Dodaj do ulubionych

brak zrostu po 1,5 pytanie do Lekarzy

21.09.12, 23:58
witam. Półtora roku temu uległam wypadkowi komunikacyjnemu. Złamanie ręki w czterech miejscach, wieloodłamowe złamanie miednicy. Oraz złamania kończyn - Prawego uda oraz obydwu podudzi. Złamania ręki unieruchomione za pomocą płytki oraz popręgu Webera. Pełny zrost po ok 3 miesiącach. Natomiast złamania nóg za pomocą gwoździ śródszpikowych podwójnie ryglowanych. po półtora roku brak jakiegokolwiek zrostu w żadnym z trzech złamań. skrócenie prawej kończyny o 3 cm. Dynamizacji nie wykonano, mimo iż wg kolejnych konsultacji w innych lecznicach była potrzebna. Po ok. pół roku od złamania zalecono mi pełne obciążanie nóg (normalne chodzenie) Efekt jest taki, że rygle zdynamizowały się same przez ugięcie, dolny w prawej nodze natomiast pękł, a w udzie wykręcił się co powoduje spory ból przy zginaniu. Chodzić nie mogę - nie jest o wina ani zaniku mięśni, ani bólu w miejscu złamań, nie potrafię tego nawet opisać. Stanę, przejdę max 20 m i czuję się, jakbym stałą na szczudłach, nie własnych nogach. Odłamy złamania lewej goleni ustawiły się szpotowo,wymagana osteotomia korekcyjna. Nadal brak jakiegokolwiek zrostu.
Bardzo proszę o pomoc co w tej sytuacji zrobić i co będzie najlepsze. Najbardziej prawdopodobna przyczyna braku zrostu to brak ukrwienia kości, tego boję się najbardziej Lekarze z Kliniki w Zakopanem radzą usunięcie niepotrzebnych rygli oraz osteotomię lewego podudzia i zastąpienie gwoździa stabilizatorem zewnętrznym. Bardzo chcę tego uniknąć, wolałabym ponowne użycie gwoździa śródszpikowego z wiadomych względów. W miejsca złamań propozycja "wstrzyknięcia czynnika zrostu". Nigdzie nie mogę znaleźć wiarygodnych informacji na temat tego, czym on jest i na czym polega jego działanie. Niestety nie trafiłam na lekarzy którzy poświęcili by mi czas na dokładne wyjaśnienie tego a bez takiej wiedzy nie poddam się zabiegowi. Bardzo liczę na Waszą pomoc.
ps. Jeśli to faktycznie brak ukrwienia, w jaki sposób można to leczyć?
Obserwuj wątek
    • mroovechka Re: brak zrostu po 1,5 pytanie do Lekarzy 23.09.12, 23:58
      Pytanie jest do Lekarzy, więc nie powinnam się odzywać. Ale, o ile zdążyłam się zorientować, lekarze raczej nie bywają na tym forum.
      Mogę się podzielić swoimi doświadczeniami bo 7 miesięcy temu złamałam szyjkę kości udowej, która z zasady źle się zrasta. Nie jest jeszcze idealnie ale coraz lepiej i najważniejsze, że od 2 miesięcy chodzę bez kul. Miałam 30 zabiegów polem magnetycznym. Dla przyspieszenia zrostu łykałam Mumio:
      www.laboratorianatury.pl/produkty/kosci-i-stawy/mumio-shilajit-suplement-diety.html
      Co do wstrzyknięcia "czynnika wzrostu", bo tak się to chyba fachowo nazywa, to zrobiono mi to podczas operacji (mam 3 śruby). Jeden z ortopedów, z którymi się później konsultowałam, profesor z kliniki o dobrej opinii, powiedział dosłownie, że jest to, cytuję "pic na wodę, żeby NFZ więcej zapłacił szpitalowi". Co to jest ten "czynnik wzrostu" piszą tutaj:
      www.ortopedika.pl/932-terapia-czynnikami-wzrostu
      No ale, jak sama piszesz, trudno trafić na lekarza, który wyjaśni dogłębnie co robić.

    • zz51 Re: brak zrostu po 1,5 pytanie do Lekarzy 26.11.13, 01:20
      rewelacyjnym sposobem na zrastanie się kości ../nawet jeżeli jest stan ropny'/ jest okład z korzenia żywokostu. Dzięki temu mam nogę, a groziła mi amputacja, Korzeń żywokostu należy umyć, oskrobać jak marchewkę i zetrzeć na drobnej tarce kuchennej i połączyć z łyżką ciepłego gęsiego smalcu. okład robić / koło rany/ codziennie do 2 miesięcy, a efekt będzie napewno.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka