millefiori 13.01.09, 09:40 i ni mlotkiem, ni obcegami, za cholere, sie odgiac nie da! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
millefiori Re: Zagiety parol 13.01.09, 09:41 (co za trwale odksztalcenie i pamiec materialu, z jednoczesnym podziwem na marginesie dodam) Odpowiedz Link
brezly Re: Zagiety parol 13.01.09, 09:52 Podgrzac dmuchawa albo zalac cieklym azotem i wtedy probowac. Odegnie sie albo zlamie. Odpowiedz Link
millefiori Re: Zagiety parol 13.01.09, 09:59 Czyli sugeruje pan podgrzewanie (np kuc zelazo poki gorace) albo krioterapie? Odpowiedz Link
millefiori Re: Zagiety parol 13.01.09, 15:22 hakiem, a nawet kotwica, w gardle tkwi; prawie zwisa blystka z pyska, jak szczupakowi na spinning ulapanemu Odpowiedz Link
viki2lav Re: Zagiety parol 13.01.09, 21:49 polknac wiec! przelknac, i z glowy.... na zoladek, grunt to podac dalej! Odpowiedz Link