rzeź

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.05, 23:11
matura z matmy bedzie jedna wielka porazka!ja przyznam sie szczerze, ze lubie
matme- trzy lata tylko tego sie uczylam- i w tym roku to juz wylacznie matmy-
a robiac arkusze rozszerzone potrafie zrobic jedno, dwa gora trzy zadania
samodzielnie!porazka!pozostaje wyjechac z polski....
    • Gość: Nana Re: rzeź IP: 82.160.63.* 06.05.05, 23:25
      Nie jesteś osamotniona...ja miałam 6 godzin matmy tygodniowo plus "fakultety".
      razem 8 godzin przez trzy lata tygodniowo(klasa matematyczno-informatyczna) i z
      rozszerzonego potrafię zrobić jedno na 10 zadań...
      Idę zdawać tylko podstawę bo rozszerzenie jest nie na moje siły. Jak zdam
      podstae na 40% to bedę wniebowzięta.
    • Gość: kaczuch Re: rzeź IP: *.interdom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.05.05, 00:05
      Ja w klasie mat-fiz miałem 5 godzin tygodniowo przez 3 lata, jak dla mnie
      zdecydowanie za mało, ale pracowałem systematycznie, zawsze odrabiałem całą
      pracę domową (nawet jeżeli było zadane 20 zadań na następny dzień), i nie boję
      się matmy.
      • Gość: Asiula Re: rzeź IP: *.echostar.pl 07.05.05, 00:30
        hmm sorry ale powiem nieskromnie, ze miałam matme na poziomie podstawowym ( 3h
        tygodniowo) w liceum niby humanistycznym, nadrobiłam straty porgramowe do
        poziomu rozszerzonego w 4 miesiące i potrafię rozwiązać około 80 % zadań z
        rozszerzonegp no i z 95% podstawy. Boję się jedynie o to, że nie zantouję
        jakiegoś toku rozumowania ( w tylu koryzstam z wzoru na...., korzystma w Tw
        Pitagorasa itp) wiecie czy to trzeba psiać wszystko (kurde gorzej niż na starej
        bo my mamy mało czasu!!) no i te kalkulatory to już porażka 3 razy zanosiłam
        nauczycielcei wciąż coś kwestionowała:/ no nic to jakoś będzie:D a pzoatym póbna
        z tego co wiem wypadła fatalnie z matmy wiec obniżą poziom:D
        • Gość: MARSYLJAN Re: rzeź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 16:32
          Musicie pamietam, ze aby umiec to trzeba nauczyc sie !!
          Dlatego uwazam ze wasze narzekanie nieuzasadnione sa, do kogo macie pretensje
          moi mili ? Bo mozcie miec tylko do siebie !

          DO MNIE CHYBA NIE MACIE, BO ZAMIERAZAM MIEC 100% z podstawy i 90% z ROZSZERZENIA
          NAAAAAARAAAAAAAAARAAARA !
          • Gość: gosc Re: rzeź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 19:22
            ojejku :D pan marsyljan bardzo przezabawna osoba widze naprawde... :D duzo
            szczescia ci zycze w zyciu czlowieku bo z rozumem juz sie dawno minales
    • Gość: Maciej-Katowice Re: rzeź IP: 81.219.117.* 07.05.05, 17:34
      Chodzilem do mat-fiz w Katowicach i nie mialem żadnych fakultetow tylko 5-6
      godzin matematyki tygodniowo, wydaje mi sie ze jak sie ktos pasjonuje
      matematyka nie powinien miec najmniejszych klopotow z poziomem P, a z R moze z
      powodzeniem powalczyc. Ja sie nie boje.Narq.
      • Gość: ekhm Re: rzeź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.05, 19:26
        ja mialam 3 godziny i ledwo sobie radze z podstawowymi (tak na 50% jak dobrze
        pojdzie) ale chyba i tak zostane na rozsz, bo w koncu nie mam nic do stracenia.
        inaczej moglabym zalowac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja