Chorzowscy radni chcą zniszczyć WPKiW

12.03.05, 11:53
Tymczasem na dwa dni przed przekazaniem udziałów marszałkowi, chorzowscy
radni zgodzili się na rozpoczęcie procedury zmiany planu zagospodarowania
miasta. Chcą umożliwić budowę domów na 15-hektarowym obszarze, którym
zarządza park. Może to potrwać sześć-dziewięć miesięcy.
    • Gość: -?- Re: Chorzowscy radni chcą zniszczyć WPKiW IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 12.03.05, 12:28
      A Miasto Chorzow ma tyle wolnego miejsca. To musu byc WPKiW? To nic innego jak
      osiedle dla nowobogackich! Kosztym slasakow. Przeciez p.Kopel ini jego dzadek
      nie budowali WPKiW. To co ma do tego parku. Teraz 15 h a pozniej 10hektarow itd.
      Kopel idz po rozum do glowy.
      • terminal_slawkow Re: Chorzowscy radni chcą zniszczyć WPKiW 12.03.05, 12:32
        Przy ul. Złotej, pomiędzy Wesołym Miasteczkiem a stadionem GKS-u jest grunt o
        powierzchni ok. 10 ha. Ma także być zabudowany, ale obiektami usługowymi z
        zakresu rekreacji i sportu. Tu m.in. miało stanąć mityczne delfinarium, które
        kilkakrotnie już zmieniało lokalizację w naszym regionie.

        Zakusy na zielone tereny od strony północnej parku były od dawna. Hektar
        zieleni już parę lat temu w planie Chorzowa zamieniono na teren pod domy
        mieszkalne, a dokładnie – rezydencje. Kilka dni temu ogłoszony został kolejny
        przetarg na sprzedaż parkowych działek pod wille.

    • Gość: -?- Re: Chorzowscy radni chcą zniszczyć WPKiW IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 13.03.05, 11:10
      Dlaczego? Jaki jest w tym cel? Takich pytan mozna stawiac w nieskonczonosc.
      Nie radni sie wezma za Stary zaklad ( Zabytek) Zaklady miesne . Dano ten obiekt
      jakiemus nowobogackiemu aby do Q... zajechal ten obiekt. Do ku.. juz dosyc
      tych przekretow p.Radni! Juz bylem swiadkiem zniszczenia "Hali targowej" a
      teraz "zakladow miesnych". A teraz porywacie sie na WPKiW. Kto was wybieral? Wy
      sami sie wybieraliscie?
      Jakos mieszkancy , miasto Chorzow, zabytki tegoz miasta nie leza wam na sercu?
      Tak niszczyc co sie da.To jest haslo waszej kadencji?
      Zal mi was.
    • Gość: 3r45bv8k0 chorzów to marazm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.05, 11:48
      zauważyłeś chyba jaki odzew mają twoje posty - poprzez klikanaście lat rządów
      chorzowskiej kliki doprowadzono do degrengolady umysłowej i tak już opóźnionych
      mieszkańców miasta , w tej chwili sytuacja wygląda tak, że jedyni którzy jeszcze
      pracują wiszą na pasku miasta, natomiast reszta leży urąbana jabcokami pod
      monopolowym - nie masz chyba złudzeń, że nawet jakby doprowadzono do referendum
      (jak np.w Gorzowie) w sprawie odwołania kliki frekwencja byłaby nie wyższa niż
      10 PROCENT - jestem przekonany o tym !!!!!!!!!!!!!!!
      skuteczna polityka wyniszczania ludzi tych którym coś jeszcze się chciało zrobić
      dla miasta przyniosła EFEKTY !!!!!!!

      JAKIE ???

      ano takie, że WSPÓLNY CHORZÓW praktycznie na scenie pozostał bez konkurencji ...

      formy aktywizacji "mieszkańców", którzy i tak wszystko mają gdzieś nie przynoszą
      jakichkolwiek efektów - widać to chociażby na przykładzie "rozwoju" forum
      chorzów - żal, że w dupie ściska ...

      więc nie dziw się, że w tym momencie praktycznie wszelkie posunięcia władzy
      przechodzą bez echa, pomimo tego, że to co wyprawiają w normalnych państwach
      (może są nawet takie samorządy) doprowadziłoby "taką władzę" na totalną banicję
      a o działalnośći politycznej (społecznej cha, cha) mogliby najwyżej śnić ...
    • eichendorff Re: Chorzowscy radni chcą zniszczyć WPKiW 15.03.05, 11:15
      terminal_slawkow napisał:

      > Tymczasem na dwa dni przed przekazaniem udziałów marszałkowi, chorzowscy
      > radni zgodzili się na rozpoczęcie procedury zmiany planu zagospodarowania
      > miasta. Chcą umożliwić budowę domów na 15-hektarowym obszarze, którym
      > zarządza park. Może to potrwać sześć-dziewięć miesięcy.

      Czy możesz podać źródło?
      • terminal_slawkow Re: Chorzowscy radni chcą zniszczyć WPKiW 19.03.05, 00:58
        Pisała o tym GW i DZ.

        A co do mieszkańców Chorzowa to zachowują się oni rzeczywiście jak
        malomiasteczkowe matoły. Też się dziwię, że nie protestują. Miałem kiedyś
        praktykę w Azotach w Chorzowie i wiem, jak w ty mieście potrzebne były i są
        tereny zielone.
Pełna wersja