fajnyschatz
17.12.12, 21:01
PiS tak strasznie się oburza na temat rzekomego ograniczania nauki historii w szkołach, ale ciekawy co by powiedzieli, gdyby w szkołach na Śląsku zaczęto uczyć prawdziwej historii Śląska ?
A oto kilka mało znanych faktów:
- to na wniosek Korfantego wpisano do regulaminu plebiscytu punkt o tym, że udział mogą
wziąść również osoby przyjezdne, które mogą udowodnić, że pochodzą z terenu objętego
plebiscytem - a więc kłamstwem jest jak mówiła polska propaganda, że Niemcy nieprawnie
nazwozili ludzi z głębi Rzeszy, którzy wzięli udział w plebiscycie
- jeśli ktoś potrafi liczyć i przeanalizuje wyniki plebiscytu to okazuje się, że również bez tych
przywiezionych na głosowanie, Niemcy i tak wygrali plebiscyt, w tym w dużych miastach z
ogromną przewagą. A więc podwójne polskie kłamstwo.
- wojska francuskie na ciche polecenie generałów Le Ronda i Lecomte-Denisa zezwalały na
dozbrajanie się oddziałów "powstańców" propolskich natomiast z całym rygorem
eliminowały podobne poczynania po stronie proniemieckiej.
- są udokumetowane przypadki zamordowania dziesiątek osób cywilnych w tym kobiet i
gwałtów na kobietach przez tzw. "Powstańców Śląskich", a wiele nazwisk tych
"Powstańców" jest na liście Muzeum Śląskiego: phps.muzeumslaskie.pl
/powstancy.htm
Pomijając powyższe sprawy, które raczej świadczą o tym, że w 1921 roku nie doszło do powstania, lecz do wojny domowej wspieranej przez Francuzów jest kilka innych kwiatków.
Korfanty uzyskał dla częśći regionu autonomię, która sobie całkiem dobrze radziła. Sam posiadam niemieckie wydanie śląskiej konstytucji, wydanej po niemiecku dla większości niemieckiej na Śląsku.
Okazuje się, że Polska była zadłużona w skarbie śląskim na sporą kwotę przedwojennej, twardej waluty. Autonomię Śląską zawiesił Adolf niezgodnie z prawem, a komuna tego oczywiście nie zmieniła. Pytam się dlaczego polskie władze po 1989 roku nie przywróciły śląskiej autonomii? Ta mogła być rozwiązana tylko przez sejm śląski, a takowy się nie zwołał i autonomiii nie rozwiązał.
Z góry mówię, że nie jestem zwolennikiem ponownego przyłączenia Śląska do Niemiec, ani daleko idącej autonomii, ale zwykła przyzwoitość nakazuje, żeby powiedzieć społeczeństwu jak było naprawdę na naszych ziemiach.