Sesja poprawkowa w styczniu to jakis chyba zart!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 00:20
Co to za pomysl zeby poprawka dopiero byla w styczniu. W prawie calej europie
jest w sierpniu lub wrzesniu zeby dac szanse tym co nie zdali na to by mogli
isc w zyciu do przodu. Chcieliscie byc jak europa to zacznijcie rabic to co
oni robia co moze dac nam korzysc. Po co ktos ma siedziec w domu jesli nie
zdal i byc rok w plecy. Dajcie tym ludzia druga szanse. A co jesli 90%
maturzystow by nie zdalo?? Tez rok w plecy? Niech komisja zacznie rozpatrywac
to.
    • Gość: ayer Re: Sesja poprawkowa w styczniu to jakis chyba za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 00:30
      dostana druga szanse, w styczniu wlasnie
      po co wczesniej? chodzi o to zeby opanowac ten material dobrze, a nie ledwo
      zdać.. jeśli nie zdali teraz to czy dadzą radętym "megatrudnym" zadaniom już za
      3 miesiące?
      Heh.. nie przesadzajcie, i tak większość z tych którzy nie zdadzą chciałaby de
      facto iść na studia dzienne... nie możecie np wyjechać gdzieś do pracy do
      anglii na pół roku? ja jeśli się nie dostanę tam gdzie chce - to własnie mam w
      planach, jechać gdzieś na zachód na poł roku i równolegle z pracą uczyć się do
      poprawy matury (bo zdać to zdam..)
      czemu mamy stwarzac 50 dodatkowych szans? W PL mamy mozliwosc poprawiania
      matury przez 5 lat, to wystarczający imho ukłon w stronę tych, którym nie
      poszło...
      • Gość: Grzegorz Re: Sesja poprawkowa w styczniu to jakis chyba za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.05, 20:48
        ja zdam matme, ale dosyć nisko...zdaje jeszcze fizyke 18 maja i wybieram sie na Poliechnike Wrocławską...może będzie dobrze...
        • Gość: lele Re: Sesja poprawkowa w styczniu to jakis chyba za IP: *.zgora.dialog.net.pl 12.05.05, 09:16
          a żeby było śmieszniej, deklaracje w sprawie poprawy można składać do 30 czerwca
          paranoja
    • pawelinformatyk Re: Sesja poprawkowa w styczniu to jakis chyba za 12.05.05, 11:54
      sesja poprwkowa powinna byc koncem czerwca lub poczatkiem lipca. Zadania
      powinni poprawic w ciagu 3 tygodni, a uczelnie przesunełyby rekrutację na
      sierpień i wszyscy byliby szczęśli, jesli zadania nie będą takie "ŁATWE JAK W
      MAJU"
    • Gość: xyz Re: Sesja poprawkowa w styczniu to jakis chyba za IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 12.05.05, 12:33
      tzn tu chyba chodzi o co innego. 1. to nie poprawkowa. to kolejna matura, tak
      jak za rok beda ja zdawac nasi rok mlodsi koledzy. po prostu mozesz ja pisac
      drugi raz za pol roku, a nie poprawkowa.
      2. zdajac drugi raz mature w sierpniu czy wrzesniu tak czy siak nie zdazysz
      zalapac sie na studia w tym roku i rok musisz czekac. wiec jesli i tak rok
      musisz czekac, to moze lepiej miec pol roku na przygotowanie do drugiej matury,
      niz 3 miesiace, rajt?
      • Gość: Agnieszka Re: Sesja poprawkowa w styczniu to jakis chyba za IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.05, 19:29
        Ja uwazam wrecz przeciwnie. Zdac mature to zdam, ale nie jestem zadowolona z
        wyniku, poniewaz wiem, ze stac mnie na wiecej... A do stycznia to polowe rzeczy
        juz pozapominam... Wiem jak to zawsze bylo, kiedy przychodzilo sie do szkoly po
        wakacjach :D Na tej maturze bylam strasznie zestresowana i nie porobilam zadan
        aczkolwiek je umialam :((( Wiec idac na poprawe wolalabym miec to szybciej z
        glowy poki jeszcze mam wszystko na "swiezo"... Wiem, ze i tak rok bym stracila,
        ale bede mogla sie przynajmniej skupic na rzeczach, ktore najbardziej lubie :-
        )) a nie znow zakuwac do matury i przezywac wszytsko od nowa... Im szybciej tym
        lepiej...
Pełna wersja