ten sposób bronisz swojego
        interesu?powiem ci ze w cale bym sie nie zdziwil ze tak jest,bo
        przyjechalem tu razem z żoną i jesteśmy tu pare dni i mi starczy,nie
        ma pracy,chocirz zapewniali nas ze jest,ludzie pracują tu po dwa lub
        trzy dni w tygodniu po to ze by zarobic dla nich na
        mnieszkanie.Ostrzegam wszystkich przed tym biorem!
        • martini2112 Re: LEVEL1 03.01.09, 17:33
          witam powiem tak w level one south oplaca sie jechac tylko jak sa
          akcje w grudniu i marcu, bylam 2 razy i nie narzekam pieniadze
          wyplacili wszystkie.bo w level one noord wogule nie polecam tam nic
          nie idzie zalatwic pracowalam 4 tyg przy kwiatach a puzniej sie
          okazalo ze nie ma pracy wiec po co werbuja ludzi??glupota!! wiec
          wyslali mnie na pole gdzie w ym czasie byly masakryczne upaly,wiec
          trzeba bylo zrezygnowac i wracac bo innej pracy nie mieli
      • tingavinga Re: Oszukani przez pośredników pracy w holandii 01.06.07, 13:50
        ten Marcin to chyba jest spod Raciborza. Oni wszyscy tu w Polsce obiecuja
        godziwe, fajne warunki mieszkaniowe, duzo godzin pracy, a na miejscu dokonuje
        sie weryfikacja tych obiecanek cacanek. Prawda jest taka, ze posrednikom zalezy
        tylko aby zwerbowac jak najwiecej ludzi, bo maja z tego kase, a na miejscu radz
        sobie sam. Na narzekania juz sie uodpornili.
    • pikolak12 Re: Oszukani przez pośredników pracy w holandii 01.06.07, 19:24
      Hej ja własnie czekam na telefon od takiego goscia który mówił o pracy w
      holandi na zbiorach pomidorów!!!tylko ze ten gosciu miał do mnie dzownic dzis
      albo jutro a jego telefon jak próbowałem jest wyłączony!!!Nazywa sie JAN COSTA
      ze ZGORZELCA czy moze ktos go zna????czy on jest naprawde prawdziwy gosciu ????
      kazał sobie wysłac 15 euro za to zeby mi mógł wyrobic NIP w holandi czy jest to
      mozliwe ???odpiszcie!!!!
      • stienstra Re: Oszukani przez pośredników pracy w holandii 02.06.07, 16:05
        15 euro za wyrobienie NIP (czyli holenderskiego SOFI-nummer)??? Coś mi tu
        smierdzi...Nie słyszałam, żeby ktokolwiek za to płacił!!! Zresztą jak ja
        wyrabiałam SOFI (był ze mną pracodawca holenderski), nie płaciłam nic. Musiałam
        tylko zostawić w urzędzie skarbowym swój paszport (na 1 dzień) i wypełnić
        odpowiedni formularz...O płaceniu za cokolwiek nie było mowy!!!!!!!Nie chcę Cię
        martwić, ale wydaje mi się, ze dałeś się oszukać...
      • mpmad Re: Oszukani przez pośredników pracy w holandii 03.06.07, 07:32
        NIP w holandii to jest sofi numer ..placi sie to fakt....ale tak z gory
        chce .???...ciekawe ...znow pewno jakis picer...decyzja nalezy do
        ciebie...zreszta wiesz jaka jest zasada ...NIGDY nie plac za nic...ludzie placa
        zeby wyjechac a potem narzekaja...a on zeby ci wyrobic sofi,musi miec twoj
        paszport i w nim musisz miec meldunek,albo juz musisz pracowac?przynajmniej moj
        maz takie musial spelniac warunki....nie wiem dlaczego on tylko o forse sie
        upomnial......pozdrawiam malgos
          • gajowy80 Re: Oszukani przez pośredników pracy w holandii 04.06.07, 09:00
            Witam
            Co do oplat za nr Sofi to w holandii urzędy nie pobierają za to żednej kasy. Nr
            sofi wyrabia się na umówiony uprzednio termin. na miejscu w urzędzie dalsza
            procedura to już formalność. Zostawiasz Paszport a miła pani pan wszystko
            wypisuje- kwestia 15 minut.
            Jezeli ktoś pobiera kase za coś takiego to po prostu chce Cie przewalić na kase.
            LUDZIE!!!Nie dajcie sie omamić!!! Jeżeli ktoś jest uczciwy i chce załatwić
            robotę to nie weźmie za to złamanego grosza, przed wyjazdem i na miejscu.
            Szkoda że uczciwych ludzi jest coraz mniej, szczegołnie wśród naszych rodaków
            za granicą.
            Pozdrawiam
    • glosnydzwon-pl Re: Oszukani przez DEILYFLEX BV. 26.05.08, 17:12
      Witajcie ostrzegam wszystkich przed posrednikiem pracy w holandii
      DEILYFLEX BV.Pracowałem w tej firmie ponad rok,i potraktowali mnie
      jak psa!byłem wykorzystywany w tej firmie do jeżdzenia do pracy
      swoim autem za pare euro,pożądni ludzie muszą mnieszkać na domkach
      gdzie są ćpuny,palą trawke,są tam ludzie z wyrokami którzy unikają
      sprawiedliwości w Polsce.Taka Magda(polska kordynatorka)jest
      fałszywa,okłamuje ludzi i przez cały czas grozi utratą pracy,więc
      ludzie musza pracować pod ciągłym strachem,i słuchać jej wiecznych
      zachcianek.A wyrzucili mnie za prawde,bo nie ćpam,nie pale trawki i
      ze byłem za uczciwy wobec nich!Więcej informacji udziele pod
      adresem:glosnydzwon-pl@wp.pl Naprawde nie warto tam nawet
      dzwonić.Pozdrawiam!
    • jolka-12345 nl care 26.05.08, 19:35
      ostrzegam przed tą firmą, nie wiem czym się zajmuje ale rekrutuje przez
      pośredników, obiecują pracę(działają w sektorze personelu medycznego ale chyba
      nie tylko) dobre zarobki tymczasem po odbytym 3 miesięcznym kursie
      niderlandzkiego w kraju, okazało się że nie mamy odpowiednich kwalifikacji i
      jesteśmy nieuki bo nie umiemy perfekt niderlandzkiego i pracy dla nas tam nie
      ma, niektóre osoby zostały poproszone o zapłacenie za kurs który miał być za
      darmo, poza tym firma NIE POSIADA CERTYFIKATU MINISTRA GOSPODARKI I POLITYKI
      SPOŁECZNEJ co jak się okazuje jest podstawowym dokumentem, ostrzegam więc przed
      tą firmą i pozdrawiam wszystkich chcących pracowac holandii
    • kowalski-wieslaw Re: Oszukani przez pośredników pracy w holandii 01.09.08, 21:49
      Odradzam korzystanie z usług Kaszubskiej Agencji Rozwoju Lokalnego i pana
      Władysława Miąskowskiego.

