Dodaj do ulubionych

Kto się boi autonomii?

06.02.02, 15:50
Autonomia wydaje się optymalnym rozwiązaniem dla Górnego Śląska. Nie wprowadzi
nas wprawdzie do krainy wiecznej szczęśliwości, ale z pewnością umożliwi
samodzielne i bardziej racjonalne rozwiązywanie nabrzmiałych problemów regionu.
Na autonomii nie stracił dotąd żaden region europejski, któremu udało się ją
uzyskać (a takich regionów jest dość sporo). Z autonomii korzystał w
przeszłości także G. Śląsk. Dlaczego zatem niektórzy bywalcy naszego forum tak
boją się tego rozwiązania? Wszak autonomia ma być dla wszystkich - tak dla
Ślązaków jak i dla śląskich Niemców i Polaków. Może to właśnie komuś nie pasuje?
Obserwuj wątek
    • Gość: Johann Re: Kto się boi autonomii? IP: *.wbp.zabrze.pl 06.02.02, 16:17
      Autonomi w wydaniu proponowanym przez RAS najbardziej
      boja sie ci, ktorych ona nie obejmie. Boja sie ci
      ktorzy wiedza ze bez Slaska poziom ich zycia
      drastycznie sie pogorszy. A wiec mieszkancy zachodniej
      malopolski czyli Zaglebia czy Jaworzna.
      Boja sie nasi lokalni "stolkarze" ktorym d...
      przyrosly juz do stolkow, boja sie "w centrali w
      stolycy".
      Ponadto boja sie ci mieszkancy ktorzy nie rozumieja
      (!!!) idei autonomi! Mysla ze autonomia to oderwanie
      od Polski, albo ponowne rzady Niemcow itp. Boja sie bo
      slowo autonomia jest dla nich rownowazne z
      niepodlegloscia!
      J.

      PS. ja sie nie boje ;)
        • Gość: mesco Re: Kto się boi autonomii? IP: 193.80.31.* 06.02.02, 18:45

          co w tym "piorunowe"?

          Rzad polski umozliwil mniejszosci niemieckiej swobode
          organizowania sie i nauki jezyka. Kazdy Niemiec moze
          teraz swobodnie mówic w swoim ojczystym (niemieckim)
          jezyku.
          Polityka ta ma wielkie poparcie mniejscosci niemieckiej
          o czym swiadcza wyniki wyborów. Pan Kroll
          przewodzi trzeciej co do wielkosci partii politycznej na
          Slasku Opolskim. Partia ta nie domagala sie tez
          jakiejkolwiek autonomii czy tez polaczenia sie z
          Katowickim.

          Nie sadze tez by politycy warszawscy inwestowali swoje
          pieniadze na slasku, tak jak to sugeruje tutaj niejaki
          patton.
          --
        • Gość: mesco Re: Kto się boi autonomii? IP: 193.80.31.* 06.02.02, 18:45

          co w tym "piorunowe"?

          Rzad polski umozliwil mniejszosci niemieckiej swobode
          organizowania sie i nauki jezyka. Kazdy Niemiec moze
          teraz swobodnie mówic w swoim ojczystym (niemieckim)
          jezyku.
          Polityka ta ma wielkie poparcie mniejscosci niemieckiej
          o czym swiadcza wyniki wyborów. Pan Kroll
          przewodzi trzeciej co do wielkosci partii politycznej na
          Slasku Opolskim. Partia ta nie domagala sie tez
          jakiejkolwiek autonomii czy tez polaczenia sie z
          Katowickim.

          Nie sadze tez by politycy warszawscy inwestowali swoje
          pieniadze na slasku, tak jak to sugeruje tutaj niejaki
          patton.
          --
      • Gość: AUTO Re: Przeciez "autonomia" = niepodl. (in principio IP: 192.168.6.* 06.02.02, 18:30
        > Boja sie bo slowo autonomia jest
        > dla nich rownowazne z niepodlegloscia!

        No, wiesz, jo rozumia ausdruck "autonomia"
        wlasnie jako "niepodleglosc", dyc tak przeca je.
        W sensie: dobrowolna koegzystencja, kooperacja,
        czesciowy (dalekoidacy) samorzad regionu itp.,
        z mozliwosciom referendum (unikom extra "plebiscyt").


        Moze sie myla, ale se tal mysla.
        - Co, bracia Slonzoki ? Piszcie.
      • Gość: mFg Autonomia RAS to FOLWARK ZWIERZECY IP: *.dip.t-dialin.net 07.02.02, 14:32
        Gość portalu: Johann napisał(a):

        > Autonomi w wydaniu proponowanym przez RAS najbardziej
        > boja sie ci, ktorych ona nie obejmie.



        Jezeli dobrze Cie rozumie Johann, to > Autonomia w wydaniu proponowanym przez
        RAS<, to twor w ktorym beda wykluczani ludzie innego pochodzenia niz slaskie.
        Nawet lokalnym "stolkarzom" (mniejszosc niemiecka) grozicie ze im sie skonczy.

        I wy dziwicie sie ze nikt nie moze albo nie chce was zrozumiec.

        No coz, dupne politykiery, powinniscie wiedziec ze nie wolno obrazac przyszlych
        wyborcow.

        Cala ta wasza Autonomia w wydaniu proponowanym przez RAS to najnowsza
        interpretacja Animals Farm Orwella.
        • Gość: antoon Re: Autonomia RAS to FOLWARK ZWIERZECY IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 19:22
          praktyka jest matka prawdy tak sie okazuje ze regiony autonomiczne w UE maja produkt brutto przypadajacy na jednego mieszkanca wiekszy niz w panstwach macierzystych przyklad to bawaria jak cie to nie przekonuje jest jeszcze Katalonia, Galicja i inne podobne

          A Slazacy beda mieli autonomie tak czy siak jesli sami bedziemy za slabi by to zrobic to wymusi to na was Wersal a my zawsze blizsi bylismy Wersalowi niz bizancjum paniatna.



          Gość portalu: mFg napisał(a):

          > Gość portalu: Johann napisał(a):
          >
          > > Autonomi w wydaniu proponowanym przez RAS najbardziej
          > > boja sie ci, ktorych ona nie obejmie.
          >
          >
          >
          > Jezeli dobrze Cie rozumie Johann, to > Autonomia w wydaniu proponowanym prze
          > z
          > RAS<, to twor w ktorym beda wykluczani ludzie innego pochodzenia niz slaskie
          > .
          > Nawet lokalnym "stolkarzom" (mniejszosc niemiecka) grozicie ze im sie skonczy.
          >
          > I wy dziwicie sie ze nikt nie moze albo nie chce was zrozumiec.
          >
          > No coz, dupne politykiery, powinniscie wiedziec ze nie wolno obrazac przyszlych
          >
          > wyborcow.
          >
          > Cala ta wasza Autonomia w wydaniu proponowanym przez RAS to najnowsza
          > interpretacja Animals Farm Orwella.
    • Gość: hugon Re: Kto się boi autonomii? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 12:29
      slezan toż to przebija w każdy tu publikowanym liście
      Jesteście miernotami które w ramach samorządów lokalnych nic nie potraficie
      zrobić dla swojego regionu i do tego brak wam poparcia w wyborach.
      Dal was autonomia to tylko STOŁKI STANOWISKA APANAŻE
      I nie fanzol o warszawie czy zagłębiu na tych wzajemnych animozjach daleko
      sie nie zajedzie mozna sobie tak pofulać przy piwie w karczmie a przy
      poważnych decyzjach cały tyen waszą autonomie Normalni Ślązacy maja w rzyći
      Chłopie dobrze ci radzę napij sie z kolegami a jak ich nie masz to waz sobie
      prozak.
      Pozostaje w nieutulonym żalu

      hugon-hugoniasty :-)
        • Gość: QCZ Re: Kto się boi autonomii? IP: *.proxy.aol.com 07.02.02, 13:28
          Hugon ma w 80% racji koledzy!!
          Niestety taka jest prawda.A co do tej autonomi to wiele spraw nalezy
          poruszac,ale niestety tylko krzyszycie A U T O N O M I A ! nic wiecej
          Jest to idea bez programu ! A reszta woj.Slaskiego z Bielskiem Zywcem ,Wisla
          itd. Dlamnie autonomia kojazy sie z rezerwatym slaskich indiancow.
        • Gość: hogon Re: Kto się boi autonomii? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 07.02.02, 13:58
          Gość portalu: Ewald Ke napisał(a):

          > te hugon - paplaty. wiela Ci za take farmazony puacom ?

          No i widzisz Ewald twój list to kolejny dowód na to ,że wszystko to sie
          sprowadza do pieniądza wam idzie wyłącznie o kasę. Pieniądze ,stanowisko rzuca
          wam sie na mózgi i inaczej nie potrafisz rozmawiać i mysleć.Zawiedzione ambicje
          brak pomysłu na karierę (że nie wspomnę o zdolnościach)
          Chłopie powtarzał będe ciągle takim jak Ty na antagonizmach ,ksenofobi,to
          karierę możesz zrobić tylko między kibolami po 3 klasach podstawówki.
          Kup sobie pączka i odpocznij w fotelu myślenie bardzo cie męczy i osłabia.
            • slezan Re: Kto się boi autonomii? 07.02.02, 17:37
              No i już wiemy kto. Polscy nacjonaliści, reprezentujący poziom zwykłego skina i
              jeszcze paru takich, którym wydaje się, że wraz z paszportem Bundesrepubliki
              dostali status Uebermenscha. Oni będą sobie żyli w jakimś Freistaat Bayern, a
              od czasu do czasu przyjadą poasić się przed swoimi ziomkami na Śląsku,
              traktowanymi tu jak obywatele II kategorii. Gdyby, dzięki autonomii, doszło do
              upodmiotowienia wszystkich mieszkańców Śląska, to nasi "lepsi" ziomale
              straciliby owo poczucie wyższości. Całe szczęście nie każdy Ślązak wraz z
              drugim obywatelstwem dostaje takiego fimla.
              • Gość: Hanysek Re: Kto się boi autonomii? IP: *.arcor-ip.net 07.02.02, 22:21
                ...i znowu kolejny niewybredny atak pod osobistym adresem. Zawiedziony tym
                razem nie jestem - zdazyles mnie Szanowny slezanie przyzwyczaic. To "drugie"
                obywatelstwo Hanysek ma od urodzenia, wiec woda sodowa jesli mu do glowy
                uderza, to przez cale zycie...:-) Idea jest smieszna, wiec sie Hanysek smieje -
                dobrze to wplywa na umiesnienie jego brzucha. Ale skoro duzi chlopcy na Slasku
                dobrze sie bawia udajac domoroslych politykow z dalekosieznymi ideami - czemu
                nie - posmiejmy sie razem! Niech zyje Autonomia Gornego Slaska i Jej Szef
                Andrzej Bies!!!
    • Gość: Ślonzok Fto sie boi? - kundle i gorole IP: *.elsat.net.pl 07.02.02, 15:20
      Wiecie co? Jak czytom te wasze dupsy, to mom ino jedno myśl - dobrze zrobiły te
      Ślonzoki, co wyjechały do Rajchu. Sam sie nie do żyć z takom porombanom rasom.
      Jakiś tam dupa dupowski czy hugo (jak mu tam - nie ważne) pipcy że mu sie nic
      nie podobo - kup se chopie trumna, legnij sie, szprycnij se pavulon i sp.....
      aj z tego świata jak najgibciej. Zdowało mi sie, że skoro hugo umie
      internetować, to i poradzi myśleć, ale chyba mu sie rozum w kyjza zamienił i po
      temu takie farmazony pocisko.
      Jak kto chce być na smyczy i myrdać ogonem - to niech sie zachowuje jak kundel.
      Jo nie mom zamiaru bydonc u siebie żyć w tym polskim syfie. Przimajmniej chca
      miec prawo pedziec co mysla i robic to, co dla mojego Heimatu i moich potomków
      bydzie nojlepsze. I nie mom zamiaru popierac gorolskich politmajstrów,
      oszołomów z wielkich partyj typu SLD, AWS czy inkszych Warschauerów, co to ino
      o swój tyłek dbajom i dojom inksze regiony jak krasule.
      Byda popierać SWOICH, co chcom BYĆ U SIEBIE i BYĆ RICHTICH SAMORZĄDNE. To som
      moi bracia w Ślonskości.
      I tela
      • Gość: QCZ Re: Fto sie boi? - kundle i gorole IP: *.proxy.aol.com 07.02.02, 23:21
        Juz byl taki wielki czlowiek ktory obiecal Polakom zbudowac druga Japonie.Czyli
        wielki dobrobyt.Ludzie za nim sli i zanim glosowali.Ba dostal nagrode
        Pokojowa "Nobla" ( Choc niewiem w sumie za co?)Doszedl do wladzy. I CO !
        Polepszylo sie tylko cwaniakom! Zaczal sprzedawac Polske na wszystkie strony.
        Tworzyl bezrobocie.Zaczal reformowac wszystko co sie dalo,czyli likfudowal!
        Ci ktorzy za nim szli to odebral im miejsce pracy.Gornikom pozamykal
        kopalnie,hutnikaom huty , za co? I co dalej chcecie powtorki z historii.
        Ja sam jestem slazakiem lecz mnie nie uczono slaskiego to tez nie bede pisal po
        slasku by nie kaleczy i nie poddawac na wysmiewisko slaskiego jezyka.Ja
        osobiscie odradzam ta Wasza autonomie .Kochani nie tworzcie slaskiego rezerwatu.
        Nie robcie sie za europejskich indianow.Nie tylko Wy zyjecie na ziemi slaskiej,
        sa jeszcze inni o ktorych tez musicie pamietac.
        Z wielkim poszanowaniem QCZ
      • hugon Re: Fto sie boi? - kundle i gorole 08.02.02, 08:41
        Gość portalu: Ślonzok napisał(a):

        > Wiecie co? Jak czytom te wasze dupsy, to mom ino jedno myśl - dobrze zrobiły te
        >
        > Ślonzoki, co wyjechały do Rajchu. Sam sie nie do żyć z takom porombanom rasom.
        > Jakiś tam dupa dupowski czy hugo (jak mu tam - nie ważne) pipcy że mu sie nic
        > nie podobo - kup se chopie trumna, legnij sie, szprycnij se pavulon i sp.....
        > aj z tego świata jak najgibciej. Zdowało mi sie, że skoro hugo umie
        > internetować, to i poradzi myśleć, ale chyba mu sie rozum w kyjza zamienił i po
        >
        > temu takie farmazony pocisko.
        > Jak kto chce być na smyczy i myrdać ogonem - to niech sie zachowuje jak kundel.
        >
        > Jo nie mom zamiaru bydonc u siebie żyć w tym polskim syfie. Przimajmniej chca
        > miec prawo pedziec co mysla i robic to, co dla mojego Heimatu i moich potomków
        > bydzie nojlepsze. I nie mom zamiaru popierac gorolskich politmajstrów,
        > oszołomów z wielkich partyj typu SLD, AWS czy inkszych Warschauerów, co to ino
        > o swój tyłek dbajom i dojom inksze regiony jak krasule.
        > Byda popierać SWOICH, co chcom BYĆ U SIEBIE i BYĆ RICHTICH SAMORZĄDNE. To som
        > moi bracia w Ślonskości.
        > I tela

        Ty slązok ale z ciebie GUPIELOK
        Co za straszny brak konsekwencji raz fulasz po śląsku raz mówisz po polsku !!
        Widocznie w 1945 jak Ruscy wyzwalali Śląsk to w awangardzie ich wojsk
        szli kałmucy pewnie jeden znich zabawił sie z twoja matką i się z tego ulungł
        taki Mongoło-Ślązaczek jak TY :-)
        Twój Haimat to bezkresne stepy azji .
        Familok dla takiego jak ty to pałac ,wracaj do swoich mongolskich pobratymców
        usiądż sobie w jurcie przy ognisku i zrób laskę wielbłądowi może jego nasienie
        wzbogaci twój pusty łeb.
          • Gość: Wilym Re: Fto sie boi? - kundle i gorole IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 18:26
            Hugon jak zwykle dal popis kultury osobistej - pewnie wynikajacej z poczucia
            uwielbieia dla polskosci. Tego go domu nauczyli i nic tego raczej nie zmieni.
            Z takimi typami nie podejmuje sie dyskusji, bo mozna sie tylko pobrudzic.
            Natomiast QCZ, Hanysek i MfG to jakies dziwn przypadki ludzi, ktorzy nawiali
            kiedy tylko nadarzyla sie okazja, a teraz pouczaja nas co mamy robic u siebie.
            Sto razy wola rozsadnych goroli od takich Slonzokow jak wspomniane wyzej trzy
            egzemplarze, ktore to z gorliwoscia neofity atakuja wszystko co tylko uderza w
            ich kompleksy!
            • Gość: Hanysek Re: Fto sie boi? - kundle i gorole IP: *.arcor-ip.net 08.02.02, 21:47
              Tracisz nerwy Wilymku! Kolejne ataki osobiste nie sprawia, ze Wasza smieszna
              idea nabierze powagi. To co robicie, jest bowiem li tylko smieszne -
              udowodniono Wam to juz we Strassbourgu, gdzie uznanie "narodu slaskiego"
              wzbudilo tylko wstrzasniecie glowy z politowaniem. Teraz sni sie Wam "Autonomia
              Gornego Slaska" i ujednolicenie "mowy slaskiej" - ba, Szanowny slezan byl nawet
              tak mily, z powaga uczonego wskazac, iz "Weber" (Tkacze) G.Hauptmanna byly
              pisane gwara dolnoslaska... i tylko zapomnial dodac, ze gwara, ktora poslugiwal
              sie Hauptmann z owym gornoslaskim dialektem, z ktorego chcecie zrobic "mowe
              slaska" nic oprocz kilku zapozyczonych slow nie miala wspolnego!!! Byli juz
              tacy jak Wy pozal sie Boze "politycy", ktorzy na karkach wlasnych ziomkow
              budowali swoje kariery - tylko dla przecietnych Slazakow nic dobrego z tego nie
              wyniklo! A propos neofityzmu - kiedyz to Wilymku odkryles w sobie powolanie do
              bycia Mesjaszem "narodu slaskiego"? Przy -nastym piwku ze slezanem? Albo w
              czasie intelektualnej wymiany zdan na temat "Autonomii Slaska" i zwiazanych z
              nia problemow spoleczno-politycznych z jej przyszlym szefem Andrzejem Biesem?
              Pytania rodza kolejne pytania...
              • Gość: Wilym tak ogolnie IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 08.02.02, 22:14
                QCZ I Hanysek! Nie mialem zamiaru Was obrazac, po prostu doglebna analiza
                waszych postow sprawila, ze doszedlem do wniosku iz z wami cos nie tak. To ze
                wielu ludzi jest przeciwko uznaniu narodowosci slaskiej nie pozbawia prawa do
                jej deklaraowania tych, ktorzy tego pragna. To ze Polacy chetnie widzieliby
                Lwow w swoich granicach nie oznacza ze Ukraincy maja sie z tym pogodzic, ani
                nawet z takimi opiniami liczyc. A Strassburg niczego nie pokazal, bowiem
                przedmiotem rozstrzygniecia ETPCz nie byla kwestia istnienia narodu slaskiego.
                Nie rozumiem tylko dlaczego dla Was kazdy, kto nie mysli tak jak Wy jest od
                razu przekreslony, jest oszolomem itd. Bo moim zdaniem to posty Hanyska i Twoje
                QCZ swiadcza o tym, ze tracicie (przeciwnicy autonomii i narodowosci) zimna
                krew. A to ze Slezan uznal Hauptamanna za wielkiego Slazaka to b. dobrze. Nie
                tylko slowianski dialekt ma prawo byc uznawany za mowe Slazakow; niemiecki
                Mundart to tez dziedzictwo Slaska, ale watpie zeby Hanysek w swym
                bogoojczyznianym zaslepieniu zozumial o czym mowie.
                • Gość: Hanysek Re: do Wilymka IP: *.arcor-ip.net 08.02.02, 23:36
                  Wilymku!
                  Jesli i sto razy przekrecisz fakty, jesli nastepnych sto razy uzyjesz
                  obrazliwych epitetow, jesli nastepnych sto razy bedziesz staral sie nie
                  odpowiadac pokretnie na niewygodne dla Was posty - i tak nie zmieni to faktu,
                  ze "Autonomia Gornego Slaska" jest wytworem Waszej (przyznaje duzej, oj duzej)
                  wyobrazni, ktory z rzeczywistoscia ma tyle wspolnego, co twierdzenie Hegla,
                  ktory na zarzut, iz jego filozofia nie pasuje do rzeczywistosci stwierdzil
                  lapidarnie: "Um so schlimmer für die Wirklichkeit" (O tyle gorzej dla
                  rzeczywistosci). Odpowiedz mi prosze na pytanie, jak tego dokonacie, aby
                  dialekt Hauptmanna (ktorego to slezan laskawie zaliczyl do wielkich Slazakow -
                  o dzieki, dzieki...) ujednolicony zostal z tym dialektem, ktorym posluguja sie
                  dzisiaj Gornoslazacy? No bo przeciez slezan podal Hauptmanna jako jeden z
                  dowodow na to, ze w "jezyku slaskim" zostaly stworzone wielkie dziela
                  literatury. Boze - gdybyscie mieli w sobie chociaz odrobine samorefleksji,
                  wtedy tarzalibyscie sie po podlodze ze smiechu, studiujac te Wasze idee rodem z
                  Wesolego Miasteczka (tym samym przylaczylibyscie sie do calej rzeszy tych,
                  ktorzy to juz robia...) Nie chce byc puszczykiem dla Waszych Idei, ale
                  sprobujcie pojechac do Strassbourga z petycja uznania "narodu slaskiego" - oni
                  tam takze rykna ze smiechu!!! No coz - na miano blaznow Europy tez trzeba sobie
                  zasluzyc!!! Proponuje jeszcze, aby petycja owa zostala przedlozona przez samego
                  Andrzeja Biesa - Szanowny Wilym i slezan moga go flankowac!!!
              • Gość: antoon Re: Fto sie boi? - kundle i gorole IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 19:46
                Wiesz troche niechetnie odpowiadam na twoj post ale dobrze ci radze wroc do swojego Haymatu, a jak bys zapomnial gdzie on jest w wyniku indoktrunacji propagandowej prowadzonej przez polskie szkolnictwo to przypominam ci ze znajduje sie on za Brynica po wschodniej stronie
                pa






                Gość portalu: Hanysek napisał(a):

                > Tracisz nerwy Wilymku! Kolejne ataki osobiste nie sprawia, ze Wasza smieszna
                > idea nabierze powagi. To co robicie, jest bowiem li tylko smieszne -
                > udowodniono Wam to juz we Strassbourgu, gdzie uznanie "narodu slaskiego"
                > wzbudilo tylko wstrzasniecie glowy z politowaniem. Teraz sni sie Wam "Autonomia
                >
                > Gornego Slaska" i ujednolicenie "mowy slaskiej" - ba, Szanowny slezan byl nawet
                >
                > tak mily, z powaga uczonego wskazac, iz "Weber" (Tkacze) G.Hauptmanna byly
                > pisane gwara dolnoslaska... i tylko zapomnial dodac, ze gwara, ktora poslugiwal
                >
                > sie Hauptmann z owym gornoslaskim dialektem, z ktorego chcecie zrobic "mowe
                > slaska" nic oprocz kilku zapozyczonych slow nie miala wspolnego!!! Byli juz
                > tacy jak Wy pozal sie Boze "politycy", ktorzy na karkach wlasnych ziomkow
                > budowali swoje kariery - tylko dla przecietnych Slazakow nic dobrego z tego nie
                >
                > wyniklo! A propos neofityzmu - kiedyz to Wilymku odkryles w sobie powolanie do
                > bycia Mesjaszem "narodu slaskiego"? Przy -nastym piwku ze slezanem? Albo w
                > czasie intelektualnej wymiany zdan na temat "Autonomii Slaska" i zwiazanych z
                > nia problemow spoleczno-politycznych z jej przyszlym szefem Andrzejem Biesem?
                > Pytania rodza kolejne pytania...
            • Gość: MfG Nikt sie nie boi Wilyma. IP: *.dip.t-dialin.net 08.02.02, 22:06
              Wilym nie fansol sam gupot !

              Dla Ciebie rozsadne gorole to tylko takie ktore nie maja zielonego pojecia o
              czym ty mowisz, i przytakuja Ci tylko z grzecznosci.
              Wy uznajecie tylko klakierow.
              Kazdy przejaw krytyki, obojetnie z ktorej strony, jest traktowany przez was jak
              herezja. Nie zdziwilbym sie jak zaczniecie palic krytykow, neofitow
              i „koncesjonowanych Ślązaków” na stosie jak za inkwizycji.


              Ciesze sie z tego ze zaczynacie nas liczyc. Moze nareszcie wpadniecie na to ze
              na Slasku sa tez ludzie ktorym ta wasza Autonomia wisi i powiewa.
              A zgodne zycie miedzy Polakami i Niemcami w wspolnej Europie jest im wazniejsze.

              Pzdrowienia dla
              Hugona, Hanyska, QCZ i innych

              MfG
            • Gość: antoon Re: Fto sie boi? - kundle i gorole IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 19:36
              Gość portalu: Wilym napisał(a):

              > Hugon jak zwykle dal popis kultury osobistej - pewnie wynikajacej z poczucia
              > uwielbieia dla polskosci. Tego go domu nauczyli i nic tego raczej nie zmieni.
              > Z takimi typami nie podejmuje sie dyskusji, bo mozna sie tylko pobrudzic.
              > Natomiast QCZ, Hanysek i MfG to jakies dziwn przypadki ludzi, ktorzy nawiali
              > kiedy tylko nadarzyla sie okazja, a teraz pouczaja nas co mamy robic u siebie.
              > Sto razy wola rozsadnych goroli od takich Slonzokow jak wspomniane wyzej trzy
              > egzemplarze, ktore to z gorliwoscia neofity atakuja wszystko co tylko uderza w
              > ich kompleksy!

              Zgodza sie z tobom jo tez wola goroli od takich "sloonzokow" gorole chocioz zle soom, to przynajmnij szczere wiadomo jak z nimi potympowac jak z wscieklymi psami
    • Gość: cohiba Re: Kto się boi autonomii? IP: 213.76.14.* 08.02.02, 22:10
      nawet nie czytałem wątków tego forum.To przypomina mi
      serbów,albańczyków,talibów itp.Mentalność ciemnogrodu,zamkniecie się w swoim
      smrodzie,zacofaniu i niedouczeniu.Zamiast uczyć sie,poznawać złe i dobre strony
      wszystkich narodowości(narodowości a nie zakompleksionych kast gwarowych) i
      chcieć przez własne umiejętniości dojść do czegoś,oczekujecie wszystkiego od
      państwa-dotacji,odpraw refundacji itp.Typowe dla pasożytów.Talibowie też się
      izolowali od świata.Dlaczego ślązacy nie potrafią mówić w żadnym cywilizowanym
      języku-ani poprawnie po niemiecku,ani po polsku.Dlaczego polacy potrafią tylko
      jęczeć i narzekać(mam na myśli też region G.Śl.)Przez laty wmawiano ludziom z
      jednej strony,że klasa robotnicza jest klasą przodującą,a z drugiej kościół,że
      wystarczy sie pomodlić i czekać.Liczy się tylko przedsiębiorczość
      jednostki.Wszelkie pomysły z autonomią są archaizmem.Mamy XXI wiek.Czas się
      obudzić a nie żyć w średniowieczu.(Sam urodziłem się i mieszkam na Śląsku)
          • slezan Re: Do Wilyma i innych. 11.02.02, 10:56
            Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule wątku już mamy. Nie ma sensu dalej
            przekomarzać się z kimś, kto jak Hanysek pisze jedynie o swoim samopoczuciu i
            stanach emocjonalnych, a nie o przemyśleniach. Tymi ostatnimi się z nami, jako
            niegodnymi, dzielił nie będzie. Bo Hanysek słucha tylko siebie - zwróćcie
            uwagę, z jakim uporem przypisuje innym tezy, których nikt tu nie prezentował
            (vide Hauptmann). O zaawansowanym narcyzmie zdaje się również świadczyć
            przyjęta przez niego konwencja pisania o samym sobie w trzeciej osobie liczby
            pojedynczej i wyczulenie na "osobiste ataki" pod jego adresem. To takie
            rozkapryszone dziecko, które pluło na kolegów, a jak mu zabrali zabawki, to
            wybuchnęło płaczem. Trudno tez dyskutować z ludźmi, którzy jako jedyny argument
            przeciw autonomii podają rzekomy anachronizm tej idei - Szkocja i Walia
            uzyskały autonomię pewnie w epoce kamienia łupanego?
            Nad wynurzeniami Hanyska i MFG można zatem dobrotliwie pokiwać głową, ale nie
            widzę sensu w kontynuowaniu polemiki - argumentów się od nich nie doczekamy (a
            może się mylę?). To zresztą ludzie dość wyobcowani - ich rodacy z DFK, jak
            podaje dzisiejsza prasa, gotowi są do współpracy z Ruchem Autonomii Śląska.
            Hanysek i MFG tymczasem niech poświęcą się walce o przekształcenie RFN w
            państwo unitarne.
                    • Gość: QCZ Re: Do Wilyma i innych. IP: *.proxy.aol.com 12.02.02, 08:16
                      Szanowny kolego niestety nie masz racji wielu wątkach myślowych. Mianowicie
                      ilu jest Ślązaków na ziemi śląskiej – 50, 200 albo więcej ? Popatrz ilu
                      Ślązaków bierze udział w dyskusji. A reszta?
                      Druga sprawa to że zamkniencie i odizolowanie Śląska od reszty kraju.To ma być
                      rozwązanie na podniesienie rangi ślązaków. Rangi ziemi śląskiej? Dlamnie to
                      będzie jeszcze większa kość niezgody w stosunku co do Ślązaków. Czy to do
                      zwolenników autonomii nie przemawia? Czy może faktycznie chcecie wojny z
                      resztą kraju?
                      Pomyśl również, dlaczego autonomii nie chce Pomorze, czy tez Wielkopolska ?
                      Jest fakt któremu ja nie zaprzeczam , Ślązak był ubijany z każdej strony .
                      Sam jestem ślązakiem i wiem o tym .Wiem że w ciężkich czasach mieszkaniowych
                      pierwszenstwo mieli tzw . “hoteloki” . Śląskie rodziny mieszkali “na kupie z
                      teściami “
                      W mieszkaniu pokój z kuchną w Familoku . Czy też inne podziały pomiedzy
                      Ślązakami a przyjezdnymi, kto to robił? I w jakim celu. Owszem należy z tym
                      walczyć , ale kochani nie tędy droga . Należy o tym problemie głośno mówić, ale
                      nie krzyszeć.
                      Ja proponuję żebyście pomyśleli nad nową strategią walki. Żeby nie tylko więcej
                      wrogów koło siebie zebrać,ale przemówić do reszty kraju ,że Ślązak też jest
                      pełnoprawnym obywatelem Polski .

                      Z wielkim poszanowaniem
                      QCZ
                      • slezan Re: Do Wilyma i innych. 12.02.02, 10:26
                        Gość portalu: QCZ napisał(a):

                        > Szanowny kolego niestety nie masz racji wielu wątkach myślowych. Mianowicie
                        > ilu jest Ślązaków na ziemi śląskiej – 50, 200 albo więcej ? Popatrz ilu
                        > Ślązaków bierze udział w dyskusji. A reszta?

                        Mowa tu o autonomii Śląska, a nie Ślązaków. Dlatego to, kto jakie ma korzenie nie
                        jest najważniejsze, bo rozwiązanie, o którym mowa ma służyć wszystkim
                        mieszkańcom. Oczywiście w tej chwili poparcie dla idei autonomii jest większe
                        wśród autochtonów niż wśród napływowych - to kwestia tradycji, które Śląsk ma, a
                        inne regiony (z których przybyło wielu obecnych mieszkańców Śląska) nie. Ale ten
                        stan rzeczy już się zmienia - coraz więcej ludzi bez śląskich korzeni przekonuje
                        się, że ta forma decentralizacji, jaką jest autonomia, byłaby korzystna także dla
                        nich.
                        To, że na forum dyskutuje stosunkowo niewielkie grono osób wynika z dwóch
                        powodów. Pierwszy to ograniczony dostęp do internetu. Drugi, znacznie
                        poważniejszy, to mała aktywność obywateli RP, a Ślązaków chyba w szczególności.
                        Ta apatia spowodowana jest poczuciem braku wpływu na rzeczywistość polityczną.
                        Walczyć z nią można przez wzmocnienie wspólnot lokalnych i regionalnych, gdzie
                        władza i decyzje są bliżej ludzi. Zasadą, która umożliwia takie upodmiotowienie
                        jest właśnie autonomia - autonomia jednostki, gminy, powiatu i regionu.

                        > Druga sprawa to że zamkniencie i odizolowanie Śląska od reszty kraju.To ma być
                        > rozwązanie na podniesienie rangi ślązaków. Rangi ziemi śląskiej? Dlamnie to
                        > będzie jeszcze większa kość niezgody w stosunku co do Ślązaków. Czy to do
                        > zwolenników autonomii nie przemawia? Czy może faktycznie chcecie wojny z
                        > resztą kraju?

                        Autonomia nie oznacza izolacji. Jest to ograniczona, choc realna suwerenność.
                        Regiony autonomiczne w Europie nie ustawiają granicznych szlabanów i nie toczą
                        wojen z sąsiadami. Mogą za to dysponować większością wypracowanych na swoim
                        terenie środków, a w przypadku regionów zdewastowanych samodzielnie ubiegają się
                        o pomoc w Brukseli. To ostatnie wydaje mi sie szczególnie ważne dla Górnego
                        Śląska. Już mówi się o tym, że prawo stanowione w Warszawie blokuje przyznawanie
                        regionom RP funduszy pomocowych z UE.

                        > Pomyśl również, dlaczego autonomii nie chce Pomorze, czy tez Wielkopolska ?

                        A skąd wiesz, że nie chce? Zwłaszca co do Wielkopolski miałbym tu spore
                        wątpliwości. Zwracam też uwagę, że Górny Śląsk ma najbogatsze tradycje
                        autonomiczne, więc to naturalne, że dążenie do autonomii jest tu najsilniejsze.

                        > Jest fakt któremu ja nie zaprzeczam , Ślązak był ubijany z każdej strony .
                        > Sam jestem ślązakiem i wiem o tym .Wiem że w ciężkich czasach mieszkaniowych
                        > pierwszenstwo mieli tzw . “hoteloki” . Śląskie rodziny mieszkali &#
                        > 8220;na kupie z
                        > teściami “
                        > W mieszkaniu pokój z kuchną w Familoku . Czy też inne podziały pomiedzy
                        > Ślązakami a przyjezdnymi, kto to robił? I w jakim celu. Owszem należy z tym
                        > walczyć , ale kochani nie tędy droga . Należy o tym problemie głośno mówić, ale
                        >
                        > nie krzyszeć.
                        > Ja proponuję żebyście pomyśleli nad nową strategią walki. Żeby nie tylko więcej
                        >
                        > wrogów koło siebie zebrać,ale przemówić do reszty kraju ,że Ślązak też jest
                        > pełnoprawnym obywatelem Polski .
                        >

                        Nie zamierzamy prosić o jałmużnę czy o godne traktowanie. Chodzi o to, byśmy sami
                        mogli rozwiązywać swoje problemy, lub tez decydować od kogo i na jakich warunkach
                        przyjąć pomoc.

                        > Z wielkim poszanowaniem
                        > QCZ

                        Pozdrawiam
                        slezan

                        • Gość: peter Re: Do Wilyma i innych. IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.02, 11:37
                          Piyknie Wous witom,
                          bylech na ti konferencyji i zech tysz na tyn tymat godou. Zacznou ech uod Familiji jako o podstawowi
                          komorce spoleczni. We familiji som rodziciely i dzieci. Jak dzieci som maly to tsza se o nich starac.
                          Jak urosnom to se robiom samodzielny. I tu se zaczinou mojy porownaniy do Slonska. My som
                          dziecmi, chtorzi dorojsli do samodzielnojsci (czytej samostanowiyniy - autonomia). Jak se to tak
                          ajnfach przetlumaczicie to zrozumiycie, co Slonsk je na tela wielki i doswiadczoni ize nie tsza mu
                          caly polski chtorouby za niygo miala godac. We pewnich sprawach niech by Polska abo nieskorzi EU
                          chodziyla na wywiadowki, bo Slonsk bydzie muodim, deopiyro co se usamodzielniajoncym se
                          regionym-landym-malom ojczyznom-hajmatym. Ale nie starejcie se jak kozdi muodi dorosli bydzie se
                          tysz musiou uczyc na felerach, s tom malom roznicom, ize to nie bydom felery inkszich chtorzi o
                          Slonsku do dzisiej decydujom, yno bydom to felery naszy Slonsky, a jak wiadomo na sfojich felerach
                          se noulepszi uczi.
                          Bis zas
                          Peter
                      • Gość: antoon Re: Do Wilyma i innych. IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 20:04
                        Gość portalu: QCZ napisał(a):

                        > Szanowny kolego niestety nie masz racji wielu wątkach myślowych. Mianowicie
                        > ilu jest Ślązaków na ziemi śląskiej � 50, 200 albo więcej ? Popatrz ilu
                        > Ślązaków bierze udział w dyskusji. A reszta?
                        > Druga sprawa to że zamkniencie i odizolowanie Śląska od reszty kraju.To ma być
                        > rozwązanie na podniesienie rangi ślązaków. Rangi ziemi śląskiej? Dlamnie to
                        > będzie jeszcze większa kość niezgody w stosunku co do Ślązaków. Czy to do
                        > zwolenników autonomii nie przemawia? Czy może faktycznie chcecie wojny z
                        > resztą kraju?
                        > Pomyśl również, dlaczego autonomii nie chce Pomorze, czy tez Wielkopolska ?
                        > Jest fakt któremu ja nie zaprzeczam , Ślązak był ubijany z każdej strony .
                        > Sam jestem ślązakiem i wiem o tym .Wiem że w ciężkich czasach mieszkaniowych
                        > pierwszenstwo mieli tzw . �hoteloki� . Śląskie rodziny mieszkali �
                        > 8220;na kupie z
                        > teściami �
                        > W mieszkaniu pokój z kuchną w Familoku . Czy też inne podziały pomiedzy
                        > Ślązakami a przyjezdnymi, kto to robił? I w jakim celu. Owszem należy z tym
                        > walczyć , ale kochani nie tędy droga . Należy o tym problemie głośno mówić, ale
                        >
                        > nie krzyszeć.
                        > Ja proponuję żebyście pomyśleli nad nową strategią walki. Żeby nie tylko więcej
                        >
                        > wrogów koło siebie zebrać,ale przemówić do reszty kraju ,że Ślązak też jest
                        > pełnoprawnym obywatelem Polski .
                        >
                        > Z wielkim poszanowaniem
                        > QCZ
                        Walczyc nalezy w pirwszej kolejnosci ze slazakami ktorzy niewolnictwo maja wpisane w genach z takimi slazakami powinno sie najpierw walczyc, zero ideii, zero marzen, zero dzialania, zero ambicji, zero konsekwencji to przez takich jak ty bylismy jestesmy i nie dej boze bedziemy obywtelami drugiej kategorii,
                        Czy katalonczycy sa obywatelami drugiej kategori nie bo tam nuiema takich pseudoslazakow ktorzy wszystko potrafili spaprac.
                        Jest takie przyslowie powiedz mi twoja historie a powiem ci jak bedzir wygladala twoja przyszlosc, my tego nie chcemy powtornie przechodzic a jak jestes patentowym tchorzem to nie zabieraj zdania na forum
                        Pozatym czy polacy kiedykolwiek odzyskali by niepodleglosc gdzyby tacy ludzie jak ty tworzyli ten narod.


      • Gość: antoon Re: Kto się boi autonomii? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 19:54




        Gość portalu: cohiba napisał(a):

        > nawet nie czytałem wątków tego forum.To przypomina mi
        > serbów,albańczyków,talibów itp.Mentalność ciemnogrodu,zamkniecie się w swoim
        > smrodzie,zacofaniu i niedouczeniu.Zamiast uczyć sie,poznawać złe i dobre strony
        >
        > wszystkich narodowości(narodowości a nie zakompleksionych kast gwarowych) i
        > chcieć przez własne umiejętniości dojść do czegoś,oczekujecie wszystkiego od
        > państwa-dotacji,odpraw refundacji itp.Typowe dla pasożytów.Talibowie też się
        > izolowali od świata.Dlaczego ślązacy nie potrafią mówić w żadnym cywilizowanym
        > języku-ani poprawnie po niemiecku,ani po polsku.Dlaczego polacy potrafią tylko
        > jęczeć i narzekać(mam na myśli też region G.Śl.)Przez laty wmawiano ludziom z
        > jednej strony,że klasa robotnicza jest klasą przodującą,a z drugiej kościół,że
        > wystarczy sie pomodlić i czekać.Liczy się tylko przedsiębiorczość
        > jednostki.Wszelkie pomysły z autonomią są archaizmem.Mamy XXI wiek.Czas się
        > obudzić a nie żyć w średniowieczu.(Sam urodziłem się i mieszkam na Śląsku)


        O jakim niepoprawnym jenzyku tutaj mowisz a moze jenzyk polski jest jenzykiem niepoprawnym tutaj na Slasku ? pozostawiam do namyslu

    • Gość: pips Re: Kto się boi autonomii? IP: 217.8.188.* 14.02.02, 21:03
      Na poczontku bych chcioł pozdrowić slezana - jest żeś do mje jednym z
      nojrozsondniyjszych ambasadorow naszyj slonskij racji stanu. Pyrsk!

      Fto sie boji autonomii? Ci co som biedni i sie zywiom z naszych piniyndzy w
      ramach xle pojyntego solidaryzmu społecznego. Jak Polska mo zacofano struktura
      wsi - to jest sama siebie szuld - Ślonsk e tym niy zawiniol. Z jakij racji momy
      dować pijondze na Podlaska kasa chorych?

      Hugo pisze, że samorzondy malo robjom - malo, bo niy majom środków - muszom je
      do miyszka we Warszawie wciepnonc. Z drugij strony samorzondy som zdominowane
      przez goroli - to loni som stolkorze, a niy mynszosc niymjecko. To loni
      nojwyncyj kradnom!

      Wjycie co jest łobraxliwe - to że sie pisze poseł Kolasiński ze Ślonska! To
      jest gorol - kryntacz i cygon. Łon mo ze Ślonskym tela spolnego, wjela jo mom
      ze Timbuktu, abo Tennessee!

      QCZ (sorry jak żech pokryncioł) pyto sie: Czymu Pomorze niy chce autonomii?
      Odpowjadom: Bo na Pomorzu niy żyje zodno zwarto grupa narodowo. Miyszkańcy
      Pomorza to jest jedna wjelko mjyszanka ludzi, kerzy som ściongniyni ze wschodu
      Polski. Oni niy czujom zodnyj wspólnoty. Na tzw "ziemjach odzyskanych" jest we
      Polsce nojwiymkszy odsetek rozwodów - bo zanikło sam pojyncie przimaleznosci do
      rodziny, niy idzie od nich zondać zodnego uczucia do ziemii, na keryj
      mjyszkajom!

      Tendyncje autonomistyczne som obserwowane yno tam, kaj sie Polokom niy udało do
      ko.ńca zniszczyć autochtonicznych grup narodowych.

      Vivaat Silesia.
      PS. Wrocław już nigdy niy bydzie stolicom Ślonska. Ślonzoków moga sam policzyć
      wierza na palcach jednyj rynki. Jak przijechoł Kabaret Rak to wiynkszość
      programu musiał być po polsku, bo sam zodyn by ich niy zrozumjoł.

      Jestżech za stolicom we Opoulu. Sam musza tyż wyrazić uznanie dla poglondów i
      stanowiska, kere zajmuje JE Biskup Nossol. Jest połno rozwagi i rozsondku.
    • Gość: BACA Re: Kto si&# 281; boi autonomii? IP: *.pppool.de 16.02.02, 23:29
      A po co autonomia?
      Z czego Slask bedzie zyl skoro przemysl gorniczo-hutniczy upadl a innego
      jeszcze nie ma i tak szybko nie bedzie.
      Czy wy nie widzicie.ze obcy kapital juz was wykupil ?
      Przestaliscie sami cokolwiek produkowac,wszyskiesrodki produkcji sa juz w
      obcych rekach.
      Zostal juz wam tylko jezyk polski i zludzenie,ze to Polska wlasnie!

      Jak pisal Wyspianski :"Miales chlopie zloty rog..."
      Bardzo to smutne ale prawdziwe.GLOBALIZACJA !!!
      A wiec zadnej autonomii nie potrzeba.
    • Gość: Arkusik Re: Kto się boi autonomii? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.02, 21:15
      Zaczynajom sie boć ci, kerzy zastanowiajom sie jake mo być pytanie w Arkuszu
      Spisowym.

      Ło narodowości z oficijalnego spisu, kaj niy ma Ślonzokow, czy
      lepi je uzupełnić ło grupy etniczne, bo tam by Ich warszawka umiała na razie
      wciepnońć?

      Już zaczynajom kombinować i manipulować kole umieszczonych w niym pytań.

      Czy by sie boli łodpowiedzi?
      • Gość: Bojik Re: Kto się boi autonomii? IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 06.03.02, 07:19
        Bojom sie Chopie bojom.

        Bo upadnie kolejny mit kerymi futrowali na dwie strony.
        I warszawka, coby mogli być przez nia namaszczyni, i Ślonzokow - coby łobstoć
        na miejscu.

        Tako możliwość lawirowanio sie skończoła.

        Abo bydzie we Spisie możliwo PROWDA, abo spisowe usłyszom - fora ze dwora!

        Przynajmniyj manipulatory niy dowiedzom sie ło Nos za wiela!

        Bo w końcu czymu momy wpuszczać do Dom kogoś cudzego na przeszpiegi?
        • Gość: Traeciom Re: Kto się boi autonomii? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.02, 21:10

          Bojom sie tyrz depozytarijuszow powstańczyj Ideje i myśli Narodowyj.

          Łobejrzysz co zaś wymyślać bydom przed rocznicom III Powstanio Ślonskego.

          Jak bydom chcieli tyn momynt zwekslować, a zasadniczyj sprawy niy załatwić.

          Zlikwidowanio haniebnych decyzjow stalinowskiego Syjmu, rozwionzujoncych
          Syjm Ślonski.

          Przipominom to w rocznica przemianowanio Katowic na Stalinogrod!
          • hugon Re: Kto się boi autonomii? 05.04.02, 08:38
            Kolego
            Polonizacja Śląska co to za pieroństwo wymyśliłeś
            Śląsk był jest i będzie POLSKI
            Bez względu na palantów z RAŚ moga sobie dyrdymały wypisywać rozgrzebywać
            stare animozje babrać sie w błocie histori a i tak im sie nie uda dostać po
            plecach Ślązaków do WŁADZY
            • Gość: peter Re: Kto się boi autonomii? IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.02, 10:22
              Piyknie Cie witom Hugon,
              to jest twoj poglad, a jak on jest bledny popatrz na przykladzie historycznym.
              Wyobraz sobie, ze piszemy sobie tego e-maila w roku na przyklad 1985!
              Ja pisze Tobie, ze rzad londynski jest prawowitym rzadem polskim, a ty odpisujesz mi, ze istnieje tylko
              jeden rzad ktory jest prawowitym, i to jest rzad warszawski terazniejszy (W roku 1985). Co bylo wtedy
              prawda? to co Ty pisales albo to co ja pisalem, hm.
              Dokladnie tego samego dotyczy autonomia slaska w roku 2002.

              hugon napisał(a):

              > Kolego
              > Polonizacja Śląska co to za pieroństwo wymyśliłeś
              > Śląsk był jest i będzie POLSKI
              > Bez względu na palantów z RAŚ moga sobie dyrdymały wypisywać rozgrzebywać
              > stare animozje babrać sie w błocie histori a i tak im sie nie uda dostać po
              > plecach Ślązaków do WŁADZY

              • michi3 Re: Kto się boi autonomii? 05.04.02, 13:17
                Gość portalu: peter napisał(a):

                > Piyknie Cie witom Hugon,
                > to jest twoj poglad, a jak on jest bledny popatrz na przykladzie historycznym.
                > Wyobraz sobie, ze piszemy sobie tego e-maila w roku na przyklad 1985!
                > Ja pisze Tobie, ze rzad londynski jest prawowitym rzadem polskim, a ty odpisuje
                > sz mi, ze istnieje tylko
                > jeden rzad ktory jest prawowitym, i to jest rzad warszawski terazniejszy (W rok
                > u 1985). Co bylo wtedy
                > prawda? to co Ty pisales albo to co ja pisalem, hm.
                > Dokladnie tego samego dotyczy autonomia slaska w roku 2002.
                >
                > hugon napisał(a):
                >
                > > Kolego
                > > Polonizacja Śląska co to za pieroństwo wymyśliłeś
                > > Śląsk był jest i będzie POLSKI
                > > Bez względu na palantów z RAŚ moga sobie dyrdymały wypisywać rozgrzebywać
                > > stare animozje babrać sie w błocie histori a i tak im sie nie uda dostać p
                > o
                > > plecach Ślązaków do WŁADZY
                >

                Slask nigdy nie byl, nie jest i nie bedzie TYLKO polski czy TYLKO niemiecki.
                A dowodem na to jest chociazby ta dyskusja. Hugon mysli ze istnieja tylko dwie
                barwy czarna i biala. Ale pomiedzy sa setki odcieni szarosci. Otworz szerzej oczy
                Hugon, albo otworz je wogole.
            • salmar Re: Kto się boi autonomii? 05.04.02, 14:29
              hugon napisał(a):

              > Kolego
              > Polonizacja Śląska co to za pieroństwo wymyśliłeś
              > Śląsk był jest i będzie POLSKI
              > Bez względu na palantów z RAŚ moga sobie dyrdymały wypisywać rozgrzebywać
              > stare animozje babrać sie w błocie histori a i tak im sie nie uda dostać po
              > plecach Ślązaków do WŁADZY

              Chopie! Jakiś ty je ciymny!!! Boisz się prawdy historycznej albo jej nie znosz?
              Poucz się trocha o historii Śląska (ale tymrazem nie z komunistycznych książek!)

    • Gość: Arracus Re: Kto się boi autonomii? IP: *.bojary.sdi.tpnet.pl 23.08.02, 18:28
      Widzę, że i w waszym mieście - regionie, sprawy etno-narodowe są ... bolesne,
      ważne, trudne, ... jak zwła, tak zwał.
      Ja zapraszam dla porównania na Forum Białystok - tam możecie zobaczyć jak to
      wyglkąda na Podlasiu.
      Np. Forum Mniejszości - refleksje po spisie
      lub Pielgrzymka prawosławnych na Grabarkę
      No i te gdzie w temacie jest Ciemnogród.
      Może takie porównanie przyda się obu stronom - by zobaczyć, że niby inaczej, a
      jednak coś podobnego!
      Pozdrawiam
    • Gość: Gizd Re: Kto się boi autonomii? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.02, 13:11

      Boji sie Bogdan St. Kasprowicz!

      Bo to by Mu przeszkodzioło w budowaniu lwowskij małyj Ojczyzny na Ślonsku.


      Som sie zachowuje jak cywilizator Ślonska, choć przyznowo irze Jego Lwów
      zbudowali Mu Ślonzoki: Gąska, Grom i Doring.

      Pisze texty take jak: "Bytom jak Lwów", w kerych przyznowo powyższe
      i pokazuje kierunek skond przyszła do Lwowa cywilizacjo, ale wszystko to
      przekrynco we tytule!


      Szanowny Panie Bogdanie!

      Czy to boł chohlik drukarski?

      Miało być: "Lwów jak Bytom"?


      Tak by mogło być i taki tytuł sie godzi dlo tego coście napisali!

      I co boło doprowdy!

      Wy sie ino na tyj cywilizacji wieziecie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka