Pomoc Marschalla, albo jak wytlumaczyc cud ?

11.01.04, 20:50
Caly czas czytam, ze Niemcy tylko przez powyzsza pomoc staly sie mocarstwem
ekonomicznym.
Nie zapomnijcie, wpierw dostala ta pomoc cala zachodnia Europa a Niemcy nie
byly krajem , ktorzy najwiekszy czesc dostaly, tylko czwarta co do wielkosci.
Oczywiscie to byla normalna pozyczka, ktora musialy wszystkie kraje Europy
splacic!
    • silesius Re: Pomoc Marschalla, albo jak wytlumaczyc cud ? 11.01.04, 20:58
      ballest napisała:

      > Caly czas czytam, ze Niemcy tylko przez powyzsza pomoc staly sie mocarstwem
      > ekonomicznym.
      > Nie zapomnijcie, wpierw dostala ta pomoc cala zachodnia Europa a Niemcy nie
      > byly krajem , ktorzy najwiekszy czesc dostaly, tylko czwarta co do wielkosci.
      > Oczywiscie to byla normalna pozyczka, ktora musialy wszystkie kraje Europy
      > splacic!

      Wszystkim, ktorzy uwazaja, ze tylko z winy braku planu Marshalla ominal ich
      jakis cud gospodarczy jak w Niemczech, polecam to opracowanie:

      www.staatsbriefe.de/1994/andbeitr/bassler.htm
      • Gość: Pyrsk Ktos niemieckie towary kupowal , a kto? IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.04, 21:37

        Stany Zjednoczone wyciągały z depresji gospodarkę globu, a przede wszystkim
        Europy, od lat 30. To one były motorem powojennego boomu, to one pociągnęły
        świat po kryzysie energetycznym w latach 70. i 80. Świat, patrząc na sukcesy
        Amerykanów, liczy na to, że kolejny raz podczepi się pod amerykańską
        lokomotywę. Wygląda jednak na to, że tym razem się przeliczy.

        Cicha wojna, czyli dolarem w EuropĘ
        Wojna, choć na razie niezbyt widoczna, już trwa. W pierwszych dniach grudnia
        kurs dolara w stosunku do euro (1,21) i franka szwajcarskiego (1,30) był
        najniższy w historii. W ostatnich siedmiu miesiącach amerykańska waluta
        straciła na wartości w stosunku do euro prawie 35 proc.

        Podobną broń - z dobrym skutkiem - zastosował wobec jena i Japończyków 15 lat
        temu George Bush senior. Japonia do dziś nie może się wydobyć z gospodarczej
        zapaści. Taki los może spotkać również Europę, tym bardziej że i bez pomocy
        Białego Domu Stary Kontynent, obarczony bagażem socjalistycznych gospodarek
        Francji i Niemiec, ma problemy z wypłacalnością. Na tym tle polskie interesy
        wyglądają nadspodziewanie dobrze. Obok Wielkiej Brytanii i Hiszpanii jesteśmy -
        co się ciągle w USA podkreśla - jedynymi prawdziwie lojalnymi europejskimi
        sojusznikami.

        Polityka Busha, dążącego do zwiększenia eksportu i zatrudnienia przez
        osłabienie dolara, wzbudza na świecie popłoch. Tańszy dolar oznacza potanienie
        amerykańskiego eksportu, który rośnie najszybciej od dziesięciu lat. Wprawdzie
        z tanim dolarem wiąże się wzrost kosztów importu, zwłaszcza ze strefy euro, ale
        dla Białego Domu i Amerykanów nie jest to powód do zmartwienia. Już teraz trwa
        cichy bojkot produktów sprowadzanych z Francji. Zdaniem Matta Salerno z
        Vineyard Brands Inc., firmy specjalizującej się w imporcie francuskich
        alkoholi, sprzedaż francuskich trunków spadła o 35 proc. Sprzedaje się też
        mniej niemieckich aut i narzędzi. - Siła nabywcza dolara jest znacznie większa,
        niż wynikałoby to z parytetów .
        W stosunku do chińskiego juana dolar nie traci, a wobec meksykańskiego peso -
        zyskuje.

        www.wprost.pl/ar/?O=53367&C=57

      • walterbertin ten chop ma mondre gadane szkoda ze nieprawdziwe 12.01.04, 13:21
        sa dwa skrajne stanowiska
        - tych co twierdza ze Niemcy staneli na nogi bo dobry wujek z Ameryki dal im
        kase i wzial ich na utrzymanie - wielu mysli w Polsce ze wujek z Ameryki tylko
        czeka by cala Polske tez wziac na takie utrzymanie na nastepne 1000 lat.
        chyba sie niedoczekaja bo wujek SAM nie jest gupi, no nie az tak bardzo.

        - i tego gostka lub jemu podobnych gostkow, ktorzy wyliczaja i wyliczaja az
        glowa mala - papier jest cierpliwy.
        Fakt jest ze Niemcy w dupe dostaly ze kamien na kamieniu nie stal ze zostaly
        okrojone i tluste kaski w tym Schlesien sie dostaly innym a Saarland to tylko
        cudem nie trafil do Francji.
        Fakt jest ze inne panstwa za podanie reki sowietom - czerwonemu smokowi -
        zaplacily tyle ze lepiej by nie podawaly tylko podal Niemcom - brunatnemu
        smokowi - zreszta cholera wie - a koszta sa nadal - trzeba ten caly zlom z
        zimnej wojny rozbrajac neutralizowac - wszystko co wysypali do morza odsyfiac
        chociazby na Zalewie Wislanym albo takie straty jak Atol Bikini Raj na ziemi
        zrobiony nie do zycia - w ramach francuskich zbrojen na Sowietow.

        Fakt ze gostek troche maja racji z tym wyliczeniami tylko nie w jego sensie
        bo pomoc zywnosciowa w latach 1945 - 1948 dla Niemiec i Austrii, to bylo
        wystawione zaproszenie dla chachmentow i przekretow - dla Kriegsgewinnler -
        kazda nacja sobie przy tej okazji zarobila "privat" 150% ze raczka raczke
        myla i byla pelna wspolpraca chachmentow bez roznicy czy z tej czy z tamtej
        strony frontu.

        Inne kradzieze w Niemczech ale i nie tylko w Niemczech, tez poszly w prywatne
        kanaly, 175% ze sprawy ktore podobno Wehrmacht rabnal, wisza gdzies czy stoja
        gdzies prywatnie albo w Texas albo za Uralem tylko nikt nic nie wie
        - tak samo jak bylo z rabnieciem zbiorow w Muzeum Babilonskiego w Bagdadzie
        przeszlo tornado i czeski film, bylo a nie ma, nikt nic nie wie winnych brak,
        a kazdy kto mial okazje usmiechniety, bo sie pozywil i zachachmecil.
    • walterbertin Marshall a nie Marschall 12.01.04, 12:42
      zarowno pierwsza jak i druga wojna swiatowa toczyla sie w duzej czesci za
      pieniadze pozyczone w panstawach nie bioracych udzialu (Szwajcaria, Szwecja)
      lub bioracych tylko czesciowo udzial w dzialaniach wojennych (USA) -
      pozyczonych albo w formie gotowki-kredytow, albo dostaw do zaplacenie pozniej.

      Dlugi panstwowe sa jak dlugi honorowe istnieja wiecznie
      co najwyzej moga byc przelozone na pozniej, ich splacanie inaczej rozlozone
      albo na innych warunkach ale placic trzeba nie ma ze boli - kredyt jest kredyt
      - i tak PRL placila za kredyty wziete przez Pilsudzkiego na marsz na Kijow i
      cud nad Wisla czyli za dostawy wojskowe z Francji, bo ze wzgledu na kryzys
      swiatowy 1925-35 i WW II ich splacanie przelozono a PRL byla nastepnikiem
      prawnym II RP - tym samym komuchy placily za bat ktorym ich bito |:-)))).

      Wszystkie konwoje przez Atlantyk bylo dostarczane z USA do GB na kredyt,
      tak samo wyzwalanie Francji tez bylo za kase dla GIs, do placenie pozniej,
      po 1945 roku bylo wlasnie to pozniej
      W 1946 roku albo Kongress USA albo Urzad Prezydenta bo juz nie pamietam takich
      szczegolow przyslal do Europy senatora Marshall, dla powagi sprawy w mundurze
      generala, by ten odbadal sprawe jak doprowadzic do zwrotu kasy jak wyzej do
      USA. Dla przypomnienia wszystkie panstwa obojetnie czy je wygraly czy
      przegraly ale biorace udzial w WW I i WW II byly zadluzone po pachy za dostawy
      wojenne czy dostawy paliwa czy dostawy zarcia. Zwrot tej kasy i stworzenie w
      Niemczech sytuacji gdzie Niemcy bylyby tez w stanie placic reparacje wojenne
      bylo glownym celem wizyty Marshalla w Europie - glownym celem planu Marshalla -
      no przeciez Marshall to nie byl swiety mikolaj na wiosne i nie rozdawal
      prezentow.

      Marshall nie wykombinowal nic nowego bo juz Salomon wiedzial ze i z pustego
      nie naleje - czyli ze jest potrzebny naplyw nowej gotowki w Europie - over the
      limit zadluzenia panstaw Francja Anglia Niemcy Wlochy Holandia itd
      stad
      punkt 1 Marshall plan
      - Panstawa dostana nastepna pozyczke - a z braku fantu, zabezpieczenia - bo
      wszystko rozwalone - pozyczke gwarantowana (zyrowana) przez amerykanski rzad
      (czytaj amerykanskiego podatnika, bo rzady na calym swiecie maja pusta kabze)
      a wiec na warunkach takich jak dla kredytow wewnatrz amerykanskich czyli na
      niski procent
      punkt 2 i to chyba byl klucz do sukcesu Marshall plan a powod dlaczego
      sojusznik dal PRL szlaban na Marshall plan - firmy europejskie (w tym
      niemieckie) dostaly takie same prawa przy ubieganiu sie o amerykanskie
      zlecenia rzadowe jak firmy amerykanskie.
      No gdzie by sojusznik mogl dopuscic do tego by PRL budowala cos tam dla rzadu
      USA jakies tamy Hoovera czy inne takie lub dostarczala rury na amerykanskie
      pipe line a nie na rurociag Przyjazn lub szyny dla Amtrack a nie dla Transsib
      - nierealne.

      Czyli byly pieniadze na zakup maszyn i materialow (duzo w USA) i zbyt na
      produkcje przynajmniej czesc produkcji na rynku amerykanskim - mozna bylo
      ruszyc zawinac rekawy i napluc w rece.
      Z pozyczek w ramach planu Marshall Niemcy dostaly cos 2 MLD US Dollar
      Ten dlug zostal splacony w dosc szybki czasie jak tez dlugi z czasow
      wczesniejszych
      wiem ze Francja i GB mialy trudnosci - nie trafily w zakret tak dobrze jak
      Niemcy w GB chyba dopiero M. Thacher rozliczyla Marshall plan a we Francji to
      tez sie ginastykowali zdrowo - dla honoru czesc byla rozliczona francuskimi
      military installations przejetymi przez USA w Wietnamie czli pic na wode.



Pełna wersja