Gość: Łagiewniki
IP: *.aster.pl
19.03.05, 10:12
Żołnierze mafii kupili dużo głosów w naszej dzielnicy. Dowozili na głosowanie
i instruowali żeby głosować na radnego Stryjeckiego (POPiS) i prezydenta
Wójcika (SLD). Potem była interwencja policji i dziennikarzy wezwanych przez
kmitet Porozumienie dla Bytomia. Wtedy żołnierze zaczęli agitować na
piechotę. Na pewno rozdali więcej flaszek niż piszą w tym artykule. W Bytomiu
od dawna rządzi mafia związana z SLD i ich sojuszniczymi "rodzinami".