Dodaj do ulubionych

dwukostne złamanie stawu skokowego z przemieszczen

06.02.14, 14:09
Witajcie. Otóż 31 grudnia udałam się do szpitala na izbę przyjęć z moją spuchniętą kostką. Z uwagi iż ruszałam palcami stwierdziłąm że to pewnie tylko skręcenie ponieważ nigdy nie doświadczyłam złamania. Do wypadku doszło 30 grudnia późnym wieczorem. Na izbie przyjęć gdy lekarz tylko to zobaczył powiedział że pewnie będzie mnie czekać operacja bo nie wygląda to dobrze, zlecił rtg po którym powiedział ze to dwukostne złamanie z przemieszeczniem i musi to nastawić i się okaże. Nastawiał na żywca no cóż nie było przyjemnie. Potem włożył do gipsu i kolejne rtg po którym stwierdził że jest "super" złożone i tylko teraz odemnie bedzie zależało czy dojdzie do operacji czy się bez niej obejdzie. Mam leżeć tydzień z nogą uniesiąną wyżej i zero chodzenia. Za tydzień kontrola. Leki wypisane lecz L4 nie dostałam. Do wypadku nie doszło w moim miejscu zamieszkania. Gdy za tydzień udałam się do ortopedy w swojej miejcowości zrobiono mi kolejne rtg i ortopeda stwierdził że on widziałby tylko operacje ponieważ wrócę szybciej do sprawności tj w ciągu 2 miesięcy a w gipsie to 4 miesiące i nie wiadomo jak to sie zrośnie. Pierwsze co mi przyszło do głowy to czy ja przez ten tydzień tak ją naruszyłam że jest konieczna operacja bo przecież kostka została "super" złożona. Poprosiłam lekarza aby zobaczył na rtg po złożeniu które zostało zrobione po wypadku i stwierdził że już tam nadawało się to do operacji. Świetnie tydzień straciłam. Więc dał mi skierowanie do szpitala na drugi dzień miałam operacje. 8 śrub i płytka :) za dwa dni wkładają mi w szynę i do domku, po 13 dniach od operacji jestem na kontroli, większość szwów wyciągają, szyny już nie mam i ćwiczenia ruszanie stopą do tyłu i do przodu. NA tyle ile się da to ruszam, bo szwy jeszcze mi blokują. Boleć to już prawie wogóle nie boli z czego nawet lekarz był zdziwiony po kolejnej wizycie za tydzień gdy już pozbyłam sie wszystkich szwów. Następną wizytę mam 25 lutego i wtedy się okaże kiedy będę mieć wyciąganą śrubkę jedną bo reszta po roku. Powiedzcie mi proszę bo przyznam że się troszkę boję. Otóż nadal mam ją ćwiczyć i chodzić o kulach, zero obciążania. Lecz gdy siadam na krześle i chce stopę położyć płasko na podłodze, nogę mam pod kątem 90 stopni, nie jestem w stanie jej położyć całej płasko, pięte mam wyżej a palce na podłodze, tak jakby mi te śruby blokowały w stawie skokowym czy to jest normalne? czy jeśli wyciągną mi tą śrubkę to będę mogła ją normalnie położyć całą płasko?
Obserwuj wątek
    • ewadt Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 09.02.14, 09:00
      rtoip.1981 widzę że jest Pan ortopedą i czy mógłby Pan odpowiedzieć na poprzedni mój wpis? czy to jest normalne przy tego typu złamaniach? będę bardzo wdzięczna za odpowiedz, pozdrawiam
      • rtoip.1981 Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 13.02.14, 22:31
        Witam
        Jasne że odpowiem
        Byłem na wyjeździe bez dostępu do komputera. Spokojnie przeczytam i odpowiem
        Pozdrawiam
      • rtoip.1981 Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 13.02.14, 22:57
        I już wszystko tłumaczę i jak zwykle proszę o zdjęcie.
        Na wstępie- nie ma co rozpaczać że "straciłaś tydzień" czasami lepiej troszkę poczekać bo tkanki miękkie obkurczają się i nawet łatwiej się operuje :) A i wtedy często wychodzą dodatkowe niespodzianki. Co do operacji- bardzo słuszna decyzja lekarza- złamanie dwukostkowe, szczególnie z przemieszczeniem, wskazują często na zerwane więzadła i tylko leczenie operacyjne daje najwyższą szansę na pełen powrót do pełnej funkcjonalności.
        To co napisałaś o wyciąganiu jednej śrubki moze wskazywać właśnie na uszkodzenie któregoś z więzadeł lub więzozrostu ( taka błonka co trzyma strzałkę i piszczel razem :) )- to samo uszkodzenie może wpływać na zmniejszoną ruchomość w stawie- bo wątpię żeby któraś ze śrub "blokowała" staw. Inna sprawa że miałaś ingerencję chirurgiczną i same powięzi lub "głębokie szwy" mogą "trzymać" ale to przejdzie- co do obciążania- tutaj bym nie dramatyzował- możesz obciążać ale ostrożnie- gdyby bolało to by napisał że do granicy bólu ale w takim wypadku jak nie boli to tak na 20% ( stań przed wagą- jeśli ważysz np: 60 kg to na każdą nogę idzie po 30 kg- czyli 20% z 30- do policzenia- i naciskaj chorą nogą na wagę aż osiągniesz wynik- i tyle możesz obciążać )
        Trochę wyjaśniłem?
        Jakby co proszę pisać
        Pozdrawiam
        • ewadt Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 14.02.14, 15:33
          Bardzo dziękuję za odpowiedź, powiem szczerze że więcej się dowiedziałam z Twojego wpisu niż u lekarza :) Na swoim profilu dodałam dwa zdjęcia jedno zrobione podczas kontroli na tydzień po wypadku, kiedy to zostałam skierowana na operacje a drugie dwudziesty dzień po operacji podczas kontroli. Lekarz nic mi nie mówił o zerwaniu więzadeł z karty leczenia szpitalnego dowiedziałam się że miałam "złamanie kostek podudzia prawego z przemieszczeniem". Na dzień dzisiejszy już coraz sprawniej ruszam stopą i nawet moje obawy z pierwszego postu iż nie mogę położyć stopę płasko na podłodze w tym momencie już mi się to udaje lecz czuje opór w środku. Więc jestem dobrej myśli. Jak stoję oparta o kule to staram się prawą stopę kłaść na podłodze lecz mając nogę prosto piętą nie dostanę do podłogi, ale jeśli nogę przesunę do przodu to stopa jest już cała oparta. Czy przy takich schorzeniach jeśli jedną z śrubek będę mieć wyciągniętą to czeka mnie rehabilitacja? Ile czasu zejdzie aż będę normalnie się poruszać? Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie się moim przypadkiem :) pozdrawiam
          • rtoip.1981 Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 14.02.14, 15:53
            Ni cholery nie mogę znaleźć tych zdjęć.
            Co rehabilitacji- zawsze po urazie trzeba rehabilitować. Tutaj ma zastosowanie powiedzenie że "nieużywany narząd zanika" - oczywiście nie dosłownie. Odciążanie nogi powoduje że mięśnie jednak się odzwyczajają od swojej pracy i trzeba je na nowo wzmocnić. Inna kwestia że po każdej ingerencji chirurgicznej powstają tzw. zrosty- inaczej blizny- które też trzeba rozruszać.
            Co do powrotu do pełnej funkcjonalności- najpierw chcę zobaczyć zdjęcia, a później poczekać jeszcze trochę na efekty leczenia.
            Rehabilitację juź teraz trzeba robić- dużo ruszać stopą i powoli obciążać- mikroruchy obszaru złamania stymulują zrost kości.
            Poszukaj dobrego rehabilitanta i niech Ci powie jak ćwiczyć. Nie daj się namówić na żadne pola magnetyczne ani inne wynalazki- może po wyjęciu płytki- bo ona będzie wszystko zaburzała.
            Ruch to zdrowie :)
            Pozdrawiam i polecam się na przyszłość.
            • ewadt Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 14.02.14, 17:02
              Nie za bardzo wiem jak poruszać się po tym forum bo pierwszy raz tu trafiłam szukając informacji o mojej kostce, ale umieściłam je pod tym adresem fotoforum.gazeta.pl/5,2,ewadt.html jak nie będziesz mógł otworzyć to daj znać będę inaczej próbować je wrzucić :)
              Lekarz mi powiedział że jedną śrubkę wyciągnie w zależności jak będzie się zrastała blizna od 6-8 tygodni od operacji, natomiast resztę po roku.
              • kot180790 Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 23.06.19, 20:57
                Ile czasu minęło od wyciągnięcia tej jednej śrubki aż do momentu kiedy mogłaś normalnie już chodzić bez kul?
            • ewanoga Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 18.05.19, 22:26
              Może to stary temat, ale mam podobny problem. Jestem jeszcze przed operacją i najbardziej niepokoi mnie wylew... gdy tylko biorę noge w dół robi się cała czerwona i pulsuje (stopa) gdy ją położę poziomo wyżej - wraca wszystko do normy.... złamanie jest trochę przechodzone z racji na pobyt w obcym kraju i różne inne komplikacje, operacja po niedzieli... tylko te wylewy.
    • lady9990 Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 10.06.14, 20:47
      Witam Ewadt,
      chcialam sie podzielic moim dotychczasowym doswiadczeniem odnosnie mojego zlamania, mam równiez podobne opisane przez ciebie dylematy.Dodam tylko ze na stale mieszkam w UK i do tej pory wszystko i cala pomoc medyczna jest bez zarzutów.Musialam troche pogrzebac w anatomi i rozeznac sie po polsku co mam polamane. Ja zlamalam moja noge 26kwietnia tego roku, prawa noga, zlamanie dwukostkowe , kosc strzalkowa i po drugiej stronie nogi zlamanie kostki przyśrodkowej (malleolus medialis), 2 maja po zejsciu opuchlizny mialam operacje, zespolenie kostki 2 srubami a strzalka zostala zespolona plytka i 8 srubami, 19 maja sciagnieto mi szwy i zalozono pelny gips ,który zostal sciagniety wczoraj tj.9 czerwiec .Przez caly okres od zlamania do dzis wstrzykuje sobie lek przecizatorowy Clexane.Lekarz powiedzial ze wszystko sie zrasta i dostalam but ortopedyczny (orteza?) i mam powoli w nim chodzic i powoli obciazac stope, zalecil cwiczenia stopy i próbowania do ustawienia jej na 90 stopni, niestety stopa jest taka sztywna w tej chwil ,ze zaden ruch jest niemozliwy, chyba ze zaczne ja sobie sama przyciagac ,natomiast jest uczucie niesamowitej sztywnosci, za kilka tygodni mam zaczac fizjiterapie, ale obawiam sie czy to nie za pózno???? Gdy leze bez buta moja stopa zwisa swobodnie i nie moge jej do siebie przycignac przez ta sztywnosc...pandto puchnie i caly czas mam czucie i bol w miejscach gdzie sa sruby i plytka..rozumiem ze to jest to normalne i czy to uczucie zostanie na zawsze..?Bede wdzieczna za komentarze i porady czy te objawy sa normalne i czy nie przegapie jakiegos momentu odnonie fizjiterapi ? Bardzo dziekuje i pozdrawiam serdecznie wszystkich
    • dreadlooks Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 21.06.14, 11:49
      też złamałem podobnie nogę w lutym z tym że ja nie mam tego odprysku ze złamanej kostki mam 2 śruby w to miejsce wkręcone złamanie kości strzałkowej oraz jakieś zgruchotane kostki w stawie skokowym tak że w sumie 7 śrubek i płytkę co do położenia stopy płasko ćwicz ścięgno ahilesa to z tyłu nad piętą najlepiej robiąc przysiady załatw sobie jakąś wizytę u rehabilitanta weź zdjęcia tej nogi i on ci powie co masz robić mi też tak ortopeda w szpitalu gadał ruszać stopą ruszać a w końcu się nabawiłem zaniku mięśni przez to i też mam mieć wyciąganą tą jedną śrubę żeby rozruszać staw skokowy a najlepsze jest to że chodzę z tym już 4 miesiące a podobno wyciągają ją po 8 tygodniach żeby właśnie nie dochodziło do takich sytuacji o stopę się nie martw ja po 4 wizytach i 4 spędzonych godz na rehabilitacji też załatwionej po znajomości bo w tym kraju inaczej się nie da na nfz ogarnąć takich rzeczy już stawiam stopę płasko przysiady dużo mi dały ;) przy takich urazach nie warto słuchać tych lekaży w szpitalach chyba że w dobrym szpitalu ale to też by ci odrazu powiedzieli jak ćwiczyć co robić a jak nie gadają to trzeba wyciągnąć te parę złotych i pociskać do rehabilitanta co by doradzał post jest już stary i może już chodzisz ale dobrze znam ten ból ja dalej się z tym męczę już bym chodził ale ta śruba blokuje staw skokowy i puki jej nie wykręcą to mogę pomarzyć tak działa polska służba zdrowia zrobić to tak ale później pomóc stanąć na nogi to nie samemu trzeba sobie dawać radę
      • 4joool Re: dwukostne złamanie stawu skokowego z przemies 17.09.14, 19:14
        Ja też miałam złamaną kostkę boczną, pierwsze włożyli mi w gips, a później przeszłam na orteze taką jak taka allegro.pl/orteza-staw-skokowy-kostka-but-ortopedyczny-gips-i4616686464.html i o niebo lepsza była niż gips. Ale w przeciwieństwie do dreadlooks słuchałam lekarza ze szpitala i dobrze na tym wyszłam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka