Prezydent Bielska nie chciał supermarketów, ale...

03.02.05, 21:33
>miasto nie pozwoliło na przerobienie byłego kina Złote Łany na sklep

Na sklep może i nie, ale i tak zniszczono, wręcz wybebeszono cały budynek i
teraz koło głównej trasy przelotowej stoi ceglany straszak.
    • Gość: remus sklepikarze potrafią tylko protestować IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.05, 23:18
      zamiast zacząć nowocześnie handlować. Na całym świecie - i w BB także - są
      przykłady, kiedy sklepy małe nie tylko mają racją bytu ale i prosperują wręcz
      znajdując swoistą "niszę" rynkową. Jest nią (nie tylko) sam fakt bliskiego
      dystansu ale też i specyficzna gama towarowa. Nie wytrzymają konkurencji szczęki
      i kioski ale to jest naturalna kolej rzeczy. Ale sklepy mniejsze mają rację
      bytu. Druga sprawą jest to, że ci pożal się Boże "kupcy", nie potrafią się
      zorganizować aby walczyć z dużymi sieciami organizując własną sieć. Ale to chyba
      jest taka nasz polska przypadłość: moja chata z kraja.
    • Gość: młody Re: Prezydent Bielska nie chciał supermarketów, a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 22:31
      tego staruszka Krywulta i dziadka Juszczyka trzeba wysłać do Chin,tam wstapia
      do konsomołu i będą działać w ruchu młodziezowym lewicy.Oczywiście żrąc
      biosteron. Trzeba zrobić konkurs na najstarszego prezydenta miasta w Polsce !
      Kto wygra, jaki to dinozaur? zgadnijcie !
    • Gość: celt Panie Tanewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 13:58
      Zagłada handlu na 11 Listopada to godziny otwarcia sklepów! Wieczorem, jak
      ludzie wychodza z pracy większość jest już nieczynna, wiec siłą rzeczy, aby coś
      kupić trzeba iść do marketów otwartych do 21.00
      • Gość: kasia Re: Panie Tanewski IP: *.dsl.hstntx.swbell.net 13.02.05, 00:20
        Jaka szkoda, ze kupcom bielskim przewodniczy pan Tanewski. Jego sklep i apteka
        kojarzy mi sie z najbardziej nieuprzejma obsluga i najwyzszymi cenami. Omijam
        to miejsce z daleka
Pełna wersja