Apel

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 19:00
Apeluje o nie rozwiązywanie zadań, które musza byc samodzielmie rozwiązane,
aby uczący sie nie miał luk przechodząc do dalszych działów matematyki.Miło
popisywać się swymi umiejętnościami, ale robi sie krzywdę apelującemu o
pomoc, chyba że zadanie jest rzeczywiście trudne i wskazówka (a nie
rozwiązanie)może pomóc istotnie.Wskazanie podręcznika też może być cenną
pomocą,ale nie odrabianie lekcji.
    • Gość: kontra Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 22:04
      Apeluj sobie do siebie.
      Ciekawe ilu znasz takich bez tych luk.
      Nie wszyscy chcą się uczyć matematyki, i nie wszyscy muszą ją umieć,
      Niestety, ale nauczyciele matematyki myślą inaczej.
      • pam31 Re: Apel 26.09.05, 23:06
        Gość portalu: kontra napisał(a):

        > Apeluj sobie do siebie.
        > Ciekawe ilu znasz takich bez tych luk.
        > Nie wszyscy chcą się uczyć matematyki, i nie wszyscy muszą ją umieć,
        > Niestety, ale nauczyciele matematyki myślą inaczej.
        Nie ma równiewż przymusu mieć wyższego stopnia niż odpowiedni i swoje lenistwo
        wspomagać prośbami o rozwiązania. Autor aplu ma rację - pomoc powinna polegać
        najwyżej na podpowiedzi.
        • Gość: męczennik Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 15:41
          Kiedyś rozwiązywałem jedno zadanie ponad dwa tygodnie.
          Nie sądzę, abym dzięki tej strasznej męczarni zmądrzał - wręcz przeciwnie.
          A zadanie było takie:

          Jest sobie ostrosłup o podstawie kwadratowej (piramida),
          mamy długość boku podstawy: a, oraz kąt między ścianami: alfa.
          Obliczyć objętość tego potwora.


          • Gość: Kama Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 19:01
            Wystarczyłyby dwie wskazówki i rozwiązałbys zadanie bez problemów.1.Wysokości
            ścian bocnych i przekątna podstawy tworzą trójkąt równoramienny o danym kącie;
            2. Wysokość ww. trójkąta dzieli tójkąt prostokątny wyznaczony przez krawędź
            boczna, wysokość piramidy i połowe przekatnej podstawy na trójkąty podobne.
            • Gość: zdegustowany Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.05, 19:13
              Coś z tobą nie całkiem w porządku.
              Mówię - KĄT MIĘDZY ŚCIANAMI, a nie między krawędziami ścian!
              Ściany to takie płaskie, trójkątne powierzchnie.
              • Gość: PM Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 00:01
                Gość portalu: zdegustowany napisał(a):

                > Coś z tobą nie całkiem w porządku.
                > Mówię - KĄT MIĘDZY ŚCIANAMI, a nie między krawędziami ścian!
                Tak własnie napisał męczennik i to uwzględniła Kama. Powinno być precyzyjniej:
                Kąt między kolejnymi scianami, bo mozna mówić o kącie między przeciwległymi
                ścianami
                • Gość: Kama Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 00:08
                  Mówiąć o wysokościach ścian bocznych mialem na myśli wysokości opuszczone na
                  krawędzie bocznę z wierzchołkow podstawy. Wynikalo to z uwagi,że jednym z
                  bokow jest przekątna podstawy.
    • Gość: meandryt Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 12:51
      A co powiecie na takie zadanie: obliczyć całkę z funkcji: y = 1/ln(x)
      Jakie wskazówki należy podać rozwiązującemu,
      aby ten nie umarł przy próbie rozwiązania?
      • Gość: PM Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 14:40
        Całka tej funkcji nie jest rodzina funkcji elementarnych (podobnie jak całki
        funkcji x/ln x, sinx/x, e^(-x^2)) Można ją otrzymać przez całkowanie wyraz po
        wurazie rozwinięcia tej funkcji w szereg .
        • Gość: hej Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 17:17
          Ale jak to udowodnić?!
          • Gość: PM Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 18:58
            Jeżeli będziesz całkował np. przez części, zauważysz ze pod kolejną całką
            pojawia sie wyrażenie 1/(lnx)^n, gdzie n rośnie, t zn nie można wyznaczyć całki
            w skończonej liczbie kroków,a więc nie jest to funkcja elementarna. Szerzej o
            tych sprawach poczytasz w podręczniku "Rachunek różniczkowy i całkowy"
            Fichtenholza.
            • Gość: feler Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 12:15
              Podobna sytuacja występuje często przy całkowaniu
              I = sin(x)^2dx ->
              v = sinx, v'= cosx;
              u'= sinx, u = -cosx
              I = -sinxcosx + cos(x)^2dx
              v = cosx, v'=-sinx
              u'= cosx, u = sinx
              I = -sinxcosx + sinxcosx + sin(x)^2dx = sin(x)^2dx
              ... i tak krążymy, a jednak nie oznacza to,
              że całki tej nie da się ująć skończonym ciągiem znanych funkcji elem.
              Problem jest inny: idziemy złą drogą...
              • Gość: PM Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:19
                Cos tu sie nie zgadza. Wygląda, ze nie mówisz o całce podanej przez Ciebie
                Isin(x)^2 dx a o całce I(sin x)^2 dx (I zastępuje tu znak całki). Dochodzisz
                do rowności I(sinx)^2 dx = -sinx cosx+sinxcosx + I(sinx)^2dx <=> 0 = 0 tzn nie
                krązymy, tylko przyjęliśmy niewlasciwa metodę całkowania,a wystarczyło
                zastosować wzór (sinx)^2 = 1/2 (1-sin2x)
                Całkowanie przez części jest użyteczne, jeżeli nowa całka jest "łatwiejsza" niz
                początkowa, albo równa początkowej z innym współczynnikiem liczbowym.
                W sytuacji omawianej w poprzednim wpisie nowe całki stawały sie bardziej
                skomplikowane, a nie było możliwości innego podstawienia, ani nadziei na
                skończoną liczbę działań..

                • Gość: ptica Re: Apel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 16:33
                  Pewność, że przyjęliśmy dobrą metodę,
                  uzyskujemy dopiero po rozwiązaniu zadania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja