Awantura w Tworogu o język niemiecki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 05:50
Do autorki artykułu : Opolszczyzna (śmieszne określenie)to jest Górny Śląsk .
Górny Śląsk jest jeden a historyczna stolica to Opole. I proszę nas Ślązaków
nie dzielić na tych i na tych . Aby otrzymać niemieckie obywatelstwo (w myśl
bezsensownego niemieckiego prawa ) ojciec musi posiadać niemieckie
pochodzenie. Po matce nie należy się poza okresem od 1975-77(rocznik
urodzenia dziecka). W mojej rodzinie mama moja posiada niemieckie
obywatelstwo , zreszta urodziła się jako obywatelka niemiecka a język
niemiecki był w domu używany i pielęgnowany to jednak ja nie otrzymałem
obywatestwa a mój brat dopiero po 2 latach mieszkania w Niemczech w roku
1990. Absurd niemiecki polega na tym , że przed 1990 rokiem Niemcy różnym
ludziom nadawali obywatelstwo (volkslisty nr 2,3 , "na owczarka" ).
Władze w Tworogu zachowują się w ten sposób (może to gra polityczna) aby
chyba poróżnić ludzi. Posiadanie obywatelstwa niemieckiego nie ma tak dokońca
wiele wspólnego z pochodzeniem . Moja była bratowa ma wpisane w dowód
niemiecki : urodzona w Beuthen , narodowości niemieckiej ,a jej rodzice byli
czystymi Polakami . Opowieści o "owczarku" w jakiś sposób są śmieszne i
zarazem prawdziwe . Pozdrowienia dla wszystkich (wielu ma podobne pochodzenia
jak ja i nie mogło otrzymać obywatelstwa). Do autorki : Górny Śląsk jest
jeden niepodzielny i to dzięki władzom polskim niepokrywa się z obecnymi
granicami administracyjnymi.
    • sloneczko1 Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 07:38
      dziwi mnie ten artykuł o nauce języka niemieckiego tylko dla dzieci rodziców
      posiadających czerwony paszport,w większości szkół w naszym rejonie od dawna
      nauka tego języka jest prowadzona od 1 klasy szkoły podstawowej ,jeszcze się nie
      spotkałam z tym,że trzeba się wykazywać czy ma sie pochodzenie,czy nie----i ma
      racje Beuthen,że wiele osób mieszkających w Niemczech posiada obywatelstwo
      niemieckie na podstawie pochodzenia niemieckiego a są czystymi Polakami--ale
      mnie to nie przeszkadza--w końcu każda droga jest dobra jak sie chce zdradzić
      własną ojczyznę
      • Gość: Benek Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.05, 08:07
        Sloneczko Ty polskie,chyba ci sie cosik popyckalo.Zdrada ojczyzny wg twojego
        mniemania?Chyba mi nie powiesz ze nia jest warszawka?Bo nasz Slask nie ma nic
        wspolnego z nia,(oprocz szabrownikow bezposrednio po wojnie)
        Nie uwazam by obecny ucisk Slazakow cos w tym zmienil,Slazacy MAJA prawo
        wyboru okupanta,jasne?
        • sloneczko1 Re: do Benka 10.06.05, 08:56
          jeżeli ktoś jest czystym Polakiem i dostaje papiery ,że ma pochodzenie
          niemieckie to jak to nazwiesz--może sie pomyliłam z ta zdradą,ale to jest
          oszustwo,wielkie oszustwo--chyba,że źle myślę
          • Gość: Benek Re: do Benka IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.05, 21:45
            A czysty Polak to kto taki?
        • sloneczko1 Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 09:00
          Slązacy mają prawo do Autonomii
      • amoremio Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 09:28
        > w końcu każda droga jest dobra
        > jak sie chce zdradzić własną ojczyznę

        BARANICA!

        Nie chodzi mi o zarzut.
        Chodzi mi o uzywanie na Slonsku slowa na "o".....
        • sloneczko1 Re: do amoremio 10.06.05, 09:36
          nie rozumiem Twojego ostatniego postu--napisz jaśniej---jeszcze roz:niy rozumia
          coś sam chciou pedzieć -synek--godej jaśnij
          • fyrlok Re: do amoremio 11.06.05, 01:03
            Operowanie slowem "ojczyzna" (az dziwi, ze nie przez duze)
            jest w takim kontekscie na Górnym Slasku
            poprostu nieporozumieniem,
            niezrozumieniem specyfiki,
            jesli nie prowokacja

            - a napewno glupotom!......
    • Gość: wit Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.05, 08:28
      Określanie zachodniej części Górnego Sląska sztucznym i nieprawdziwym
      słowotworem "Opolszczyzna" świadczy albo o nieznajomości tematu albo o zwykłym
      dyletanctwie.

      Ten chwast językowy epoki peerelu jest już prawdopodobnie nie do zwalczenia.
      Mimo to apel do dziennikarzy: "Opolszczyzna" to językowa dziczyzna.
    • Gość: Hannes Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: 213.17.164.* 10.06.05, 08:37
      Ze co ?
      Ze Opole jest stolica Slaska?
      Chopie, co ty fanzolisz !!
      • marcin841 Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 08:53
        Opole jest historyczną stolicą Górnego Śląska
      • sloneczko1 Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 08:58
        Opole było już stolicą jak na tereniach dzisiejszych Katowic kozy sie jeszcze
        pasły,albo po lasach dziki i niedzwiedzie chodziły
        • sss9 Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 12:04
          Kraków , twój ukochany sloneczko , też jest historyczną stolicą i co z tego ?
          jeździsz tam jako stolicy ? : ))))))))))))
          • sloneczko1 Re: do sss9 11.06.05, 00:06
            czy Ty musisz chodzić za mną?
    • amoremio Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 09:24
      > wystarczyło odnaleźć dokumenty świadczące o tym,
      > że dziadkowie byli Niemcami.
      > W rzeczywistości rodziny były polskie.

      A skond Ty to, Anju, wiysz ?
      - Ze piszesz z takim przekonaniym kilkset tysiecy razy ?

      Teraz duzo ludzi bydzie myslec, ze "wiy". Bo Anja napisala.

      ---> Czy to nazywa sie "zurnalizm" ?

    • stefan_ems Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 21:21
      Nie podoba mi się ten podział. Jeśli polskie dzieci chcą się uczyć niemieckiego to ME powinno im to umożliwić w tych dodatkowych godzinach przewidzanych dla mniejszości.
      Do autorki tylko krótko – w d.pie byłaś i g.wno widziałaś – przepraszam, że tak brzydko, ale proporcjonalnie do ilości błędów w tym artykuliku.
      Pzdr.
      • Gość: Pytek Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 13:31
        Uoona to robi pewnikym za darmo, w ramah woloontaryjatu dlo Polski?

        Bez to Ji sie zdo, co idzie szkryflac' - bele co?
    • Gość: mlk Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: 83.238.95.* 10.06.05, 21:24
      W latach 80. wiele rodzin w Tworogu, podobnie jak w innych miejscowościach
      Górnego Śląska i Opolszczyzny, załatwiało sobie obywatelstwo niemieckie, by
      legalnie wyjechać za granicę do pracy. By je uzyskać, wystarczyło odnaleźć
      dokumenty świadczące o tym, że dziadkowie byli Niemcami. W rzeczywistości
      rodziny były polskie.

      BZDURA!! po pierwsze w latach dziewięcdziesiątych, a po drugie były to rodziny
      nie polskie, lecz spolonizowane

      Małgorzata Ziaja, dyrektorka podstawówki, przyznaje, że dzieci z klasy
      mniejszości niewiele mają w domu wspólnego z niemieckim. Uczą się go dopiero w
      szkole. - Nie ma się co czarować, to nie jest język mniejszości - mówi.

      jak używanie jezyka niemieckiego było karane i zakazane, to rodzice, a nawet
      dziadkowie tych dzieci są już wykorzenionie ze swojego ojczystego języka
    • Gość: mama ucznia1klasy Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 21:29
      Jestem mamą jednego z uczntów mających rozpocząć naukę w klasie 1.To co zostało napisane w tym artykule to stek bzdur.Prawo do nauki niemieckiego ma tu każdy.Problem polega na tym,iż Tworóg należy do terenów mniejszosci niemieckiej.To terz dzieci,które posiadają pochodzenie niemieckie mają dotowane od ministerstwa trzy godziny j.niemieckiego.Natomiast dzieci bez pochodzenia mają dwie godziny.To niejest żadna segregacja,tylko ciemnota niektórych ludzi.Mam nadzieję, że przemyslą to i przeproszą Panią dyrektor tak szybko,jak polecieli z tym do gazety.A pani redaktor zanim coś napisze to dobrze sprawdzi o co chodzi.
      • sloneczko1 Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 10.06.05, 23:58
        czy w Tworogu trzeba wypełniać jakieś ankiety narodowościowe?bo pierwszy raz o
        tym słyszę,i czy rodzice tych dzieci muszą to jakoś udokumentowywać?z tego co
        wiem to do DFK nie należą rzadne tereny,i przynależnośc jest całkiem
        dobrowolna,nie trzeba być Niemcem,żeby zapisać się do Towarzystwa Społeczno-
        Kulturalnego Niemców
    • Gość: kato28 Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 23:43
      Tyle się pisze że Erika Sztajnbach (tak się to chyba pisze po Polsku) wojuje w
      interesie Niemców wypędzonych z dzisiajszej Polski. A tu sie okazuje że sporo
      tego bydła tu jeszcze zostało! WON za Odrę!!!!!!
      • sloneczko1 Re: do kato 28 11.06.05, 00:04
        mówisz o sobie?nowy nazi na forum?
        • Gość: kato28 Re: do kato 28 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 00:19
          Powiem tak... W 1984 roku wraz z rodzicami udało nam się wyjechać do RFN. Tak
          sie składa że wtedy ojciec z urzędu mógł dostać niemieckie obywatelstwo. Ja i
          moja mama mieliśmy poczekać na decyzję władz. Wróciliśmy do Polski! Całe życie
          wbijano mi do głowy że moją ojczyzną jest Polska! Ojcu nawet nie zaświtało w
          głowie by zostac obywatelem RFN mimo że wręcz dostał taką propozycję a ponowny
          start życiowy miał wysoce ułatwiony. A czemu takie mocne słowa poprzednio? Ano
          dlatego że wnerwia mnie to że sporo ludzi macha polskim lub obcym dowodem w
          zależności od tego jak im wygodnie. Dziwi mnie też że polskie władze aż tak
          dalece na rękę idą tzw. mniejszościom narodowym. Toz bardzo często ta mniejszość
          nie potrafi słowa powiedzieć w niby swoim ojczystym języku. A może by tak dla
          dzieci mniejszości wprowadzić nauczanie w ojczystym języku i całej reszty
          przedmiotów w szkole. Ani słowa po Polsku! Ciekawe jakby wtedy reagoali rodzice
          tych dzieci...
          • sloneczko1 Re: do kato 28 11.06.05, 00:26
            przeczytaj jeszcze raz to:Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP:
            83.238.95.*

            Przeczytaj komentowany artykuł »
            Gość: mlk 10.06.2005 21:24 + odpowiedz


            W latach 80. wiele rodzin w Tworogu, podobnie jak w innych miejscowościach
            Górnego Śląska i Opolszczyzny, załatwiało sobie obywatelstwo niemieckie, by
            legalnie wyjechać za granicę do pracy. By je uzyskać, wystarczyło odnaleźć
            dokumenty świadczące o tym, że dziadkowie byli Niemcami. W rzeczywistości
            rodziny były polskie.

            BZDURA!! po pierwsze w latach dziewięcdziesiątych, a po drugie były to rodziny
            nie polskie, lecz spolonizowane

            Małgorzata Ziaja, dyrektorka podstawówki, przyznaje, że dzieci z klasy
            mniejszości niewiele mają w domu wspólnego z niemieckim. Uczą się go dopiero w
            szkole. - Nie ma się co czarować, to nie jest język mniejszości - mówi.

            jak używanie jezyka niemieckiego było karane i zakazane, to rodzice, a nawet
            dziadkowie tych dzieci są już wykorzenionie ze swojego ojczystego języka----
            i dobranoc
          • fyrlok Re: do kato 28 11.06.05, 01:09
            logika ?
      • fyrlok Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki 11.06.05, 01:07
        idiota! (czy to po polsku?)
    • Gość: Pytek Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 13:25
      I bez to tero uobudziooua sie Goornoszloonzkou Nacyjo?
    • Gość: Beuthen Re: Awantura w Tworogu o język niemiecki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 23:14
      Zgodzę się że autorka artykułu nie dokońca zrozumiała o co chodzi w Tworogu ,
      dyletantyzm i nieznajomość spraw naszego regionu to główny grzech dziennikarzy
      pomimo że często tutaj żyją i piszą. Do ludzi na forum : jak dla mnie zbyt oste
      wypowiedzi , pamiętajcie że tereny pogranicza są pełne odcieni . W jednym
      miejscu mówili bardziej po niemiecku a innym po polsku , różnice były nawet w
      samych miastach i dzielnicach . Ale rozmawiać trzeba . Pozdrowienia
Pełna wersja