Dodaj do ulubionych

Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 11:35
Powiem wam, że ta matura to jedno wielkie ****. Zauwazmy ze gimnazjum to
bzdura
byla tylko jeden rok zmarnowany, a w liceum materiał z 4 lat został upakowany
na 3 lata. I trzeba sie wyrobic prawda? Do .... z ta reforma . Ja z maty
zawsze
miałem 4 i 5, a nie wiem czy zdam z maty:(. Moze i nie byla diabelnie trudna,
ale czasu było zdecydowanie za mało, tam nie można było w spokoju myslec nad
zadaniem bo czas nagił, tam trzeba było umiec i sie zrobilo albo nie i
koniec,
trzeba inne zrobic jeszcze. To spowodowalo ze sie zatracilem na tej
maturze.. .
Z zestawowo probnych to od 70-90 miałem a tu nie wiem czy zdam. Matura jest
do
zdania nie wątpie, nie była diabelnie trudna, ale jedno zadanie było
beznadziejne z tymi dziecmi i spadkiem. Poprostu Za mało czasu na
przygotowanie
do matury (2,5 roku) i nadodatek jeszcze zbyt mało czasu na podstawie. Na
starej było 5 zadań i 3 wybierało sie i pisało przez 5h a u nas ? 2h na 10
zadan . Chore to jest. Ale tak i tak nic nie wygramy. Nikt nie poniesie
odpowiedzialnosci za to. Tylko jak zawsze wina nasza ze sie nie uczymy i bla
bla bla. Pozdro
Obserwuj wątek
    • Gość: Aska Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.szuwarowa.krakow.pl 11.05.05, 09:37
      matura byla zryta!!glownie przez to ze na 2h bylo 10 zad.nikt nie wzial pod
      uwage ze stres troche ogranicza zdolnosc myslenia.ja np.spokojnie rozwiazywlam
      sobie zadanka doszlam do zad z polkami i gdzies sie zagmatwalam..pozniej
      kurtki...patrze na zegar..matko i w tym pedzie zrobilam cala reszte nawet nie
      sprawdzajac wynikow czy sa sensowne..5 min zostalo mi n adokonczenie
      nierozwiazanych zadan i w tym momencie sie zalamalam..probowlaam cos wykrzesac
      ale pustka w glowie:( 4 probne napisalam na 96-98% a teraz....moze 70% sie uda:(
      wystarczyloby 20 min wiecej...naprawde-mniej stresu z powodu czasu i
      luzik..nawet jak sie pogmatwasz masz czas zeby wrocic i na spokojnie wszytko
      rozwiazujesz..ta matura to IMHO nie sprawdzian wiedzy ale wytrzymalosci i
      odpornosci na stres...:(
      • Gość: ayer Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 07:30
        asiu a czy twoi nauczyciele nie sugerowali ci przypadkiem zebys majac problem z
        zadaniem przeliczyla kolejne a do tych z problemem wrocila pod koniec?
        i nie pieprzcie ze stres, tego, tamtego, ojejej jakie to trudne było...
        to juz smieszne sie robi, nie poszlo wam? ok.
        ale jak ktos ROZUMIE matme a nie tylko ją umie to zdążył
        *policzyc wszystko
        *rozkminić serwetke np wymyslajac wzór
        *sprawdzić ze 2x
    • Gość: maturzysta Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.kabaty.2a.pl 15.05.05, 23:30
      Po kolei:
      Powiem wam, że ta matura to jedno wielkie ****. Zauwazmy ze gimnazjum to
      bzdura byla tylko jeden rok zmarnowany,
      <-zgadzam się

      a w liceum materiał z 4 lat został upakowany na 3 lata. I trzeba sie wyrobic
      prawda?
      <-nie prawda, duża część materiału odpadła. Na nowej maturze nie masz całek, nie
      masz rozkładu statystycznego. Czasowo wychodzi mniejwięcej na to samo co w
      4letnim liceum

      Do .... z ta reforma .
      <- 200% racji :)

      tam trzeba było umiec i sie zrobilo albo nie i koniec,
      <- właśnie na tym ma polegać mature, że jak umiesz to robisz.


      ale jedno zadanie było beznadziejne z tymi dziecmi i spadkiem.
      <- u mnie w szkole nie wiem czy była jakaś osoba, która nie zrobiła tego
      zadania. Był przecież gotowy wzór na to w karcie wzorów

      Na starej było 5 zadań i 3 wybierało sie i pisało przez 5h a u nas ? 2h na 10
      zadan .
      <- nie można porównywać poziomu tych zadań, więc to jest zupełnie inna bajka

      Pozdro
      <-Pozdro
      • Gość: ayer Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 07:33
        hehe kto nie miał całek ten nie miał, w co lepszych szkołach zapewne było to
        przerabiane w 3 klasie pod koniec (u mnie np..)
        ale ogolnie racja ze reforma zryta :) i nauczyciele pewnie załamani teraz w
        niektórych szkołach, no ale... kto nie idzie do przodu ten się cofa, oni widać
        nie dostosowali sie do reformy... ale o czyms to imho swiadczy jesli w mojej
        klasie ludzie ktorzy rzez 3 lata z kazdego sprawdzianu w I. terminie wychodzili
        z tekstem "no i lufka" zdali bez problemu i są spokojni o wyniki...
      • rosquito Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! 16.05.05, 10:23
        > tam trzeba było umiec i sie zrobilo albo nie i koniec,
        > <- właśnie na tym ma polegać mature, że jak umiesz to robisz.

        No i wlasnie sie mylisz. Zalozenie matury bylo takie, ze miala ona sprawdzac zdolnosc myslenia i wykorzystywania inteligencji. A na sprawdzenie tego bylo czasu za malo. Tylko ten, kto robi odtworczo, robi w mgnieniu oka, ten kto tworzy musi wszystko dokladnie przemyslec, a to nie jest takie hop siup i zrobione, zalezy to oczywiscie od poziomu IQ, ale generalnie najlepszy jest ten , kto potrafi rozpatrzyc wszystkie ewentualnosci - a to zajmuje duzo czasu.

        > ale jedno zadanie było beznadziejne z tymi dziecmi i spadkiem.
        > <- u mnie w szkole nie wiem czy była jakaś osoba, która nie zrobiła tego
        > zadania. Był przecież gotowy wzór na to w karcie wzorów

        Skoncz wasc!
        To zadanie bylo nieprecyzyjne, bylo skonstruowane cwaniacko. Tak, zeby udowodnic nam ze jestesmy wielbladami, a nie sprawdzic poziom wiedzy.
        Ja wyliczylem cos, wyszlo mi, a okazalo sie ze zbyt szczegolowo podszedlem do zadania. Niedosc ze stracilem mnostwo czasu, to zle rozwiazalem. Przez to stracilem punkty dwukrotnie, bo nie mialem czasu wrocic do zadania z pieprzona serwetka, ktore to zadanie rzeczywiscie bylo banalne, ale... zeby je rozwiazac trzeba bylo wpasc na pewien pomysl. Zwykle to na pomysly wpadam jak jestem zrelaksowany i leze w lozku, a nie siedzac na maturze (!). W tej chwili strasznie jestem zawiedziony, troche zly, ze tego nie zrobilem, bo w domu to i wszystkie inne zadania rozwiazalem bez problemu w godzinke. Jesli chodzi o serwetke - trzeba bylo polaczyc wierzcholki ze srodkiem okregu - dalej juz wszystko stawalo sie klarowne, ale ja i wiele osob tego po prostu nie zrobilo ze stresu i z braku czasu na zastanowienie!! Mozna bylo tez znac wzor (p*r), ktory swoja droga doskonale znalem, ale bylem przekonany, ze odnosi sie do trojkata, jak to bylo zapisane w slawnych zestawach wzorow maturalnych. Rownie dobrze mozna bylo sprawdzac kazdy inny wzor, bo "anuż pasuje".

        Podsumowujac - nie chodzi o to ze zadania byly trudne, to *matura* byla trudna, jej konstrukcja, sprzeczne zalozenia i cwaniackie podejscie. Czuje sie, jakby ktos mnie oszukal, zakpil ze mnie. Osobie odpowiedzialnej za reforme i wszystkim uawzajacym ja za doskonala powiem slowami pewnego kandydata na prezydenta RP - "spieprzaj dziadu!".
    • Gość: toja Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:16
      Rzeczywiśćie nowa matura jest nieco śmieszna. Patrząc nieco chłodniej na to
      wszystko już tydzień po mogę stwierdzić, że matura z matematyki była na średnim
      poziomie. Sam jesli zdam to nie prekroczę 40%. Jednak twierdzę, że zadanka nie
      były bardzo trudne ale jednak podchwytliwe (o czym świadzcy fakt że problemy z
      nią miał profesorek z gazety:). Teraz grzechy główne: nieprecycyjnie
      sformułowane, zły układ (ostatnie zadanie łątwe a aż na 7 pkt!!! za co te
      punkty?), zadanie z serwetką to przegięcie, powiedzmy, że ta matura byłaby w
      porządku na powiedzmy 2,5 h a nie 2.
      I najgorsze: arkusz ten całkowicie różnił się od próbnych i tych z poprzednich
      lat, nie mówiąc o tym że był dużo trudniejszy (stawiam 40% oblanych z matmy).
      Jeśli ktoś regularnie uczł się i rozwiązywał różne arkusze to widzi zapewne
      niespójność np. dawniej prawie zawsze było zadaanie z f.kwad. - wystarczyło
      odczytać miejsce zerowe itd i to było np za 3 punkty.
      Nie mówię już o brudnopisach, które szczególnie mnie irytowały (innych może
      nie), po jaką cholerę mam 15 razy przewracać kartki tam i z powrotem a potem
      jeszcze to samo przy przepisyaniu zadania. Mógłbym wymieniać jeszcze chwilę
      kilka przywarów.
      Mam wrażenie że po ogłoszeniu wyników pANI mINISTER zostanie spalona na stosie,
      niestety jest to smutne, ale matura została ŹLE zorganizowana, przez
      niodpowiedzialnych ludzi.
    • Gość: toja Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 11:38
      hahahaha PANI która złożyła wątek chyba źle się czuje. K**** kobieto nie
      porównuj siebie do nas!!!! Napisz lepiej jak ty zdałaś maturę. Jest kilka
      wariantów odpowiedzi:
      a) tatuś nosił szynkę profesorowi
      b) tatuś służył z MO
      c) zerżnełaś wszystko od kolegi
      d) miałaś ściągi
      e) dyrektor sam cI podpowiadał (tak tak takie były przypadki)
      f) napisałaś na 0 pkt, ale nauczycile który sprawdzał pracę był w partii
      g) mamusia była sprzedawczynią w mięsnym
      h)tematy miałaś na miesiąc przed
      i) tatuś zapłacił dolarami
      j)żona dyrektora pracowała w tym samym zakładzie co tata komuch
      k)cała rodzina była z ZOMO i całe osiedle srało ze strachu przed wami
      l)twój tatuś był w SB
      ł)tatuś był zaopatrzeniowcem i załatwiał węgiel radzie pedagogicznej
      m)zdałaś hm... no wiadomo
      n)wychodziłaś 15 razy do ubikacji
      o)nauczyciele udawali idiotów i nic nie widzieli hihih
      p)zdała cała szkoła więc przepuszczali nawet idiotów (heheh poprawić statystyki)
      r)czas się zatrzymał ale ruszył znowu - pisaliście 10 godzin
      s)brałaś korepetycje u profesora sprawdzajacego
      t)dziadek był w ORMO i legitymował wszystkich jak leci
      u)tatuś był kierownikiem sklepu

      Proszę nie opowiadać głupot tylko pochwalić się przekrętami jak nie swoimi to
      swoich kolegów i koleżanek!!!
      • Gość: lipa Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.tebo.net / 195.116.90.* 16.05.05, 12:25
        > hahahaha PANI która złożyła wątek chyba źle się czuje. K**** kobieto nie
        > porównuj siebie do nas!!!! Napisz lepiej jak ty zdałaś maturę. Jest kilka
        > wariantów odpowiedzi:

        Hmmm Wydaje mi się, że miałeś na myśli starą maturę, a założyciel(ka) wątku
        zdawał(a) raczej nową :/
        Co do reszty(jeśli chodziło o starą maturę) w 100% się zgadzam, to była ściema i
        tyle. Jeśli chodzi o nową to tak jak już inni powiedzieli: źle przygotowana, źle
        zorganizowana, zaprzecza sama sobie.

        A teraz to tych wszystkich geniuszy, którzy napisali pod na 95-100% i
        rezszerzoną na 80-90%
        -albo jesteście tak głupi, że nie uświadamiacie sobie, jak źle wam poszło
        -albo piszecie, żeby pisać i denerwować innych(może nawet nie zdawaliście matury)
        -albo mieliście szczęście urodzić się w bogatym domu, chodziliście do
        najlepszych liceów, gdzie w klasie jest 10 osób, przez 3 lata na korepetycje do
        najlepszych nauczycieli(bardzo prawdopodobne)
        -albo jesteście naprawdę inteligentni i rozumiejący matmę(w to wątpi, bo wasze
        wypowiedzi niezbyt świadczą o wysokiej inteligencji).
      • Gość: z.r.m. Re: Przeczytajcie To!!! I mowcie co sadzicie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 12:30
        to nawet nie jest smieszne.. a mialy byc??.. mowisz ze ludzie zdawajacy stara
        mature nie maja sie do was porownywac?.. jak wy to non stop robicie.. my sie nie
        rownamy z wami, bo my w przeciwienstwie do was jeszcze dodatkowo meczylismy sie
        na egzaminach na studia a was to czesciowo omija.. i ciagle gadanie na temat co
        lepsze a co nie jest tak bez sensu ze az mi sie smiac chce.. ale jak czasem
        przeczytam takie brednie to az zal za tylek sciska.. i po co to wszystko
        piszecie jak i tak nikt z tego sobie nic nie robi.. leja na was! bylo sie
        porzadnie przygotowac ! to do cholery matura ! to ma byc nasz mlodziez..
        przyszlosc narodu:].. ktora w sporym procencie nie mysli.. jezeli uwazasz ludzi
        zdajacych stara mature za przekretow i glabow to dlaczego nie chcesz nowej
        matury??.. chcesz tez byc taka sama??.. A moze lepiej pokazac klase i zaliczyc
        wszystko dzieki wlasnej wiedzy... byc dumnym ze sie na to zapracowalo wlasnymi
        silami.. Bo ja jestem z siebie zadowolona.. Mimo iz moglo mi pojsc lepiej to
        zdaje sobie sprawe z tego ze za malo sie przylozylam..
        A tak na marginesie skad Ci takie rzeczy do glowy przyszly.. moze z wlasnego
        doswiadczenia?.. mi to sie wydaje ze jeszcze za krotko na tym swiecie zyjesz
        zeby zrozumiec pewne rzeczy..
        Powodzenia .. moze Ci sie uda kiedys cos osiagnac jak zaczniesz myslec, zauwazac
        wlasne bledy i nie zwalac winy na wszystko wokolo..
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka