Dodaj do ulubionych

Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć?

27.09.04, 16:37
Temat bardzo na czasie-nagromadziło się dużo różnych spraw spornych:rozprawy
sądowe na temat zwrotu majątku poniemieckiego,żądania Powiernictwa Pruskiego
i Erica Steinbach ze swoimi wypowiedziami,uchwała Sejmu.Czyżby spełnił się
najbardziej czarny scenariusz Polaków -co będzie jak wstąpimy do Unii,czy
Niemcy nie zażądają swoich byłych ziem i własności?
Czy możemy mieć dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami podobnie jak Francuzi?
Myślę,że dużo prawdy jest w stwierdzeniu "Zgoda buduje,niezgoda rujnuje",ale
myślę że o tym nie chcą wiedzieć coniektórzy,którzy dla własnych
niejednokrotnie małych celów -wszczynają własną prywatną wojnę,aby tylko
znależć się w centrum uwagi,nieważne jakim kosztem otaczającego ich
otoczenia,narodu i.t.d.-typowi egoiści
W wypowiedziach prasowych,polityków mówi się tylko o małej ale bardzo
hałaśliwej grupie osób-które tylko wzmagają zadrażnienia dwustronne.
Żyjemy przecież w zjednoczonej Europie i powinno się wraz z upływem lat coraz
bardziej wybaczać, a nie ciągle wracać do demonów z przeszłości.
Ktoś na tym foum powiedział,że bardzo łatwo jest rozbujać wahadło
zegara,gorzej jest je zatrzymać.Pozdrawiam.Ramen5
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2306132.html
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16146829
Obserwuj wątek
      • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 16:48
        psie.pole napisał:

        > No tak, ale trudno to wahadło powstrzymać jeśli ciągle je ktoś wprowadza w
        ruch
        Ramen5:Miecz to jest broń obosieczna-niech wiedzą ci co nim tak wymachują też
        mogę zostać przez niego skaleczeni.Po lekturze na forum trudno wmówić sobie,że
        ci co tak walczą z polskością są niewinnymi owieczkami raczej stworzeniami
        czychającymi na nich.
        • gorol7 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 16:53
          ramen5 napisała:

          > psie.pole napisał:
          >
          > > No tak, ale trudno to wahadło powstrzymać jeśli ciągle je ktoś wprowadza
          > w
          > ruch
          > Ramen5:Miecz to jest broń obosieczna-niech wiedzą ci co nim tak wymachują też
          > mogę zostać przez niego skaleczeni.Po lekturze na forum trudno wmówić
          sobie,że
          > ci co tak walczą z polskością są niewinnymi owieczkami raczej stworzeniami
          > czychającymi na nich.

          Ramen Ty tez wygladasz na Fjodrusa:-)))))))
          • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 20:10
            gorol7 napisał:

            > ramen5 napisała:
            >
            > > psie.pole napisał:
            > >
            > > > No tak, ale trudno to wahadło powstrzymać jeśli ciągle je ktoś wpro
            > wadza
            > > w
            > > ruch
            > > Ramen5:Miecz to jest broń obosieczna-niech wiedzą ci co nim tak wymachują
            > też
            > > mogę zostać przez niego skaleczeni.Po lekturze na forum trudno wmówić
            > sobie,że
            > > ci co tak walczą z polskością są niewinnymi owieczkami raczej stworzenia
            > mi
            > > czychającymi na nich.
            >
            > Ramen Ty tez wygladasz na Fjodrusa:-)))))))

            Ramen5:Czyżby to był komplement?
      • Gość: harc mistrz Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć IP: 62.233.241.* 27.09.04, 17:19
        Cały proces wstępowania Polski do Unii Europejskiej nie byłtaki krótki, lecz
        trwał dosyć długo i postępował etapami, aż do tegorocznej majowej daty akcesji.
        Można było w tym czasie zauważyć pewne zachowania z tym związane i
        mobilizowanie się grup bynajmniej przyjażnie nie nastawionych do Polski.
        Szczególnie tutaj, na Śląsku, czego widomym dowodem i wskażnikiem było
        chociażby to Katowickie Forum Gazety Wyborczej.
        Niektórzy niecierpliwcy - oczekujący jak kania deszcu tej historycznej daty -
        odtrąbiali już nawet FINIS POLONIAE; następowała niezwykła aktywizacja
        antypolskich i rewizjonistycznych środowisk, tak tutaj na miejscu jak i
        zagranicą. To własnie oni powodowali wśród Polaków najwieksze i wszelkie obawy
        przed integracją, i powodowali uzasadniony sceptycyzm. I to oni zaczęli
        rozhuśtowywać to symboliczne "wahadło", obrzydzając i dezawuując inegrację
        europejską i zakładane polsko-niemieckie pojednanie.
        Nie chcę teraz przytaczać tych wszystkich politycznych i propagandowych
        ekscesów oraz działań, których byliśmy świadkami, a które szczególnie nasiliły
        się po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
        Większość Polaków zawsze była prozachodnia i z nadzieją zainicjowała przemiany
        w Europie Środkowej, licząc na pozytywne i cywilizacyjno-rozwojowe skutki
        takich działań, korzystne dla Polski i dla Europy.
        Jest w nas zakodowana słowiańska gościnność i łagodność oraz jesteśmy narodem
        otwartym na świat i najbliższych sąsiadów.
        ...
        CZUWAJ, EUROPO!!!
        • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 20:13
          Gość portalu: harc mistrz napisał(a):

          > Cały proces wstępowania Polski do Unii Europejskiej nie byłtaki krótki, lecz
          > trwał dosyć długo i postępował etapami, aż do tegorocznej majowej daty
          akcesji.
          > Można było w tym czasie zauważyć pewne zachowania z tym związane i
          > mobilizowanie się grup bynajmniej przyjażnie nie nastawionych do Polski.
          > Szczególnie tutaj, na Śląsku, czego widomym dowodem i wskażnikiem było
          > chociażby to Katowickie Forum Gazety Wyborczej.
          > Niektórzy niecierpliwcy - oczekujący jak kania deszcu tej historycznej daty -
          > odtrąbiali już nawet FINIS POLONIAE; następowała niezwykła aktywizacja
          > antypolskich i rewizjonistycznych środowisk, tak tutaj na miejscu jak i
          > zagranicą. To własnie oni powodowali wśród Polaków najwieksze i wszelkie
          obawy
          > przed integracją, i powodowali uzasadniony sceptycyzm. I to oni zaczęli
          > rozhuśtowywać to symboliczne "wahadło", obrzydzając i dezawuując inegrację
          > europejską i zakładane polsko-niemieckie pojednanie.
          > Nie chcę teraz przytaczać tych wszystkich politycznych i propagandowych
          > ekscesów oraz działań, których byliśmy świadkami, a które szczególnie
          nasiliły
          > się po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
          > Większość Polaków zawsze była prozachodnia i z nadzieją zainicjowała
          przemiany
          > w Europie Środkowej, licząc na pozytywne i cywilizacyjno-rozwojowe skutki
          > takich działań, korzystne dla Polski i dla Europy.
          > Jest w nas zakodowana słowiańska gościnność i łagodność oraz jesteśmy narodem
          > otwartym na świat i najbliższych sąsiadów.
          > ...
          > CZUWAJ, EUROPO!!!
          >
          ramen5:Myślę,że masz rację!
    • silesius Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 19:35
      ramen5 napisała:

      > Czy możemy mieć dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami podobnie jak Francuzi?

      Po wojnie Saara (Saarland) 16 lutego 1946 zostala wylaczona spod kompetencji
      Rady Kontrolnej aliantow i zostala protektoratem francuskim, powstala granicy
      celna miedzy Saara i reszta Niemiec, Paryz utworzyl profrancuski rzad. W 1948
      wszyscy mieszkancy Saary otrzymaliw miejscie niemieckiego obywatelstwo Saary
      (Sarrois). Saara byla scisle zwiazana politycznie z Francja. Poczatkowo
      mieszkancy Saary sprzyjali takiemu biegowi wydarzen, w latach 50-tych wzroslo
      jednak niezadowolenie. Politycy, ktorzy wypowiadali sie przeciwko powiazaniom z
      Francja, byli poddawani represjom.
      23 pazdziernika 1955 przeprowadzono referendum na temat przyszlosci Saary,
      wiekszosc zaglosowala przeciwko owczesnemu statusowi Saary. 27 pazdziernika
      1956 roku zawarto luksemburski traktat w sprawie Saary, na mocy ktorego stala
      sie ona landem Republiki Federalnej Niemiec.
      Byc moze Francuzi mieli wiele racji, politycznych i ekonomicznych, aby przejac
      i przylaczyc Saare. Jednak potrafili znalezc rozsadek i uczciwosc, aby poddac
      sie woli ludnosci, zamiast ja wypedzac i osadzac tam Francuzow, stawiajac swiat
      przed faktami dokonanymi.
      Dzis m.in. z takiego uczciwego rozwiazania problemu profituja dobre stosunki
      francusko-niemieckie.
      Slask sie klania.


      • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 20:17
        silesius napisał:

        > ramen5 napisała:
        >
        > > Czy możemy mieć dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami podobnie jak Francuzi
        > ?
        >
        > Po wojnie Saara (Saarland) 16 lutego 1946 zostala wylaczona spod kompetencji
        > Rady Kontrolnej aliantow i zostala protektoratem francuskim, powstala granicy
        > celna miedzy Saara i reszta Niemiec, Paryz utworzyl profrancuski rzad. W 1948
        > wszyscy mieszkancy Saary otrzymaliw miejscie niemieckiego obywatelstwo Saary
        > (Sarrois). Saara byla scisle zwiazana politycznie z Francja. Poczatkowo
        > mieszkancy Saary sprzyjali takiemu biegowi wydarzen, w latach 50-tych wzroslo
        > jednak niezadowolenie. Politycy, ktorzy wypowiadali sie przeciwko powiazaniom
        z
        >
        > Francja, byli poddawani represjom.
        > 23 pazdziernika 1955 przeprowadzono referendum na temat przyszlosci Saary,
        > wiekszosc zaglosowala przeciwko owczesnemu statusowi Saary. 27 pazdziernika
        > 1956 roku zawarto luksemburski traktat w sprawie Saary, na mocy ktorego stala
        > sie ona landem Republiki Federalnej Niemiec.
        > Byc moze Francuzi mieli wiele racji, politycznych i ekonomicznych, aby
        przejac
        > i przylaczyc Saare. Jednak potrafili znalezc rozsadek i uczciwosc, aby poddac
        > sie woli ludnosci, zamiast ja wypedzac i osadzac tam Francuzow, stawiajac
        swiat
        >
        > przed faktami dokonanymi.
        > Dzis m.in. z takiego uczciwego rozwiazania problemu profituja dobre stosunki
        > francusko-niemieckie.
        > Slask sie klania.
        >
        >
        Ramen5:Nie można porównywać zniszczeń i ludobójstw jakich dokonali hitlerowscy
        okupanci na terenie Polski i Francii!!
        • Gość: Deutscher zebracy Europy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.09.04, 23:08
          i o jakim pojednaniu chcesz tutaj dyskutowac? jak widze, polacy jak zwykle maja
          na celu przeforsowanie tzw. "wlasnych interesow narodowych" bez wzgledu na druga
          strone. jak zwykle zebrza, by otrzymac to, co im sie nie nalezy.

          ---------
          nie ma zadnego pojednania ponad glowami wypedzonych przez polakow!
          • ramen5 Re: zebracy Europy 09.10.04, 22:09
            Gość portalu: Deutscher napisał(a):

            > i o jakim pojednaniu chcesz tutaj dyskutowac? jak widze, polacy jak zwykle
            maja
            > na celu przeforsowanie tzw. "wlasnych interesow narodowych" bez wzgledu na
            drug
            > a
            > strone. jak zwykle zebrza, by otrzymac to, co im sie nie nalezy.
            >
            > ---------
            > nie ma zadnego pojednania ponad glowami wypedzonych przez polakow!



            Ramen5:Czytając gazety ciągle pisze się o opcji zerowej
    • slezan Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 19:40
      A co Ci złego uczynił jakiś Niemiec, abyś miał mu co wybaczać? Mnie ani
      Niemiec, ani Polak, ani Ślązak nie wyrządzili niegodziwości, kórej nie można by
      było wybaczyć. Nie zamierzam wybaczać w imieniu innych, ani domagać się
      wybaczenia od tych, którzy sami nic złego nie zrobili.
      Mogę oczywiście mieć pretensje do większości polskiego społeczeństwa, że
      utrzymuje to barbrzyńskie państwo i jego zdegenrowaną klasę polityczną, że daje
      sobą manipulować itd., ale wybaczenie nie ma tu nic do rzeczy. Ludzie tacy są i
      często działają na swoją szkodę.
      • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 27.09.04, 20:21
        slezan napisał:

        > A co Ci złego uczynił jakiś Niemiec, abyś miał mu co wybaczać? Mnie ani
        > Niemiec, ani Polak, ani Ślązak nie wyrządzili niegodziwości, kórej nie można
        by
        >
        > było wybaczyć. Nie zamierzam wybaczać w imieniu innych, ani domagać się
        > wybaczenia od tych, którzy sami nic złego nie zrobili.
        > Mogę oczywiście mieć pretensje do większości polskiego społeczeństwa, że
        > utrzymuje to barbrzyńskie państwo i jego zdegenrowaną klasę polityczną, że
        daje
        >
        > sobą manipulować itd., ale wybaczenie nie ma tu nic do rzeczy. Ludzie tacy są
        i
        >
        > często działają na swoją szkodę.

        Ramen5:Mam rodzinne powody aby wybaczać Niemcom?
          • ramen5 Re: zebracy Europy 28.09.04, 00:30
            Gość portalu: Deutscher napisał(a):



            > a jak ty sobie wyobrazasz pojednanie? jednostronnie, przeprowadzone przez
            > posypujacych sobie glowe popiolem Niemcow?
            Ramen5:kto ma sobie posypywać głowę popiołem kat czy ofiara?
            >
            > ---------
            > nie ma zadnego pojednania ponad glowami wypedzonych przez polakow!
            Ramen5:Czy ty znasz fakty historyczne-nie zabardzo? Niemcy zostali wysiedleni
            na podstawie decyzji wielkich mocarstw-odpowiadali za zbrodnie popełnione za
            reżim hitlerowski-wiem to nie oni wywoływali wojnę.W takich przypadkach nie ma
            winnych.Czy zapłacił ktoś Polsce za zniszczoną Warszawę,utracony Lwów i Wilno.
            Można postawić pytanie czy ma racje prezydent Warszawy -Kaczyński domagający
            się odszkodowań.Napewno tak,tylko to jest kwadratura koła która nigdzie nie
            zaprowadzi,eskalacja żądań pogarszających już i tak kiepską atmosferę
            miedzysąsiedzką.
            • silesius Re: zebracy Europy 28.09.04, 01:40
              ramen5 napisała:

              > Gość portalu: Deutscher napisał(a):
              >
              >
              >
              > > a jak ty sobie wyobrazasz pojednanie? jednostronnie, przeprowadzone przez
              > > posypujacych sobie glowe popiolem Niemcow?
              > Ramen5:kto ma sobie posypywać głowę popiołem kat czy ofiara?
              > >
              > > ---------
              > > nie ma zadnego pojednania ponad glowami wypedzonych przez polakow!
              > Ramen5:Czy ty znasz fakty historyczne-nie zabardzo? Niemcy zostali wysiedleni
              > na podstawie decyzji wielkich mocarstw

              nie, nie, nie...
              To nie moze byc prawda...
              Kilkadziesiat razy pisalem, podawalem linki do dokumentow, cytowalem wypowiedzi
              politykow zachodnich, wyjasnialem...
              A ty wierny PRLowi i jego kretactwu do dzis....
              • ramen5 Re: zebracy Europy 28.09.04, 21:12
                silesius napisał:

                > ramen5 napisała:
                >
                > > Gość portalu: Deutscher napisał(a):
                > >
                > >
                > >
                > > > a jak ty sobie wyobrazasz pojednanie? jednostronnie, przeprowadzone
                > przez
                > > > posypujacych sobie glowe popiolem Niemcow?
                > > Ramen5:kto ma sobie posypywać głowę popiołem kat czy ofiara?
                > > >
                > > > ---------
                > > > nie ma zadnego pojednania ponad glowami wypedzonych przez polakow!
                > > Ramen5:Czy ty znasz fakty historyczne-nie zabardzo? Niemcy zostali wysied
                > leni
                > > na podstawie decyzji wielkich mocarstw
                >
                > nie, nie, nie...
                > To nie moze byc prawda...
                > Kilkadziesiat razy pisalem, podawalem linki do dokumentow, cytowalem
                wypowiedzi
                >
                > politykow zachodnich, wyjasnialem...
                > A ty wierny PRLowi i jego kretactwu do dzis....

                Ramen5:Nie obrażaj PRL, dla większości nas jest to wspaniała młodość- chyba że
                ktoś od młodości był wychowywany w nienawiści co polskie, a był pzekonany że
                wszystko co niemieckie to wspaniałe,stąd tyle jadu w Was do polskości
                  • ramen5 Re: zebracy Europy 29.09.04, 00:13
                    Gość portalu: Deutscher napisał(a):

                    > zeby sie przekonac o negatywnym wplywie Polski na Slask nie trzeba byc
                    > specjalnie wychowywanym.
                    >
                    > wystarczy miec otwarte oczy i byc minimalnie oczytanym.
                    > przed chwila skonnczyl sie film o Slasku na ZDF. i doszli do tych samych
                    > wnioskow, chociaz glosno tego nie powiedzieli.
                    Ramen5:Każdy może wyciągać różne wnioski oczywiście ty jak zawsze
                    negatywne.Zastanów się czy Kasia nie określa cię we właściwy sposób chociaz
                    słowami bardzo wulgarnymi
                • tymon99 młodość.. 22.08.06, 17:21
                  ramen5 napisała:

                  > Ramen5:Nie obrażaj PRL, dla większości nas jest to wspaniała młodość

                  myślę, że MOJA młodość byłaby jeszcze wspanialsza bez PRLu. pomijając biedę i
                  wszechobecny syf: naprawdę nikt nie powinien oglądać czołgów na ulicach swojego
                  miasta, zwłaszcza jeśli ma dopiero 13 lat.. ale może Twoi rodzice byli
                  funkcjonariuszami na tyle wysokiego szczebla, że od tego rodzaju widoków mogli
                  Cię chronić??
                  • ramen5 Re: młodość.. 10.09.06, 00:44
                    tymon99 napisał:

                    > ramen5 napisała:
                    >
                    > > Ramen5:Nie obrażaj PRL, dla większości nas jest to wspaniała młodość
                    >
                    > myślę, że MOJA młodość byłaby jeszcze wspanialsza bez PRLu. pomijając biedę i
                    > wszechobecny syf: naprawdę nikt nie powinien oglądać czołgów na ulicach
                    swojego
                    > miasta, zwłaszcza jeśli ma dopiero 13 lat.. ale może Twoi rodzice byli
                    > funkcjonariuszami na tyle wysokiego szczebla, że od tego rodzaju widoków mogli
                    > Cię chronić??


                    Swietej pamieci moj sasiad ktory przezyl segregacje w obozie radzieckim
                    powiedzial,ze takiego dobrego ustroju nie bylo i nie bedzie.Zdarzylo mi sie
                    rozmawiac z obywatelami bylego ZSRR,NRD i rowniez tez byli tego samego zdania
            • Gość: Deutscher Re: zebracy Europy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.09.04, 10:47
              to za co wlasciwie ci biskupi polscy przepraszali? po co wogole pojednanie
              dwustronne? nalezy jedynie zmusic narod sparawcow (Niemcow) do posypania kolejny
              raz glowy popiolem w stosunku do narodu ofiar (Polakow), moze troche zaplacic i
              Polacy - narod ofiar na pare lat znowu wybaczy. oczywiscie oficjalnie, bo
              nieoficjalnie nic sie nie zmieni.

              No bo przeciez i oczywiscie:
              - to nie Polacy wypedzali- sorry przesiedlali, tylko mocarstwa,
              - Polacy nie otrzymali 1/3 terytorium Niemiec, bo to przeciez tereny odwiecznie
              Polskie,
              etc.
              • piast1025 Re: zebracy Europy 28.09.04, 12:27

                Deutscher jak zwykle sztampa i nudnawo (ciągle to samo...), trochę jadu, trochę
                ignorancji, trochę agresji - jego recepta na pojednanie, Konsekwentnie
                destyktywna antypolska agitka - i jak na Śląsku ma być dobrze?
                ZabraniajŚlązakowi czuć się Polskiem, Niemcem czy Czechem..."narodowość śląska"
                to ma być odpowiedź? z Deutscherem i jemu podobnymi? Dzięki!
                • ramen5 Re: zebracy Europy 28.09.04, 20:20
                  piast1025 napisał:

                  >
                  > Deutscher jak zwykle sztampa i nudnawo (ciągle to samo...), trochę jadu,
                  trochę
                  >
                  > ignorancji, trochę agresji - jego recepta na pojednanie, Konsekwentnie
                  > destyktywna antypolska agitka - i jak na Śląsku ma być dobrze?
                  > ZabraniajŚlązakowi czuć się Polskiem, Niemcem czy Czechem..."narodowość
                  śląska"
                  >
                  > to ma być odpowiedź? z Deutscherem i jemu podobnymi? Dzięki!

                  Deutscher to typowy niemiecki Arschloch i jak wielu jemu podobnych-klonuje
                  wątki aby przy okazji zasiać jad nienawiści
                  forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=59
              • ramen5 Re: zebracy Europy 29.09.04, 00:05
                Gość portalu: Deutscher napisał(a):

                > to za co wlasciwie ci biskupi polscy przepraszali? po co wogole pojednanie
                > dwustronne? nalezy jedynie zmusic narod sparawcow (Niemcow) do posypania
                kolejn
                > y
                > raz glowy popiolem w stosunku do narodu ofiar (Polakow), moze troche zaplacic
                i
                > Polacy - narod ofiar na pare lat znowu wybaczy. oczywiscie oficjalnie, bo
                > nieoficjalnie nic sie nie zmieni.
                >
                > No bo przeciez i oczywiscie:
                > - to nie Polacy wypedzali- sorry przesiedlali, tylko mocarstwa,
                > - Polacy nie otrzymali 1/3 terytorium Niemiec, bo to przeciez tereny
                odwiecznie
                > Polskie,
                > etc. Ramen5:gest w którym pokrzywdzony wyciąga rękę do zgody jest bardzo
                pięknym gestem-za cóż ma przepraszać a jednak wybacza
                • slezan Re: zebracy Europy 29.09.04, 00:08
                  Biskupi polscy mieli wtedy nieczyste sumienie. Nie wobec Niemców, ale wobec
                  Watykanu. Tzw. ziemie odzyskane należały formalnie wciąż do kościoła
                  niemieckiego, gdyż Stolica Apostolska nie uznawała ich inkorporacji dokonanej
                  przez kościół polski. Warto uwzględnić ten kontekst w dywagacjach o słynnym
                  liście.
      • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 29.09.04, 00:20
        slezan napisał:


        > Mogę oczywiście mieć pretensje do większości polskiego społeczeństwa, że
        > utrzymuje to barbrzyńskie państwo i jego zdegenrowaną klasę polityczną, że
        daje
        Ramen5:Kto z kim przestaje takim się staje-dziwne zadajesz się z
        untermenschami,czy to nie poniżej godności członka rasy Panów?Na twoim miejscu
        pisałbym tylko po niemiecku.
        • Gość: Deutscher kompleks nizszosci? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.09.04, 00:27
          > Ramen5:Kto z kim przestaje takim się staje-dziwne zadajesz się z
          > untermenschami,czy to nie poniżej godności członka rasy Panów?Na twoim miejscu
          > pisałbym tylko po niemiecku.

          napisales w innym poscie:

          "To prawda, ale (na co pierwszy zwrócił uwagę Roman Dmowski) Niemcy (w
          przeciwieństwie do Rosji) stasly wyżej cywilizacyjnie od
          ziem polski. Powodowało to, że kultura, język niemiecki imponowały i przyciągały."

          czyzby chroniczny kompleks nizszosci?
    • builder Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 29.09.04, 01:25
      ramen5 napisała:

      > Temat bardzo na czasie-nagromadziło się dużo różnych spraw spornych:rozprawy
      > sądowe na temat zwrotu majątku poniemieckiego,żądania Powiernictwa Pruskiego
      > i Erica Steinbach ze swoimi wypowiedziami,uchwała Sejmu.Czyżby spełnił się
      > najbardziej czarny scenariusz Polaków -co będzie jak wstąpimy do Unii,czy
      > Niemcy nie zażądają swoich byłych ziem i własności?
      > Czy możemy mieć dobrosąsiedzkie stosunki z Niemcami podobnie jak Francuzi?
      > Myślę,że dużo prawdy jest w stwierdzeniu "Zgoda buduje,niezgoda rujnuje",ale
      > myślę że o tym nie chcą wiedzieć coniektórzy,którzy dla własnych
      > niejednokrotnie małych celów -wszczynają własną prywatną wojnę,aby tylko
      > znależć się w centrum uwagi,nieważne jakim kosztem otaczającego ich
      > otoczenia,narodu i.t.d.-typowi egoiści
      > W wypowiedziach prasowych,polityków mówi się tylko o małej ale bardzo
      > hałaśliwej grupie osób-które tylko wzmagają zadrażnienia dwustronne.
      > Żyjemy przecież w zjednoczonej Europie i powinno się wraz z upływem lat coraz
      > bardziej wybaczać, a nie ciągle wracać do demonów z przeszłości.
      > Ktoś na tym foum powiedział,że bardzo łatwo jest rozbujać wahadło
      > zegara,gorzej jest je zatrzymać.Pozdrawiam.Ramen5
      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2306132.html
      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16146829

      oni sprzedadza calo Polska tym sowieckim S`winia!,
      ta calo Erica Steinbach to kiem jest mys`lisz - poszla w s`lady dziadka?,
      kto`rego?, aaa..., tego z Gdan`ska?, - przeciez` to Z`ydo`wka,
      tu chodzi o kase ludzie i ziemie = kogo interesuja jakies` tam uklady
      polsko/niemieckie?, ogo`lnie nikogo=zapewniam Was!,
      jak ktos` mys`li inaczej to niech to wyjas`ni,

      pozdr
      builder
      Go`rnos`loonzok,
    • Gość: Ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 10:11
      Każdy język można przetłumaczyć,zrozumieć -ale to co wy piszecie jak to
      uważacie po śląsku jest to jeden bełkot którego sami nie rozumiecie.Podajcie
      jakieś gramatyki z których tego bełkotu można się nauczyć albo piszcie tak żeby
      być zrozumianym.Piszecie- krótko można was określić"Każdy h.. na swój
      strój" .Jak się pisze to trzeba się najpierw puknąć w główkę ażeby jakieś szare
      komórki odblokowały.Proszę o podanie linków żeby się nauczyć i zrozumieć .Znam
      dużo Slązaków i Niemców którzy potrafią mówić i pisać poprawnie ale większość
      bełgocze.Znam niemiecki i śląski ale niestety waszego bełgotu nie rozumiem.Nie
      bierzcie to do siebie ale forum czytają różni ludzie którzy nie rozumieją
      waszego bełgotu,niejednokrotnie muszę się domyślać o co wam chodzi-piszcie tak
      aby być przez wszystkich zrozumianym a nie tylko przez samego siebie.Pozdrawiam
      serdecznie.Ramen5
      • builder Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 30.09.04, 01:08
        Gość portalu: Ramen5 napisał(a):

        > Każdy język można przetłumaczyć,zrozumieć -ale to co wy piszecie jak to
        > uważacie po śląsku jest to jeden bełkot którego sami nie rozumiecie.Podajcie
        > jakieś gramatyki z których tego bełkotu można się nauczyć albo piszcie tak
        żeby
        >
        > być zrozumianym.Piszecie- krótko można was określić"Każdy h.. na swój
        > strój" .Jak się pisze to trzeba się najpierw puknąć w główkę ażeby jakieś
        szare
        >
        > komórki odblokowały.Proszę o podanie linków żeby się nauczyć i
        zrozumieć .Znam
        > dużo Slązaków i Niemców którzy potrafią mówić i pisać poprawnie ale większość
        > bełgocze.Znam niemiecki i śląski ale niestety waszego bełgotu nie
        rozumiem.Nie
        > bierzcie to do siebie ale forum czytają różni ludzie którzy nie rozumieją
        > waszego bełgotu,niejednokrotnie muszę się domyślać o co wam chodzi-piszcie
        tak
        > aby być przez wszystkich zrozumianym a nie tylko przez samego
        siebie.Pozdrawiam
        >
        > serdecznie.Ramen5

        masz racje!,
        w takim razie badz` uprzejmy porozmawiac` z kolegami z Niemiec by pisali po
        polsku - ja po niemiecku nie potrafie - przykro mi,
          • builder Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 30.09.04, 01:31
            ramen5 napisała:

            > Chodzi mi o to żeby pisać tak,żeby inny mógł cię zrozumieć.Przepraszm za
            > osobistą wycieczkę pod twoim adresem-ale niektórych postów od różnych autorów
            > nie idzie ni w ząb odszyfrować ,o co autorowi chodziło

            zgadza sie!,
            dlatego na forum K-ce bede pisal po Polsku a na forach prywatnych/regionalnych
            w zalez`nos`ci od otoczenia,
            co ty na to?,
            pozdr. serdecznie
            • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 30.09.04, 01:44
              builder napisał:

              > ramen5 napisała:
              >
              > > Chodzi mi o to żeby pisać tak,żeby inny mógł cię zrozumieć.Przepraszm za
              > > osobistą wycieczkę pod twoim adresem-ale niektórych postów od różnych aut
              > orów
              > > nie idzie ni w ząb odszyfrować ,o co autorowi chodziło
              >
              > zgadza sie!,
              > dlatego na forum K-ce bede pisal po Polsku a na forach
              prywatnych/regionalnych
              > w zalez`nos`ci od otoczenia,
              > co ty na to?,
              > pozdr. serdecznie

              Ramen5:Pisz tak jak uważasz ,tylko żebyś był zrozumiany,nie piszesz jeszcze
              najgorzej-inni całkowicie nie starają się o jasność wypowiedzi.Przepraszam
              jeżeli Cię uraziłem.Pozdrawiam
              • builder Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 30.09.04, 02:09
                ramen5 napisała:

                > builder napisał:
                >
                > > ramen5 napisała:
                > >
                > > > Chodzi mi o to żeby pisać tak,żeby inny mógł cię zrozumieć.Przepras
                > zm za
                > > > osobistą wycieczkę pod twoim adresem-ale niektórych postów od różny
                > ch aut
                > > orów
                > > > nie idzie ni w ząb odszyfrować ,o co autorowi chodziło
                > >
                > > zgadza sie!,
                > > dlatego na forum K-ce bede pisal po Polsku a na forach
                > prywatnych/regionalnych
                > > w zalez`nos`ci od otoczenia,
                > > co ty na to?,
                > > pozdr. serdecznie
                >
                > Ramen5:Pisz tak jak uważasz ,tylko żebyś był zrozumiany,nie piszesz jeszcze
                > najgorzej-inni całkowicie nie starają się o jasność wypowiedzi.Przepraszam
                > jeżeli Cię uraziłem.Pozdrawiam

                daj spoko`j, absolutnie mnie nie uraziles`,
                nie martw sie o to,

                baw sie dobrze;))),
      • ramen5 Re: Czy znajdziemy tyle siły- aby sobie wybaczyć 29.09.04, 12:57
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        > Widzę,że twój wątek znalazł się w inernetowym wydaniu katowickiej Gazety
        > Wyborczej,znaczy temat bardzo na czasie
        Ramen5:Temat bardzo na czasie, ale wolałbym go nie poruszać-niestety trzeba dać
        odpór ludziom którzy by nas Polaków najchętniej zapędzili znowu do obozu
        koncentracyjnego.Zapomnieli że to już inne czasy i tego co było nie da aię już
        powtórzyć.A gdyby to się powtórzyło to znowu miliony zginęło lub cierpiałoby-
        czy koniecznie chcą powtórki z historii.Porozumienie,przebaczenie,wspólne
        dobrosąsiedzkie stosunki i tylko tyle.Nie mówię o przyjażni między naszymi
        narodami tylko o poprawności politycznej sąsiadów.Niestety jeżeli będą
        jednostki którym będzie zależało na zepsuciu naszych poprawnych stosunków to to
        zrobią.Jeżeli ktoś wyciąga gorące kasztany z pieca to przy okazji może się
        poparzyć
    • Gość: Ramen5 Polacy-Niemcy Polen-Deutsche IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 00:38
      Kronika dobrych kontaktów. Eine Chronik der guten Kontakte. 200 ZAGADEK. 200
      RAETSEL autorstwa Jana Jagusiaka książka wydana przez wydawnictwo Europa we
      Wrocławiu 1996.Autor pisze między innymi:Trzeba stwierdzić,że jaskrawą
      deformacją prawdy historycznej jest przeświadczenie jakoby historia stosunków
      polsko-niemieckich była pisana wyłącznie krwią i mieczem.
      "Przez dziesiątki lat granica polsko-niemiecka należała do najspokojniejszych w
      Europie,a wzajemne przenikanie się kultur można by uznać za zgoła
      wzorowe.Negatywny obraz stosunków polsko-niemieckich ukształtowały przede
      wszystkim wydazenia ostatnich 200lat,zrodzonez zaborczej poltyki Prus i
      zakończone tragicznym kataklizmem IIwojny światowej".
      Ksiązkę tę polecam również niemieckojęzycznym czytelnikom,jako że wszystko jest
      wydane równolegle po polsku i po niemiecku.
      • Gość: Marek derSchlesier Re: Polacy-Niemcy Polen-Deutsche IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.09.04, 01:06
        Gość portalu: Ramen5 napisał(a):

        > Kronika dobrych kontaktów. Eine Chronik der guten Kontakte. 200 ZAGADEK. 200
        > RAETSEL autorstwa Jana Jagusiaka książka wydana przez wydawnictwo Europa we
        > Wrocławiu 1996.Autor pisze między innymi:Trzeba stwierdzić,że jaskrawą
        > deformacją prawdy historycznej jest przeświadczenie jakoby historia stosunków
        > polsko-niemieckich była pisana wyłącznie krwią i mieczem.
        > "Przez dziesiątki lat granica polsko-niemiecka należała do najspokojniejszych
        w
        >
        > Europie,a wzajemne przenikanie się kultur można by uznać za zgoła
        > wzorowe.Negatywny obraz stosunków polsko-niemieckich ukształtowały przede
        > wszystkim wydazenia ostatnich 200lat,zrodzonez zaborczej poltyki Prus i
        > zakończone tragicznym kataklizmem IIwojny światowej".
        > Ksiązkę tę polecam również niemieckojęzycznym czytelnikom,jako że wszystko
        jest

        nie dziesiatki a setki lat ;-)

        jezeli chodzi o ostatnie 200 lat nie mozna w zadnym wypadku zapomniec i pominac
        polskiego udzialu w tym rozwoju historii.
        • Gość: Ramen5 Re: Polacy-Niemcy Polen-Deutsche IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 01:21
          Ucisk germanizacyjny powodował odruchy protestu społecznego-czy to Polacy
          zabraniali Niemcom modlić i uczyć się po polsku?Przeczytaj tę książkę-mam
          nadzieję,że dużo z niej się dowiesz,autor stara się być bardzo
          obiektywny.Korektury językowej i merytorycznej dokonał między innymi profesor
          Romuald Gelles,możesz dać także ją do nauki języka polskiego synom,po jednej
          stronie pisze po polsku a po drugiej stronie po niemiecku.
    • Gość: Ramen% Jagusiak Jan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 00:49
      Mam nadzieję,że ściągnełem prawidłowo tytuł i wydawnictwo książki.Książka o
      tyle mnie zaciekawiła że szuka w naszych wzajemnych stosunkach pozytywów, a nie
      jak na naszym forum jest zwyczaj napadania jeden na
      drugiego.Pozdrawiamwww.google.pl/search?
      q=cache:I2Lwp2DVSb4J:www.vivid.pl/php/ksiazki/detale.php3%3Fid%
      3D501462+Jagusiak+jan&hl=pl
        • ramen5 Re: Stosunki polsko- niemieckie w latach 90-tych 30.09.04, 02:14
          Wszędzie pisze się,że raakcja polskiego Sejmu była zbyt gwałtowna-strzelano z
          armat do wróbli jak się wyrażano.Myślę że jednak otrzeżwiło to co bardziej
          napalonych i jątrzących w stosunkach polsko-niemieckich, które zaczęły już się
          znośnie układać www.general-anzeiger-bonn.de/news/artikel.php?id=77984i
          to zaczęło przeszkadzać niektórym siłom w Niemczech
    • Gość: Gorolowaty Polacy i Niemcy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.04, 12:56
      Problem polsko niemiecki jest na tym forum dość często podnoszony,słusznie czy
      niesłusznie? Trudno na to pytanie dać jednoznaczną odpowiedż,ja też chciałbym
      do i tak bogatej kolekcji linków coś dorzucić-może to kogoś zainteresuje
      www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/ksiazki_85.html
    • ramen5 Gwara 30.09.04, 23:18
      Popieram wypowiedż o ujednolicenie śląskiego aby byłdla innych zrozumiały

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=16248172

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka