ballestrem
30.01.04, 16:16
Jedną z rewelacji obecnego sezonu niemieckiej Bundesligi jest drużyna VfL
Bochum. Gwiazdą zajmującego po pierwszej rundzie piąte miejsce zespołu jest
urodzony w Polsce Sławomir Freier – czytamy w "Super Expressie".
W kadrze Bochum, obok byłego reprezentanta Polski Tomasza Zdebela, jest
jeszcze trzech zawodników polskiego pochodzenia – Dariusz Wosz, Michael
Bemben i Sławomir (Paul) Freier Zdecydowanie największą karierę robi ten
ostatni.
"Freierem interesuje się 18 klubów. Wyobrażacie to sobie?" – mówi Michael
Bemben.
"Wszyscy mnie tu lubią" – twierdzi Freier. – "Nie wiem, jak kibice zniosą
moje odejście, ale może ich jakoś udobrucham".
"Ja to jestem Polok" – mówi ze śląskim akcentem. – "Grom dla Niemiec, bo
pierwsi się do mnie zgłosili. Gdyby wcześniej zadzwonił ktoś z Polski, to
pewnie dziś grałbym w tej reprezentacji. Ale teraz jest już za późno" -
zakończył zawodnik Bochum.