Dodaj do ulubionych

Fundacja zarabia na wynajmowaniu budynku Śląski...

29.03.05, 18:08
a jest taki martwy przepis kk
naduzycie wladzy przez nie dopelnienie obowiazkow
ale skoro miller nie odpowiada kwach mie odpowiada
balcerowicz nie odpowiada buzek nie odpowiada
to dlaczego profesor mialby za cokolwiek odpowiadac
Obserwuj wątek
    • Gość: zatroskany Re: Fundacja zarabia na wynajmowaniu budynku Śląs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 20:16
      Pozwolę sobie zamieścić wypowiedź sprzed kilku dni, kiedy to GW opisywała
      kuriozalny przetarg na sprzęt do nieistniejącego ACM.
      Prawdopodobnie z powodu przedświątecznego okresu opinii na forum nie było zbyt
      wiele, albo też już wszyscy zniechęcili się do wypowiedzi na temat aferalny,
      który interesuje tylko red. Watołę, innych w mniejszym stopniu, choć fakt ten
      winien dziwić zważywszy, że zbliżają się wybory władz uczelni.

      Dziś kurtyna spadła z kolejnej fundacji. Mając pełny portfel policzki bywają
      wydęte od frazesów, truizmów, fałszywych deklaracji i ideałów często
      prezentowanych przez rektora ŚAM.

      Obecna ekipa oraz ta rzekomo nowa powinna zapaść się pod ziemię pod ciężarem
      gatunkowym swych dotychczasowych dokonań. Jednak z jakichś powodów tak się nie
      dzieje. Ostatnie dni wskazują jednak,że wymiar sprawiedliwości być może staje
      się znacznie bardziej sprawny i nieustraszony.

      Już tylko z rosnącym przerażeniem można patrzeć na kolejne odsłony postępowania
      władz ŚLAM. Mamy oto kapitana, który postanowił solennie, że cały statek,
      wszyscy jego pasażerowie pójdą na dno razem z nim. Zaiste „szlachetna” to
      postawa. Dlatego titanikowi akademii wystaje ponad powierzchnię wody tylko
      rufa, ale usiłuje się przekonać wszystkich na pokładzie, że widoczny gołym
      okiem przechył i szybko wzbierająca woda jest jedynie złudzeniem optycznym, o
      którym złośliwie informują indywidua pozbawione krzty realizmu i chcące w
      perfidny sposób i za wszelką cenę pozbyć się kapitana.

      Powstaje pytanie czy ostatnie posiedzenie senatu (intencjonalnie z małej
      litery) zaaprobowało nowe poczynania, czy też nikt senatu o zdanie nie zapytał.
      Z jakich powodów Panowie Wilczok, Sałaniewski i prawdopodobnie kilku innych nie
      odpowiadają do tej pory za swe działania ? Czego brakuje ? Czy jak często w
      naszym kraju zmiany układu towarzysko-politycznego ?

      Przecież gdyby nawet zdymisjonować władze uczelni z dnia na dzień ich
      przedstawiciele nie zostaną bez zatrudnienia i środków do życia. Z jednej
      bowiem strony mogą wszyscy zostać zatrudnieni jako doradcy ekonomiczni
      Samoobrony lub powracającego na arenę polityczna Tymińskiego, z drugiej zaś bez
      żadnego castingu mogą być obsadzeni w głównych rolach każdej sztuki napisanej
      przez Mrożka.

      Apeluję więc, zajmijcie się Panowie tym, na czym tak dobrze się znacie i
      pozwólcie przeżyć tej uczelni. Ona powinna po Was jeszcze istnieć !!!
      Może wielkopostne przemyślenia coś tu wniosą; liczna rzesza osób chciałaby się
      miło rozczarować.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka