Jechałam rowerem

10.06.07, 10:57
i nie moglam wyminąć, bo szli ławą, zamiast krzesłami, nie dało się przecisnąć
    • mateuszwierzbicki Re: Jechałam rowerem 10.06.07, 16:28
      dobrze, że nie szezlongami :)
      • morfeusz_1 Re: Jechałam rowerem 04.01.08, 00:23
        mateuszwierzbicki napisał:

        > dobrze, że nie szezlongami :)


        co to są te szezlongi co ????
        • viki2lav Re: Jechałam rowerem 04.01.08, 17:24
          sou dosc dlugie na co sama nazwa wskazuje
          a na nich monszeri lezom pokotem
    • kanuk Re: Jechałam rowerem 16.06.07, 15:20
      dobrze,ze nie szli kupou,nem ?
      • zielonamysz Re: Jechałam rowerem 16.06.07, 22:08
        Szli w koncu.Czegoz wiecej chcecie.

        Ulubiony moj kawal.
        Moskwa.Idzie dwoch panow.Widzi pana, co lezy nosem w kaluzy. Jeden z
        dzentelmenow mowi do drugiego: Popatrz, on sie juz bawi A my dopiero idziemy...

        • viki2lav Re: Jechałam rowerem 20.06.07, 20:08
          chcemy wiedziec prawde!
          • zielonamysz Re: Jechałam rowerem 21.06.07, 08:04
            Niektorzy mowia ze prawda jest po prawej..
            • szubad Re: Jechałam rowerem 30.06.07, 21:18
              a inni, że prawda jest względna, znaczy ze klamstwo też?
              • kanuk Re: Jechałam rowerem 08.07.07, 08:02
                kuamstwa maja rozna kwasowosc,bywaja tez malutkie i suodkie;-) fuj.
                • brezly Re: Jechałam rowerem 08.07.07, 09:54
                  I sa bez zasad.
                  • szubad Re: Jechałam rowerem 08.07.07, 12:58
                    prawdziwe za sady, kłamliwe w maliny, ludzkie wyrol_nictwo
                    • viki2lav Re: Jechałam rowerem 08.07.07, 17:24
                      nauka w las, kulture wszyscy maja w dupie, bo droga jest, darmowe jest chamstwo
                      wiec najlepiej schodzi
                      • viki2lav Re: Jechałam rowerem 08.07.07, 17:25
                        bo czlowiek nie swinia wszystko chwyci
Inne wątki na temat:
Pełna wersja