Zaplockotac sie, plockotliwa sprawa

14.01.08, 19:32
Viktualy juz miejscowe nie ciesza?
    • viki2lav Re: Zaplockotac sie, plockotliwa sprawa 15.01.08, 09:54
      tylko ceny ciesza, ale addio pomidore, kartonowy smak polskich
      warzyw smuci i .... gupio powiedziec ale czlowiek czlowiekowi
      wilkiem tu. smuuutno mi Boze!
      • viki2lav Re: Zaplockotac sie, plockotliwa sprawa 15.01.08, 10:05
        deviza miasta: Virtute et labore angere (Wzbogacać męstwem i pracą)

        ja chyba damstwem wzbogacam ...
        • brezly Re: Zaplockotac sie, plockotliwa sprawa 15.01.08, 11:31
          A taki wilk na diecie z kartonowych warzyw to za cztery zywione kaszanka powilczy.

          A jakby po lacinie brzmiala dewiza "Urozmaicac chamstwem i narzekaniem"?
          • viki2lav Re: Zaplockotac sie, plockotliwa sprawa 15.01.08, 23:06
            to dla warszawy,yyy???
            • zielonamysz Re: Zaplockotac sie, plockotliwa sprawa 15.01.08, 23:16
              Proszem nas nie obrazac pani VI.Te niegrzeczne to naplywowe som.
              • viki2lav Re: Zaplockotac sie, plockotliwa sprawa 15.01.08, 23:20
                a moze, ja odplywowa raczej, i z prowincji ale stolicznie urodzona
                na Pradze.
Pełna wersja