      Wysyłają ludzi do pracy bez potwierdzenia miejsca pracy, zakwaterowania, w
      ostatniej chwili odwołują transport za granicę i każą organizować swój własny.
      Po przybyciu do Holandii i kilkugodzinnym oczekiwaniu na transport od
      pośrednika(8 godzin),po interwencjach telefonicznych wysłano kogoś, kto odebrał
      naszą grupę - 3 monterów kadłubów.
      Wywieziono nas do domków oddalonych o 60km od miejsca przybycia i kazano czekać.
      Po kilkugodzinnym oczekiwaniu przewieziono nas do Amsterdamu. Żaden pośrednik
      nie nawiązał z nami kontaktu. Nie było nawet wiadomo, czy obiecana praca jest,
      czy jej nie ma. Oczywiście, okazało sie,że nie ma. Na dwa dni załatwiono nam
      pracę przy rozbieraniu rusztowań na budowie (nie dano nam nawet ubrań
      roboczych), tak, by zarobić na bilet powrotny. Potrącono koszty mieszkania w
      Amsterdamie (zakwaterowanie miało być bezpłatne, m.in. wg ogłoszenia/oferty i
      zapewnień potencjalnego pracodawcy).
      zaniepokojone rodziny, które dzwoniły do pana Miąskowskiego usłyszały,że
      "przecież wysłał dorosłych ludzi".
      Na miejscu pomóc nam miała Polka - Aneta Rogowska , jednak nie raczyła odbierać
      telefonu, gdy dzwoniliśmy prosząc o pomoc i interwencję.

      Oprócz kosztów psychicznych, poniesione zostały wydatki na wyżywienie, podróże,
      zakwaterowanie, itd itp. do tego strata w postaci dni, podczas których nie
      pracowaliśmy.

      Bardzo nieuczciwy, nieodpowiedzialny pseudo-pracodawca, nie odpowiadający nawet
      na telefony.

      Dzięki zebranym wcześniej numerom telefonów i rodzinom udało nam się znaleźć
      połączenie powrotne do polski, oczywiście na własny koszt.

      W przypadku niewypłacenia poniesionych kosztów przez pana Miąskowskiego i jego
      pożal się boże agencję, sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
      Dodatkowo, interweniować będziemy u marszałka województwa, który przyznał
      licencję i wydał zgodę na istnienie agencji.

      Jeśli są tu jacyś poszkodowani przez tą firmę - proszę o kontakt na maila -
      razem wywalczymy więcej, tym bardziej,że ogłoszenia dalej się ukazuję - bardzo
      proszę ostrzec kolegów.

      kowalski-wieslaw@o2.pl.
    • eryss14 Allkmaar , Opole , A.D.R , Sassenheim 03.02.09, 16:56
      Ja z mojego doświadzenia mogę powiedzieć , że pośrednictwa pracy w Holandii
      wszystkie z którymi sie spotkałem "ładują" ludzi i naciągają .Firma (nazwy nie
      pamiętam) z Opola , (rozmawia się ze strasznie miłą panią Kasią ) wysyła do
      Alkmaar , do pracy w pralni lub na północ do pracy przy kurczakach .Po
      przyjechaniu okazuje sie ,ze praca moze byc, może nie być ,a jeśli jest to np
      3-4-6 godzin na dzień, i nigdy nie wiadomo na ktorą godzine , a co najważniejsze
      jeśli sie nie spodobasz na 2 dnień możesz wracać...(konsultantem w holandii i
      czymś w rodzaju podszefa jest czarnoskóry ,a holenderskim koordynatorem z
      agencji ,chudy wyglądający na wiecznie nawianego jakimś Columbijskim specyfikiem
      koleś , imiona zapomnialem ,murzyn jakos na "D" .Oczywiśie wszysto "lewizna"
      ODRADZAM ! Kolejna firma "A.D.R" oferuje pracę "SEZONOWĄ" (kilka osób tylko
      pracuje tam dłużej niż do skończenia jednej roboty i do domu...czyli ok miesiąca
      max 2)Jedyny plus firmy to ,że jako jedyna z którą sie spotkałem daje solarisy
      ,cos jak u nas pasek, gdzie jest oplacone ubezpieczenie itd.. Czasem jednak w
      domu można znaleść zostawioną przez koordynatorów kartkę , że nałozono na
      mieszkańców kare pieniężną (po np 25 E) za to ,że nie zostały pozmywane naczynia
      ... zdażyc sie również może , że trzeba bedzie zostac w pracy zamiast do 16 to
      do 19 oczywiście za darmo, w ramach jakieś wymyslonej kary !! O firmie Agriwerk
      nawet nie wspominam...Odradzam ! No i jak ktoś chce wstąpić do Ośmiornicy :)) to
      polecam firme z Sassenhaim z biurem na północy , koordynatorem jest crazy
      Mariusz "Mario" "Diablo" (Miszczgazowca) - Ośmiornica ...:))) Nazwe napisze jak
      sobie przypomne .
      • dora06_2 Re: Allkmaar , Opole , A.D.R , Sassenheim 25.04.09, 08:59
        Tak, zgadzam się " strasznie miła Kasia" , która uczestniczy w tym
        oszustwie bardzo skutecznie. Firma nazywa się WORK SUPPORT. Mąż
        wyjechał za ich pośrednictwem. Pracował od grudnia do marca. Nie
        otrzymał pieniędzy za grudzień a jakby tego jeszcze było mało to
        został ukarany mandatem w kwocie 40 euro za nieprawidłowe
        parkowanie. Sęk w tym , że nie miał możliwości prowadzenia
        auta.Pośrednik pan Marcin(już wyleciał)i pan Tomek nie chcieli nawet
        wyjaśnić tej sprawy.
        OSTRZEGAM PRZED FIRMĄ WORK SUPPORT Z OPOLA I PRZED OBRZYDLE PRZEMIŁĄ
        PANIĄ KASIĄ...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka