Dodaj do ulubionych

zapalenie kaletki kolana

04.02.13, 01:04
Witam, jest to mój pierwszy post na forum więc z góry proszę o wyrozumiałość;) problem mój rozpoczął się dwa lata temu, podczas gry w piłkę niefortunnie upadłem i coś mi się stało w lewe kolano. Poszedłem do ortopedy (średniego poziomu ;p), któty unieruchomił mi nogę za pomocą bandaży i jakiejś foli, następnie przepisał zabiegi z fizjoterapii. Był to okres wakacyjny, więc noga odpoczeła i ból ustąpił. Powróciłem do sportu, oczywiście stopniowo i wszystko było ok. Jakieś 8 miesięcy temu rozpoczął się mój obecny problem. Normalnie funkcjonowałem, nic szczególnego... Pewnego dnia rano jak się obudziłem poczułem ból od wewnętrznej strony kolana (lewe, to samo co wtedy). Myślałem, ze to tylko zwykły ból, więc bengay, fastum i do dzieła. 2 tygodnie i nie było żadnej poprawy, więc idę prywatnie do innego ortopedy (jeden z lepszych w moich okolicach) tłumaczę co jest. Zbadał mi noge, wyginał we wszystkie strony. Nie stwierdził jednoznacznie co mi jest. Przepisał tabletki i spray oraz dał skierowanie na UZG. Zaznaczył także,żebym je zrobił w rehasport w Poznaniu... Studiuję w tym mieście, więc umówiłem się do dr Marcina Dzianacha na UZG. Wykazało ono zapalenie kaletki podścięgnowej mięśnia półbłoniastego na tylno-przyśrodkowym obwodzie szczeliny stawu. Kaletka o pogrubiałych, miernie przekrwionych ścianach, z odczynem wysiękowym, osiąga wymiary: 20x30x4,5mm modelując się pod końcowym odcinkiem ścięgna. Jest to dla mnie czarna magia. Udałem się spowrotem do mojego ortopedy z wynikami. Byłem u niego dwukrotnie co dwa tygodnie i dostawałem kolejne serie lekarstw. Zero poprawy, noga odciązona tak jak zalecał. Jestem już po jednej serii zabiegów z fizjoterapii: tens, gav, pole magnetyczne, laser, ultradźwięki. Obecnie chodzę dalej, jednak dyskomfort jest cały czas. To już nie jest o tyle ból co dyskomfort. Czuje, że coś jest nie tak, przeszkadza mi prz normalnym funkcjonowaniu. Bo bardziej męczącym dniu noga bardziej daje o sobie znać. Nie wiem już co robić, bo od 8 miesięcy całkowicie zmienił się mój styl życia. Brak sportu, cały czas uważam na nogę... Proszę o jakieś porady. Co mam robić z tym problemem.. Dodam, żę u ortopedy byłem już 6 razy i każda taka wizyta kosztuje sporo kasy, a przepisuje mi tylko kolejne serie lekarstw.
Obserwuj wątek
    • phpiotr Re: zapalenie kaletki kolana 15.02.14, 05:34
      cześć, mam ten sam problem od 1,5 roku. I to w obu kolanach. Biegałem ostro w maratonach i po jednym z nich pojawił się problem, po którym moje życie sportowe całkowicie się zmieniło. Zapalenie kaletki podścięgnowej mięśnia półbłoniastego prawego leczyłem operacyjnie. Czekam na efekty, ponieważ mija dopiero 10 tydzień od operacji. Wydaje się być lepiej. Ból występuje, ale jest inny niż przed operacją więc traktuję go jako przejściowy-pooperacyjny. Natomiast lewa noga ciągle mi doskwiera. Ciągle. Przy chodzeniu, siedzeniu, jeździe samochodem, spaniu.. Czasami mniej, czasami więcej. Ale ciągle.
      Stosowałem wszystko. Cały przekrój fizjoterapii, łącznie z kriokomorą. Masaże sportowe, streczing, ćwiczenia ekscentryczne dwugłowego uda. Również okresy z "nic nierobieniem", aby miejsce zapalne wyciszyć. Ból ( a raczej pieczenie, palenie ) jest stały. Czasami mam wrażenie jakby miejsce to pulsowało w rytm ciśnienia tętniczego.. Niedługo miną dwa lata. Mam już dość traktowania mycia podłóg w domu jako formy aktywności fizycznej. Basen odpada - boli, rower boli, o bieganiu, które było(jest) moją pasją zapomnij. Jedyne co chwilowo pomagało to poduszka między nogami podczas spania. Pomaga na tyle żeby zasnąć, po czym pieczenie powraca. I tak w kółko. Jak tak dalej pójdzie to zoperuję drugą nogę, bo zaczynam już być bezsilny...Coś Wam pomaga?
      • 8arek8 Re: zapalenie kaletki kolana 17.11.14, 21:28
        Hej, od 14 miesięcy mam podobny problem. Jestem biegaczem - maratończykiem. Objawy są te same. Przeszedłem już chyba wszystkie możliwe formy leczenia. U mnie też było zapalenie kaletki, które jednak udało się opanować. Problemem pozostało jednak przewlekłe uszkodzenie przyczepu mięśnia półbłoniastego. Opiszcie proszę czy udało się Wam pokonać kontuzję, jak do tego doszło i ile trwał powrót do sportu po ewentualnej operacji.
        • biegarka Re: zapalenie kaletki kolana 01.12.14, 14:11
          od 14 miesięcy?? aż boje się myśleć, że i mnie może to spotkac. Biegam (a raczej biegałam) około 60 km tygodniowo i to paskudztwo przyczepiło się też do mnie. Po wizycie u ortopedy i zdiagnozowaniu zapalenia kaletki biodrowej nie biegam już czwarty tydzień. Wiem, że w tym roku już nie pobiegnę i strasznie mi z tym źle,ale martwię się czy da się to w ogóle wyleczyć czy będzie wracać?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka