Dodaj do ulubionych

Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!!

17.05.11, 16:05
Pod koniec marca, podczas amatorskiej gry w basket, doznałem paskudnego zwichnięcia prawej stopy. Z sali zabrało mnie pogotowie i w szpitalu lekarz po dwóch prześwietleniach RTG nastawił mi staw a następnie unieruchomił mi stopę za pomocą szyny gipsowej na 7 tygodni. Po dwóch tygodniach ze względu na duży dyskomfort (ból, obrzęk, przekrwienie stopy) udałem się do przychodni, gdzie inny lekarz rozciął opatrunek, obejrzał stopę i stwierdził, iż jest to ciężki uraz i mogą występować takie dolegliwości. Nie omieszkał mnie nastraszyć, iż w skrajnych przypadkach może dojść do uschnięcia stopy i stwierdził, że czeka mnie bardzo długa droga. Po trzech tygodniach od wypadku, udałem się na właściwą wizytę, gdzie lekarz zdjął mi opatrunek i po obejrzeniu stopy założył lekki gips na następne cztery tygodnie. Niestety lekarz właściwie nie powiedział mi jakie są uszkodzenia i dopiero po interwencji powiedział ogólnie, że rozerwana jest torebka i wiązadła. W zaszłym tygodniu zdjęto mi gips i wykonano prześwietlenie RTG i wg lekarza kościeć wygląda dobrze (bez oznak martwicy), staw jest stabilny i wygląda to nieźle. Generalnie wg mnie moja stopa wygląda jak wystrugana z drewna ale po 7 tygodniach to chyba normalne
Od tego tygodnia rozpocząłem rehabilitację. Na początek masaż wodny + ćwiczenia z odciążeniem, następnie dojdzie laser, może także solux. Generalnie po dwóch zabiegach już widzę róznice, przynajmniej nie boje się stawiąc stopy na podłożu oczywiście przy pomocy dwóch kul. Przy pierwszym zabiegu zdjęcia RTG oglądała rehabilitantka i stwierdziła, iż nie mam zagojonego pęknięcia jakiejś kości czym mnie bardzo zaskoczyła, ponieważ lekarz nie mówił mi o jakimś załamaniu czy pęknięciu.
Czy ktoś miał jakieś doświadczenia z podobnymi urazami stawu skokowego?
Jakie są rokowania powrotu do pełnej sprawności?
Zastanawiam się nad prywatną wizytą u ortopedy, może zaordynuje jakieś USG stawu lub RM. Wydaje mi się, że bez tego chyba ciężko do końca stwierdzić w jakim stanie jest staw, więzadła etc.
Czy i w jakich przypadkach wykonuje się artroskopie stawu skokowego?
Obserwuj wątek
    • jadar_65 Re: Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!! 13.09.11, 00:27
      RTG nic nie da. Konieczne USG a najlepiej RM. Nie lekceważ tego urazu!!!
      Ja w nieświadomości uprawiałem sport przez wiele lat. Uraz się wielokrotnie powtarzał (6 razy z gipsem, tych "lżejszych" nie zliczę). Zdarzyło mi się skręcić kostkę na równej drodze :)
      Pierwszy uraz w wieku 18 lat, dzisiaj mam ponad 40 - jeszcze w ubiegłym sezonie (do czerwca '11) grałem amatorsko - dzisiaj czekam na endoprotezę stawu skokowego.
      Bóle oczywiście pojawiały się, od 15 lat grałem tylko w stabilizatorze, ale dopiero w lipcu pojawiły się bardzo silne dolegliwości (nocne wycieczki na "ostry dyżur", bo nie dawało się wytrzymać bólu). Wcześniej oczywiście wielokrotnie miałem zabiegi rehabilitacyjne (raz do roku): krioterapia, jonoforeza, laser, pole magnetyczne.
      W końcu trafiłem do lekarza, który zlecił badanie - rezonans magnetyczny wysokopolowy i ukazał się prawdziwy obraz zniszczeń.
      • czankette Re: Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!! 20.09.11, 21:26
        Dzięki za zainteresowanie tematem myślałem, że nikt nic nie ma ciekawego do powiedzenia w tej kwestii. Może problemem jest, że zwichnięcie stawu często mylone jest ze skręceniem, ale niestety bezmiar zniszczeń jest nieporównywalny.
        Kiedy zaczynałem ten watek w maju byłem na początku długiej drogi. Teraz jestem po kilku tygodniowej rehabilitacji oraz zabiegach (wirówki, krioterapia, jonoforeza jodowa), co pozwoliło mi stanąć na nogi.
        W tej chwili nie ma problemu z chodzeniem, jazdą na rowerze. Niestety rotacja stawu przód-tył, nie mówiąc już o bocznej jest niestety bardzo ograniczona. Ćwiczenia czynno-bierne i zwiekszające priopriocepcję dużo pomogły, ale pewnych rzeczy się po prostu nie przeskoczy przy tego typu urazach.
        W czerwcu miałem wykonywane USG, które wykazało m.in.:
        - przerwanie więzadła skokowo-strzałkowego przedniego,
        - obrzęk i niejednorodność więzadła trójgraniastego (zachowana ciągłość),
        - ścięgna mięśni strzałkowych o zachowanej ciągłości,
        - ścięgna prostowników palców umiarkowanie obrzęknięte ze zwiększona ilością płynu w pochewce,
        - ścięgna Achillesa prawidłowe.
        Generalnie powiedziano mi, iż w moim przypadku problemem nie będzie niestabilność stawu powodująca ewentualne skręcenia lub podwichnięcia a będzie nim brak ruchomości, którą mogę do pewnego stopnia rozćwiczyć, ewentualnie w grę wchodzi artroskopia stawu lecz lekarz prowadzący się nie wyrywa aby zapisać mnie na zabieg.
        Pomału będę chciał popykać w basket, ale tak jak faktycznie będę musiał zaopatrzyć się w jakieś opaski stabilizujące na staw, chociaż z moim zesztywniałym stawem czy to potrzebne :-)
        P.S.
        Nie zazdroszczę perespektywy endoprotezy stawu, ale jak to jest kwestia cierpieć czy nie to chyba innego wyjścia nie ma. Trzymam kciuki za pozytywne zakończenie.

        • jadar_65 Re: Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!! 20.09.11, 22:45
          Trafiłem do prywatnej kliniki, zlecono dodatkowo tomografię. Okazało się, że proteza nie będzie potrzebna. Czeka mnie za to artroskopia dwustronna (przód i tył) i najkrócej mówiąc odgruzowanie. Jeżeli leczysz się w NFZ, to lekarz nie skieruje ciebie na zabieg, ponieważ wykonanie tego zabiegu w NFZ jest prawie niemożliwe. Nie wszystkie kliniki prywatne się tego podejmują (biodro, kolano, łokieć - zrobisz wszędzie, staw skokowy już tylko "wybrańcy).
          Czekam już na zabieg - połowa października, tylko niestety nie jest to tanie (ok 13000 w W-wie)
          • jadar_65 Re: Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!! 20.10.11, 15:44
            Jestem właśnie po operacji. Operacja składała się z dwóch zabiegów: skomplikowanej artroskopii oraz rekonstrukcji więzadeł. Została przeprowadzona w Krakowie. Teraz czeka mnie rehabilitacja. Mam nadzieję, że wszystko będzie OK. Jeżeli ktoś potrzebuje kontaktu do lekarza operującego i jednocześnie prowadzącego całe leczenie to gorąco polecam: Piotr Chomicki-Bindas, www.chomicki-bindas.pl/. Jeżeli chodzi o ortopedę specjalizującego się w "kończynach dolnych" - to trudno o lepszego!!!
        • 8marek81 Re: Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!! 15.10.13, 14:00
          Po takich przejściach zawsze jest niezbędna dodatkowa stabilizacja i raczej kup coś porządnego do długiego używania.
          Bardzo dobrej jakości materiał posiada ten stabilizator warto to gdzieś zobaczyć i dotknąć.
          tupozdrowie.pl/11-stabilizator-orteza-stawu-skokowego.html
          enefmed.pl/index.php/ortezy-stabilizatory-stawu-skokowego-stopy/95-stabilizator-stawu-skokowego-levamed-z-silikonowymi-wkladkami-medi.html
    • stokro1173 Re: Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!! 20.10.11, 14:49
      cześć,

      ja też mam za sobą nieciekawe przejście z kontuzją. wyrzuciło mnie razem z rowerem z hopki na ponad 4 metry. kontakt z ziemią okazał się bardzo bolesny. więzadła w lewym kolanie zerwane, gips, okropny ból. po 4 tygodniach oczywiście rehabilitacja. miałem wrażenie, że po rehabilitacji nie wszystko było tak jak bym sobie tego życzył. na szczęście po krótkiej pielgrzymce po specjalistach spotkałem tego który skierował mnie na terapię PST. Kilka dni w Częstochowskiej klinice (pst-polska.pl) i efekty nie do opisana. Świetna sprawa – polecam.

      K
    • kalafior987 Re: Zwichnięcie stawu skokowego - rokowania!!! 10.11.15, 13:14
      Osobiście nie bardzo znam się na leczeniu i tego typu dolegliwościach, ale polecam umówić się na wizytę u pana Piotra Balcerzaka, bo gośc potrafi działać cuda. Ogrom doświadczenia i rzetelna wiedza! Na prawdę potrafi poskładać człowieka do kupy. Zadzwoń i przedstaw swój problem
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka